Lubuskie stawia na współpracę

7 020

Lubuskie, najmniejsze pod względem ludności województwo w Polsce, dąży do stworzenia konkurencyjnej i innowacyjnej gospodarki regionalnej. Kluczem do osiągnięcia tego celu ma być m.in. współpraca samorządu, nauki i biznesu. – Wspólne działanie jest wymogiem naszych czasów – uważa Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

Za pośrednictwem platformy Brief for Poland od lat mówimy, jak bardzo pożądana jest współpraca na linii władze miast, regionów, kraju – biznes – nauka. Nazwaliśmy ten model Trójkątem Efektywności Briefu. Dlaczego w Polsce wciąż rzadko dochodzi do takiej współpracy?

Zwiększenie skuteczności współdziałania nauki z biznesem nie jest przedsięwzięciem łatwym i stawia przed nami wiele wyzwań. Ważną kwestią jest zmiana świadomości społecznej i akceptacja dla nowych rozwiązań. Trójkąt, o którym Pani wspomina, nie będzie również działał poprawnie bez wzajemnego zaufania, którego w kontaktach między podmiotami trójkąta czasem brakuje oraz otwartości na współpracę na poziomie globalnym. Dlatego teraz ważne są projekty związane z rozwojem kapitału ludzkiego, które skutkują nie tylko podniesieniem kwalifikacji, ale także poprzez szkolenia wspierają innowacyjność i konkurencyjność. To praca u podstaw.

Realizowany w urzędzie marszałkowskim projekt pod nazwą Lubuskie Centrum Innowacji służy właśnie budowaniu podstaw przyszłego współdziałania – jego celem jest utworzenie sieci współpracy pomiędzy samorządem, nauką a biznesem na rzecz rozwoju gospodarki innowacyjnej.
Centrum koordynuje tworzenie regionalnej sieci partnerstwa z podmiotami innowacji poprzez ekspertyzy badawcze, doradztwo, szkolenia branżowe i wyjazdy studyjne, udział w pracach Europejskiej Sieci Współpracy w zakresie Badań i Innowacji (ERRIN), której członkiem Województwo Lubuskie jest od 2010 r., oraz promocję lubuskich ośrodków innowacji, wspieranie inicjatyw klastrowych, spotkania dla uczniów i nauczycieli.

Mamy nadzieję, że w perspektywie kilku lat wszystkie te działania odniosą skutek w postaci ścisłej i szerokiej współpracy pomiędzy samorządem, sferą nauki i biznesem, współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu i zdrowej konkurencji.

Czy w województwie lubuskim są realizowane projekty opierające się właśnie na współpracy tych trzech podmiotów?

Oczywiście i to całkiem sporo. Wspomniane wcześniej projekty opierają się na współpracy w ramach trójkąta „samorząd – biznes – nauka”. Największy projekt innowacyjny – Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny prowadzony jest przez spółkę, której udziałowcami są Samorząd Województwa, dwa samorządy lokalne – miasto i gmina Zielona Góra, Uniwersytet Zielonogórski oraz Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Podobnie jest w przypadku parku Interior i innych wymienionych wcześniej projektów. Niemal każde realizowane przedsięwzięcie, mające na celu wspieranie innowacyjności i transferu technologii angażuje w różnym stopniu wszystkie te podmioty. Staramy się, aby taką współpracę inicjować, a istniejącą – zacieśniać.

Z czego mieszkańcy województwa mogą być najbardziej dumni, a co jest ich największą bolączką?

Jesteśmy regionem mniejszym niż sąsiednie województwa. Jeszcze kilka lat temu wielu krytyków wątpiło, czy możemy być regionem konkurencyjnym. Myślę, że mieszkańcy widzą, jak zmieniają się lubuskie miasta i wsie, poprawia się infrastruktura – głównie dzięki dobremu wykorzystywaniu środków europejskich. Duża w tym zasługa samorządów, przedsiębiorców, organizacji społecznych.

W zakresie wykorzystania środków unijnych województwo jest liderem – według danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego nasz region zajmuje pierwsze miejsce w Polsce jeżeli chodzi o oddziaływanie funduszy europejskich na regionalny wzrost dynamiki PKB i wzrost zatrudnienia.

A bolączki? Kryzys gospodarczy powoduje to, że mamy ciągle zbyt wysokie bezrobocie. No i służba zdrowia. Podejmujemy wiele działań, aby była bardziej efektywna i w pełni zabezpieczała potrzeby Lubuszan.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };