Pracownik zdalny – nieobecny, nie znaczy nieaktywny

835

Praca zdalna to dziś trend, z którego pracownicy korzystają coraz częściej, o czym świadczą najnowsze badania – aż 57% Polaków deklaruje chęć pracy zdalnej. 1 Jakich osób powinni szukać pracodawcy, żeby praca w domu była opłacalna dla obu stron? Opowiada o tym Juliusz Korwin, dyrektor ds. marketingu start-upu Powermat, który zajmuje się udostępnianiem ładowania indukcyjnego dla smartfonów w przestrzeni publicznej.

Portfolio career, czyli jak wykorzystać swoje wszelkie kompetencje w wielu miejscach
Młodym zależy dziś na zdobywaniu jak największej ilości doświadczeń zawodowych oraz na
wykorzystywaniu swoich wszelkich umiejętności i talentów, bowiem wypracowana umiejętność
wielozadaniowości podnosi ich wartość jako pracowników. Etat w jednej firmie nie jest już więc szczytem
marzeń każdego. Portfolio career to nowy model pracy, który wśród Polaków staje się coraz
popularniejszy. – To popularne zwłaszcza u osób wykonujących wolny zawód, np. fotografa, grafika czy
dziennikarza.Taki model polega na pracy w kilku miejscach naraz, najczęściej w różnych formach, np. jako
freelancer w jednej firmie, pracownik na pół etatu w drugiej i dodatkowo jako prowadzący własną
działalność gospodarczą. Praca zdalna jest wtedy nieodzownym elementem funkcjonowania zawodowego
– tłumaczy Juliusz Korwin. – Zatrudnienie kogoś do pracy zdalnej nie wiąże się z żadną stratą dla
pracodawcy, o ile wybierze się na takie stanowisko właściwą osobę – dodaje Korwin.

Praca w domu angażuje tak samo
Pracodawcy niejednokrotnie boją się zatrudniać osoby do pracy w systemie zdalnym, bo obawiają się, że
pracownik pozbawiony kontroli zwierzchnika nie będzie pracował efektywnie. – Ewentualna opieszałość
w wykonywaniu obowiązków bardzo szybko się zweryfikuje, bo każdy pracownik zdalny powinien po
zakończonym dniu pracy rozliczyć się z tego, co udało mu się zrobić. Nie ma tu więc miejsca na
oszukiwanie pracodawcy – zauważa Juliusz Korwin. Badania również przemawiają na korzyść pracownika
zdalnego, bowiem strata czasu podczas pracy w domu i w firmie jest podobna – nigdzie nie jesteśmy w
stanie być w 100% produktywni. Ponad 30% pracowników szacuje, że w pracy traci ok. 1 godziny
dziennie. 2 – Nie ma więc znaczenia czy w czasie wykonywania obowiązków zawodowych rozmawiamy
przez chwilę z koleżanką z biura czy w domu przerwiemy wykonywane akurat zadanie, żeby otworzyć
drzwi listonoszowi czy podlać kwiaty. Strata czasu jest porównywalna, grunt to wybrać osobę, która jest
odpowiedzialna i realnie umie ocenić swoje moce przerobowe – komentuje dyrektor ds. marketingu z
firmy Powermat.

Mobilność pracownika kluczem do sukcesu w pracy zdalnej
To, co jest szczególnie ważne przy wyborze pracownika na stanowisko zdalne to jego mobilność. Pracując
w kilku miejscach nie sposób być efektywnym np. bez prawa jazdy. Drugim, bezwzględnym obowiązkiem
przy pracy zdalnej jest rozeznanie w technologiach, które dziś pozwalają nam mieć wszystkie potrzebne
dane zawsze przy sobie, np. w… smartfonie. – Nigdy nie wiadomo, czy szef z jednej firmy nie zadzwoni do
nas z prośbą o podanie ważnych informacji, gdy będziemy w drugiej pracy. Zamiast szukać konkretnego
dokumentu na pendrive czy na złamanie karku pędzić do domu, lepiej jest mieć wszystko zapisane np. w
wirtualnej chmurze, która jest nowoczesnym i bezpiecznym sposobem na przechowywanie danych – zauważa Korwin. Niemniej ważna jest umiejętność sprawnego komunikowania się za pomocą najnowszych zdobyczy technologicznych, np. przy okazji telekonferencji. – To popularne zwłaszcza w firmach, które mają zagraniczne oddziały. Pracownik zdalny musi być więc zaznajomiony z możliwościami połączenia video w swoim smartfonie i laptopie. Nie ma nic gorszego, niż problemy techniczne 3 minuty przed umówionym w sieci spotkaniem – mówi Juliusz Korwin.

Praca w przestrzeni publicznej
Zacisze własnego domu to nie jedyne miejsce, w którym pracujemy poza firmą. – Kawiarnie i restauracje
to teraz popularne lokalizacje, w których można pracować przy komputerze, zwłaszcza, jeśli w planach ma
się także spotkania biznesowe. Właściciele lokali już dawno zauważyli tę tendencję i dlatego inwestują w
różne udogodnienia dla takich osób. Należą do nich m.in. codzienna dostawa świeżej prasy czy wygodne
fotele. Powermat to także jeden z ukłonów w stronę osób pracujących w lokalach, czyli takich, które
muszą ciągle być on-line. Potrzebują do tego naładowanego smartfona, bo przecież jest on dziś jednym z
naczelnych narzędzi w pracy. Wprowadzając rozwiązanie ładowania indukcyjnego w przestrzeni
publicznej w naszym kraju, właśnie potrzeby pracujących mieliśmy na uwadze – kończy Juliusz Korwin.
W czasach, gdy wielu z nas wykonuje kilka zawodów naraz, przystosowanie przedsiębiorców do modelu
pracy zdalnej jest nieuniknione. Kluczem do sukcesu jest dobór osoby posiadającej odpowiednie
kompetencje do pracy poza firmą. Należą do nich m.in. odpowiedzialność, słowność, umiejętności
technologiczne czy mobilność. W takim wypadku praca zdalna jest rozwiązaniem wygodnym i opłacalnym
dla obu stron.

***
Juliusz Korwin – Dyrektor ds. Marketingu Powermat Polska.
Manager z wieloletnim doświadczeniem w zakresie marketingu i sprzedaży. Z wykształcenia politolog jednak swoją karierę zawodową poświęcił na zdobywaniu wiedzy i kompetencji w obszarze kompleksowego zarządzania marką. Absolwent studiów podyplomowych z zakresu analiz marketingowych, administrowania funduszami europejskimi, alternatywnych źródeł kapitału na rozwój oraz inżynierii finansowej. Jako dyrektor marketingu Powermat Polska stawia sobie za cel maksymalną popularyzację rozwiązania Powermat, w szczególności w przestrzeni publicznej oraz w branży HoReCa.

***

Powermat Polska (powermatpolska.pl) to startup, który opiera się na aplikacji mobilnej i technologii bezprzewodowego ładowania smartfonów. System przeznaczony jest do wykorzystania w przestrzeni publicznej np. w restauracjach, sklepach czy kawiarniach, gdzie montowane są tzw. PowerSpoty, czyli stacje ładujące telefony za pomocą  indukcji elektromagnetycznej. Użytkownicy mogą korzystać z tej wygodnej i darmowej energii, jeśli ściągną aplikację Powermat, która dodatkowo umożliwia im dostęp do specjalnie przygotowanych promocji, zniżek i konkursów. Tak zaangażowany konsument, spędza w danym lokalu średnio 11 minut dłużej, co z kolei przekłada się na korzyści dla właścicieli. Poza Polską system jest już dostępny m.in w Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Wielkiej Brytanii.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };