Wydarzenia budują markę miejsca

4 672

Czy można sobie wyobrazić Cannes bez festiwalu filmowego albo Poznań bez Festiwalu Malta? Znane wydarzenia wpisują się w tożsamość miejsc niczym zabytki, stając się ich znakiem rozpoznawczym. Wywołują pozytywne skojarzenia, ściągają turystów i napędzają lokalny biznes. To również ogromna szansa dla marketerów do niestandardowej promocji, która może przynieść długofalowe korzyści.

Organizacja różnego rodzaju wydarzeń – kulturalnych, sportowych czy związanych z symbolami miast i regionów ma bardzo duże znaczenie dla ich promocji. Te często są wabikiem dla turystów, którzy decydując się na odwiedzenie konkretnego miejsca, sprawdzają wcześniej aktualne wydarzenia, w których będą mogli uczestniczyć w czasie swojego pobytu. Zdarza się również, że to właśnie ten event jest głównym powodem, dla którego odwiedza się miasto. Czy jest osoba na świecie, która nie słyszała o słynnym Karnawale w Rio de Janeiro i nie chciałaby go na własne oczy zobaczyć? W tym wypadku oglądanie zabytków Rio ma drugorzędne znaczenie, liczą się rytmy samby i dobra zabawa.

Między innymi dlatego polskie miasta i regiony często decydują się na organizację wydarzeń, przy okazji których będą eksponować swoją markę, zamiast standardowej reklamy. Eventy wyzwalają u odbiorców pozytywne emocje, których nie jest w stanie wydobyć nawet najbardziej kreatywna reklama na billboardzie. Poza tym, nie każde miasto ma tyle atrakcji, co Kraków czy Wrocław, dlatego musi posiłkować się organizowaniem specjalnych wydarzeń, które zapełnią tę lukę.

To dobry kierunek, który pozytywnie przekłada się na obecność w mediach i napływ turystów. Niektóre miasta wręcz koncentrują swoją promocję wokół wydarzeń. Do nich należą np. Kazimierz Dolny i Janowiec ze swoim Festiwalem Dwa Brzegi czy Płock z festiwalami Audioriver i Reggaeland. Te eventy dają miastom nie tylko regularną obecność w ogólnopolskich mediach, ale również pozwalają przyciągnąć tysiące turystów, którzy cieszą lokalnych przedsiębiorców. Wpływy przekraczają natomiast wielokrotnie wydatki na ich organizację  i promocję.

::

Zachęcamy do przeczytania całego artykułu w czerwcowym wydaniu „Briefu” (nr 164/2013).

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };