Klienci boją się nowych pomysłów

2 287

Iwo Zaniewski, założyciel i dyrektor kreatywny agencji PZL o pracy dla marki Frugo

Czy fakt, że marka została niegdyś uznana za „kultową” jest ułatwieniem czy utrudnieniem przy obecnej pracy nad marką? A może w ogóle nie wpływa to na pracę agencji kreatywnej?

Dla mnie jest to ułatwienie. Mam wrażenie, że sporo osób czeka na te reklamy, bo wcześniej ich bawiły i zaskakiwały. Teraz pewnie chciałyby zobaczyć coś nowego na tym samym poziomie. To jest wyzwanie, które mobilizuje i przez to ułatwia mi proces twórczy.

Ta sytuacja daje również większe szanse na zaakceptowanie pomysłu przez klienta. Nie jest to może problem aktualnego właściciela marki, ale jak ogólnie wiadomo klienci boją się prawdziwie nowych pomysłów i bardziej złożonych konstrukcji scenariuszowych, uważając je za zbyt trudne dla widzów. Jeśli celem staje się osiągnięcie uznania dla samej reklamy – i dopiero przez to dla produktu – to takie bardziej wyrafinowane pomysły mają ułatwioną drogę do realizacji. To również sprzyja wymyślaniu.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };