Duży spadek akcji Sony

Playstation 5

Ostatnie notowanie Sony w Tokio mówi nam nieco o słabszej kondycji firmy. Główną przyczyną tego jest brak chipów, co związane jest z ograniczoną produkcją konsol Playstation 5. Dodatkowo konkurencja nie śpi.

Z początkiem miesiąca można było zaobserwować spadek akcji o 8,8%. Jednym z powodów są coraz częstsze obawy dotyczące działalności firmy w zakresie gier w obliczu niedoborów komponentów. Przez cały rok konsol brakowało na rynku. Dodatkowo, po tym gdy Microsoft ogłosił ogromne przejęcie Activision-Blizzard, akcje Sony spadły aż o 13%. Tak dużej straty udało się uniknąć dzięki ogłoszeniu zawarcia umowy z Bungie.

Firma w ubiegłym roku zaznaczała, że chce utrzymać swoją silną pozycję w branży. Ich celem ma być podwojenie przychodów z gier, co chcieli uczynić, tworząc kolejne tytuły ekskluzywne na ich flagowy produkt, czyli Playstation 5. Jednak chętnych na konsole nie brakuje, a problemy z jej produkcją dają firmie kolejne powody do obaw. Ubiegłorocznym celem była sprzedaż 14,8 miliona sztuk Playstation 5, licznik jednak zatrzymał się na 11,5 miliona.

Adam Daniluk

Rafał Brzoska rezygnuje z firmy Medicalgorithmics

Jedna największych firm kurierskich w Polsce poinformowała w środę o rezygnacji Rafała Brzoski z dalszych negocjacji z firmą Medicalgorithmics.

Jak się okazało wcześniej złożona przez właściciela InPostu oferta, nie dostarczyła wystarczających powodów, aby kontynuować negocjację nad przeprowadzeniem korzystnej dla obu stron transakcji. W efekcie tego zerwano negocjacje, które dotyczyły objęcia akcji spółki Medicalgorithmics.

Jak wynika z otrzymanego przez spółkę pisma. Inwestor uznał, że warunki biznesowe transakcji, jak również obecny moment cyklu gospodarczego i zwiększona zmienność rynków finansowych, nie dostarczają wystarczających powodów do kontynuacji negocjacji nad przeprowadzeniem potencjalnej transakcji. W konsekwencji negocjacje dotyczące objęcia akcji spółki zostały zakończone.

Oficjalny komunikat InPost

InPostu zamierza kontynuować proces przeglądu opcji strategicznych oraz działanie optymalizacyjne w tym nakierowanie na rozwój sprzedaży.

Kim jest spółka Medicalgorithmics?

Inaczej Medicalgorithmics S.A. – to polskie przedsiębiorstwo branży high-tech założona w 2005 roku przez kilku naukowców: Marcina Szumowskiego i Marka Dziubińskiego. Działalność firmy obejmuje dostarczanie rozwiązań systemowych oraz algorytmów w diagnostyce kardiologicznej.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Akcje wydawcy „Rzeczpospolitej” wykupione

Gremi Media

26 listopada 2021 r. KCI zawarło porozumienie ze spółką Pluralis B.V. Część akcji Gremi Media SA zostało przejętych przez holenderskiego inwestora.

KCI zawarło z Pluralis B.V porozumienie o podstawowych warunkach sprzedaży akcji Gremi Media SA. Uprawnia ono do nabycia 691 299 akcji stanowiących 40% kapitału zakładowego Gremi Media SA. przez spółkę powiązaną z funduszem Media Development Investment Fund.

Według redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, Bogusława Chraboty wybór tego inwestora gwarantuje stabilność strukturalną, utrzymanie zespołu, linii i kierunku wydawnictwa. Objęcie udziałów przez Pluralis B.V. ma zapewnić, wraz z pełniejszą dywersyfikacją własności w Gremi Media, kompetencje i wiedzę ekspercką gwarantowaną przez głównych międzynarodowych inwestorów medialnych. Jednocześnie umożliwi to obecnemu kierownictwu zachowanie pełnej kontroli operacyjnej.

Pluralis B.V. to holenderska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością prawa holenderskiego z siedzibą w Amsterdamie.

KCI SA to główny akcjonariusz Gremi Media, które wydaje „Rzeczpospolitą”, „Parkiet” i ich serwisy internetowe www.rp.pl i www.parkiet.com.  Spółka jest notowana na rynku NewConnect.

 


źródło: Press.pl

Adam Daniluk

Elon Musk zapłaci gigantyczny podatek

Elon_Musk_Tesla

Elon Musk słynie już ze swoich tweetów. Te potrafią mieć wpływ na kursy kryptowalut, czy giełdę Tesli. Tym razem postanowił oddać głos w sprawie akcji Tesli, w ręce swoich obserwatorów.

W związku z głosami o miliarderach omijających płacenie podatków Musk stworzył ankietę, w której zapytał, czy powinien sprzedać dziesięć procent swoich akcji Tesli wartych około 21 miliardów dolarów.

W świetle amerykańskiego prawa podatki odprowadzane są jedynie od zrealizowanego zysku. W tym przypadku oznacza to, że jeżeli założyciel Tesli nie sprzedałby swoich akcji, nie zapłaciłby on żadnego podatku od teoretycznego wzbogacenia się. W tym przypadku napisał, że zastosuje się do wyniku ankiety niezależnie od wyniku. A ten okazał się za sprzedażą. Oznacza to, że najbogatszy człowiek świata w ciągu najbliższych miesięcy będzie chciał upłynnić 10% swoich akcji. Płacąc przy okazji 54.1% podatku od tej transakcji. Wynika to z nałożenia się na siebie podatku stanowego i federalnego i daje prawie 11 miliardów dolarów podatku.

W Stanach Zjednoczonych od jakiegoś czasu mówi się o zmianie prawa podatkowego tak, aby najbogatsi nie płacili podatku tylko od zysków, ale również od aktywów i majątku. Zdaniem ekspertów to może być jeden z powodów, dla których sprzedaż zwyczajnie opłaca się najbogatszemu człowiekowi świata.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Zrozumieć Milenialsów. W co następnie zainwestują?

Inwestycje millenialsow

Podczas gdy pandemia spowodowała znaczące zmiany w gospodarce – od krachu na giełdzie i późniejszego odbicia po boom cen nieruchomości w Polsce i niedobór siły roboczej – wpłynęła ona również na takie obszary jak osobiste oszczędzanie i trendy inwestycyjne.

Milenialsi (urodzeni w latach 1981-1996) najbardziej zmienili swoje nawyki inwestycyjne z pojawieniem się pandemii wirusa „Covid-19”. Według globalnego badania przeprowadzonego przez Natixis/Statista, 23% milenialsów zainwestowało więcej podczas pandemii, w porównaniu do 21% pokolenia X i 15% pokolenia Baby Boomers.

Dla 32% milenialsów oznaczało to zwiększenie aktywności handlowej bezpośrednio lub za pośrednictwem platform internetowych, co dotyczyło 24% przedstawicieli pokolenia X i 16% Baby Boomers. W międzyczasie, 24% milenialsów zwiększyło swoją aktywność inwestycyjną korzystając z usług doradcy, w porównaniu do 18% pokolenia X i tylko 13% Boomersów. W sondażu TD Ameritrade/Harris przeprowadzonym wśród Amerykanów, 17% milenialsów potwierdziło, że otworzyło nowy rachunek inwestycyjny, aby przenieść swoje plany finansowe w pierwszych miesiącach pandemii, w porównaniu do 12% osób z pokolenia X i zaledwie 2% osób z pokolenia Boomersów.

Wzrost liczby inwestorów wśród milenialsów może mieć niemal tyle samo wspólnego z „dojrzewaniem” tego pokolenia, co z pandemią.

Mimo to, nasuwa się pytanie:

Gdzie płyną pieniądze milenialsów?

Jak każda inna grupa, milenialsi inwestują swoje pieniądze w różnych miejscach, od nieruchomości po fundusze inwestycyjne. Nie da się dokładnie określić, ilu milenialsów dokonało określonego rodzaju inwestycji, a wiele ankiet badających ten problem, może wypaczyć prawdziwe dane z powodu nieobiektywnej próby (np. ankiety internetowe częściej przyciągają osoby obeznane z internetem, które mogą być bardziej skłonne do dokonywania pewnych inwestycji). Jednak, z pewnością istnieją trendy, które można określić wyciągając wnioski z badań nad nawykami oszczędzania i inwestowania. Należą do nich:

Zrównoważone inwestycje

Choć inne pokolenia nadrabiają teraz zaległości, to właśnie milenialsi są liderami w dziedzinie świadomego społecznie inwestowania. Około jedna trzecia milenialsów często lub wyłącznie dokonuje inwestycji z uwzględnieniem czynników „środowiskowych, społecznych i ładu korporacyjnego” (ESG), w porównaniu z 16% pokolenia X, 2% pokolenia Baby Boomers i 19% młodszego pokolenia Z – jak wynika z najnowszego sondażu Harrisa dla CNBC. Często oznacza to inwestowanie w portfele, które w szczególności wykluczają „złe” inwestycje w ropę i gaz, tytoń i broń.

Milenialsi są również bardziej zainteresowani „impact investing” (tworzeniem portfeli przynoszących korzyści społeczeństwu lub środowisku, a także generujących zyski finansowe), z 64% zainteresowaniem, wyprzedzając 50% przedstawicieli pokolenia X i 34% pokolenia Baby Boomers. Od dawna wyrażają również chęć, aby ich emerytury były przeznaczone na etyczne inwestycje.

Meme stocks

Akcje meme mogą być dowolnymi akcjami, które cieszą się dużym zainteresowaniem w sieci i przyciągają inwestorów. Częstym źródłem jest Reddit i forum, takie jak WallStreetBets, które wywołały bezprecedensowy short squeeze na GameStop. Według niedawno przeprowadzonego badania Fidelity ponad jedna trzecia inwestujących milenialsów – 38% – korzysta z mediów społecznościowych, aby uzyskać wskazówki rynkowe, chociaż to mniej niż wśród młodszego pokolenia Z, gdzie 41% inwestorów korzysta z mediów społecznościowych.

Akcje wzrostowe i dywidendowe

Chociaż inwestujący milenialsi mogą być zainteresowani akcjami meme i inwestycjami etycznymi bardziej niż inne pokolenia, nie stanowią one większości ich inwestycji. W niedawnym badaniu przeprowadzonym przez Motley Fool, akcje wzrostowe były najpopularniejszymi inwestycjami millenialsów i pokolenia Z (58%), przy czym akcje meme i ESG posiadało tylko 30%. Milenialsi uznali historyczną stabilność akcji za najważniejszą przy podejmowaniu decyzji o inwestowaniu, podczas gdy uzależnione od TikToka pokolenie Z przywiązywało nieco większą wagę do informacji z mediów społecznościowych.

Kryptowaluty

Nie jest chyba zaskoczeniem, że szybko zmieniający się, czasami niezrozumiały świat kryptowalut jest bardziej atrakcyjny dla młodszych grup demograficznych, jak na przykład kontrowersyjny Dogecoin, który zaczął się jako żart.

Ostatnie badanie przeprowadzone przez Piplsay wykazało, że 49% milenialsów posiada kryptowaluty, w porównaniu do 38% pokolenia X i 13% pokolenia Z. Inna ankieta, przeprowadzona przez Motley Fool, podaje inną liczbę, z 39% milenialsów twierdzących, że posiada kryptowaluty. Wyprzedza ich jednak pokolenie Z, gdzie 47% stwierdziło, że posiada kryptowaluty. Tymczasem badanie przeprowadzone przez magazyn online Sophisticated Investor wykazało, że 12% milenialsów uważa kryptowalutę za najbezpieczniejszą inwestycję na 2021 rok, w porównaniu z 9% respondentów ogółem.

NFT

Zainteresowanie niewymienialnymi tokenami (NFT) – cyfrowymi aktywami opartymi na blockchain, które inwestorzy, kolekcjonerzy sztuki i inni mogą nabyć na wyłączność – eksplodowało w ciągu ostatniego roku. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Morning Consult wykazało, że milenialsi (zwłaszcza mężczyźni) byli najbardziej chętni do nabywania NFT, przy czym 23% millenialsów dokonało inwestycji w NFT w porównaniu do 8% pokolenia X i 4% pokolenia Z.

W co następnie zainwestują milenialsi?

Metale szlachetne

Chociaż milenialsi mogą napędzać inwestycje w aktywa kryptowalutowe, badanie przeprowadzone w 2021 r. przez The Royal Mint (Brytyjską Mennicę Królewską) wykazało, że 53% inwestorów z pokolenia Z i pokolenia Z nie zarobiło na nich tyle, na ile mieli nadzieję, lub wręcz straciło na nich pieniądze. Badanie wykazało, że wielu z tych młodych ludzi – w rzeczywistości 68% – konsekwentnie rozważa aktywa o niższym ryzyku, takie jak złoto i inne metale szlachetne. Ponadto Mennica odnotowała również 430% wzrost inwestujących milenialsów w złoto za pośrednictwem swojej platformy DigiGold w 2020 roku.

Akcje

Według analityków Morgan Stanley, tylko 6,5% aktywów milenialsów jest ulokowanych w akcjach – ale jest to około 6%, które Boomersi posiadali w wieku 40 lat (obecny wiek najstarszych milenialsów). „W kolejnych latach alokacja pokolenia Baby Boomers w akcje wzrosła do ponad 25%, co oznacza, że mogą pojawić się dalsze napływy z giełdy”, mówi Daniel Skelly, dyrektor ds. badań rynkowych i strategii w Morgan Stanley Wealth Management. DailyFX ujawnił, że w USA najpopularniejsze akcje milenialsów to NIO, Apple, Tesla, Plug Power, Aphria – udowadniając, że obawy ESG nie zawsze są prawdziwe – Marathon Oil.

Ryzykowne inwestycje

W drugim kwartale 2021 roku 70% inwestorów z pokolenia milenialsów i pokolenia Z zgłosiło wzrost swojej tolerancji na ryzyko, w porównaniu z 51% w zeszłym roku. Według ostatniego badania ETRADE , 72% inwestorów z pokolenia milenialsów i pokolenia Z jest pewnych swoich decyzji dotyczących portfela, w porównaniu do 56% przed pandemią.

Wraz z dalszą stabilizacją globalnej gospodarki i rynków akcji, milenialsi prawdopodobnie wykażą się jeszcze większym zaufaniem do swoich portfeli i ich apetyt na ryzyko będzie rosnąć. Może to oznaczać inwestycje w aktywa takie jak kryptowaluty i NFT, ale również mogą się oni otworzyć na szersze możliwości inwestycyjne, wraz z ich rosnącą bazą wiedzy.

Jonathan Merry, CEO platformy porównującej kursy walut MoneyTransfers.com

Fundusze zarządzane

Ostatni raport Barclays podkreśla, że w Wielkiej Brytanii ponad 80% majątku gospodarstw domowych jest w posiadaniu osób powyżej 45 roku życia. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych 30 lat majątek ten będzie przekazywany między pokoleniami w formie spadków lub prezentów w ramach „Wielkiego Transferu Bogactwa” („The Great Wealth Transfer” – majątek pokolenia Baby Boomers urodzonych w latach 1940-60 przejdzie w ręce ich spadkobierców, w główniej mierze milenialsów).

Jonathan Merry z MoneyTransfers.com mówi: „Chociaż wielu odbiorców spadków prawdopodobnie przeznaczy je na aktywa takie jak nieruchomości, z których prawdopodobnie pochodziła większość odziedziczonego majątku, inni mogą zechcieć zainwestować spadek, ale czują, że brak wiedzy. Może to oznaczać, że zwrócą się w stronę zdywersyfikowanych funduszy długoterminowych banku lub do funduszy zarządzanych, gdzie wymagane jest mniej decyzji i badań.”

Aplikacje maklerskie

Aplikacje do handlu akcjami, takie jak Robinhood, E*Trade, Stash i SoFi Invest, rozkwitły podczas pandemii, częściowo dlatego, że ludzie, którzy utknęli w domu, szukali ekscytujących wyzwań. Skupiając się na użyteczności i niskich opłatach, przyciągnęły one również wielu początkujących inwestorów; połowa z 3 milionów nowych użytkowników Robinhood w 2020 roku była inwestorami po raz pierwszy, a średni wiek użytkowników platformy wynosi około 30 lat. Liczne raporty pokazują, że milenialsi chcą zarządzać swoim życiem finansowym za pomocą telefonów komórkowych, dlatego też wydaje się, że tendencja do inwestowania w oparciu o aplikacje wśród tej grupy demograficznej raczej nie zwolni, zarówno w przypadku opcji dla początkujących inwestorów, jak i oferty bardziej uznanych instytucji finansowych.

Cem Eyi, współzałożyciel Beanstalk, aplikacji inwestycyjnej oferującej akcje i udziały junior ISA, mówi, że dwie trzecie jej użytkowników to milenialsi, którzy wykazują różne wzorce oszczędzania i inwestowania.

Młodsi użytkownicy są o 35% bardziej skłonni do korzystania z naszej funkcji zaokrąglania codziennych płatności, która pomaga im oszczędzać mało i często, podczas gdy starsi użytkownicy preferują ustawienie regularnej składki w formie polecenia zapłaty. Milennialsi również częściej wysyłają linki, aby zaprosić dziadków i innych członków rodziny do wniesienia własnego wkładu.

Cem Eyi, współzałożyciel Beanstalk

„Ponieważ millenialsi mają dzieci, oczekują oni wygody i elastyczności, jeśli chodzi o produkty pomagające im oszczędzać na przyszłość”.


Źródło: MoneyTransfers.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Polacy coraz więcej inwestują za granicą. A to nie koniec hossy

inwestowanie

Minął rok od wybuchu pandemii oraz jednej z największych i najszybszych wyprzedaży na giełdach w historii. Po krótkoterminowym załamaniu rynków przyszła kontynuacja hossy, a inwestorzy mieli przez ten czas szansę skorzystania z wielu okazji inwestycyjnych i uzyskania wysokich stóp zwrotu niemal na wszystkich światowych giełdach. W styczniu Polacy wydali 2,4 mld zł na akcje spoza GPW. Szczególne zainteresowanie dotyczy spółek biotechnologicznych i tzw. covidowych.

Pandemia sprzyja inwestowaniu. Do trzymania pieniędzy na lokatach bankowych nie zachęcają niskie stopy procentowe. Na rynku akcyjnym zaś trwa długoterminowy trend wzrostowy. Indeksy ustanawiają co chwila nowe, historyczne maksima. Według opublikowanych 16 marca 2021 danych NBP o bilansie płatniczym Polski w styczniu 2021 r. polscy rezydenci zainwestowali w udziałowe papiery wartościowe za granicą 2,4 mld zł. To duży wzrost, zwłaszcza, że w czerwcu na akcje spoza GPW wydali prawie 2 mld zł i to był największy miesięczny przyrost od ponad czterech lat.

Dywersyfikacja portfeli inwestorów indywidualnych o akcje spółek zagranicznych to naturalny trend, zwłaszcza w bezprecedensowych okolicznościach paniki i kryzysu. Ogólnopolskie Badanie Inwestorów Indywidualnych 2020 wskazuje, że inwestowaniem interesują się coraz młodsze osoby, które poświęcają temu zajęciu coraz więcej czasu (dane porównywane r/r). Ten trend więc nie dziwi, bo można go zaobserwować nie tylko w Polsce, ale na wszystkich rynkach rozwiniętych. Widzimy to też w TMS Brokers, dlatego ciągle rozszerzamy ofertę, np. o bardzo popularne spółki amerykańskie (tj. Novavax) oraz o kolejne CFD na akcje, a m.in. rodzime giełdowe gwiazdy – Mercator i Huuuge Games.

Łukasz Zembik, kierownik departamentu analiz w TMS Brokers

Wzrost wartości inwestycji zbiegła się w czasie ze wzrostem zainteresowania inwestowaniem.

Zmienność i niepewna sytuacja zachęciła do inwestowania, szczególnie mobilnego. I jest to trend globalny. Jak podaje raport Adjust – w 2020 aktywność w aplikacjach inwestycyjnych, które pozwalają użytkownikom bezpośrednio handlować akcjami z ich telefonu, kwitnie – widać 88% wzrost średniej liczby dziennych sesji od stycznia do czerwca 2020 r. Widać to szczególnie po rosnącej liczbie użytkowników naszej autorskiej aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Piotr Kardasz, dyrektor departamentu marketingu i kierownik ds. rozwoju produktu mobile w TMS Brokers

Piotr Kardasz, dyrektor departamentu marketingu i kierownik ds. rozwoju produktu mobile w TMS Brokers

Wykres
Źródło: TSM Brokers;  Adjust + Appatopia „The Mobile Finance Report 2020. A Global Benchmark of Banking, Payment and Investment Apps”

Pandemia Covid-19 spowodowała zwiększenie globalnego popytu na szczepionki oraz środki ochrony tj. maseczki, rękawiczki, co dało możliwość przyspieszonego wzrostu spółek biotechnologicznych (tj. Pfizer, AstraZeneca, BioNTech, czy Novavax) oraz producentów rękawic medycznych tj. Mercator Medical. Duże zapotrzebowanie i nadzieje na opanowanie pandemii wywindowały ceny akcji tych spółek. Na GPW np. zyskiwały tzw. spółki covidowe, ale ich potencjał stoi pod znakiem zapytania – nie wszystkie bowiem będą w stanie spełnić oczekiwania inwestorów względem cen akcji.

Interesujący jest dalszy los najjaśniejszej gwiazdy covidowej hossy – spółki Mercator Medical. Wycena giełdowa spółki wzrosła w 2020 roku ponad 40-krotnie.

2021 rok może być również bardzo udany dla największego beneficjenta pandemii, biorąc pod uwagę prognozowany całoroczny zysk netto w wysokości 1,1 mld zł (wzrost o 14 proc. rok do roku), co przy planowanej wypłacie dywidendy powinno przekładać się na premię w wycenie w perspektywie kolejnych kilku kwartałów. Zwłaszcza, że przed spółką perspektywa wejścia do WIG20 po sesji 19 marca.

Które więc spółki mogą zarobić na kryzysie?

Postęp szczepień wpłynie na zmniejszenie popytu na jednorazowe środki ochrony produkowane przez spółkę, więc spodziewamy się trendu spadkowego średnich cen, co może ciążyć na wycenie spółki w nadchodzących miesiącach. Widzimy duże zainteresowanie kontraktami na akcje Mercatora w sentymencie aplikacji TMS, dlatego przestrzegamy, że inwestorzy powinni brać pod uwagę prawdopodobny spadek kwartalnych wyników finansowych Mercatora od II kwartału br. Warto jednak zaznaczyć, że spółka zapowiedziała inwestycje w obszarze produkcji i dystrybucji oraz przeznaczenie ok. 35% skonsolidowanego zysku netto na wypłatę albo skup akcji własnych.

Łukasz Zembik, kierownik departamentu analiz w TMS Brokers

Sytuacja na rynkach przez następne miesiące będzie zależała od przebiegu pandemii, tempa odmrażania gospodarek oraz polityki banków centralnych.

Zachowanie inwestorów zależne będzie od decydentów oraz spływających komunikatów, a te – po podaniu przez Fed decyzji odnośnie poziomu kosztu pieniądza (0-0,25 proc.) – wywołało ożywienie zmienności. Instytucja nie zmieniła stóp procentowych oraz podniosła swoje prognozy PKB na ten rok o 2,3 proc. do poziomu 6,5 proc.

Z jednej strony Fed stara się odebrać uczestnikom rynku argumenty za sprzedażą obligacji pod oczekiwania normalizacji polityki monetarnej. Z drugiej, jest przestrzeń do wyceny wyższych rentowności na oczekiwaniach szybszego wzrostu inflacji. Niezależnie co mówią prognozy Fed, rynek stara się mieć swoje własne zdanie. Rynek staje się trudniejszy niż zwykle, a handel jest zdany na chimeryczność rynku długu, który tak jak wczoraj, może obserwować ruch zrodzony z niczego. W dalekim tle pozostają dane makro i analiza bieżących wydarzeń.

Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers

Czy to więc koniec hossy?

Na bessę jeszcze nie pora, a gdy przyjdzie za 2-3 lata wcale nie musi być spektakularna. Patrząc na przyspieszenie szczepień zbliżamy się do momentu, w którym nastawienie Fedu i innych banków centralnych będzie musiało ulec zmianie i przejść z trybu rozdawnictwa na tryb spłaty długów. Rynek akcji oczywiście wyprzedzi ten moment, a inwestorzy najpewniej zechcą go wykorzystać. To więc nie koniec wzmożonego zainteresowania rynkami. Być może czeka nas przełom i odejście w jakimś stopniu od spółek technologicznych w stronę fundamentalnie niedowartościowanych spółek value. Interesujące są spółki biotechnologiczne. Po początkowym boomie i ogromie zapotrzebowania nastąpiło „przesianie” firm, które nie sprostały wyzwaniom i nie spełniły oczekiwań inwestorów. Warto przyjrzeć się np. notowaniom J&J, czy Novavax.

 

Akcje Novavax urosły już w tym roku o ponad 100 proc. Od 12 miesięcy wycena powiększyła się aż o przeszło 2270 proc. Zwyżki są imponujące. Ciężko będzie jednak utrzymać podobną dynamikę wzrostów, co nie oznacza, że nie warto zainteresować się papierami tej spółki. Pamiętajmy również o silnej konkurencji na rynku (Pfizer czy Moderna). Od strony technicznej notowania cen Novavax po lutowej korekcie, budują kolejny impuls wzrostowy. Dołek lokalnych spadków wypadł w okolicach szczytu z 2020 roku. To solidne, techniczne wsparcie dla ceny.

Łukasz Zembik, kierownik departamentu analiz w TMS Brokers

Warto podkreślić, że w ostatnim czasie Novavax pokazała wyniki 3 fazy badań szczepionki na COVID-19. W badaniach klinicznych lek wykazał wysoką skuteczność. Należy podkreślić, że Novavax zbudował rozległą sieć produkcyjną. Na początku marca polski Mabion zawarł umowę z amerykańskim przedsiębiorstwem, która dotyczy transferu technologii oraz prób technicznych dotyczących produkcji antygenu.

Póki trwa pandemia – można więc zachęcać do przyglądania się spółkom, które dzięki niej zyskały.


Źródło: TMS Brokers

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF