100 najczęstszych błędów w internecie w 2021 r. Raport o kondycji polskiej ortografii w internecie


To już czwarta edycja raportu, który ma za zadanie przedstawić kondycję polskiej ortografii w Internecie. Powstał we współpracy z portalem Polszczyzna.pl i partnerem technologicznym, narzędziem do monitoringu Internetu, SentiOne.

W roku 2020 zgromadzony materiał objął niemal 5,2 mln jednostek, z kolei w roku 2021 liczba błędów objętych badaniem zmalała do 5,1 mln. Zmiana może wydawać się symboliczna, są to jednak bardzo krzepiące dane, które świadczą o tym, że analizowany problem przestał przybierać na sile. Tegoroczna analiza dotyczyła 158 błędów językowych w różnych konfiguracjach i obejmowała okres 12 miesięcy (1.01.2021-31.12.2021). Łączna liczba otrzymanych i przeanalizowanych błędów wyniosła 5 105 702. W 2021 roku publikowano 13 988 błędów dziennie, popełniano błąd co 6 sekund.

Najczęstsze błędy w internecie
  • Jakie pojawiły się w pierwszej piętnastce? napewno, dzień dzisiejszy, na prawdę, wogóle/wogule, narazie, po za tym/pozatym, na codzień/nacodzień, niewiem, conajmniej, wziąść, muj, na przeciwko/na przeciwo, jusz, ktury, z przed/zprzed. Najczęściej powtarzanym błędem w polskim internecie w roku 2021 było napewno, podobnie jak w roku 2020.
  • W porównaniu z wynikami badania za rok 2020 z czołówki wypadły błędy orginalny oraz złodzieji. Do pierwszej piętnastki dołączyły zaś na przeciwko/na przeciw oraz ktury (formy poprawne to oczywiście naprzeciwko/naprzeciw i który).
  • Większość błędów, które znalazły się w niechlubnej czołówce, dotyczy pisowni łącznej i rozłącznej.
  • Największe źródła błędów w polskim Internecie stanowią: Facebook (42,1% zgromadzonego materiału), Twitter (17,1%) oraz portale (17,6%). Z kolei w roku 2020 w czołówce znalazły się: Facebook, Twitter i YouTube. W 2021 r., jeśli chodzi o liczbę zgromadzonych podczas badania błędów, YouTube znalazł się na czwartym miejscu (14%), a na kolejnych: fora (4,2%), recenzje (2,1%), Wykop (1,8%), blogi (0,7%), Instagram (0,4%).
  • Zauważyć można, że Facebook z roku na rok stanowi coraz większe źródło niepoprawnych form. W porównaniu z rokiem 2020 liczba błędów znalezionym na tym portalu zwiększyła się aż o 10,6 punktu procentowego.

Podsumowanie
  • Spadek liczby błędów względem 2020 roku daje jednak nadzieję, że konsekwentne działania w propagowaniu poprawnej polszczyzny oraz coroczne tworzenie niniejszego raportu przynoszą wymierny efekt.
  • W ostatnich czterech latach badania wykazały, że istnieje określona pula wciąż powielanych błędów. Należałoby zatem przeprowadzić językową pracę u podstaw. Jeżeli sami nie będą odczuwali potrzeby doskonalenia umiejętności językowych, nie ma szans na poprawę jakości polszczyzny nie tylko w przestrzeni internetowej, ale również w codziennej komunikacji. Priorytetowa stała się dla nas szybkość komunikacji, a nie jej jakość. Może jednak nie wszystko jest stracone.
  • Skoro liczba popełnianych wciąż tych samych błędów jest tak ogromna, może warto wprowadzić narzędzia, które pozwoliłyby wyeliminować choć część z nich? A gdyby tak w redagowanych w pośpiechu internetowych komentarzach system podkreślał automatycznie niepoprawne frazy? Z drugiej strony – czy nie byłoby to zwolnienie z odpowiedzialności za własne błędy?
  • Język ewoluuje, zmienia się – jest to proces naturalny. Część błędów z czasem uznana zostanie za formy pełnoprawne. Jednak nie możemy pozwalać sobie na dowolność, jeśli zasady językowe są jasne i oczywiste. Przekształcenia wbrew regułom gramatycznym i ortograficznym prowadzą do chaosu, a w efekcie jeszcze bardziej komplikują polszczyznę.

POBIERZ PEŁNY RAPORT


Źródło: NadWyraz.com

Błędykondycja ortografii w Internecieraportsticky