Polscy internauci o patriotyzmie gospodarczym

3 880

Polacy coraz częściej deklarują dumę z krajowych produktów w serwisach społecznościowych – wynika z raportu przygotowanego przez Instytut Monitorowania Mediów. Ostatnio przyczynkiem do rozmowy wśród użytkowników było zamieszanie wokół aplikacji „Pola”, pomagającej odróżnić produkty polskie od tych wyprodukowanych za granicą.

Aplikacja „Pola”, stworzona przez społeczność Koduj dla Polski we współpracy z Klubem Jagiellońskim oraz Instytutem Logistyki i Magazynowania Politechniki Warszawskiej, zadebiutowała w listopadzie 2015 roku. Skanując kod kreskowy produktów użytkownicy programu mogą w łatwy i szybki sposób uzyskać informację na temat producenta – m.in. dowiadując się, gdzie ten płaci podatki, w jakim kraju produkuje, jaki jest udział polskiego kapitału w firmie oraz czy jest ona częścią zagranicznego koncernu. Na przełomie marca i kwietnia br. szum wokół oprogramowania wywołała jedna z niemieckich stacji telewizyjnych, emitując materiał ośmieszający aplikację.

Co ciekawe, aplikacja, z której korzysta blisko 200 tys. użytkowników i przy pomocy której ponad 2 mln. razy zeskanowano produkty, cieszy się w mediach społecznościowych dużą popularnością. Od 21 marca do 4 kwietnia na temat „Poli” ukazało się ponad 2,2 tys. wzmianek, z czego wśród tych, w których padły słowa nacechowane emocjonalnie, 96 proc. miało wydźwięk pozytywny.

Dyskusja Polaków w mediach społecznościowych na temat aplikacji tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni wywołała 55,7 tys. różnego rodzaju interakcji. Użytkownicy Facebooka chętnie dzielili się swoimi przyzwyczajeniami zakupowymi i rekomendowali „Polę”.

Siła polskich marek

Wydaje się, że moda na patriotyzm gospodarczy w Polsce rośnie. Zgodnie z danymi IMM-u, Polacy chętnie deklarują, że kupują krajowe produkty i często polecają rodzime firmy. W mediach – zarówno w tradycyjnych i społecznościowych – coraz częściej trafić można na argument, że jakość polskich produktów nie odbiega od zagranicznych. Przykładowo, w ciągu dwóch ostatnich tygodni na temat patriotyzmu gospodarczego w mediach społecznościowych ukazało się blisko 10 tys. komentarzy. Fakro, Drutex, Inglot, CCC, CD projekt, PESA –  to tylko niektóre wymieniane w ich treści firmy, podawane za przykład międzynarodowego sukcesu.

Taki stan rzeczy może napawać optymizmem wszystkich tych, którzy wierzą w to, że wizerunek Polski za granicą budują nie kampanie reklamowe, a polskie marki i produkty. Pokazuje on bowiem, że Polacy coraz częściej dostrzegają jakość polskich artykułów, co może przełożyć się na ich umocnienie również na rynkach światowych.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };