ROMANTYCZNY POPOBAWA

303

Romantyczny Popobawa symbolem miłości

Za górami, za dolinami leży mała muzułmańska wysepka Unguja, potocznie zwana Zanzibarem. To tropikalna wyspa niesamowitych przypraw, olbrzymich żółwi z Aldabry, małp Red Colobus (występują jedynie w tym miejscu), najpiękniejszych plaż i lazurowych wód. Raj dla podróżujących ceniących spokój i ciszę, marzących o wypoczynku.  Bez typowo turystycznych atrakcji i „all inclusive“ a w zamian za to pełne niespodzianek skrytych w dziewiczej i dzikiej przyrodzie.

           

Zanzibar to kolebka niewolnictwa,które zostało zniesione dopiero po krwawej rewolucji w 1964 roku. To na tej wyspie handlowano ludźmi na cały świat a  było to tak naturalne, że nawet siostra sułtana Zanzibaru, wykorzystywała zniewolonych mężczyzn na wszystkie możliwe sposoby. Podobno wybierała sobie najprzystojniejszych, najlepiej zbudowanych, dając im nadzieje na pozostanie na wyspie czy choćby przeżycie. W praktyce jednak wykorzystywała ich seksualnie a po odbytych stosunkach skazywała ich na ścięcie głowy. Po każdym kochanku zasadzała drzewo i dziś efektem jest długa aleja zarośnięta drzewami.

Mam wrażenie, że pomimo odzyskania wolności przez zanzibarczyków nie do końca wiedzą, jak korzystać z niej w pełni. Na wyspie panuje bieda, analfabetyzm, zacofanie i olbrzymia korupcja (za symboliczne 10 dolarów można „od ręki” w domu urzędnika wyrobić sobie dokument zezwalający na jazdę samochodem po wyspie).

Panuje poligamia, marzą im się białe kobiety- bo wtedy dzieci takie ładne- cappuccino.

Nie przywiązują wagi do rzeczy- dla nas- istotnych. Niektórzy nawet nie wiedzą kim był Freddie Mercury i że urodził się u nich na wyspie (choć są tablice upamiętniające to wydarzenie w samym centrum Stone Town).

Szkołę podstawową podobnie jak miasto nazwali Bububu tylko dlatego, że kiedyś przebiegała tamtędy kolej i robiła hałas „bububu”.

Zanzibarczycy wierzą w różne zabobony. Najciekawszym z nich jest bez wątpienia postać Popobawy- pół człowiek pół nietoperz wyposażony w wielkie przyrodzenie i nietoperze skrzydła. (Popo Bawa w suahili oznacza „skrzydło nietoperza“)

Popobawa… dokładnie nie wiadomo kiedy się pojawił na wyspie ale od razu został okrzyknięty czarnym charakterem Zanzibaru. Często Popobawy nie widać, jego obecność zdradza mrożące krew w żyłach skrobanie pazurów o podłoże i specyficzny, nieprzyjemny zapach. Krąży między wioskami i gwałci wszystkich mężczyzn którzy śpią w domach. Gwałci tylko mężczyzn. Ponoć kobiety mógłby, ale nie lubi.  Ta istota o homoseksualnych skłonnościach swymi erotycznymi nocnymi atakami pozbawia mężczyzn witalności.

To niesamowite jakie emocje wywołuje wśród męskiej populacji to słowo… POPOBAWA!

Słysząc historie naczelnego geja pomyślałam sobie ” nie, przecież to nie możliwe, to musi być wkręt!”

Powagę sytuacji uświadomiłam sobie po jednym pobycie na plaży w Nungwi.

Zostałam zaproszona na kolacje do księcia Kilimandżaro- Davida i jego o 19 lat starszej żony Beryl. Spotkaliśmy się na plaży. Spóźniona, po kursie nurkowania, wpadłam z impetem witając się ze wszystkimi – było tam kilku europejczyków, Beryl (australijka) i dwóch miejscowych masajów. Atmosfera bardzo miła, wszyscy uśmiechnięci, żartują popijając piwo. Spojrzałam na jednego z masajów pytając:

– z czego tak się cieszysz? słyszałam ze dziś w Nungwi jest Popobawa! …. zbladł… poważnie! jego czarna jak smoła skóra pobladła jakby nagle dostał bielactwa. Wstał i nerwowo zapytał :

– skąd wiesz?!?! skąd wiesz??! skąd o tym wiesz?!?

– zatrzymałam sie po drodze w sklepie po wode i słyszałam jak mówili ze dziś grasuje w Nungwi!

– mówisz serio? na prawde dziś tu jest?

– Tak! Popobawa jest w Nungwi!

Przerażony zaczął biec plażą krzycząc „Popobawa jest w Nungwi!!”

Strasznie mnie rozśmieszyła ta sytuacja. Myślałam, że nie opanuje śmiechu. Spojrzałam na Beryl, która z kamiennym wyrazem twarzy powiedziała:

– nie powinnaś tak żartować! Popobawa to bardzo poważna sprawa! Jestem przekonana, że teraz całe męskie Nungwi spędzi noc poza swoimi domami. Jakiś czas temu pewna kobieta zaczęła krzyczeć na cała wioske, że wie kim jest Popobawa! Że ukazał jej się w czasie jakiegoś rytuału, który odprawiała i wskazała na mężczyznę który jechał na rowerze! Przerażeni ludzie tak w to uwierzyli, ze złapali go i żywcem spalili razem z rowerem”

Pół człowiek pół nietoperz z jednym okiem budzi postrach na wyspie.

Jedynie homoseksualna część wyspy nie ma nic przeciwko niemu.

Co ciekawe, mężczyźni w tym czasie często sypiają na plażach pod palmami gdzie spadające kokosy roztrzaskują ich czaszki stąd najwięcej zgonów na wyspie jest tym spowodowane…

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };