Wypalony freelancer to zły freelancer. 3 sposoby na to jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym

2 709

Czujesz niechęć do pracy, masz nieustanne uczucie przepracowania, nie potrafisz już odpoczywać, ani skupić się na pracy, zaczynasz unikać obowiązków zawodowych? To mogą być oznaki wypalenia zawodowego, które jeśli będą trwały zbyt długo mogą doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i finansowych. Jak temu zapobiec?

Z pewnością wiele osób zastanowi się czy freelancer, który jest panem swojego czasu i zobowiązań może w ogóle przeżyć wypalenie zawodowe. Jednak elastyczny czas pracy nie chroni od problemów związanych ze zmęczeniem wykonywanymi obowiązkami, a wręcz może je tylko pogłębić. Bo jeśli osoba pracująca na własny rachunek ciągle zajmuje się tym samym, gonią ją terminy, pojawiają się problemy z klientami, do tego dochodzi nieustający stres to wszystko sprawia, że w pewnym momencie ma się dość.

A skoro szef nie karze, nie ma przełożonego, który przypilnuje, ani współpracowników, którzy wesprą może się zdarzyć, że w trudnym momencie zaczyna się odkładać obowiązki na boczny tor. Niestety odkładanie w nieskończoność pracy, nieprzyjmowanie nowych zleceń bądź niewywiązywanie się z tych już zakontraktowanych może spowodować, że biznes trzeba będzie zamknąć.

Nadmiar pracy

Jak do tego nie dopuścić? Warto najpierw odkryć przyczynę złego samopoczucia i zareagować na nią. Jeśli to zmęczenie od zbyt dużej ilości obowiązków, trzeba pomyśleć o bardziej racjonalnym przyjmowaniu zleceń i lepszej organizacji pracy. Ale na początku najlepiej wybrać się na urlop. Wiele osób nie wyobraża sobie, że mogłoby zostawić swój biznes na kilka dni, jednak długotrwałe bezproduktywne działanie może się skończyć jeszcze gorzej. Oczywiście do urlopu trzeba się właściwie przygotować, zamykając podjęte już zobowiązania i wybierając korzystny termin, w którym zwykle zleceń jest niewiele. Będąc już na wyjeździe warto zapomnieć o telefonie i mailu. Prawdziwy wypoczynek naładuje odpowiednio baterie i zmotywuje do podjęcia kolejnych wyzwań.

Nuda

Być może jednak to nie ilość obowiązków, a ich jakość jest problemem wywołującym niechęć do pracy? Monotonne wykonywanie tych samych działań i brak sukcesów, którymi można się pochwalić mogą mocno zdemotywować. Warto wówczas pomyśleć o rozszerzeniu swojej oferty. W ramach własnej działalności można wykonywać wiele, różnorodnych działań. Może powinieneś zacząć prowadzić szkolenia z tego zakresu, którym się do tej pory zajmowałeś, albo też rozpocząć działania z innego obszaru, w których także masz zdolności? Poszerzenie oferty i jej różnorodność mogą docenić także już obecni klienci.

Brak kontaktu z ludźmi

Często problemem nurtującym freelancera jest także nieustanna praca w domu, przez którą nigdzie się nie wychodzi, traci się kontakt z otoczeniem, brakuje relacji społecznych, które pojawiają się przy okazji pracy w biurze. Czasem wystarczy przenieść pracę do kawiarni, bądź też skorzystać z miejsc coworkingowych, aby poprawić sobie nastrój. A może znasz innych freelancerów, którzy chętnie odwiedzą Cię aby wspólnie popracować? Nawet jeśli lubisz pracować sam, spróbuj, może kontakt z ludźmi przyniesie nowe inspiracje, bądź zamieni się we wspólną działalność? Zmiany, od czasu do czasu, są potrzebne każdemu. Byle były to zmiany na lepsze.

::

Fot. Fotolia/ jeliva

 

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };