Designerska przychodnia? To nie żart. Placówki medyczne budują swój wizerunek i… leczą poprzez wnętrza

245

„Szpitalne wnętrze” – tak często potocznie określamy przestrzenie niezbyt przyjazne – nazbyt sterylne, smutne. A przecież to, w jakim otoczeniu przebywamy ma niemały wpływ na nasz nastrój i samopoczucie. Rozumie to coraz więcej właścicieli placówek medycznych. Do wnętrz nowoczesnych przychodni i szpitali zaczyna wkraczać design, który cieszy oko i tworzy pozytywną atmosferę.

Kiedy kilka lat temu fundacja Rak’n’Roll rozpoczęła akcję „uczłowieczania” poczekalni onkologicznych zaczęto głośniej rozmawiać o wpływie otoczenia na samopoczucie pacjentów. Odświeżone, kolorowe wnętrza szpitalne miały choć odrobinę umilić czas oczekującym na wizytę oraz odwrócić ich uwagę od bieżącego problemu, z którym tam przychodzą. Coraz więcej biur, banków, urzędów stara się aranżować swoje placówki w sposób przyjazny interesantom – tak, aby mogli poczuć się w nich „jak w domu”. W przypadku wnętrz medycznych jest to nieco trudniejsze, ale na pewno równie możliwe.

Projektując wnętrze placówki medycznej należy przede wszystkim mieć na względzie wymogi sanitarne określone przez rozporządzenie Ministra Zdrowia. Warunkują one między innymi rodzaj wykorzystanych materiałów wykończeniowych i mebli (łatwe do utrzymania w czystości, odporne na zabiegi dezynfekujące) oraz określają elementy obowiązkowe, takie jak umywalki i dozowniki mydła w gabinetach, odpowiednie oświetlenie – mówi Agnieszka Sarwas, projektantka Forbis Group.

Jak stworzyć zatem wnętrze sterylne i bezpieczne, a zarazem przytulne i przyjazne pacjentowi? Pierwsza kwestia to kolory. Surowa biel i szpitalna zieleń coraz częściej zastępowane są przez żywe, pozytywnie nastrajające barwy lub ciepłe, uspokajające odcienie. Wnętrza powinny jednak pozostać jasne i czyste, gdyż takie kojarzą się ze zdrowiem. Coraz częściej w placówkach medycznych wykorzystuje się także materiały i rozwiązania charakterystyczne dla obiektów hotelowych lub gabinetów spa. Firmy włókiennicze oferują coraz szersza gamę materiałów antybakteryjnych, dzięki czemu nie jesteśmy już skazani na „szpitalną ceratę”. Coraz chętniej wykorzystywane są także inspiracje naturą: drewno, skały, rośliny. Wszystko po to, by stworzyć bardziej przyjazną, gościnną atmosferę. W przychodniach pojawiają się obrazy, kolorowe grafiki ścienne, designerskie meble. Istotny jest także ładny zapach, który zastąpi charakterystyczną woń środków dezynfekujących. Należy pamiętać, że nie ma jednego idealnego rozwiązania aranżacyjnego. Placówki medyczne posiadają odmienne specjalizacje, a często także reprezentują konkretną markę, której charakter wnętrze powinno oddawać – mówi Agnieszka Sarwas. Kwestie estetyczne to nie wszystko. Równie ważne są rozwiązania funkcjonalne poprawiające komfort pacjentów.

Wizyta w przychodni zaczyna się zazwyczaj przy rejestracji. To tutaj następuje pierwszy kontakt pacjenta z daną placówką i już tu buduje się jej wizerunek. W jaki sposób? Z rejestracji w nowoczesnych przychodniach znikają szyby oddzielające pacjenta od personelu. Pojawiają się natomiast krzesła przy stanowiskach i wygodne miękkie pufy czy fotele dla oczekujących na swoją kolej – ekspert Forbis Group. Przy rejestracji istotne jest zapewnienie pacjentowi poczucia dyskrecji poprzez oddzielenie strefy znajdującej się bezpośrednio przy ladzie od przestrzeni, w której ustawia się kolejka. Poczucie prywatności niezwykle istotne jest także w poczekalni, choć do tej pory mało kto zwracał na ten fakt uwagę. Przyzwyczailiśmy się do oczekiwania na wizytę lekarską w długich, tłocznych korytarzach z rzędem krzeseł przy ścianach. Obecnie projektanci poszukują rozwiązań pozwalających zapewnić czekającym dyskrecję i spokój – różnego rodzaju ścianki, przepierzenia, a tam gdzie jest to możliwe, małe boksy – mówi projektantka Forbis Group. Niezwykle istotne jest także wydzielenie strefy dedykowanej najmłodszym – wyposażonej w zabawki czy materiały plastyczne. Podobnie jest z sanitariatami – nie może w nich zabraknąć przewijaków czy udogodnień dla dzieci, ludzi starszych i tych, z ograniczoną sprawnością.

Konieczność zapewnienia pacjentowi poczucia prywatności w samym gabinecie lekarskim jest rzeczą oczywistą i niepodlegającą dyskusji. Co jeszcze w istotny sposób wpływa na nasz komfort podczas wizyty? Lubimy gdy atmosfera w gabinecie jest przyjazna i ciepła, ale jednocześnie profesjonalna. W końcu przyszliśmy tu, aby zasięgnąć porady specjalisty i chcemy być poważnie potraktowani. Z tego względu konieczne jest zachowanie równowagi. Kluczem do sukcesu jest wykorzystanie nowoczesnego sprzętu oraz wprowadzanie do gabinetów lekarskich elementów kojarzących się np. z salonami SPA.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };