3 startupy, które warto mieć na oku

2 643

Polski rynek obfituje w startupy. Twórcy młodych biznesów najczęściej stawiają na innowacje i nieoczywiste rozwiązania. Redakcja magazynu „Brief” bacznie przygląda się firmom, działającym na naszym rynku, zarówno tym z ugruntowaną pozycją, jak i tym dopiero wschodzącym, walczącym o rangę dobrze prosperującego biznesu. Przedstawiamy 3 startupy, które według nas, warto mieć na oku. Co o nich sądzicie?

NESS

 Startup tworzą trzej wspólnicy: Ivan Kosarovych, Dawid Chmielarz i Mateusz Patrzałek, którzy wzajemnie się uzupełniają: Ivan zna się na środkach chemicznych i samochodach, Dawid jest od finansów, a Mateusz zajmuje się sprawami technicznymi. Skąd pomysł na biznes związany z ekologicznym myciem samochodów? – Myjąc samochód czy też podlewając trawnik rzadko myślimy o tym, że woda pitna jest cennym surowcem i jej brak może być najpoważniejszym problemem świata. W związku z tym wpadliśmy na pomysł, aby ograniczyć to zużycie, a co za tym idzie, zaczęliśmy szukać technologii mycia samochodu bez wody, aby ją zastosować w Polsce – mówi Ivan Kosarovych.

Sama metoda mycia pochodzi z Australii, gdzie naukowcy na potrzeby lotnictwa pracowali nad stworzeniem środków do bezwodnego mycia samolotów w warunkach pustynnych. Jak to zwykle bywa technologia ta znalazła potem zastosowanie na co dzień. W związku z tym dostrzegli szansę w takiej metodzie mycia i wprowadzają ją sukcesywnie na terenie Krakowa, a w niedługim czasie planują działania na większym obszarze. Średnio na każde mycie samochodu marnuje się 200 litrów wody. Sama metoda powoduje, że woda jest jedynie nośnikiem substancji w związku z czym zużywamy jej jedynie około 0,5 litra. Podczas mycia samochodu cząsteczki brudu są zbierane i pochłaniane w tzw. nanopowłowki, który ścieramy za pomocą szmatki z mikrofibry. – Sam efekt jest piorunujący, bo auto często wygląda jak nowe – dodaje Dawid Chmielarz.

To nie wszystko. W przyszłości NESS chce się skupić na badaniach naukowych tego typu środków oraz chemii motoryzacyjnej, a także ich ulepszaniem, widząc w tym potencjał. Już prowadzą rozmowy z laboratoriami i inwestorami. Jednak co do tego drugiego są bardzo ostrożni, gdyż chcą się motywować nie pieniędzmi, tylko wizją i pasją, bo to ona tworzy profesjonalizm.

 

Mrolnik.pl

Najzyskowniejsze gospodarstwa rolne funkcjonują zwykle jak profesjonalne firmy. Korzystają z innowacyjnych narzędzi aby planować uprawy i rozwijać sprzedaż. Teraz mogą znacznie usprawnić swoją pracę dzięki mrolnik.pl, który udostępnił bezpłatną aplikację do zarządzania gospodarstwem. Aplikacja ułatwia efektywną współpracę doradcy rolnemu z rolnikami. Wspiera ich w planowaniu upraw dla poszczególnych gospodarstw oraz oblicza ich zyskowność na dany rok. Prosty w użyciu dziennik zarządza formalnościami, wystawianie faktur jest bezpłatne, system monituje płatności, upraszcza urzędowe sprawy.

Mrolnik.pl powstał z inicjatywy rolników, doradców rolnych oraz osób związanych z przetwórstwem płodów skupionych wokół ruchu społeczno – gospodarczego Zdrowa Ziemia. Dzięki funkcjom aplikacji każdy rolnik w szybki, niewymagający profesjonalnej ekonomicznej wiedzy, sposób zapanuje nad kosztami i zaplanuje realne do osiągnięcia zyski. W łatwy sposób obniży koszty kupując grupowo, a co najważniejsze bezpośrednio dotrze do klientów.

Aplikację mrolnik.pl opracowało Polskie Centrum Innowacji Rolnych sp z .o.o., które zajmuje się wspieraniem i rozwijaniem polskich gospodarstw rodzinnych. Prowadzi badania nad poprawą rentowności w rolnictwie, w tym nad nowymi metodami upraw (NCBiR). Rozwija projekty przy tworzeniu zaawansowanych platform IT i oprogramowania dla nowoczesnego rolnictwa oraz upowszechnia wiedzę z badań.

 

TransitArt

Ten polski projekt umożliwia wizualizację i integrację informacji pasażerskiej ze stroną WWW lub aplikacją mobilną. Zostaje ona zwizualizowana w formie rozkładu jazdy, planera podróży biorącego pod uwagę różne formy komunikacji publicznej (multimodalność) lub planera przedstawiającego odjazdy komunikacji miejskiej w czasie rzeczywistym.

Program został już wdrożony do działania i można go wypróbować dzięki działającej już stronie poloko.pl. Jest to portal informacji pasażerskiej dla głównych miast i aglomeracji na terenie Polski.

 

::

Źródło: mat. prasowe; zdjęcie: fotolia.com/Autor: Coloures-pic

 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };