Trener bota poszukiwany. Studia i doświadczenie nie są najważniejszym kryterium.

1 480

Idealny kandydat nie musi mieć ukończonych studiów, ani wieloletniego doświadczenia zawodowego. Warto jednak wiedzieć, co kryje się pod skrótami: AI, UX i ML. Mowa o stanowisku Trenera Bota. Proces rekrutacji jest zaskakująco prosty, a pierwszy etap trwa zaledwie kilka minut.

„Stworzono mnie po to, żebym szukał ludziom pracy. Radzę sobie coraz lepiej, potrzebuję jednak kogoś, kto mnie wytrenuje i nauczy działać sprawniej” – tak rozpoczyna się ogłoszenie o pracę, które znaleźć można na stronie https://emplocity.pl/trener-bota/ .  Jego autorem jest… chatbot, wirtualny robot imitujący ludzkie zachowania, który został stworzony do prowadzenia rozmów na Facebooku. Na co dzień pomaga kandydatom w znalezieniu pracy, teraz sam rekrutuje swojego trenera.

UX i ML, czyli co będzie robić trener bota

Jakie doświadczenie trzeba posiadać? W zasadzie żadne. Trener bota to zupełnie nowa profesja, ciężko więc spodziewać się, że na rynku znajdą się ludzie, którzy już w tym zawodzie pracowali. Nie trzeba mieć także ukończonych studiów bo pracy z Emplobotem nauczymy się w praktyce. Ważne, by kandydat „był wkręcony w temat nowych technologii” i wiedział, co kryje się pod takimi skrótami jak: AI (Artificial Intelligence, czyli sztuczna inteligencja), UX (user experience, czyli doświadczenie użytkownika) oraz HR (human resources, czyli zasoby ludzkie). Warto także wiedzieć na czym polega uczenie maszynowe (ML – machine learning), trener bota będzie bowiem pomagać w jego ulepszaniu. Będzie także testował, czy jego podopieczny poprawnie odpowiada na pytania zadawane przez rozmówców i podpowiadał mu, jak wybrnąć z różnych sytuacji.

Rekrutacja na Facebooku

Emplobot na razie rekrutuje swojego trenera na trzymiesięczny staż, za który zapłaci (realne) wynagrodzenie. Miejsce zamieszkania nie ma znaczenia, bowiem uczyć bota można  zdalnie. To praca marzeń każdego miłośnika nowych technologii. Aby ją dostać, trzeba przejść proces rekrutacyjny… na Facebooku. Rozmowa kwalifikacyjna odbywa się na Messengerze (facebookowa aplikacja do prowadzenia konwersacji), a poświęcić na nią musimy niecałe dziesięć minut. W ich trakcie Emplobot zada nam kilka podstawowych pytań, m.in. czy interesujemy się sztuczną inteligencją i czy potrafimy rozpoznać, kiedy rozmawiamy z botem. Żeby zwiększyć swoje szanse, możemy nagrać kilkuminutowy film, w którym przekonamy Emplobota, że to właśnie my powinniśmy zostać jego trenerem. Nawet jeżeli nie będzie to praca na całe życie, to wpis w CV z pewnością zrobi wrażenie.

 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };