INDEKS CEN – wzrosty cen art. tłuszczowych w 2021 r. [RAPORT]


Ze wszystkich kategorii produktowych największą podwyżkę odnotowały produkty tłuszczowe. Wzrost wyniósł 23,9%. W tej grupie najbardziej zdrożał olej, bo o 32,3%. Margaryna do pieczenia poszła w górę o 14,6%, a ceny masła podskoczyły o 8,9%. Kolejny dwucyfrowy wzrost odnotowały tzw. inne artykuły. Wyniósł 12%. Tu najbardziej zdrożały karmy dla kotów i psów – odpowiednio o 17,7% i 6,8%. Ceny tych produktów przez dłuższy czas były stabilne. Jednak w końcu musiały wzrosnąć, bo zdrożały ich składniki, tj. tłuszcze ziarna, warzywa i mięso.

Dużo małych wzrostów

Z kolei największą jednocyfrową podwyżkę zaliczyło mięso – na poziomie 5,9%. W tej kategorii najbardziej zdrożała wołowina – o 11,4%. Podobnie wzrosły ceny cielęciny i drobiu – o 7,6% i 7,5%. Natomiast wieprzowina potaniała o 8,8%. Następne miejsce na liście drożejących kategorii ma nabiał. Tutaj wzrost był na poziomie 4,9%. Jogurt podrożał o 10%, a ser żółty o 6,4%. Mleko poszło do góry o 5,5%.

Niewielka ulga

Z analizowanych grup towarowych najbardziej potaniały owoce, bo średnio o 3,7%. Ceny jabłek spadły o 22,6%, cytryn – o 7,7%, a winogron – o 3,2%. Natomiast podrożały mandarynki – o 7,1%, a także banany – o 2,2%. Drugą z dwóch kategorii, która zaliczyła spadek, były produkty sypkie. Tego typu produkty potaniały o 0,7%. Wśród nich spadły tylko ceny soli – o 14,5%. Z kolei wzrósł koszt zakupu mąki – o 11%, cukru – o 2,7%, a także makaronu – o 3%.

Raport wykazał też, że w ub.r. ogólnie w sklepach było drożej o 5,1% niż w 2020 roku. Eksperci zaznaczają, że średnia z całego roku nie do końca odzwierciedla drożyznę. Ceny najbardziej rozpędziły się w ostatnich miesiącach 2021 roku. Początek roku był zdecydowanie łagodniejszy cenowo. Natomiast, gdyby cały ubiegły rok był tak dynamiczny jak jego druga połowa, wówczas średnia byłaby w okolicach nawet 10-12%.

W nadchodzących miesiącach należy spodziewać się kontynuacji trendu wzrostowego cen w sklepach. Sytuację tę może jednak złagodzić wprowadzenie obniżonych stawek VAT, tj. ceny na chwilę mogą się zatrzymać, niektóre sieci nawet już teraz zapowiedziały obniżki o ww. podatek. Jednak, pomijając już nawet wysoką inflację, niezaprzeczalnie wzrosną koszty produkcji i logistyki. Znaczne podwyżki energii elektrycznej, gazu i płacy minimalnej będą mieć duży wpływ na rachunek zysków i strat, co finalnie negatywnie odbije się na portfelach Polaków.


źródło: Monday News

cenyindeks censklepysticky