Wrocławski startup Piwik PRO jednym z 13 najbardziej obiecujących w Europie

573

Organizatorzy “Startup Europe Comes to Silicon Valley” ogłosili tegoroczną listę europejskich startupów zaproszonych do Doliny Krzemowej na czwartą edycję programu dla przyszłych jednorożców. Wśród 13 najbardziej obiecujących firm technologicznych z Europy znalazł się Piwik PRO.

Do San Francisco Polacy polecą już we wrześniu. Podczas tygodniowego programu wezmą udział w konferencjach, warsztatach, sesjach networkingowych i mentoringowych. Spotkają się z reprezentantami amerykańskich i europejskich władz, funduszy inwestycyjnych oraz przedsiębiorcami z Doliny Krzemowej.

Organizatorzy, czyli Parlament Europejski, Komisja Europejska, międzynarodowa organizacja Mind the Bridge oraz akcelerator EIT Digital, mają nadzieję, że program przyczyni się do przyspieszenia rozwoju firm, które w ciągu ostatnich kilku lat stworzyły na tyle innowacyjne rozwiązania, że mają szansę dołączyć do grona tzw. jednorożców, czyli firm, których wartość przekracza miliard dolarów.

Jeszcze startup czy już scaleup?

Nominowani pochodzą z ośmiu krajów – Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Finlandii, Albanii, Węgier i Polski. Łącznie zdążyli zebrać już ponad 135 milionów dolarów finansowania, na które składają się m.in. 2 miliony zainwestowane rok temu w Piwik PRO przez niemieckiego przedsiębiorcę Tima Schumachera i warszawski fundusz inwestycyjny Warsaw Equity Group.

Pomysłodawca i CEO Piwik PRO, Maciej Zawadziński przyznaje, że firma nie należy już do początkujących:

Rozwijamy nasz produkt od pięciu lat. Czujemy się bardziej scaleupem niż startupem i chociaż jesteśmy jedną z największych firm zaproszonych do tegorocznej edycji programu, wciąż mam poczucie, że możemy się w San Francisco dużo nauczyć.”

Konkurują z Google, Adobe i Oracle

Jeszcze pięć lat temu platforma Piwik PRO była jednym z wielu narzędzi do analityki internetowej dla firm. Wyróżniało ją zorientowanie na bezpieczeństwo danych i prywatność użytkowników. Teraz, kiedy produkt jest znacznie bardziej rozbudowany, a każda firma działająca na globalnym rynku musi stosować się do unijnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), przewaga wrocławskiego startupu nad konkurencją wzrasta, choć jak twierdzą właściciele, nie wszędzie w tym samym tempie:

Z jednej strony traktujemy Dolinę Krzemową jak kolebkę startupowego świata, ale z drugiej mamy świadomość, że jedziemy tam z produktem stworzonym w oparciu o idee prawa do prywatności i radykalnej ochrony danych. W Europie takich wartości nie trzeba ani przedstawiać, ani bronić, natomiast w Stanach to wciąż elektryzujący temat.” – zaznacza CFO firmy, Piotr Korzeniowski.

I chociaż Piwik PRO ma już na swoim koncie kilkudziesięciu klientów z USA (w tym gigantów zaliczających się do grona Fortune 500), to właściciele przyznają, że amerykański rynek nie należy do łatwych.

Amerykanie ciekawi RODO

Głównym punktem programu “Startup Europe Comes to Silicon Valley” ma być “European Innovation Day” – konferencja skupiająca uwagę przedsiębiorców i inwestorów wokół najbardziej innowacyjnych rozwiązań, które pojawiają się na europejskim rynku IT. Tematem przewodnim tegorocznej edycji będzie właśnie RODO i bezpieczeństwo danych.

“Cieszę się, że będziemy mieli okazję spotkać się w międzynarodowym środowisku i popatrzeć na kwestię prywatności z perspektywy Doliny Krzemowej, gdzie nasz główny konkurent – Google – zdaje się nie przejmować takimi kwestiami jak RODO. Dla nas to prawo jest odzwierciedleniem wartości, które kiełkowały w Europie od lat i mam nadzieję, że European Innovation Day będzie świetną okazją, żeby trochę zarazić nimi amerykańskich startupowców i inwestorów.” – przyznaje Zawadziński.

Kierunek zmian

Chociaż większość innowacyjnych technologii ma swój początek właśnie w San Francisco, to na polu ochrony interesów obywateli w zakresie bezpieczeństwa i prywatności przoduje Europa.

W USA przepisy podobne do RODO uchwalił na razie jeden stan. Kalifornijska regulacja Consumer Privacy Act wejdzie w życie w 2020 r. i będzie chroniła interesy ponad 40 milionów mieszkańców.

To ważny sygnał dla firm takich jak Google czy Facebook, które działając także na terenie Europy, często balansują na granicy unijnego prawa. Na podobne ryzyko nie mogą sobie pozwolić firmy przetwarzające wrażliwe dane swoich klientów.

Do Piwik PRO najczęściej zgłaszają się banki, firmy telekomunikacyjne i instytucje rządowe. Wśród klientów startupu jest między innymi Komisja Europejska, Accenture, HP czy Leroy Merlin.

 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };