Email marketing vs. RODO – czy naprawdę jest się czego bać?

Email marketing a RODO
128

25 maja 2018 r. weszło w życie RODO. Można było odczuć napięcie związane z jego nadejściem, szczególnie na naszych skrzynkach emailowych. Czy również otrzymałeś setki wiadomości, szczególnie od nadawców, z którymi już dawno nie miałeś kontaktu?

Chyba spotkało to każdego z nas. Nowe przepisy często budziły i wciąż budzą wiele kontrowersji. Z pewnością jedną z największych motywacji przedsiębiorców do właściwego wprowadzenia zmian jest widno wysokich kar finansowych (firmy mogą być obciążone karą finansową – nawet 4% rocznego OBROTU firmy lub 20 MILIONÓW EUR). Wszyscy jednak zgadzamy się co do potrzeby ustalenia nowych regulacji – przecież główną ideą RODO jest ZABEZPIECZENIE danych użytkowników. Niemniej jednak, wielu przedsiębiorców zastanawia się, co w praktyce przyniosą zmiany.

Szczególna rola danych osobowych w marketingu

Większość z nas zaje sobie sprawę, jak wielką rolę pełni przetwarzanie danych osobowych w marketingu. Dane takie pozwalają personalizować komunikację z potencjalnymi klientami i trafiać do zainteresowanych odbiorców. W tym momencie trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, jak RODO wpłynie na rynek e-commerce, a szczególnie na email marketing. Firmy zajmujące się profesjonalną realizacją kampanii mailingowych już od wielu miesięcy pracowały nad wdrożeniami funkcjonalności, które zapewnią 100% zgodności z prawem i zagwarantują bezpieczeństwo przed wspomnianymi karami finansowymi. Jedną z kluczowych funkcji, które system do email marketingu powinien mieć jest np. rejestr zdarzeń dla danego adresu email. Na czym polega? Jeśli dla danego użytkownika zmieni się jakiś parametr, np. nastąpi cofnięcie zgody na otrzymywanie newslettera lub zmieni się adres email, to każda taka informacja powinna być rejestrowana i udostępniania w formie raportu. Poza tym, teraz każdy system musi gwarantować realizację tzw. prawa do bycia zapomnianym. Taka funkcjonalność pozwala wskazać adres jako „zapomniany”, co w systemie do email marketingu skutkuje dokonaniem anonimizacji, zaszyfrowania danych osobowych zgłaszającego się użytkownika. W efekcie taki rekord pozostaje w bazie w celach wyłącznie statystycznych – nie można go edytować, używać do wysyłki a tym bardziej sprawdzić jego danych osobowych. Pozostaje jedynie jako „odbiorca anonimowy”. Chcesz się dowiedzieć jakie funkcje powinien jeszcze posiadać system do e-mail marketingu? Czytaj więcej.

RODO dotyczy wszystkich, czyli kogo?

RODO ma zastosowanie do wszystkich podmiotów przetwarzających dane osobowe, prowadzących swoją działalność na terenie Unii Europejskiej. Sposoby ochrony danych zależne są od danego przedsiębiorcy i specyfiki prowadzonej przez niego działalności. Działania takie muszą być poddane ocenie pod kątem ryzyka związanego z przetwarzaniem danych. To może brzmieć niepokojąco, ale rzetelne opracowanie polityki bezpieczeństwa danych wcale nie musi być trudne, szczególnie dla tych, którzy dotychczas dbali o przetwarzanie danych zgodnie z prawem.

Email marketing po RODO w praktyce

Profesjonalne systemy do email marketingu pozwalają zbierać dane, dzięki nowym funkcjonalnościom w zgodzie z RODO. W jaki sposób? Dobrą praktyką pozostaje weryfikacja double opt-in – czyli dopiero w momencie kliknięcia w link potwierdzający zgodę klient będzie otrzymywał nasze wiadomości. Dodatkowo do każdego maila musi być dodana stopka wypisu z linkiem rezygnacji. Kolejną funkcją jest możliwość dodania linku do edycji danych przez użytkownika i edycji swoich danych i zgód wcześniej zadeklarowanych.
Ważne, aby pod formularzami, umieszczanymi na stronach internetowych i landing page’ach umieszczać stosowne zgody marketingowe i wskazać cel zbierania danych. Dzięki temu, użytkownik ma pełną kontrolę nad powierzonymi nam danymi, wie, jakie prawa mu przysługują, posiada informacje o administratorze danych i wszelkich podmiotach, którym dane te zostaną udostępnione.

Krótka historia wysyłek mailowych

Email marketing przeszedł wielkie zmiany od swoich początków aż do dziś. Pierwsze kampanie realizowane były masowo. Celem było dotarcie do jak największej liczby odbiorców. Przy stale rosnącej ilości adresów mailowych myślenie to zaczęło się zmieniać. Pojawiły się trendy personalizowania treści marketingowych. Nie słabło natomiast masowe zbieranie danych o użytkownikach, hurtowe ich przetwarzanie dla celów kolejnych kampanii. Kolejnym krokiem, aktualnym dzisiaj, jest automatyzacja procesów. Po wejściu RODO kampanie e-mailowe można realizować równie skutecznie za pomocą intuicyjnych systemów, które spełniają wymagania rozporządzenia.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };