Działy HR nadal nie posiadają stosownych narzędzi, aby pozyskać i zatrzymać absolwentów

489

Rozmowa z Panem Marcinem Zagajewskim. Organizatorem cyklu spotkań Business Collage Brunch dla branży HR oraz właścicielem firmy Test Design.

Panie Marcinie jako jeden z laureatów tegorocznego konkursu „50. Najbardziej Kreatywnych w Biznesie” wybrał Pan wsparcie branży HR dlaczego?

Wielokrotnie wykonując audyty personalne w różnego rodzaju firmach i instytucjach zaobserwowaliśmy niepokojące zjawisko braku młodych „rąk i głów do pracy”. Znacząco obciążone poszczególne działy i brak pomysłów na zmianę tego stanu rzeczy. Słyszeliśmy niejednokrotnie w tłumaczeniach, że problem leży w ambicjach finansowych młodych ludzi. To ukształtowało znacząco moją koncepcję rozpoczęcia dialogu i dotarcia z konkretnymi rozwiązaniami dla branży HR.

Młody człowiek, czy to w trakcie ostatnich lat szkoły średniej, czy studiów z reguły nie ma jasno wyznaczonego kierunku zawodowego i bardzo często błądzi. W czym widzi Pan zatem szansę na ich pozyskanie i zatrzymanie jako pracowników?

Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie zaczęliśmy od badania rynku – zbieraliśmy dane poprzez ankiety i wywiady z osobami zaangażowanymi w procesy kadrowe na rożnych szczeblach organizacyjnych. Był to pierwszy cel projektu BCB. Uzyskane informacje przekonały nas, że wśród pracodawców istnieje olbrzymia chęć finansowania np. wykształcenia wychowanków, ale pod pewnymi warunkami. Typowa forma inwestycji w kapitał ludzki, która musi mieć zabezpieczenie.

O jaki rodzaj zabezpieczenia chodzi? Przecież na ich drodze wiele może się jeszcze wydarzyć?

Owszem. Z pomocą przyszły tu rozwiązania, które wdrażane są z powodzeniem w firmach na rynku zachodnim. Korporacje praktykują tam finansowanie ostatnich lat lub roku studiów oraz szkoły średniej w zamian za zobowiązanie się prawne do wykonywania pracy na rzecz danej instytucji przez określony czas i na określonych z góry warunkach.

O jakie warunki w tego typu umowach chodzi?

To dość skomplikowane i uzależnione od kierunków rozwoju, które na daną chwilę adepci rozpatrują jako swoje miejsce na rynku pracy. Inaczej będą formułowane umowy dla programistów, przyszłych prawników, inżynierów, lekarzy etc. Po szczegóły zapraszam na spotkania Business Collage Brunch, gdzie poza branżą HR zaproszeni prawnicy, wykładowcy i studenci pomogą nam wypracować wspólny mianownik porozumienia.Po wydarzeniu w Warszawie identyczne planujemy w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, gdyż już odbieramy sygnały o dużym zainteresowaniu naszym projektem w tych właśnie lokalizacjach.

Co w przypadku niespełnienia zapisów umów? Jakie konsekwencje ponosi szkoła, osoba i organizacja?

Tu również sprawa jest bardzo indywidualna i uzależniona od kapitału, jaki firma musi w daną osobę zainwestować. Wsparcie projektów naukowych tworzonych, czy współtworzonych przez absolwentów, będzie oceniane najwyżej. Rola szkoły jest objęta inną formą umowy. Warto mieć na uwadze niewątpliwą wartość w postaci kreowania marki szkoły, spod której skrzydeł wywodzą się przyszli profesjonaliści. A oni są tu „cennym nabytkiem” tę wartość potwierdzającym na każdym etapie kariery.

Zatem i taka forma wsparcia jest możliwa? Nie tylko finansowanie wykształcenia?

Możliwości jest znacznie więcej i omówimy je dokładnie na spotkaniach. Na przykład nawet moment wyróżnienia się ucznia na olimpiadzie naukowej może być wstępem do rozpoczęcia z nim rozmowy o jego przyszłości. Head Hunterzy mają tu wiele do zrobienia, a rynek wymusza na nas poszukiwanie nowych rozwiązań i pewną elastyczność w stosunku do pokolenia Y.

Brzmi rzetelnie i innowacyjnie. Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów w rozpowszechnianiu projektu.

Dziękuję, to bardzo pomocne. Zapraszam i pozdrawiam.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };