Google porzuca kolejną technologię w poszukiwaniu następcy ciasteczek


Targetowanie reklam do wybranej grupy odbiorców stanowi jedną z największych zalet reklamy w internecie. Aby to osiągnąć, firmy wykorzystują złożone algorytmy mające na celu stworzenie profili użytkowników. Do tego niezbędne są jednak dane, które dotychczas dostarczały pliki Cookie. Wraz z zaostrzaniem się polityki prywatności na świecie firmie coraz trudniej uzasadniać ich wykorzystanie. Z tego powodu w ostatnich latach programiści poszukują rozwiązania, które miałoby je zastąpić. Dotychczasowym typem Google była technologia FLoC (Federated Learning of Cohorts), pozwala ona na grupowanie użytkowników w grupy na podstawie ich działań w sieci. Ostatnio gigant zdecydował się wycofać z tej decyzji i porzucić FLoC na rzecz Topics API.

Nowo wybrana technologia ma co tydzień przypisywać użytkownikom pięć kategorii ich zainteresowań na podstawie ostatnich działań w sieci. Jest to stosunkowo podobny system działania co FLoC ma jednak zasadniczą zaletę w postaci działania jedynie na urządzeniu użytkownika. W praktyce oznacza to, że dane dotyczące działań w sieci nie powinny opuszczać urządzenia, a jedynie wybrane już kategorie. Oznaczać ma to zwiększone bezpieczeństwo danych bez utraty na jakości targetowania użytkowników. Google Chrome oferować ma również możliwość sprawdzenia przypisanych nam tagów oraz ewentualne usuwanie ich lub wyłączenie. Na ten moment w bazie kategorii dostępnych dla Topics API znajduje się 350 pozycji, firma jednak zapowiada stopniowe zwiększanie jej nawet do kilku tysięcy.

Czy będzie to ostateczna decyzja gigant co do sposobu śledzenia użytkowników? Biorąc pod uwagę upływający czas oraz zapowiedź o rezygnacji z ciasteczek do 2023 roku firmie pozostało niedużo czasu na podjęcie decyzji.

 

bezpieczeństwocookiesFLoCgoogleprywatnośćRODOstickyTopics API