...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Rusza K2 Precise. Firma ma ambicję być liderem w wykorzystaniu danych i precyzyjnej komunikacji na potrzeby generowania sprzedaży i rozwoju biznesu klientów.

K2 Precise jest nową firmą w grupie K2 i rozpoczęła działalność 12 marca. Firma stawia na rozwój marketingu precyzyjnego, którego głównym celem jest optymalizacja sprzedaży po stronie klientów. Centralną rolę odgrywają w nim kampanie programatyczne, analityka oraz business intelligence.

Specjaliści z K2 Precise optymalizują ruch na stronach klientów oraz łączą wiedzę o zachowaniach konsumentów pochodzącą np. z serwisów www, CRM-ów czy kampanii online. Wnioski z analiz danych z różnych źródeł pozwalają na zaplanowanie działań mediowych szytych na miarę, uwzględniających specyfikę różnych segmentów konsumenckich. Takie podejście podnosi innowacyjność innych usług firmy np. performance marketingu czy projektów TV i multiscreen. Daje ono nowe możliwości nie tylko w obszarze buyingu, ale również analizy i wykorzystywania danych. Firma doradza, jak wykorzystać wpływ mediów tradycyjnych na ruch online, czy jak poprzez działania w internecie wpływać na sprzedaż w tradycyjnych sklepach.

Domeną firmy jest digital. K2 Precise realizuje również projekty i kampanie TV oraz inwestuje w rozwój tego obszaru. Telewizja – zdaniem specjalistów K2 Precise – wymaga nowego podejścia, ponieważ stosowane od lat ilościowe modele zakupu reklam przestały się sprawdzać, a część pożądanej widowni już dawno odpłynęła do internetu.

“W naszej pracy wierzymy, że dane same w sobie są niczym. Potrzebne są moce obliczeniowe, odpowiednie narzędzia do ich przetwarzania i wizualizacji, ludzie, którzy potrafią je analizować, jak również przemyślany proces pracy, umożliwiający pracownikom agencji realnie wykorzystywać te kompetencje na co dzień” – mówi Katarzyna Wiśniewska – dyrektor zarządzająca firmy. Wiedza i kompetencje technologiczne w Grupie K2 umożliwiły rozwój własnych zaawansowanych narzędzi takich jak platforma do zarządzania danymi czy modelowanie atrybucyjne.

K2 Precise ściśle współpracuje ze spółkami z grupy K2: Oktawave, działającą na rynku usług hostingu oraz przetwarzania danych w chmurze, agencją K2, która posiada silne kompetencje kreatywne i doświadczenie w tworzeniu cyfrowych produktów oraz K2Bots.AI, która rozwija chatboty oparte o sztuczną inteligencję.

Nowa marka zastępuje agencję K2 Media i kontynuuje współpracę ze wszystkimi jej dotychczasowymi klientami. 

Na czele K2 Precise stoją doświadczeni managerowie z branży Rafał Ciszewski (CEO) i Katarzyna Wiśniewska (Managing Director), którzy do tej pory odpowiadali za rozwój K2 Media. Do firmy wróciła Maja Biniewicz obejmując stanowisko Chief Business Officer, dołączając z Maćkiem Godlewskim (Chief Growth Officer) do ścisłego zarządu operacyjnego firmy.

K2 Precise (www.k2precise.pl) świadczy zaawansowane usługi analityczne i mediowe dla takich firm jak Danone, Nutricia, Carrefour, Eset czy Pracuj.pl. Obroty firmy wyniosły w ubiegłym roku blisko 47 mln złotych.  Zespół firmy liczy 70 osób.

www.k2precise.pl

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Start-up Deep.BI uzbierał 11,8 milionów złotych -pomoże wydawcom w budowie inteligentnych modeli sybskrypcyjnych.

Start-up Deep.BI uzbierał 11,8 milionów złotych

Założony przez Polaków w USA Deep.BI zaprzęgający sztuczną inteligencję do rozwiązań analitycznych dla wydawców mediów cyfrowych, zebrał od polskich inwestorów 4,8 miliona złotych i pozyskał wsparcie w wysokości 7 milionów złotych od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W rundzie inwestycyjnej wzięli udział związani ze światem mediów aniołowie biznesu oraz specjalizujący się we wspieraniu zaawansowanych technologicznie rozwiązań dla firm, fundusz Black Pearls VC. Z Deep.BI korzystają już między innymi SME, De Groene Amsterdammer czy Human Rights Watch.

Deep.BI jest narzędziem analitycznym opartym na własnej platformie danych działającej w czasie rzeczywistym, które wyposaża wydawców mediów cyfrowych w pełnię wiedzy o tym, z jakim zainteresowaniem odbiorcy reagują na publikowane przez nich treści.

Wykorzystane w Deep.BI algorytmy sztucznej inteligencji i głębokiego uczenia (tzw. deep learning) pozwalają na dogłębną analizę interakcji między użytkownikami, a publikacjami. Narzędzie pozwala więc wydawcom na ciągłe podnoszenie jakości swojego produktu w oparciu o kompleksowo zmierzone preferencje swoich klientów.

Deep.BI założyło w Nowym Jorku trzech Polaków, którzy od samego początku nastawili się na sprzedaż swojego narzędzia na światowym rynku – dzięki tej decyzji firma współpracuje m.in. z Human Rights Watch, czy De Groene Amsterdamer czy też EZUniverse.  Sebastian Zontek, Jarosław Góra i Wojciech Woziwodzki aktywnie angażują się na polskim rynku: z Deep.BI korzysta już Gremi Media, wydawca „Rzeczpospolitej”, trwają też testy w Grupie Polska Press. Pracują także  z  zespołem naukowców z Wydziału Informatyki Politechniki Poznańskiej, których zadaniem jest rozwijanie zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji wykorzystywanych w procesach rekomendacyjnych i subskrypcyjnych. 

– Digitalizacja mediów to proces nie do powstrzymania, a w ślad za nią podąża przeniesienie ich przychodów w świat cyfrowy, gdzie królują ci, którzy byli tu dużo wcześniej. To Google i Facebook konsumują większość przychodów z reklam, dlatego wydawcy przechodzą na modele subskrypcyjne – mówi Jarosław Góra, Chief Operating Officer w Deep.BI. – Dzięki kompleksowej wiedzy o tym, jak czytelnicy reagują na treści, wydawcy mogą lepiej dopasować się do oczekiwań użytkowników i skutecznie budować trwałe relacje z nimi. Stąd już niewielki krok do skutecznej sprzedaży subskrypcji i znaczącej poprawy jakości tekstów, a my pomagamy go wykonać.

Wsparcie budowy modeli subskrypcyjnych to obecnie w Deep.BI priorytet. Firma realizuje właśnie projekt, którego celem jest rozbudowanie posiadanego już potencjału analitycznego i Data Science o inteligentne narzędzia podnoszące sprzedaż subskrypcji, zaczynając od rekomendacji tekstu, a kończąc na  utrzymaniu zakupionej subskrypcji oraz wykrywaniu nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu. Rozwój tych narzędzi Deep.BI sfinansuje dzięki wsparciu w wysokości 7 milionów złotych otrzymanemu od Narodowego Centrum Badań
i Rozwoju.

Black Pearls VC zainwestował w Deep.BI 3 miliony złotych w ramach programu BRIdgeAlfa NCBiR.

Wydawcy wiedzą już, że przyszłość ich przychodów to subskrypcje. Oswaja się z tym także rynek. Według prognoz, do końca tego roku połowa dorosłych użytkowników w krajach rozwiniętych wykupi subskrypcję internetową przynajmniej dwóch tytułów. – mówi Marcin P. Kowalik, Partner Zarządzający w Black Pearls VC. Walka o klienta będzie się odbywać nie tylko na poziomie jakości treści ale także na poziomie technologicznym. Deep.BI daje wydawcom narzędzie do  efektywnej konwersji użykowników tworząc podstawy sukcesu procesu digitalizacji. W przeprowadzenie ze strony Black Pearls VC zaangażowani byli Maciej Skórkiewicz (Partner) oraz Aleksander Dobrzyniecki (Investment Manager).

Pozostałe 1,8 miliona złotych Deep.BI zebrał od polskich aniołów biznesu związanych z branżą mediową. Do ich grona należą między innymi: Piotr Walter, Tomasz Józefacki, Krzysztof Dębowski czy  Adam Sawicki.

 

Tomasz Józefacki, przewodniczący rad nadzorczych Nais i Movebubble, prywatny inwestor i były prezes Benefit Systems oraz członek zarządu Agory odpowiedzialny za segment internetowy spółki: – Rosnąca popularność modeli subskrypcyjnych wśród mediów świadczy o tym, że model oparty wyłącznie o wpływy z reklam w internecie przestaje się sprawdzać. Sprzedaż bezpośrednia wydań cyfrowych – bo tym przecież jest płatna dystrybucja treści przez wydawców – wymaga dbałości o relacje z czytelnikami, a tę najlepiej oprzeć o jakość publikacji. Deep.BI uzbraja wydawców w niezbędne dane oraz algorytmy, których wykorzystanie podnosi sprzedaż cyfrowych prenumerat. Zwiększone wpływy pozwalają wydawcom na inwestycje w jakość treści, a w rezultacie skorzystają na tym wszyscy.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nie ma odwrotu od cyfrowej transformacji działów zakupów

digitalizacja

Nowoczesne technologie zajmują wysokie miejsce na liście priorytetów dyrektorów działów zakupów (CPO). Ponad jedna trzecia menedżerów uważa, że dzięki digitalizacji będą w stanie zrealizować cele zakupowe i dostarczyć wartość biznesową. W Polsce takiej odpowiedzi udzieliło aż 46 proc. ankietowanych. Jak wynika z globalnego badania firmy doradczej Deloitte „Leadership: Driving innovation and delivering impact. The Deloitte Global Chief Procurement Officer Survey 2018” nadal największym zainteresowaniem w działach zakupów cieszy się analityka danych, ale jednocześnie głównymi barierami w digitalizacji jest brak integracji i jakość danych.

Największy odsetek CPO wskazujących na wagę cyfryzacji zanotowano w Ameryce Południowej (47 proc.), a najniższy w regionie Azji i Pacyfiku (19 proc.). W regionie EMEA (Europa, Afryka i Bliski Wschód) było to 31 proc. – Szybkość wdrażania i poziom cyfryzacji w działach zakupów wciąż są dalekie od oczekiwań i przede wszystkim rosnących potrzeb. Jeżeli się to nie zmieni, to zamiast spodziewanego przez CPO wzrostu roli kierowanych przez nich działów, efekt może być zupełnie odwrotny – mówi Jakub Rosiecki, Starszy Menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Co ciekawe wśród poszczególnych branż największy odsetek menedżerów, którzy wierzą we wpływ digitalizacji na ich biznes odnotowano w sektorze publicznym (39 proc.). Na przeciwległym biegunie znajduje się branża energetyczna i produktów konsumenckich (po 18 proc.).

Mimo, że cyfryzacja zakupów jest wymieniana jako kluczowy czynnik w ich strategii, to aż 17 proc. ankietowanych firm w skali globalnej nie ma strategii cyfryzacji zakupów. W tym niechlubnym wyścigu przoduje region Azji i Pacyfiku (32 proc.). Zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja w obu Amerykach. Cyfrowej strategii zakupów nie ma wypracowanych jedynie 14 proc. firm północnoamerykańskich i 11 proc. w Ameryce Południowej.

 

Analityka wciąż na czele

W których obszarach dyrektorzy zakupów widzą zastosowanie dla technologii cyfrowych? Przede wszystkim w obsłudze płatności (57 proc.). W Polsce takiej odpowiedzi udzieliło 46 proc. badanych. Zdaniem 56 proc. mogą być one użyteczne również w zarządzaniu zapotrzebowaniem, a w opinii 43 proc. badanych w zakupach operacyjnych. W Polsce ten ostatni obszar wskazało aż 62 proc. menedżerów.

Technologie, które najbardziej wpłyną na biznes w kolejnych dwóch latach to zdaniem ankietowanych liderów zakupów przede wszystkim zaawansowana analityka (54 proc. wskazań). Rok wcześniej było to 10 pp. więcej. Połowa ankietowanych jako główne korzyści wykorzystania analizy danych wskazała na optymalizację kosztów, a 48 proc. na poprawę efektywności procesów zakupowych.

Polscy CPO zamierzają inwestować przede wszystkim w aktualizację i unowocześnienie systemów ERP (92 proc., podczas gdy na świecie wskazało tę odpowiedź jedynie 33 proc. badanych), a na aktualizację i unowocześnienie narzędzi zakupów operacyjnych 77 proc. Pokazuje to, że polskie firmy zdają sobie sprawę z konieczności usprawnień w obszarze ewidencji wydatków zakupowych i poprawy wsparcia zakupów przez systemy ERP. – mówi Jakub Rosiecki. Na szczęście managerowie zakupów w Polsce zdają sobie sprawę z istotności rozwoju nowych obszarów wsparcia systemowego – na analitykę stawia 85 proc. menedżerów w Polsce.

 

Robotyka w Polsce dopiero znajdzie się w obszarze zainteresowania

Eksperci Deloitte wskazują też na rosnącą rolę automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów. Jej popularność w ciągu roku wzrosła prawie dwukrotnie, z 13 do 24 proc., co związane jest z korzystnym poziomem zwrotu z inwestycji oraz dużą skalowalnością tej technologii. – Polscy dyrektorzy nie wskazywali na robotyzację jako technologię mogącą mieć zastosowanie w zakupach, co jest istotnym sygnałem wskazującym na duży potencjał optymalizacji rodzimych przedsiębiorstw. Tymczasem robotyka umożliwia automatyzację powtarzalnych czynności, pozwalając jednocześnie skrócić czas realizacji procesów, ograniczyć liczbę błędów i obniżyć koszty w stopniu wyższym niż dotychczas wykorzystywanymi metodami – mówi Paweł Zarudzki, Lider robotyki procesowej w Dziale Konsultingu Deloitte. – Robotyzacja pozwala na automatyzację żmudnych procesów np. wymagających logowania się do różnych rozproszonych systemów informatycznych, uspójniania danych, przetwarzania zapotrzebowań, zamówień czy obróbki faktur. Zakupy operacyjne są obszarem, który bardzo dobrze poddaje się robotyzacji – dodaje.

 

Problematyczne dane

Głównymi barierami digitalizacji, których pokonanie mogłoby usprawnić proces zakupów są brak integracji danych w łańcuchu dostaw (46 proc.), a także niska jakość samych danych (45 proc.). W Polsce

na brak integracji danych wskazało jedynie 15 proc. CPO. Z kolei dla polskich działów zakupów znacznie większym problemem w porównaniu do reszty świata jest zaangażowanie i wsparcie od zarządzających. Na ten problem wskazało 62 proc. badanych, podczas gdy na świecie było to jedynie 30 proc. – Polacy nie widzą problemu w braku kompetencji analitycznych, za to badanie pokazało brak dostępności zasobów w tym obszarze. W Polsce taka odpowiedź uzyskała 38 proc., podczas gdy na świecie było to 24 proc. W praktyce oznacza to, że mamy duży problem z dostępnością analityków – mówi Jakub Rosiecki.

 

Raport do pobrania dostępny jest tutaj.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Raport: Ten rok minie pod znakiem inwestycji w Big Data

Big Data

W tym roku firmy i agencje skupią się na cyfrowej transformacji, której głównym elementem ma być implementacja i rozwój analityki Big Data — wynika z badania WARC, przeprowadzonego na grupie specjalistów ds. reklamy i marketingu z całego świata. Analityka wielkich, nieustrukturyzowanych zbiorów danych będzie priorytetem dla 59 proc. agencji i 55 proc. dużych przedsiębiorstw.

Analityka Big Data od lat widnieje w zestawieniach najważniejszych trendów technologicznych i zdaje się, że długo tam pozostanie. Potwierdza to badanie międzynarodowego serwisu marketingowego WARC przeprowadzone wśród specjalistów od reklamy i marketingu z całego świata. Okazuje się, że aż 59 proc. przedstawicieli agencji reklamowych i marketingowych oraz 55 proc. dużych przedsiębiorstw deklaruje, że w roku bieżącym skupi się na cyfrowej transformacji, a w szczególności na wdrożeniu lub rozwoju analityki Big Data. Zdaniem Piotra Prajsnara, prezesa Cloud Technologies, polskiego hegemona Big Data marketingu, analityka zróżnicowanych, obszernych zbiorów danych z roku na rok nabierać będzie na znaczeniu.  — Coraz częściej mówi się o uczeniu maszynowym, jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że sztuczna inteligencja i Big Data są często nierozerwalnie ze sobą połączone. Jedno bez drugiego nie istnieje. Swoje zdolności inteligentne algorytmy czerpią z analizy cyfrowych informacji. Liczba jakościowych danych wykorzystanych w procesie nauki komputera, bezpośrednio przekłada się na wyniki — tłumaczy Prajsnar. Opracowana przez jego spółkę nowatorska platforma DMP z pomocą uczenia maszynowego analizuje dane o internautach pochodzące z miliardów urządzeń z całego świata!

Biznes skazany na Big Data?

Według raportu Dresner Advisory Services, już dziś 53 proc. firm korzysta z analityki Big Data. Prym widzie branża telekomunikacyjna z penetracją przekraczającą 85 proc. Na drugim i trzecim miejscu uplasowały się usługi finansowe i opieka zdrowotna z implementacją Big Data na poziomie około 75 i 60 proc. Najgorzej pod tym względem wypadła edukacja, gdzie z analityki wielkich zbiorów danych korzysta mniej niż 25 proc. podmiotów. Co ciekawe, najczęściej firmy korzystają z Big Data w modelu BDaaS za pośrednictwem hurtowni danych. Dużą popularnością cieszą się również badania społeczne i konsumenckie oraz konserwacja predyktywna. Ta ostatnia wykorzystywana jest na szeroką skalę w przemyśle i polega na wykrywaniu potencjalnych awarii maszyn na hali produkcyjnej.

Skąd tak wielka popularność hurtowni danych? Ich rosnące znaczenie na globalnym rynku wynika z unikalnych możliwości, jakimi dysponują. Platformy tej klasy korzystając z całego wachlarza zaawansowanych rozwiązań technologicznych, prześwietlają Internet dokładnie analizując aktywność jego użytkowników. Jest to możliwe również dzięki zakrojonej na szeroką skalę współpracy z wydawcami na całym świecie. — Firma, która chciałaby samodzielnie przetwarzać dane o internautach musiałaby nie tylko zainwestować w niezbędną technologię, lecz również przecierać szlaki wśród dostawców serwisów internetowych. Nawet w skali mikro jest to niezwykle trudne zadanie, o zasięgu globalnym nie wspominając. Po co wyważać otwarte drzwi? Firmy implementujące analitykę Big Data doskonale to rozumieją, stąd tak duże zainteresowanie danymi z hurtowni — wyjaśnia Piotr Prajsnar.

Tylko w 2017 r. wartość globalnego rynku danych wyniosła 13,5 mld dolarów, a do końca br. ma ona sięgnąć już 18,2 mld – podaje raport „Global Data Market Size” opracowany przez OnAudience.com, jedną z największych hurtowni danych na świecie, należącą do Cloud Technologies.  W Polsce w minionym roku na dane o internautach przeznaczono kwotę 8,9 mln dolarów. Jeśli spełnią się przewidywania analityków, to w tym roku wydatki w tym obszarze sięgną 30,4 mln dolarów. Daje to 1282% wzrost w stosunku do 2016 roku. Jednym z motorów napędowych rynku danych jest branża marketingowa. To informacje o zainteresowaniach i preferencjach użytkowników Internetu są dzisiaj paliwem kampanii online, szczególnie tych realizowanych w modelu programmatic buying, który w ostatnim czasie dynamicznie się rozwija. Analityka Big Data daje marketerom możliwość zaawansowanego profilowania behawioralnego i precyzyjnego targetowania reklamy internetowej, co w dobie szumu informacyjnego pozwala osiągać ponadprzeciętne wyniki.

Cyfrowe ślady

Implementacja analityki Big Data w przedsiębiorstwie nie sprowadza się wyłącznie do uzyskania danych o aktywności użytkowników sieci z zewnętrznego źródła. Ten dość skomplikowany proces zakłada cyfryzację przedsiębiorstwa, tak by kluczowe obszary jego działalności zostawiały wartościowe, cyfrowe ślady.  — Cała sztuka polega na zestawieniu danych generowanych w przedsiębiorstwie z cyfrowymi informacjami pochodzącymi od jego partnerów i audience data, czyli szczegółami tyczącymi preferencji oraz aktywności internautów. Na tym m.in. polega data enrichment, czyli wzbogacenie systemów CRM lub ERP o dane z hurtowni. Przed firmami, które decydują się na takie rozwiązania otwierają się nowe, niekonwencjonalne i niezwykle skuteczne możliwości marketingowe i sprzedażowe — wyjaśnia Grzegorz Kosiński, prezes Audience Network, specjalizującej się w data consultingu.

Skuteczność takich działań potwierdza badanie przeprowadzone przez NewVantage Partners wśród przedsiębiorstw z rankingu „Fortune 1000”, charakteryzujących się największymi przychodami na rynku amerykańskim. Okazuje się, że 80 proc. firm, które dotychczas zainwestowały w Big Data przyznało, że całkowita inwestycja była co najmniej dobra lub okazała się sporym sukcesem. — Dane mówią same za siebie. Wraz z postępującą cyfryzacją gospodarki zaawansowana analityka danych zyskiwać będzie na popularności do czasu, aż stanie się absolutnym standardem — kwituje Kosiński.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF