Jak daleko byłbyś dziś, gdyby Twoja marka w biznesie od dawna była bardziej świadoma?

462

Wiesz, że podstawą komunikacji jest postrzeganie za pomocą zmysłów. Człowiek obserwuje i w czasie krótszym niż trzy sekundy wyciąga wniosek. Oznacza to, że musisz kogoś najpierw zobaczyć, usłyszeć, może również go dotknąć, żeby stał się on dla Ciebie obecny, żebyś zwrócił na niego uwagę i… żebyś go docenił.

Z naszym postrzeganiem związanych jest wiele procesów psychologicznych. Na przykład rozpoznawanie – rzeczy lub osób. W przypadku osób nieznanych w sposób naturalny nasuwają się nam przede wszystkim podobieństwa do osób które, znamy. A także ocenianie pod różnymi względami.

Może być to ocena estetyczna lub porównywanie z różnymi funkcjonującymi kryteriami, na przykład takimi, które:

  • dotyczą zwyczajów przyjętych w danym środowisku biznesowym [sposób prowadzenia negocjacji, sposób wypowiedzi podczas debaty, budowanie zainteresowania podczas wystąpienia, etc.]
  • wyznaczników stosowności w danej sytuacji [umiejętność zarządzania informacją w trakcie spotkania sprzedażowego, sposób prowadzenia nieoficjalnej rozmowy przed oficjalnym spotkaniem, umiejętność budowania relacji biznesowych, etc.]
  • panującej mody [ostentacja w zachowaniu i wyglądzie nie jest wyznacznikiem prestiżu i sposobem na zwrócenie uwagi, skromność nie zawsze podkreśla profesjonalizm działań i siłę Twojej marki ]
  • wartości materialnej [wartość samochodu, zegarka, sposób spędzania czasu, czy środowisko, w którym przebywasz stanowią o stylu życia i są synonimem życiowego sukcesu].

Podobieństwa narzucają się samoczynnie, można powiedzieć, że nawet nieświadomie i tworzą pewien obraz postrzeganej osoby. To na tej podstawie tworzymy w sobie jakieś wyobrażenie, które w zestawieniu z naszymi oczekiwaniami przyjmujemy jako obraz rzeczywistości.

Błyskawiczna decyzja umysłu
Nasze spostrzeżenie zostaje błyskawicznie poddane licznym pomiarom, porównaniom, kwalifikacji i to, co ostatecznie pozostaje jest bardziej naszym wytworem aniżeli obiektywnym obrazem postrzeganej osoby. Ludzie kwalifikują Cię do ogólnie przyjętej przez normy społeczne grupy. Tak postrzegana osoba podoba nam się albo nie. Spełnia nasze oczekiwania albo nie.

Czy na sali jest lekarz?
Pomyślmy, jeśli umówisz się na wizytę do pediatry i przywita Cię w wysokich szpilkach, a lekarski kitel będzie kończył się centymetr nad linią pośladków, to prawdopodobnie postawisz wniosek, że może nie być to najbardziej kompetentny lekarz dla Twojego dziecka. Co pomyślisz o zasięgu firmy, którą reprezentuje człowiek bez odwagi i charyzmy w komunikacji? Jak odbierzesz słabe merytorycznie wystąpienie dyrektora spółki technologicznej, która wdraża skomplikowane systemy?

A co powiesz jeśli fryzjer, w którego ręce chcesz się oddać ma fatalną fryzurę i zniszczone włosy? Twoje wyobrażenie o jego kwalifikacjach nie będzie dla niego korzystne. A psycholog, któremu na scenie trema odbiera siłę głosu? Dietetyk, który pali papierosy? Przekonają Cię?

Nie jest nam łatwo uwolnić się od oceniania. Jest odruchem. Prawda jest taka, że dla rozwoju komunikacji brak oceniania byłby bardzo cenny.

Postrzeganie wolne od oceny – pozwoliłoby poznawać bezinteresownie, bez poczucia zagrożenia i w konsekwencji uprzedzeń wobec innych ludzi. Uprzedzenia to właśnie spontaniczne, podświadome negatywne oceny, niezgodność obrazu z oczekiwaniami i niepokój jaki budzi się wobec czegoś, co nam teoretycznie może zagrażać.

Czy wiesz jaka grupa społeczna nie ocenia?
Tak, to domena dzieci. One kierują się czystym zaciekawieniem. Dorośli czasem są do tego zdolni poprzez tak zwane postrzeganie kontemplacyjne.

Dzieje się tak wtedy, gdy przedmiot lub osoba oddziałują na nas nie budząc skojarzeń z niczym innym. Nie ma porównania. Można powiedzieć, że postrzegający nie przytłacza tego, co postrzega. Raczej pozwala się owładnąć, temu, co jest przedmiotem jego uwagi. Tak patrzysz na dzieła natury, sztuki, tak też słuchasz wspaniałej muzyki.

No cóż, nie mamy takiej cechy i dlatego ludzie Cię ocenią. Czas na pytanie, które należy sobie zadać:
Jeśli możesz mieć wpływ na to, jak Twoja marka i wizerunek przekładają się na biznes, to co powstrzymuje Cię od świadomego działania?

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };