LPP nie poprawia warunków pracy w Bangladeszu

816

8 lipca br. przedstawiono plan implementacji Porozumienia dotyczącego ochrony przeciwpożarowej i bezpieczeństwa budynków w Bangladeszu. W jego realizację zaangażowało się dotychczas 70 marek odzieżowych. Nie ma wśród nich polskich firm, w tym największej z nich LPP, lokującej w tym kraju 19 proc. swojej produkcji.

Główne założenia planu wdrażania Porozumienia i pierwsze podjęte działania obejmują:

:: Wstępne kontrole w fabrykach w celu identyfikacji poważnych zagrożeń i pilnych napraw, które zostaną zrealizowane w przeciągu 9 miesięcy;

:: Tymczasową Procedurę reagowania na potrzeby napraw zidentyfikowane w ramach kontroli i/lub raportów pracowników;

:: Ustanowienie struktury zarządzania realizacją Porozumienia poprzez Komitet Sterujący z równą reprezentacją sygnatariuszy: firm i związków oraz organ doradczy z szeroką reprezentacją w Bangladeszu;

:: Rozpoczęty proces rekrutacji na stanowiska Głównego Inspektora Bezpieczeństwa oraz Dyrektora Wykonawczego.

Ostatecznym impulsem do podpisania Porozumienia było tragiczne zawalenie się 24 kwietnia br. budynku Rana Plaza mieszczącego fabryki odzieżowe. W tragedii zginęło 1127 osób, a setki zostały ranne.

W zawalonym budynku produkowane były ubrania marki Cropp należącej do LPP. W swoim oświadczeniu wydanym 27 maja br. zarząd LPP deklarował: „Badamy możliwość przystąpienia do tego porozumienia, które – mamy nadzieję – da szanse na unikanie tragedii podobnych do tej, która miała miejsce w budynku Rana Plaza”. Firma – mimo apeli konsumentów – nie przystąpiła jednak do Porozumienia i nie poinformowała o żadnych krokach podjętych w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa i zapewnienia przestrzegania standardów praw pracowników w fabrykach produkujących na jej zlecenie.

Kampania Clean Clothes Polska po raz kolejny zaapelowała do LPP o odpowiedzialność za warunki pracy, w jakich powstają ubrania jej marek: Reserved, Cropp, House, Mohito, Sinsay. – Jest dla nas nie do przyjęcia, że śmierć ponad tysiąca pracowników w wyniku nie przestrzegania standardów pracy w budynku, gdzie miała miejsce produkcja ubrań Cropp, nie powoduje żadnej reakcji firmy. Żądamy podjęcia przez LPP działań na rzecz zapobiegania podobnym tragediom w przyszłości, w tym przystąpienia do Porozumienia – mówi Maria Huma, koordynatorka Clean Clothes Polska.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };