Według 59% kandydatów lokalizacja jest najważniejszą informacją zawartą w ofercie pracy. Jak napisać ogłoszenie, aby pozyskać najlepsze talenty?


Wyniki badań przeprowadzonych przez firmę Michael Page wskazują, że potencjalnych pracowników w ogłoszeniu o pracę najbardziej interesuje lokalizacja – takiej odpowiedzi udzieliło 59 proc. respondentów. Zaraz potem, na drugim i trzecim miejscu, plasuje się typ umowy (47 proc.) i nazwa stanowiska (44 proc.). Dopiero na dalszych pozycjach pojawiły się informacje dotyczące wynagrodzenia (37 proc.) oraz poziomu stanowiska (24 proc.). Kandydaci zwracają również uwagę na nazwę firmy (19 proc.) oraz na datę publikacji oferty (18 proc.).

Mimo popularności home office, aż 6 na 10 respondentów, przeglądając ofertę pracy, w pierwszej kolejności zwraca uwagę na adres potencjalnego pracodawcy. Oznacza to, że kandydatom zależy na dobrze skomunikowanej, a często także prestiżowej lokalizacji. Możemy przypuszczać, że dla wielu osób praca zdalna jest bardzo wygodną alternatywą, ale czasami warunki domowe nie są w stanie zastąpić nam udogodnień nowoczesnego i komfortowego biura, z którego wiele osób chciałoby nadal korzystać. Pracodawcy, którzy zaoferują kandydatom rozwiązanie hybrydowe z pewnością zyskają na atrakcyjności na rynku pracy.

Jacek Łuć, firma rekrutacyjna Michael Page

Precyzyjne oczekiwania kandydatów

Badanie Michael Page pokazuje również, jakich informacji w ofertach pracy brakuje kandydatom. Niemal dziewięciu na dziesięciu (88 proc.) respondentów uważa, że ogłoszenia powinny zawierać informacje o kulturze organizacyjnej firmy, czyli o zasadach i wartościach, którymi kieruje się dane przedsiębiorstwo. Podobny odsetek kandydatów (87 proc.) chciałby poznać widełki płacowe, podczas gdy 69 proc. interesuje pakiet benefitów. Wyniki te świadczą o coraz większej świadomości i dojrzałości kandydatów, ponieważ ich oczekiwania wobec pracodawcy są precyzyjne. Dodatkowo są spójne z trendami panującymi na rynku pracy, takimi jak coraz wyższe oczekiwania finansowe pracowników oraz przywiązywanie wagi do kwestii well-beingu w miejscu pracy czy aktywności CSR potencjalnego pracodawcy.

Symptomem trudnego rynku pracy są rotujący i coraz bardziej wymagający pracownicy, co potwierdzają również wyniki naszego badania. Kandydaci uważnie przeglądają i analizują oferty zatrudnienia – aż 68 proc. z nich przyznaje, że dokładnie zapoznaje się z całością ogłoszenia. Pozostali czytają wybrane elementy oferty. Oznacza to, że niemal każde słowo ma znaczenie i stanowi istotny nośnik informacji, których poszukują pracownicy.

Jacek Łuć, firma rekrutacyjna Michael Page

Wizerunek w sieci ma znaczenie

Kandydaci, poszukując informacji na temat przyszłego pracodawcy, korzystają z opinii zamieszczanych w Internecie. Co ciekawe, około jedna trzecia (34%) respondentów starała się skontaktować z obecnymi lub byłymi pracownikami, aby zdobyć wewnętrzne informacje o potencjalnym pracodawcy.

Nasze badania pokazują, że zdecydowana większość ankietowanych nie poprzestaje na analizie samego ogłoszenia o pracę. Aż 92 proc. z nich odwiedza stronę internetową pracodawcy, co również ma wpływ na ocenę potencjalnego miejsca pracy. Mniejszy odsetek (63 proc.) poszukuje informacji na profilach społecznościowych organizacji. Wszystko to pokazuje, że aby pozyskiwać najlepsze talenty, warto zadbać o dobry wizerunek organizacji w sieci.

Jacek Łuć, firma rekrutacyjna Michael Page

Co sprawia, że kandydaci nie aplikują na dane stanowisko?

Na odrzucenie oferty wpływa w dużym stopniu opis oczekiwanych kwalifikacji. Ponad sześciu na dziesięciu respondentów (61 proc.) nie aplikowało na ofertę, ponieważ czuło, że ich kompetencje są zbyt wysokie lub zbyt niskie na dane stanowisko. Na kolejnych pozycjach znalazła się słaba reputacja firmy (35 proc.) oraz nieadekwatne wynagrodzenie czy pakiet benefitów (33 proc.).

Oprócz kwestii związanych z wynagrodzeniem, poziomem stanowiska i wymaganymi kwalifikacjami, kandydaci często zwracają uwagę na samą formę ogłoszenia. Ponad 60 proc. ankietowanych stwierdziło, że woli profesjonalny format oferty pracy z dużą liczbą szczegółów. Około 35 proc. podoba się podział ogłoszenia na części, a 33 proc. docenia to, że oferta jest krótka i zwięzła. Aż 31 proc. respondentów stwierdziło, że nie aplikowałoby na stanowisko, jeśli wymagałoby to wypełniania długich formularzy. Niemal co drugi (46 proc.) respondent stwierdził, że zrezygnowałby z ubiegania się o daną posadę, jeśli w ogłoszeniu znalazłyby się błędy i nieścisłości. Pracodawcy powinni zatem pamiętać o spójności, zwięzłości i precyzji oferty, aby uniknąć ryzyka odrzucenia proponowanego stanowiska przez potencjalne talenty.

Jacek Łuć, firma rekrutacyjna Michael Page


źródło: Michael Page

Michael Pagerekrutacja pracownikówsticky