Przyszłość w zarządzaniu należy do kobiet

Christian Kurmann, Inclusive Leadership Inspirer

Fotoshooing in der Stadt, Portraitaufnahmen, Outdoor Luzern, Christian Kurmann,
232

W warunkach coraz większej niepewności i szybkich zmian współczesny biznes potrzebuje
nowego modelu zarządzania. Stary, oparty na sztywnej hierarchicznej strukturze, polegał
głównie na współzawodnictwie i dążeniu do indywidualnych sukcesów. Jednak wyzwania i
problemy, przed którymi stają dzisiejsze firmy, ze względu na swoją złożoność wymagają
nowego podejścia.

W warunkach postępującej globalizacji liderzy firm muszą zanegować dotychczasowe wzorce i stworzyć nowe, oparte na trzech powiązanych ze sobą procesach:

  •  świadomym utożsamieniu się z innymi i zbudowaniu poczucia wspólnoty.
  • zdefiniowaniu od nowa wartości ważnych dla rozwoju osobistego i zawodowego i  zanegowanie modelu opartego na współzawodnictwie.
  • znalezieniu w sobie spokoju i równowagi wewnętrznej, jako antidotum na tempo i złożoność otaczającego świata

Nowy, „kobiecy” model zarządzania
Z powyższych punktów wynika, że empatia, zdolności komunikacyjne, otwartość na innych i  samoświadomość są kluczowymi elementami budowania pozycji lidera XXI wieku. To tak  zwane „miękkie” kompetencje, postrzegane zazwyczaj jako „kobiece”. Nie znaczy to, rzecz  jasna, że dysponują nimi wyłącznie kobiety, ale to one częściej niż mężczyźni kierują się  instynktem i emocjami. Kiedyś zakładano, że dobry przywódca musi występować z pozycji
siły i dominacji, ale coraz wyraźniej widać, że to właśnie „kobiece” umiejętności mają  przyszłość w biznesie. Wielu mężczyzn na stanowiskach kierowniczych ma opory przed  zaakceptowaniem tej zmiany i przyjęciem nowych wzorców. W tej sytuacji przed kobietami  otwiera się szansa na zwiększenie ich udziału w zarządzaniu i rzeczywiście, analizy  wskazują, że kobiety na stanowiskach zarządzających stopniowo zaczną wyprzedzać
mężczyzn, zwłaszcza że są bardziej otwarte na nową wiedzę i umiejętności.

Z moich badań wynika, że kobiety w roli liderów zazwyczaj znacznie lepiej radzą sobie z  ekonomiczną i społeczną transformacją, przede wszystkim ze względu na chęć współpracy z  innymi i umiejętności adaptacyjne. To ich kluczowa przewaga w dzisiejszym szybko  zmieniającym się środowisku biznesowym. Dostrzegając zawczasu sygnały ostrzegawcze i  problemy zagrażające zespołowi czy organizacji mogą zareagować na nie z wyprzedzeniem.
Kobiety cechuje też większa ostrożność, a w warunkach dużej presji i przeciążenia ich empatyczne, intuicyjne przywództwo jest bardziej korzystne dla zespołu i dla firmy.

Triumf „miękkich” kompetencji
Kobiety zarządzające firmą lub zespołem częściej i chętniej reagują na uwagi otoczenia i są  skłonne do większych ustępstw. Ta otwartość i chęć współpracy jest częścią inteligencji  emocjonalnej, którą panie mają zazwyczaj rozwiniętą w dużo większym zakresie niż  mężczyźni. Szereg badań wykazał, że wysoki poziom inteligencji emocjonalnej liderów  przekłada się na efektywność biznesową przedsiębiorstw.

Te „miękkie” kompetencje wpływają więc bezpośrednio na twarde wyniki firmy, ale też  znacząco usprawniają jej codzienne funkcjonowanie. Kobiety jako szefowe sprawniej  komunikują się ze swoim zespołem i wyznaczają mu cele. Umiejętnie budują też relacje  pomiędzy różnymi zespołami i oddziałami firmy i wspierają współpracę w grupie. Ponieważ  zazwyczaj lepiej radzą sobie z analizowaniem i komunikowaniem problemów, są bardziej  skuteczne w zarządzaniu projektami, a ze względu na lepsze zdolności komunikacyjne i  umiejętności negocjacyjne świetnie sprawdzają się w kontaktach z klientami.

Dzięki lepiej rozwiniętej empatii kobiety na stanowiskach zarządzających potrafią też   skutecznie wspierać innych w rozwoju, inspirować ich i motywować do działania.

Na cenzurowanym
Wyraźnie widać, jak wszechstronnym wsparciem dla organizacji mogą być kobiety na  stanowiskach zarządzających. Dlatego tak trudno jest zrozumieć fakt, że w wielu  społecznościach i kulturach nadal nie docenia się i nie wspiera kobiet w biznesie. Panie na  wysokich stanowiskach często odczuwają dużą presję ze strony otoczenia. Muszą  nieustannie udowadniać swoją wartość w organizacji i boją się popełnić błąd. Dlatego
brakuje im poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. W środowisku zdominowanym przez  mężczyzn od kobiet wymaga się o wiele więcej, aby mogły zdobyć lub utrzymać analogiczne  stanowisko, a ich wiedza i doświadczenie są nieustannie kwestionowane. Nie mogą spocząć  na laurach i cieszyć się swoimi osiągnięciami, bo zawsze muszą przejmować inicjatywę.

W światowym biznesie i polityce potrzeba więcej kobiet na stanowiskach zarządzających,  jednak tylko niewielki procent z nich otrzymuje wystarczające wsparcie i ochronę. To   niepokojące i niezrozumiałe, zwłaszcza że nawet w dziedzinach tradycyjnie zdomiowanych  przez mężczyzn wykazano większą efektywność kobiet w zarządzaniu, przede wszystkim  dlatego, że muszą one na swój sukces o wiele ciężej pracować, nieustannie udowadniając
swoje kompetencje.

Kobiety liderami jutra
Większość ludzi nie ma wystarczającej samoświadomości i otwartego umysłu, aby  całościowo zaanalizować trudną sytuację. Dlatego charakterystyczna dla współczesnego biznesu nieprzewidywalność i zmiana budzi w nich lęk i niepokój. Rolą przywódców jest  wówczas wsparcie swoich pracowników w rozwiązaniu tych problemów. Kobiety lepiej sprawdzają się pod tym względem w roli liderów, bo troska o innych, empatia i intuicja
przychodzą im naturalnie.

W bardziej tradycyjnych, patriarchalnych kulturach często nie docenia się nowoczesnego  modelu zarządzania, opartego na takich „kobiecych” wartościach. To krótkowzroczna  strategia, ponieważ stary wzorzec przestał się sprawdzać i coraz bardziej docenia się rolę  miękkich kompetencji w zarządzaniu.

Pomimo, że nazywane „miękkimi”, te cechy zdecydowanie należą do mocnych stron kobiet  na stanowiskach zarządzających i decydują o ich sukcesie. Raporty i analizy, a także  feedback ze strony współpracowników i zarządu wykazują, że kobiety w roli liderów są  oceniane wyżej niż mężczyźni, a im wyższe stanowisko, tym większa jest różnica na korzyść kobiet.

Co ciekawe, tego typu umiejętności przywódcze bezpośrednio wpływają też na sukces  organizacji w takich aspektach, jak zaangażowanie pracowników, zatrzymywanie talentów,  satysfakcja klienta, czy rentowność firmy.

Dlatego członkowie zarządów i rad nadzorczych powinni zadać sobie pytanie, co powinni  zrobić, aby stanowiska zarządzające w ich firmach stały się bardziej stabilne, bezpieczne i atrakcyjne dla kobiet. Większy udział kobiet w biznesie w pewnością będzie korzyścią  zarówno dla zespołu i organizacji, jak i dla całej gospodarki.

 

Christian Kurmann jest międzynarodowym mówcą w zakresie przywództwa włączającego, osobą   inspirującą innych, speakerem na konferencjach, autorem wielu artykułów oraz uczestnikiem   programów telewizyjnych i wywiadów. Jest doświadczonym liderem z ponad 20-letnią praktyką w   zarządzaniu, zdobytą na wysokich stanowiskach kierowniczych w hotelach w Indiach, Azji   Południowo-Wschodniej, Afryce Wschodniej i Południowej oraz na Bliskim Wschodzie. Christian
Kurmann inspiruje i doradza osobom na wysokich stanowiskach kierowniczych na całym świecie   jak działać zgodnie ze zintegrowanym podejściem przywódczym, będącym odpowiedzią na   wyzwania współczesnego świata.
W ramach Bonding & Belonging Leadership, Christian Kurmann organizuje Executive Retreats,   czyli 2-3 dniowe sesje wyjazdowe dla prezesów, dyrektorów i menedżerów wysokiego szczebla,   które pozwalają im wsłuchać się w siebie, zidentyfikować kluczowe wartości oraz dopuścić   intuicję, empatię i samoświadomość w procesie zarządzania.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };