Niekompetentni, niedoświadczeni i młodzi? To oni podejmują ryzyko i wyznaczają trendy

2 570

Startupy – słyszymy o nich na każdym kroku. Innowacyjne, oryginalne, nastawione na sukces. Tworzą je ludzie młodzi, którzy – wbrew powszechnym przekonaniom – mają odpowiednią wiedzę, aby zmierzyć się z tym wyzwaniem. Co więcej, potrafią podejmować ryzyko, wyznaczając nowe trendy. Doskonale widać to na przykładzie prężnie rozwijającego się sektora FinTech.

Startup, według EricaRiesa, to „Instytucja powołana do dostarczenia produktu lub usługi w warunkach skrajnej niepewności”. Dlaczego w skrajnej niepewności? To właśnie kluczowa cecha odróżniająca startupy od normalnych firm. Porażka jest wpisana w sukces, a mimo to trzeba ryzykować, aby być pierwszym i zaistnieć. Startupy są ciągłym poszukiwaniem modelu biznesowego, aby osiągnąć stały, stabilny dochód. Dobre projekty mogą być przejmowane bądź włączane w większe przedsiębiorstwa. Droga do sukcesu nie jest łatwa, dlatego niektórzy uważają, że lepiej byłoby założyć firmę, korzystając z tradycyjnych rozwiązań. Lecz dzisiaj ciężko jest się przebić, właściwie tylko startupy mają siłę, aby wyróżnić się z konkurencji. Ich fundamentem jest bowiem innowacja.

Kto decyduje się na założenie startupów? Są to ludzie młodzi, skłonni do podejmowania ryzyka, nie bojący się wyzwań. Może to być dla nich prawdziwa szkoła życia, ale dzięki swoim działaniom wyznaczają nowe kierunki postępowania. Jak wskazują badania, główna grupa wiekowa pośród założycieli startupów to 20-40 lat. Najwięcej startupowców ma jednak od 31 do 40 lat, co pozwala twierdzić, że zdążyli już zdobyć odpowiednie wykształcenie (wykształcenie wyższe magisterskie ma 57,23 proc. osób) i wykazują się doświadczeniem, pozwalającym im skutecznie działać.

Najwięcej młodych startupów rozwija się W Krakowie i Warszawie, a jedną z najbardziej przyjaznych branż dla startupów jest branża fintechowa. Finanse stają się w Polsce tematem budzącym coraz większe zainteresowanie. Jak pokazują badania, młodzi coraz chętniej oszczędzają, a hedonizm pod względem finansów jest coraz rzadziej zauważalny. Najwięcej oszczędnych znajduje się w grupie wiekowej 25-44 lata.

– Pokolenie internautów ma coraz większą świadomość finansową. Poszukują rozwiązań online, dzięki czemu są w stanie gospodarować swoimi środkami tak, żeby móc oszczędzać. Dlatego wzrasta zainteresowanie usługami z sektora FinTech, które można dostosować do swoich możliwości finansowych. Startupowcy wiedzą, że aby sprostać wymaganiom młodych konsumentów muszą inwestować w innowacje i oferować takie usługi z jakich sami chcieliby korzystać. Eksperci szacują, że do 2020 roku z narzędzi fintechowych będzie korzystało blisko 50 proc. Polaków – komentuje Maciej Suwik, ekspert loando.pl.

Zauważyć można zatem, że dzisiejsi młodzi wcale nie są niekompetentni i nieodpowiedzialni. Rozsądnie podchodzą do życia, dlatego często odnoszą sukcesy. Facebook stworzony przez Marka Zuckerberga w wieku 20 lat, Spotify, którego założył mający wówczas 23 lata Daniel Ek czy Uber z 33-letnim w momencie wystartowania z działalności Travisem Kalanickiem pokazują, że młodzi potrafią zmieniać rzeczywistość, są rozważni i profesjonalni. Wiedzą, w jaki sposób pozyskać inwestora, otworzyć oddziały na całym świecie i odnieść sukces.

– Branża fintechowa jest otwarta na startupy i realizację nowych projektów. Firmy działające w sektorze finansów i technologii działają przede wszystkim w sferze wirtualnej, oferując klientom liczne udogodnienia i korzystanie z usług bez odwiedzania placówek. Takie innowacje cieszą się sporym zainteresowaniem start-upów fintechowych i firm pożyczkowych, które dzięki dobremu kontaktowi z klientem i licznym rozwiązaniom ułatwiającym zaciąganie pożyczek, stają się konkurentem dla wciąż stawiających w głównej mierze na tradycję banków. O powodzeniu instytucji pozabankowych świadczy chociażby ciągły wzrost pożyczkodawców, których w tamtym roku odnotowano już ponad 3 mln  – dodaje Tymon Zastrzeżyński, ekspert pozyczkaportal.pl

Chociaż nie każdy wierzy w sukces inwestycji startupowych, nie warto słuchać negatywnych głosów. Weszliśmy w epokę startupów i trzeba podejmować ryzyko, mimo iż w każde ryzykowne działanie wpisana jest porażka. Jednak bez niego nie powstałoby wiele najsłynniejszych dzisiaj firm, takich jak wspomniany Facebook, Uber, Spotify czy też Google. Warto podążać za trendami, które wyznaczają młodzi, innowacyjni ludzie i wykorzystać cały swój potencjał, wierząc w sukces swojego startupu.

::

Fot. Fotolia

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };