Poruszenie w świecie myśli

2 262

Fale mózgowe stały się istotnym narzędziem biznesowym. Ich ogromne możliwości zaczynają być podstawą do tworzenia wielu gier, zabawek, urządzeń i nowych technologii. Patrząc na nie można krzyknąć „wow” i to równocześnie z zachwytem, jak i ze strachem.

Odwiedzając Centrum Nauki Kopernik można trafić na interesujące urządzenie. Poprzez nie dwie osoby rywalizują ze sobą, mając założone na głowie specjalne opaski odczytujące fale mózgowe. Zadaniem graczy jest przetoczenie po specjalnym torze prawdziwej kulki, na stronę przeciwnika. Można to zrobić tylko poprzez osiągnięcie stanu relaksu. Osoba, która ukoi swoje myśli wygrywa.

Pomyśl – przesuń

Wielu osobom może się wydawać, że takie gry i sprzęty, które pozwalają myślą poruszać przedmioty to tylko wymysł scenarzystów filmów sci – fi. Jednak już od kilku lat na rynku pojawiają się urządzenia pozwalające poruszać myślą otaczające nas przedmioty. W 2009 roku światło dzienne ujrzała gra Mindflex, w której poprzez fale mózgowe sterować można było wiatrakami, które podnosiły lekką kuleczkę i przesuwały ją po torze. W tym samym roku Toyota skonstruowała pierwszy wózek inwalidzki, który sterowany był za pomocą myśli. Rozwój tego rodzaju technologii poszedł znacząco do przodu i dziś poprzez specjalne urządzenia za pomocą myśli sterowane są nawet samoloty choć tylko na symulatorze. Ale też drony i to już w powietrzu.

Zmień myślenie

Dziś twórcy nowinek technologicznych już nie tylko chcą wykorzystywać fale mózgowe ale też na nie wpływać. Czujesz, że nie masz energii, jesteś niewyspany, nie masz motywacji do działania? Rozwiązania tych problemów pojawiają się bardzo szybko.

Trening koncentracji i uwagi oferuje urządzenie o nazwie Muse. Opaska na głowę połączona przez specjalną aplikację w smartfonie, pozwala odczytywać zmiany w częstotliwości fal mózgowych. Gdy te zaczynają się intensyfikować w aplikacji zamiast spokojnego szumu wiatru, rozpętuje się burza. Aby uciszyć hałas trzeba ponownie uspokoić myśli, skupiając się na danej aktywności. Taki trening, według twórców, przyczyni się w przyszłości do zwiększenia poziomu koncentracji podczas wykonywania codziennych zajęć, obniżenia poziomu stresu i osiągnięcia stanu relaksu.

Spokój podobno pomaga także odnaleźć mechanizm o nazwie Thync. Jednak znacznie bardziej ingeruje on w nasz mózg. Całe urządzenie to specjalny plastikowy moduł, który przykleja się do czoła, a następnie poprzez Bluetooth łączy się z aplikacją na smartfonie. Używając go możemy wybrać dwa stany emocjonalne – osiągnięcie spokoju bądź dodanie energii do działania. Aby móc osiągnąć jedno bądź drugie mechanizm za pomocą impulsów elektrycznych stymuluje skórę głowy, co wpływa na odpowiednią reakcję emocjonalną mózgu.

Na dobranoc

Coraz większą popularnością cieszą się także gadżety, które pozwalają na monitorowanie i poprawianie jakości snu. Jednym z nich jest polski wynalazek NeuroOn. Startup IntelClinic, który w 2014 roku znalazł się na 3 miejscu rankingu Brief – 50 najbardziej kreatywych w biznesie, oferuje  nowoczesną opaskę na oczy. Bada ona fale mózgowe, ruchy ciała i ruch gałek ocznych. Efektem analizy z zebranych informacji ma być nie tylko zbadanie rytmu snu, ale także doprowadzenie do skrócenia czasu jaki poświęcamy na sen. Przy jednoczesnym braku zmęczenia.

Projekt ten, podobnie jak i te wcześniej wymienione, mógł się urzeczywistnić dzięki społecznościowemu finansowaniu. Widać więc, że wiele osób fascynuje się nowinkami technologicznymi mającymi pomóc w zgłębieniu tajemnic umysłu. Ale czy rzeczywiście te tajemnice zostaną odkryte? Na razie możemy tylko testować i sprawdzać prawdziwość powstałych wynalazków. W ten sposób już za kilkaset dolarów, maszyna będzie mogła przejąć kontrolę nad naszym mózgiem. Ale czy warto?

::

Fot. Fotolia/ psdesign1

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };