Narodowy Bank Polski i wpadka na Twitterze

4 345

Osoba obsługująca konto Narodowego Banku Polskiego na Twitterze chyba zapomniała przełączyć się na prywatny profil i w dość ostrych słowach zwróciła się do dziennikarza TVN24 Jarosława Kuźniara.

Poprzez konto NBP do Jarosława Kuźniara został skierowany tweet następującej treści: „@jarekkuzniar masz „przyjemność” zaprosić?  bandytę do studia? idź się leczyć, albo sprawdź w słowniku znaczenia słów, których chcesz użyć…” (pisownia oryginalna – red.). Został on jednak dość szybko usunięty.

Narodowy Bank Polski kilka minut później opublikował sprostowanie:

Jak dowiedzieliśmy się od Przemysława Kuka, dyrektora biura prasowego Narodowego Banku Polskiego, owego „nieautoryzowanego użycia komputera” dopuścił się pracownik NBP. Jak podkreślił Kuk, na razie ustalane są okoliczności całego zajścia, ale z pewnością wobec pracownika, który się nie przelogował zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe.

– Jeszcze raz chciałbym bardzo przeprosić wszystkie osoby, które mogły poczuć się urażone tym tweetem – powiedział Przemysław Kuk.

Cóż, po takim „nieautoryzowanym” użyciu konta na Twitterze warto zadać pytanie o to jakimi zasadami powinna rządzić się aktywność  instytucji państwowych w mediach społecznościowych? Macie jakieś przemyślenia w tej kwestii?

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };