Zapomnij o brodatym wapniaku. Nadchodzi Mikołaj 2.0

Łukasz Kapuśniak, Chief Technology Officer w Cloud Technologies S.A.

88

Ktoś musi to w końcu powiedzieć: metody stosowane przez św. Mikołaja są
archaiczne i nieskuteczne, czego dowodem są tysiące nietrafionych prezentów, z
których spora część już na początku stycznia ląduje na internetowych aukcjach. To, że
Kowalski ma wąsy i 45 lat na karku nie znaczy, że spełnieniem jego marzeń są
jaskrawy krawat i składanka najnowszych hitów disco polo. Gdyby tylko osławiony
obywatel Finlandii wiedział o nas więcej… No ale zaraz, mamy przecież XXI w. i
dysponujemy odpowiednią technologią. Mikołaju, nadszedł czas na modernizację!

Ten list do świętego Mikołaja będzie inny niż wszystkie, jakie dotądotrzymał. Zamiast spisu
wymarzonych prezentów przesyłam jedno życzenie: Drogi Mikołaju, ogarnij się proszę,
zmodernizuj oprogramowanie i zainwestuj w nowe technologie, a współczynnik satysfakcji z
prezentów poszybuje, jak Twoje sanie pośród ośnieżonych kominów. Zdaje się, że żadnej
firmie oferującej nowoczesne rozwiązania IT przez myśl nie przeszło, by wysłać ofertę do
dalekiej Laponii. Nic więc dziwnego, że święty Mikołaj jest delikatnie mówiąc „nie na czasie”.
Wprawdzie wykonuje swoją pracę od prawie 2 tys. lat więc odrobina „slow motion” nikogo nie
dziwi, ale skoro można robić coś dużo lepiej, to najwyższy czas przemyśleć sprawę, zakasać
rękawy i wziąć się do pracy.

Drogi Mikołaju, sprawa jest prosta. Dane – to właśnie one są kluczem, otwierającym drzwi do
lepszego poznania odbiorców Twoich nadzwyczajnych usług. Wiem, że gromadzisz na nasz
temat sporo informacji. Adres zamieszkania, szczegóły dot. drożności i rozmiaru komina,
historia przekazanych prezentów – są to dane typu 1st party, niezwykle cenne, ale jak widać,
niewystarczające. By zyskać pełen, 360 stopniowy obraz klienta potrzebujesz danych typu
3rd party, które znajdziesz w specjalistycznych hurtowniach. W Cloud Technologies
analizujemy ponad 9 mld anonimowych profili internautów z ponad 40 rynków. Każdy taki
profil odpowiada jednemu, podłączonemu do sieci urządzeniu, a cała sztuka polega na tym,
by powiązać je z ich właścicielami na bieżąco weryfikując identyfikatory zawarte w plikach
cookies. W ten sposób można przypisać kilka urządzeń do jednego użytkownika i na bieżąco
śledzić jego aktywność w globalnej sieci. Jakie dane gromadzą hurtownie? Są to przede
wszystkim informacje o preferencjach, zachowaniu i zainteresowaniach internautów. Biorą
pod lupę ich lokalizację, intencje zakupowe, odwiedzane strony i wyszukiwane hasła.
Przetwarzają również takie informacje, jak wiek, płeć czy szczegóły dotyczące demografii
oraz kilka tysięcy nienazwanych zmiennych, analizowanych w czasie rzeczywistym przy
pomocy uczenia maszynowego. OnAudience.com posiada nawet specjalny segment, który z
pewnością przypadnie Ci do gustu. Mam na myśli „Christmas heavy shoppers”, czyli zbiór 26
milionów anonimowych profili internautów, intensywnie poszukujących świątecznych
prezentów.

Tu, w świecie ludzi zwyczajnych, informacje tego typu wykorzystuje się np. do tworzenia
profili behawioralnych klientów e-commerce lub precyzyjnego targowania reklam. Biorąc pod
uwagę zakres prowadzonej przez Ciebie działalności w pierwszej kolejności powinieneś
zainwestować w tzw. data enrichment, czyli wzbogacenie systemu CRM w zewnętrzne dane

o klientach. Pomyśl tylko, ile dzieci – również tych dorosłych – uszczęśliwiłbyś, obdarowując
je wreszcie dobrze dobranym prezentem. Listów ze szczegółowymi zamówieniami dostajesz
przecież niewiele, więc po co improwizować? Z danych o internautach wyczytasz więcej niż
z fusów.

Na koniec kilka słów uznania. Od dziecka imponują mi Twoje metody. Serio! Nie wiem, jak to
robisz, ale zawsze w miarę sprawnie udaje ci się określić, czy byłem grzeczny. Piszę „w
miarę”, bo nawet i tutaj przydałaby się mała optymalizacja. Z ocenami w szkole radzisz sobie
wyborowo, ale gdybyś tylko wiedział, po jakich stronach buszowałem w internecie, to pod
moją choinką nie raz znalazłaby się rózga. Implementując analitykę Big Data zyskasz
zdolność lepszej identyfikacji niegrzecznych urwisów, znacząco redukując liczbę
przydzielanych prezentów. Ten proces to nic innego, jak monetyzacja danych. Pozyskana w
ten sposób wiedza przełoży na spore oszczędności, a inwestycja w analitykę danych zwróci
się w niespełna rok. Prawda, że warto?

Za bycie grzecznym przez cały rok, pod choinką chciałbym znaleźć tylko jedną rzecz: spis
wszystkich niegrzecznych dziewczyn. A może… po prostu się tymi spisami wymienimy?
Łukasz Kapuśniak, Chief Technology Officer w Cloud Technologies S.A.

– – –
Cloud Technologies to warszawska spółka z segmentu nowych technologii, założona w 2011 roku
przez Piotra Prajsnara. Zajmuje się Big Data marketingiem i monetyzacją danych. To największa
hurtownia oraz platforma Big Data (DMP) w Europie i najszybciej rozwijająca się spółka na
NewConnect. Spółka opracowała innowacyjne narzędzia analityczne (OnAudience, Data Management
Platform), w zasięgu których znajduje się praktycznie każdy internauta w Europie. Dane gromadzone i
przetwarzane przez Cloud Technologies pozwalają marketerom na personalizację kampanii
reklamowych w Sieci oraz rozbudowywanie rozwiązań klasy BI w firmach (data enrichment). Spółka
opracowała również autorską technologię UnBlock, pozwalającą na emitowanie reklam internetowych,
pomimo zainstalowanego oprogramowania typu AdBlock. UnBlock autorstwa Cloud Technologies
otrzymał już wstępną ochronę patentową Urzędu Patentowego RP.
Dodatkowych informacji udziela:
Marcel Płoszczyński
inPlus Media
@: mploszczynski@inplusmedia.pl
mob: +48 884 343 854

Komentarze
var __collector_config = { publisher: '62CD5834-C757-4F9F-A4EA-7451478E0D3C', };