LinkedIn Freelancing na profesjonalnym poziomie

Pandemia zrewolucjonizowała rynek pracy i o tym wiedzą wszyscy. Coraz więcej osób chce pracować zdalnie, do tego w trakcie pandemii jeszcze więcej osób zmieniło branżę i miejsca pracy.

LinkedIn jako największa tego typu platforma na świecie oczywiście trzyma rękę na pulsie. Portal już od kilku lat funkcjonuje w świadomości zarówno pracodawców, jak i pracowników jako istotne narzędzie ułatwiające choćby zmianę branży czy stanowiska, lub znalezienie nowego pracownika. Jednak dotychczas pominięci mogli się czuć freelancerzy, którzy na LinkedIn mogli znaleźć niewiele. W końcu się doczekali i od wczoraj mogą korzystać z zupełnie nowej funkcjonalności portalu, jaką jest „service marketplace”. Niestety na ten moment strona dostępna jest jedynie w języku angielskim, co nie znaczy, że nie można z niej skorzystać na terenie Polski. Co więcej, stworzenie oferty, czy też skorzystanie z już dostępnej działa bezproblemowo w naszym ojczystym języku. Już teraz wybierać można z 250 usług, które udostępnił LinkedIn, a w najbliższym czasie oferta ma zostać rozszerzona o kolejne 250 świadczeń.

Czy propozycja platformy okaże się konkurencyjna dla stron takich jak Fiverr, czy też (mniej popularne w Polsce) UpWork? Prawdopodobnie tak, w szczególności, że na ten moment cała usługa jest darmowa oraz pozwala na weryfikowanie potencjalnego współpracownika zdecydowanie dokładniej niż wcześniej wspomniane platformy. Czy LinkedIn wniesie tego typu usługi na wyższy poziom i pozwoli na łatwe nawiązywanie profesjonalnych współprac przez internet? Jak zwykle w takich przypadkach, czas pokaże.

 

sticky