Polscy startupowcy: ambitni i zdolni podbijają zagraniczne rynki

181

Azimo, Brainly, Growbots to rozpoznawalne na całym świecie marki startupów, których założycielami lub współtwórcami są Polacy. Jak wskazują autorzy raportu “Polskie Startupy 2018” połowa przedsiębiorców biorących udział w badaniu mieszkała za granicą. To doświadczenie buduje kontakty, rozbudza ambicję i apetyt na globalny rozwój biznesu.

Kim jest polski startupowiec?

Po 30-stce, ambitny i wykształcony, często po prawie, ekonomii, naukach społecznych. Nierzadko ma na koncie doktorat lub studia podyplomowe. Dobrze włada językami obcymi. Taki obraz kreślą autorzy raportu “Polskie Startupy 2018”. Z badania wynika, że połowa ankietowanych to osoby, które przez dłuższy czas przebywały za granicą, z czego większość (70%) właśnie tam zdobyła doświadczenie zawodowe. Z notesem pełnym kontaktów, znajomością rynków i rozbudzoną ambicją, przedsiębiorcy mają apetyt na dalszą międzynarodową ekspansję. Polskie start-upy ze swoimi produktami i usługami potrafią zaistnieć w innowacyjnych sektorach technologii takich jak fintech, IoT, czy med-tech. Jednak tylko 14% sprzedaje produkty prywatnym użytkownikom, większość (83%) swoją ofertę kieruje do innych firm, działając w segmencie B2B. W rozwoju kluczową rolę odgrywa, więc sieć kontaktów. Networking to podstawa.

Wymiana wiedzy i kontaktów

W ostatnim tygodniu września w Berlinie odbyła się IV edycja PolishTechNight, wydarzenia którego celem jest promocja polskich startupów i budowanie relacji z niemieckim kapitałem.

Podczas 2-minutowego pitchingu firmy prezentują swoje pomysły na biznes, po czym następuje sesja pytań ze strony inwestorów i publiczności. Berlińskie wydarzenie to zresztą nie jedyna okazja do wymiany kontaktów i zaprezentowania się przed zagranicznymi inwestorami. Co roku w czerwcu w Londynie organizowany jest Polish Tech Day, największa zagraniczna konferencja promująca polskie innowacje i technologie. Na wydarzenie składają się panele dyskusyjne i Pitch To London. To coroczny konkurs zrzeszający laureatów konkursów dla startupów w Polsce, które mogą zaprezentować się przed jury, złożonym z brytyjskich i międzynarodowych inwestorów.

Na siłę networkingu i potencjał polskich innowatorów zwraca uwagę Maciej Halbryt z fundacji PLUGin, organizatora Polish Tech Day i Pitch to London. – Chcemy wypromować naszych rodaków, którzy odnoszą sukcesy za granicą i robią ciekawe rzeczy w świecie nowych technologii. Często tkwi w nich niewykorzystany potencjał. Celem naszej organizacji jest stworzenie społeczności Polaków pracujących w start-upach i firmach technologicznych, w różnych częściach świata, by dzielili się swoją wiedzą, doświadczeniami i kontaktami. Stwarzać nowe możliwości, łączyć i inspirować. To bardzo ważne w rozwoju każdej sceny startupowej.

Miejcie na nich oko, czyli najbardziej obiecujące startupy

W tegorocznej edycji Pitch to London główna nagroda została przyznana Handerek Technologies, startupowi który przedstawił swój pomysł na przetwarzanie plastiku w biopaliwa. Na podium znalazły się również Biolumo oraz Genomtec, działające w obszarze med-tech. Poza zwycięzcami Pitch to London 2018 warto również śledzić innych laureatów konkursu ABSL Start-up Challenge: Abbys Glass – twórców interaktywnych luster, ShelfWise – platformy do analizy ekspozycji sklepowych półek oraz SENSE monitoring – firmy, która zaprezentowała inteligentny system monitoringu dachów.

Ciekawy pomysł na biznes ma również Piwik PRO, oferujący narzędzie do analityki internetowej. Wrocławski startup znalazł się wśród 13 najbardziej obiecujących firm technologicznych z Europy w prestiżowym plebiscycie “Startup Europe Comes to Silicon Valley”. Kto wie, czy z tego grona nie narodzi nowy jednorożec, czyli startup wart miliardy. Z pewnością udział w prestiżowych konkursach i networking to szansa na międzynarodowy rozwój biznesu.

Polskie startupy, globalne sukcesy

Polska scena startupowa może się pochwalić przedsiębiorcami, którzy z powodzeniem rozwijają swój biznes globalnie. Pod koniec września polsko-brytyjski startup Azimo, którego współtwórczynią jest Marta Krupińska, znalazł się na liście amerykańskiego Forbesa wśród 60 najbardziej obiecujących startupów założonych przez kobiety. Azimo wprowadził na rynek własną usługę transferu gotówki, która działa w 190 krajach. Umożliwia tanie przelewy międzynarodowe za pomocą strony i aplikacji mobilnej, która została okrzyknięta tytułem Best Money Saving App przez brytyjski dziennik The Guardian. Firma ma biura w Londynie i Krakowie. Azimo to obecnie jeden z najlepszych fintechów zajmujących się przelewami online. Jego potencjał dostrzegli inwestorzy, w tym japońska firma e-commerce Rakuten, która wsparła startup w wejściu na rynki azjatyckie.

Założony przez Grzegorza Pietruszyńskiego i Łukasza Deka w 2014 roku Growbots jest obecnie jedną z najlepszych na świecie firm specjalizujących się w automatyzacji sprzedaży.

Został stworzony, by ułatwić sprzedawcom pozyskanie klienta biznesowego. Jest też pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które otrzymało dofinansowanie z akceleratora 500 Startups. Firma ma siedzibę w Warszawie i San Francisco.

Zanim świat usłyszał o Brainly, polscy uczniowie chętnie korzystali z serwisu Zadane.pl, który umożliwiał wspólne rozwiązywanie zadań domowych i wymianę wiedzy. Krakowski startup założony w 2009 roku przez Michała Borkowskiego zmienił nazwę i dziś jest globalną platformą edukacyjną, z biurem w Nowym Jorku. W tym roku Brainly przejęło konkurencyjną firmę Bask, stawiając na wideo jako obiecujący format w edukacji.

Booksy to najnowszy projekt Stefana Batorego, przedsiębiorcy z branży IT, twórcy m.in. aplikacji iTaxi. Powstała w 2014 roku aplikacja, która umożliwia rezerwację wizyty u fryzjera, kosmetyczki, w spa czy u masażysty. Klientom oferuje do wyboru 120 tys. salonów usługowych, a z jego usług korzysta 2 mln użytkowników miesięcznie. W lipcu 2018 roku Booksy otrzymało kolejną rundę inwestycyjną w wysokości 49,3 mln zł i połączyło się z konkurentem – firmą Lavito.pl,  na lidera rynku w USA.

To tylko niektóre z projektów młodych polskich innowatorów, które z sukcesem działają na międzynarodowych rynkach. Nie można zapominać o innych rozpoznawalnych już markach jak Estimote, LiveChat czy Brand24, z których usług korzystają największe firmy, a nawet amerykański Biały Dom.

Obecnie społeczność polskich przedsiębiorców, startupowców i cyfrowych nomadów działających za granicą bada Muzeum Emigracji w Gdyni i fundacja PLUGin. Projekt E-migracja. Polska Diaspora Technologiczna to pierwsze kompleksowe badanie poświęcone grupie emigrantów z szeroko rozumianej branży IT. Szczegóły projektu oraz ankietę można znaleźć na stronie e-migracja.eu

 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };