Dlaczego warto uczestniczyć w Kongresie 60 Milionów? [BRIEF PATRONUJE]


Globalny Kongres Polonii 60 Milionów to doskonała platforma wymiany doświadczeń i dobrych praktyk Polek i Polaków z całego świata oraz do nawiązania cennych kontaktów, które mogą procentować w przyszłości. Dziękuję Organizatorkom i Organizatorom Kongresu 60 Milionów i cieszę się, że po raz kolejny mogę uczestniczyć w tym inspirującym wydarzeniu!

W bieżącym 2022 roku nasze spotkanie w Miami jest szczególną okazją do refleksji, jak adekwatnie zareagować na nową rzeczywistość świata po – a może raczej postcovidowego. Inicjatywa 60 Milionów ma potencjał, by stać się także platformą samopomocową dla światowej Polonii w sensie dostępności do polskojęzycznej infrastruktury medycznej za granicą. Nawet jeśli pandemia się skończy, to jej konsekwencje już zmieniły opiekę medyczną dookoła świata. Z jednej strony pandemia pokazała, jak bardzo państwa są zależne od globalnego łańcucha dostaw, z drugiej – zmobilizowała do szukania kreatywnej odpowiedzi na współczesne wyzwania.

Pandemia wskazała nam kierunek rozwoju: kluczem do przyszłości będzie telemedycyna, a korzystanie z technologii tj. telekonsultacje czy recepty elektroniczne to także szansa na rozwijanie usług medycznych, których wspólnym mianownikiem jest język, niezależnie od tego, gdzie geograficznie się akurat znajdujemy. Ta swoista wirtualna mobilność to szansa dla Polonii na lepszy dostęp do usług medycznych w ojczystym języku. Kanclerz Niemiec Helmut Schmidt ironizował, że “Jeśli ktoś ma wizję, to powinien iść do lekarza”. Pozwolę sobie sparafrazować te słynne zdanie: rodakom za granicą chętnie powtarzam, że jeśli ktoś szuka polskojęzycznej porady i pomocy medycznej, to może po prostu wybrać wirtualną wizytę. Dziś teleporady to już nie wizja, ale rzeczywistość!

Warto podkreślić, że w pandemii Polska była jednym z pierwszych krajów, które postawiły na telemedycynę, o której przed lockdownem chętnie mówiono, ale niewiele w tym kierunku robiono. Jednak szybko każdy Polak uzyskał elektroniczny profil pacjenta i dostęp do recept elektronicznych – i to zanim w krajach UE upowszechnione zostały certyfikaty covidowe, w co koleżanki i koledzy z Niemiec często nie chcą mi wierzyć! Na przykład Brandmed – nasze centrum medyczne położone jest w Słubicach, zaraz obok mostu granicznego. Od lat leczą się u nas Polacy, mieszkający bądź pracujący po drugiej stronie Odry, bo odpowiada im opieka medyczna po polsku. Brandmed ma umowę z największa niemiecka kasa chorych, AOK Nordost, na leczenie osób ubezpieczonych w Niemczech, co jest ewenementem na skalę europejską. Opieka medyczna nie jest bowiem w UE uwspólnotowioną i nadal – a i zapewne na wieki! – pozostanie domeną państw narodowych.

Praca w sytuacjach kryzysowych na polsko-niemieckim pograniczu, także w obliczu zamkniętych granic, zainspirowała mnie do szukania nowych i uniwersalnych modeli świadczeń zdrowotnych. Dziś nasi pacjenci mogą korzystać z porad specjalistów z całego świata dosłownie z własnej kanapy, niezależnie od tego, czy mieści się ona w Warszawie, Berlinie czy w Miami. W pandemii uruchomiliśmy wirtualną klinikę Telebrandmed, gdy z dnia na dzień dostęp do lekarza czy terapeuty był coraz trudniejszy. To projekt unikatowy na skalę światową, a w dziedzinach tj. psychiatria i psychoterapia, to GLOBALNA szansa na zwiększenie dostępności leczenia, bo rozwiązania te sprawdzają się nie tylko w pandemii.

Dzięki tym innowacjom odległość geograficzna nie stanowi już problemu. Wirtualna klinika psychoterapii: ‘yes, we can’ Systemy ochrony zdrowia są niezwykle złożone i bardzo się od siebie różnią skalą liberalizacji, solidaryzmu w finansowaniu, dostępności i jakości usług, etc. W USA brakuje np. powszechnej publicznej ochrony zdrowia, a większość krajów Ameryki Łacińskiej w ogóle nie ma sprawnego systemu opieki medycznej. Kraje europejskie uchodzą za modelowe systemy opieki medycznej, choć w praktyce też bywa rożnie. Wyzwaniem dla wszystkich jest też nierówna dystrybucja usług medycznych na osi centrum-peryferie. Dostęp do lekarza czy terapeuty dla Polaków za granicami kraju może być znacznie utrudniony. Dlatego wykorzystajmy szansę, jaką daje nam Kongres 60 Milionów – ma on potencjał, by stać się globalną platformą wymiany i pomocy medycznej dla rodaków rozsianych po całym świecie, co więcej – w naszym języku!

Niektóre konsultacje medyczne, np. psychoterapia, nie muszą odbywać się w cztery oczy. O wiele ważniejsze jest, by przebiegały się w języku ojczystym. W dobie digitalizacji, globalizacji, 5G telemedycyna to szansa. Jedyną praktyczną barierą do wykorzystania tych praktycznych narzędzi na miarę XXI w. pozostaje właśnie język. Tymczasem np. nieleczone zaburzenia psychiczne zwiększają ryzyko wykluczenia społecznego, od alienacji, przez nałogi, zagrożenie bezrobociem aż do bezdomności. To zjawisko, które nasiliło się w pandemii. Już przed jej wybuchem zaburzenia psychiczne były zbyt rzadko leczone (w Polsce: co czwarty z zaburzeniem, w USA tylko ok. 15% uzyskuje fachową pomoc).

W wyniku izolacji po coraz to nowych lockdownach na zaburzenie psychiczne cierpi jednak coraz więcej osób, w tym osoby coraz młodsze i dzieci. (SAMSHSA, 2017). Ale i temu wyzwaniu możemy sprostać! Dzięki wirtualnej klinice psychoterapii każdy Polak w dowolnym miejscu na świecie mógłby zastąpić „doktora google” realnym terapeutą, które odpowiadałby na pytania i reagował na potrzeby pacjenta.

Kongres 60 Milionów mógłby stać się forum globalnej pomocy – od Polonii dla Polonii, by wspólnie radzić sobie z rzeczywistością pocovidową. Forum 60 Milionów może służyć nie tylko pacjentom na całym świecie, a także polskojęzycznym terapeutom i lekarzom – jako baza do wymiany i współpracy. Językiem mówionym w kontakcie między pacjentem a lekarzem jest język ojczysty, którego raczej nie zapominamy i do którego zawsze chętnie wracamy. Dlatego zwłaszcza leczenie na oddziałach neurologicznych, psychiatrycznych czy geriatrycznych powinno odbywać się w języku ojczystym.

Wielu seniorów po osiągnięciu wieku emerytalnego, a posiadających okresy ubezpieczenia emerytalnego z innych krajów, decyduje się na powrót do Polski. Istotną rolę odgrywa tu oczywiście aspekt sentymentalno-kulturowy, ale nie tylko. Na spędzenie jesieni życia w Polsce decyduje się także coraz więcej Niemców. Jak ustalił dziennik „Die Welt”, polskie ośrodki oferują seniorom lepszą opiekę i jakość życia niż znacznie bardziej popularne wśród seniorów zza Odry Majorka czy Szwajcaria. Warto przyjrzeć się także potrzebom seniorów, którzy planują powrót do kraju. Promując Polskę dbamy o lepsza jakość życia dla nas wszystkich – w kraju i za granicą!

 

Więcej informacji na Facebooku Kongres 60 Milionów 


Autorka: 

Joanna Józefiak, Brandmed CEO, Medicus e.V.

 

60 milionowglobal polonia summitKongres 60 Milionówzjazd poloni