Facebook: silny cios w Google?

2 832

Facebook rozszerza zasięg swoich reklam poza własną domenę. Stanie się tak dzięki platformie Atlas, którą kupił od Microsoftu w zeszłym roku. Szczegóły poznamy na Advertising Week w Nowym Jorku (29 września – 3 października).

W 2013 roku Google z reklam, które pojawiały się poza jego domeną, zarobił ponad 13,2 mld. dolarów. Wraz ze wzrostem wydatków na reklamę online na świecie, w tym roku przychód z tego tytułu będzie jeszcze większy. Dlaczego w 2015 roku sieć reklamowa Facebooka ma zabrać część tych przychodów Google? Powodów jest kilka:

– Facebook od pewnego czasu wkłada wiele wysiłku w przekonanie marketerów, że rozwiązania reklamowe dostępne na tym najpopularniejszym serwisie społecznościowym są skuteczne – uważa Norbert Piotrowski, strategic planner w GoldenSubmarine. – Obecnie nikt nie ma już wątpliwości, że to właśnie serwisowi Zuckerberga udało się zgromadzić największą, najbardziej szczegółową i wiarygodną bazę danych o potencjalnych odbiorcach, umożliwiającą dopasowanie komunikatu nie tylko pod kątem demografii, ale również zachowań, zainteresowań i relacji z innymi osobami. Wątpliwości budzi natomiast wpływ tych działań na cały marketingowy lejek i określenie ROI. Po współpracy z Nielsenem i ComScore, w 2013 roku Facebook zaadresował ten problem odkupując od Microsoftu za ok. 100 mln dolarów platformę adserwerową Atlas. W ubiegłorocznym oświadczeniu pojawiła się deklaracja, że zespół Atlas, zachowując pełną niezależność, będzie pomagał opracować wachlarz rozwiązań analitycznych do pomiaru skuteczności facebookowych reklam na różnych etapach ścieżki użytkownika. Dementowano wówczas, że jest to ruch wymierzony w Google, zarabiającego rocznie kilkanaście miliardów dolarów z reklam wyświetlanych na serwisach niezależnych – wyjaśnia Piotrowski.

::

Przyszłość social media

::

Prawdziwą rewolucją jest zastąpienie plików cookie (wykorzystywanych przez Google) przez Facebook ID.

– Rozwiązanie to uwolniłoby ogromny potencjał do precyzyjnego docierania do odbiorców korzystających z wielu urządzeń – w tym mobilnych – komentuje Piotrowski. – To właśnie w rosnącym w zawrotnym tempie ruchu w mobile Facebook upatruje szansy adekwatnego i kompleksowego zrozumienia doświadczeń wieloekranowego konsumenta XXI wieku, który podejmuje decyzje zakupowe dopiero po kontaktach z ofertą w różnych kontekstach i touchpointach. Mówi się także o parowaniu adresów email z Facebook ID, co uruchamia na jeszcze dokładniejszy retargeting, a nawet weryfikację konwersji w offline – jeśli klient zdecyduje się podać swój adres mailowy przy zakupie w sklepie stacjonarnym, połączony on zostanie z unikalnym identyfikatorem, a Atlas wykaże który z kontaktów był decydujący – dodaje.

::

Czy sieć reklamowa Facebooka będzie dużym ciosem dla Google? Czakamy na Wasze komentarze.

::

Photo: © SondemZobacz portfolio

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };