Raport z tylnego siedzenia – Uber podsumowuje 2017 rok na ulicach polskich miast

211

Rok 2017 przemknął po ulicach polskich miast z zawrotną prędkością. Przyszła więc pora na jego krótkie podsumowanie. Uber przygotował „Raport z tylnego siedzenia”, przedstawiający
w pigułce najważniejsze statystyki, dotyczące zarówno pasażerów jak i kierowców korzystających z aplikacji w Polsce w minionym roku.

Śląsk – najlepszy za kółkiem

Jak wynika z danych zgromadzonych przez Ubera, najlepsze oceny mają kierowcy korzystający z aplikacji Uber
w konurbacji śląskiej. W minionym roku średnia ocena osoby prowadzącej samochód sięgnęła tu aż 4,95 na 5.
Równie dobrą opinią mogą pochwalić się pasażerowie – to właśnie na Śląsku otrzymali najlepsze oceny w 2017 roku, zamykając kurs z identyczną średnią ocen: 4,95. Widać zatem jak na dłoni, że Ślązacy doskonale znają zasadę wzajemności i z chęcią się do niej stosują.

Na drugim miejscu znaleźli się kierowcy z Krakowa ze średnią ocen 4,94, a na trzecim – z Trójmiasta, z wynikiem 4,93. W rankingu pasażerów drugie miejsce zajęli mieszkańcy Trójmiasta ze średnią ocen 4,88. Podium zamykają mieszkańcy Poznania ze statystyczną oceną 4,87.

Warszawa – miasto komplemenciarzy

Najchętniej komplementują kierowców z Ubera mieszkańcy stolicy. Warszawianie są szczodrzy w swoich pochwałach, a najchętniej doceniają kierowców za doskonałą obsługę, fantastyczne rozmowy oraz czyste i schludne samochody. Te trzy komplementy przekazywali warszawskim kierowcom w minionym roku najczęściej.

Ranne ptaszki i nocni imprezowicze

Na tytuł „miasta rannych ptaszków” zapracował sobie Poznań. Mieszkańcy stolicy Wielkopolski chętnie korzystają
z aplikacji Uber w godzinach porannych, dojeżdżając do pracy.

Po drugiej stronie tarczy zegara znalazł się Wrocław, który z powodzeniem można uznać za miasto nocnych marków
i imprezowiczów. To tutaj pasażerowie zamawiają przejazd w aplikacji Uber w najpóźniejszych godzinach.

Najpopularniejsze miejscówki

Do jakich miejsc Polacy podróżowali z Uberem najchętniej? W przypadku pasażerów z Warszawy i Łodzi były to centra handlowe. Kierowcy w tych miastach najwięcej kursów odbyli do stołecznych Złotych Tarasów i łódzkiej Manufaktury. Na kolejnych stopniach podium w stolicy znalazły się Hala Koszyki i Plac Zbawiciela, czyli popularne miejsca, w których warszawianie spotykają się ze znajomymi na rozmowy i drinki. Z kolei w przypadku Łodzi na drugim i trzecim miejscu uplasowały się odpowiednio: OFF Piotrkowska i ul. Łąkowa 29, gdzie mieści się Klub Wytwórnia. W polskim zagłębiu filmowym ewidentnie wiedzą, jak się bawić.

Wśród mieszkańców Krakowa korzystających z aplikacji Uber najpopularniejszym punktem docelowym w 2017 roku okazał się… Dworzec Główny PKP. Z kolei na drugim i trzecim miejscu znalazły się popularne miejsca do imprezowania: ul. Dolnych Młynów oraz Plac Nowy, które cieszyły się wielkim zainteresowaniem ze strony mieszkańców grodu Kraka i licznych turystów, którzy chętnie zamawiali przejazdy z Uberem, aby bezpiecznie
i wygodnie podróżować po stolicy Małopolski.

Mieszkańcy Trójmiasta w minionym roku również wybierali miejsca, w których mogli rozerwać się ze znajomymi.
W przypadku Sopotu najczęściej jeździli na ul. Powstańców Warszawy, a jednym z najpopularniejszych punktów docelowych okazał się… Hotel Sheraton. Gdańszczanie najczęściej kończyli swoje kursy z Uberem na Targu Węglowym. A mieszkańcy Gdyni – w Centrum Handlowym Riviera.

W stolicy Wielkopolski pasażerowie Ubera jako docelowe miejsce przejazdu wpisują ulicę Wrocławską na Starym Mieście. Na drugim miejscu znalazła się mekka poznańskich miłośników zakupów, czyli Galeria Posnania, a na trzecim – Kupiec Poznański na Placu Wiosny Ludów 2.

Mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska w minionym roku swoje przejazdy z Uberem najchętniej kończyli na Rynku Starego Miasta bądź na Placu Solnym, czyli dwóch miejscach, w których mieszkańcy chętnie spędzają czas ze znajomymi. Wrocławianie to również wielbiciele filmów – wiele kursów kończyło się bowiem przy Kinie Nowe Horyzonty. Wielką popularnością wśród pasażerów Ubera znad Odry cieszył się również Pasaż Niepolda, czyli klubowe zagłębie Wrocławia.

Ślązacy najchętniej przypinali na mapach pinezki w okolicach klubów i galerii handlowych. Największą popularnością cieszyły się: ulica Mariacka w Katowicach, Silesia City Center oraz gliwicki Rynek.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };