FaceADDICTED doradza Kancelarii Premiera

5 143

Piotr „Vagla” Waglowski, twórca serwisu prawo.vagla.pl, uzyskał od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów informację, z której wynika, że FaceADDICTED doradza rządowi w zakresie działań w mediach społecznościowych.

Waglowski uzyskał tę informację, ponieważ złożył odpowiedni wniosek w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Ale dlaczego złożył taki wniosek?

Pomimo sezonu ogórkowego wciąż trwa gorąca dyskusja o przyszłości Otwartych Funduszy Emerytalnych. Dyskutanci podzielili się na zwolenników OFE oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak wynika z zapowiedzi premiera oraz ministra finansów, rząd planuje ograniczyć środki zgromadzone w tzw. II filarze emerytalnym i przenieść je do ZUSu.

Elementem trwającej dyskusji są anonimowe komentarze pojawiające się pod artykułami na różnych polskich portalach i serwisach internetowych, które zachwalają ZUS i dyskredytują OFE. Te komentarze, jak twierdzi Piotr Waglowski, są generowane przez spamboty.

W związku z tymi podejrzeniami Waglowski wystosował do KPRM wniosek o udostępnienie informacji na temat umów jakie zawarła Kancelaria odnośnie PR-owego wsparcia dla działań rządu.

Z odpowiedzi przesłanej Waglowskiemu wynika, że KPRM nie zawierała żadnych umów dotyczących „prowadzenia działalności w zakresie publikowania artykułów lub komentarzy na stronach internetowych”, lecz „strategicznego wsparcia komunikacyjnego w zakresie aktywności KPRM w mediach społecznościowych, takich jak facebook.com czy youtube.com”.

Po uzyskaniu takiej odpowiedzi Waglowski postanowił zwrócić się do KPRM z wnioskami o udostępnienie treści tej umowy oraz ujawnieniem nazwy firmy, z którą została ona podpisana.

Na drugi z tych wniosków otrzymał następującą odpowiedź: „Szanowny Panie, w uzupełnieniu odpowiedzi z 5 sierpnia i w odpowiedzi na wniosek z 6 sierpnia uprzejmie informuję, że poniższa umowa została zawarta w Warszawie, 28 maja 2013 r., pomiędzy KPRM – Zleceniodawcą a brandADDICTED sp. z.o.o. (agencja FaceADDICTED) – (Zleceniobiorcą).”

Więcej na temat całej sprawy można przeczytać w serwisie prawo.vagla.pl, do czego gorąco zachęcamy.

Anna Robotycka z FaceADDICTED następująco komentuje tę informację:

– Zostaliśmy wyłonieni z grona agencji social media w ramach badania rynku. Podpisana umowa dotyczy zaś doradztwa strategicznego w zakresie działań KPRM w serwisach społecznościowych, co oznacza, że właśnie tym się zajmujemy. Nie prowadzimy działań komunikacyjnych w imieniu KPRM w żadnym zakresie, nie zajmujemy się również tzw. „szeptanką”, o której wspomina Piotr Waglowski. Naszym zadaniem, przewidzianym umową z Kancelarią Premiera, jest przede wszystkim tworzenie i hosting aplikacji na potrzeby mediów społecznościowych, przedstawianie rekomendacji działań oraz szkolenia dla pracowników KPRM. Nie realizujemy dla KPRM innych zadań niż te przewidziane zawartą umową. Oznacza to więc, że nie zajmujemy się kwestiami komunikacji ani moderacji jakiegokolwiek kanału komunikacji pozostającego w dyspozycji pracowników KPRM, w tym fan page Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na Facebooku. Za prowadzenie tych kanałów odpowiadają pracownicy KPRM. – podkreśla Robotycka w rozmowie z Briefem.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };