Snapchat wciąż w rękach założyciela

3 014

Ostatni tydzień był dla Evana Spiegla, założyciela i właściciela firmy Snapchat, niewątpliwie gorącym okresem. Nie dość, że odrzucił propozycję kupna aplikacji za 3 miliardy dolarów, przedstawioną przez Marka Zuckerberga, nie zdecydował się również przyjąć oferty Google’a, opiewającej na 4 miliardy dolarów.

Snapchat to aplikacja umożliwiająca dzielenie się zdjęciami ze znajomymi, którzy również jej używają. Co ciekawe, wysłany „snap” widnieje na ekranie odbiorcy najwyżej przez 10 sekund, po czym znika z niego nieodwracalnie. Dane z września pokazują, że użytkownicy aplikacji udostępniają dziennie ponad 350 milionów zdjęć, a to zaledwie 50 milionów mniej od liczby zdjęć udostępnianych na Facebooku. Niedawno wprowadzona aktualizacja pozwala również na zatrzymanie „snapów” na serwerze przez 24 godziny.

Pierwszą ofertę kupna aplikacji złożyła firma Tencet. Spiegel odrzucił jednak propozycję, chcąc uzyskać lepszą cenę. Co ciekawe, po otrzymaniu ofert od Facebooka i Google’a, CEO Snapchata postanowił wstrzymać się ze sprzedażą do następnego roku. Taka decyzją może być wyjaśniona między innymi chęcią założyciela na otrzymanie jeszcze większej kwoty. Jeśli ilość zdjęć udostępnianych przez użytkowników osiągnie 400 mln, pokonując tym samym Facebooka, wartość aplikacji bez wątpienia wzrośnie.

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };