Sukces polskiego kina w Czechach

2 471

Film Tomasza Wasilewskiego „Płynące wieżowce” okazał się najlepszą produkcją z Europy Środkowej i Wschodniej i zwyciężył w sekcji „East of the West” zakończonego właśnie 48. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. Z nagrodami wrócili również Krzysztof Krauze i Joanna Kos–Krauze, którzy otrzymali specjalne wyróżnienie jury w konkursie głównym za film „Papusza”.

Dwie ważne nagrody to niejedyny polski akcent na tegorocznym festiwalu. Widzowie czeskiego festiwalu mieli okazję zobaczyć także m.in. „Dziewczynę z szafy” Bodo Koxa, „Jesteś Bogiem” Leszka Dawida i „Drogówkę” Wojciecha Smarzowskiego.

Przewodniczącą jury konkursu głównego była Agnieszka Holland, która zaprezentowała publiczności swój najnowszy film nakręcony dla telewizji HBO trzyodcinkowy serial „Gorejący krzew”. Jury konkursu filmów dokumentalnych szefował również Polak – Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
 
– Docenione zostały dzieła o wymowie uniwersalnej– skomentował werdykt jury Piotr Drobniak, dyrektor Instytutu Polskiego w Pradze. – „Papusza” to opowieść o losie artysty i cenie wolności, urzekająca pięknymi kadrami i egzotyką romskiej kultury. „Płynące wieżowce” dotykają głównie tematu odkrywania tożsamości homoseksualnej i to w sposób, jakiego jeszcze w kinie polskim nie było, są także dojrzałą psychologicznie opowieścią o związku mężczyzny i kobiety oraz o relacjach rodziców z dziećmi. Będąc w ten sposób obrazem zrozumiałym pod każdą szerokością geograficzną, pokazują jednocześnie współczesną polską rzeczywistość w sposób u nas rzadko spotykany, czyli ani karykaturalnie, ani idealistycznie – mówi Drobniak.
 
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach to jeden z najstarszych i najważniejszych przeglądów światowego kina. Co roku przyciąga do tego czeskiego uzdrowiska dziesiątki tysięcy widzów i międzynarodowe gwiazdy. W tym roku otwierał go m.in. John Travolta, zaś nagrodę „Kryształowego Globu” za wkład w dorobek światowej kinematografii otrzymał słynny amerykański reżyser Oliver Stone.

::

Zdjęcie z filmu  „Płynące wieżowce”

::

 Żródło: MSZ
 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };