...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Rok 2020 w branży marketingowej – o trendach, które się urzeczywistniły i tych, co trafiły do poczekalni

marketing podsumowanie 2020

Chatboty i wyszukiwanie głosowe

Wyszukiwanie głosowe pojawiało się w trendach marketingowych już od wielu lat. W momencie ukazania się polskiej wersji Google Assistant eksperci z londyńskiej agencji Quoracreative oszacowali, że ponad 50% wyszukań to te głosowe. I chociaż dobrze rozwinięta technologia nie powinna być zagrożona podczas trwającej pandemii to jednak marketerzy bali się inwestować w nowe udogodnienia. Niepewna sytuacja gospodarcza zamroziła wiele budżetów przeznaczonych na rozwój technologii. Miejmy nadzieję, że rok 2021 pozwoli na szybszy rozwój tego obszaru.

Zakupy w mediach społecznościowych i e-commerce

Czy tego chcieliśmy, czy nie, rok 2020 po prostu nas zmusił do robienia zakupów przez internet. Nie chodzi tu tylko o e-sklepy na stronach www, ale o też o zakupy stricte przez Instagram czy Facebook (np. marketplace). Ten trend sam w sobie rozwinął się na tyle silnie, że Polacy zaczęli nie tylko nagminnie kupować w internecie, ale także samodzielnie nadawać paczki w InPoście – tym samym pozwalając wejść logistyce na jeszcze wyższy poziom (np. nadawanie paczek przez aplikację mobliną bez konieczności drukowania listów przewozowych). Jednogłośnie możemy stwierdzić, że kupować w internecie zaczęliśmy więcej, ale także coraz częściej szukaliśmy zniżek, które pozwoliłyby jeszcze bardziej zaoszczędzić.

Content video i content marketing

W roku 2019 mieliśmy prawdziwy boom na influencerów i wideo content na YouTube. Prognozowaliśmy też, że w kolejnym roku jakość materiałów wideo wzrośnie i trudno będzie nam odróżnić produkcję kinową od tej nakręconej przez internetowych twórców. Czy do tego doszło? Na pewno rok 2020 był przepełniony treściami, które pojawiały się w mediach społecznościowych. Mieliśmy więc bardzo duży wybór. Już w 2019 Netflix/ HBO konkurowali z tzw. czwartą telewizją. W tym roku ta konkurencja na tyle się zwiększyła, że zarówno wideo-streamingi, jak i social media kusiły nas z każdej strony jakościowym contentem – a wszystkiemu przyświecało hasło, które opanowało rok 2020, czyli „stay at home”.

Influencerzy i ich wiarygodność

W Polsce mamy prawdziwe zatrzęsienie influencerów. Samych mikro- i nanokanałów jest około 30 000. Pod koniec roku 2019 prognozowaliśmy, że mikroinfluencerzy będą hitem w kolejnych 12 miesiącach. Głównie ze względu na ich hiperautentyczność i fakt, że lokowań w mikrokanałach jest jak na lekarstwo. Na początku tego roku środowisko ekspertów marketingowych zauważyło znaczący spadek liczby lokowań u topowych influencerów. Do gry weszły mniejsze kanały, które podbiły serca reklamodawców swoją autentycznością i zdecydowanym zwrotem z inwestycji. Wraz z początkiem pandemii wszyscy influencerzy połączyli siły i wykorzystując zaangażowanie swoich odbiorców, zaczęli zachęcać do dbania o siebie i swoich bliskich (co prawda nie zawsze powołując się na sprawdzone źródła). W środku COVIDowej rzeczywistości mogliśmy jednak zauważyć wzmożone lokowanie zniżek do sklepów internetowych czy promowanie akcji wspierających branżę gastronomiczną.

Czy rok 2020 pozwolił na rozwinięcie się prognozom, o których mogliśmy czytać pod koniec roku 2019? Z pewnością nie. Natomiast pewne jest to, że dobrze prosperujący, ale wciąż niedoprecyzowany obszar e-commerce’u wypłynął na głęboką wodę. Wzmożone zakupy przez internet pozwoliły firmom na wprowadzenie wielu udogodnień, które w trakcie trwania pandemii znacznie uprościły proces zakupowy.

Sytuacja epidemiczna na pewno zamroziła wiele trendów, które mogły rozgościć się w roku 2020 na dobre, ale jestem pewna, że wiele z nich powróci w 2021. Z pewnością rozwój social mediów i wzrost liczby e-sklepów to znaki, że nie boimy się przenosić swoich biznesów do online’u. Nie boimy się ryzykować i wychodzić naprzeciw klientowi. Ostatnie miesiące nauczyły nas walczyć o swoje pomysły i szybsze wdrażanie ich w życie. Oby rok 2021 był łaskawszy pod kątem rozwoju i wdrażania nowych technologii w życie. Tego życzę wszystkim markom i klientom!


Autorka: 

Nieagencja_Karolina Chojnowska

Karolina Chojnowska, Account Manager, Nieagencja

 

 

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Praktycznie o tworzeniu wideo do rekrutacji i Employer Brandingu

video employer branding Adrian Martinez

Swipe, Next! Ile mamy czasu na zwrócenie uwagi odbiorcy? 

Czy oglądałeś/oglądałaś kiedyś wideo na Facebook Watch i w momencie gdy nie wzbudziło ono Twojego zainteresowania przerzuciłeś na następne? Zwróć uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza, ile czasu zajęło Ci podjęcie decyzji o zrezygnowaniu z dalszego oglądania. Zapewniam Cię, że mniej niż kilka sekund. Po drugie, jak niewiele obecnie trzeba, żeby Twoim oczom ukazał się kolejny materiał wideo. Żyjemy w czasach Swipe. Gdzie wystarczy jeden ruch palca, żeby naszym oczom ukazała się następna treść i następna i następna. 

Prostota dostępu do kolejnych materiałów narzuca, to w jaki sposób powinniśmy tworzyć materiały wideo dystrybuowane online, a w szczególności, jak powinniśmy tworzyć pierwsze kilka sekund takiego materiału. 

Spójrzmy na to na dwóch przykładach, żeby lepiej zobrazować dobre i nieco słabsze praktyki. Obejrzyj najpierw pierwsze 15 sekund obu materiałów, zanim przejdziesz do dalszej części artykułu. 

Przykład 1: wideo promujące pracę w firmie j-labs software specialists.

Przykład 2: wideo promujące pracę w firmie Grupa Żywiec.

Zwróć uwagę jak istotne dla utrzymania naszej uwagi i obejrzenia filmu jest pierwsze kilka sekund materiału. W przypadku wideo Grupy Żywiec, już w pierwszej sekundzie poznajemy bohatera. Ważną rolę odgrywa tutaj również mowa ciała, ale o tym więcej już za chwilę. Nie widzimy logotypu, nie jesteśmy zmuszani do domyślania się czego film dotyczy. Zostaje nam przedstawiony bohater, z którym możemy się utożsamić i domniemujemy, że zaraz zostanie przedstawiona nam jego historia. Wpływa to znacząco na procent filmu jaki oglądają użytkownicy oraz to, że go nie pomijają.

Jak budować zaufanie formatem wideo?

Wspomniałem wyżej o zaufaniu i emocjach jakie wzbudza w nas wideo. W przypadku rekrutacji i Employer brandingu jedną z głównych emocji, którą chcemy wywołać jest zaufanie. Tylko jak to zrobić? 

Przyjrzyjmy się ponownie dwóm wyżej zamieszczonym materiałom. W pierwszym z nich, czyli materiale firmy j-labs software specialists widzimy osoby na filmie, natomiast głos dochodzi “z góry”. Nie widać jak poruszają ustami. Nie ma też mimiki twarzy oraz gestykulacji. Nie ma kontaktu wzrokowego.

Wszystkie te elementy, w codziennej komunikacji z ludźmi budują zaufanie do osoby wypowiadającej się. Zwróć uwagę, jaki masz poziom zaufania do osób, które nie patrzą Ci w oczy. 

Piszę o tym, ponieważ zauważyłem, że w wielu materiałach wideo wykorzystywanych w rekrutacji czy Employer brandingu, jest to praktyka nagminna. 

Tak więc pokaż swoich pracowników takimi jacy są. Pozwól im na zbudowanie zaufania swoim sposobem mówienia, mimiką i gestykulacją. Unikaj technik i ujęć wyjętych żywcem z filmów akcji. Twoim zadaniem nie jest zdobycie Oscara czy nagród za najlepsze ujęcia z lotu ptaka. Drona wykorzystasz w inny sposób. 

Scenariusz vs. drabinka scenariuszowa

Czy scenariusz jest konieczny? Czy muszę zatrudniać kogoś kto go napisze, żeby wyprodukować własny materiał wideo dla celów rekrutacyjnych? 

Nie koniecznie. W przypadku wideo w rekrutacji szczególnie ważna jest autentyczność i zaufanie, o którym wcześniej pisałem. Gdy tworzymy scenariusz i dajemy go pracownikowi do nauczenia się, często zatracamy jego naturalność. Gdy człowiek uczy się tekstu na pamięć nie brzmi naturalnie i swobodnie. 

Lepszym rozwiązaniem jest drabinka scenariuszowa, czyli pytania na które bohater powinien w filmie odpowiedzieć i główne rzeczy, które chcemy w nim przekazać oraz ich kolejność. 

To pozwoli nam zapanować nad produkcją, a jednocześnie zadbać o naturalność bohatera i całego materiału.

Done is better than perfect

Gdybym dostawał złotówkę za każdym razem gdy klient powiedział mi w tym roku, że wideo jest drogie, to pewnie nie musiałbym prowadzić już firmy. 

Czy to prawda? Czy tylko największe marki stać na nagrywanie profesjonalnych materiałów, najwyższej jakości? 

To zależy czego oczekujemy. Warto spojrzeć tutaj właśnie na nasze oczekiwania, moment w jakim jesteśmy jeżeli chodzi o wykorzystanie wideo w rekrutacji i employer brandingu jak również technologię jaką możemy się posługiwać. 

Jestem fanem stwierdzenia, “done is better than perfect”, czyli zrobione jest lepsze niż doskonałe. Czasem warto spróbować, zabrać się za coś i tworzyć. Nawet jeśli finalnie materiał trafi do szuflady. 

Jeżeli w ten sposób podejdziemy do formatów wideo, to nie potrzebujemy profesjonalnego sprzętu. Żyjemy bowiem w pięknych czasach, w których w naszej kieszeni znajduje się profesjonalna kamera, kręcąca materiały wideo w technologii 4K. Tak mówię o naszych smartfonach. Do tego mikrofon krawatowy za kilkadziesiąt złotych i mini-studio gotowe. Montaż? To również nie jest problem, istnieje wiele aplikacji do prostego montowania filmów na smartfonie. Darmowych. 

Inaczej sytuacja wygląda jeżeli jesteśmy dużą firmą, której zależy na bardzo wysokiej jakości. Nie twierdzę, że nie da się zrobić dobrego wideo smartfonem, również w tym przypadku, ale wiele dużych firm, z którymi pracuje, decyduje się na profesjonalną ekipę. 

Ponieważ zakładam, że wiele osób może dopiero podchodzić do tego tematu, postaram się przybliżyć Wam koszty. 

W przypadku profesjonalnych ekip wideo, dzień zdjęciowy potrafi kosztować między 5 000 a 25 000 zł. 

Na ostateczną cenę wpływa wiele zmiennych takich jak: lokalizacja, w której kręcimy, długość materiału, który chcemy nakręcić, liczba aktorów, użyty sprzęt (rodzaje kamer w tym dronów, mikrofonów i świateł) i wiele innych czynników. 

Dlaczego tyle i dlaczego tak drogo?

Każda cena ma swoje podstawy i ulokowanie w jakości i zasobach. W przypadku ekipy, z którą współpracuje (czyli nieocenione Good For You, stojące między innymi za sukcesem vloga JYSK) w ramach dnia zdjęciowego dostajemy wiele, w dwóch aspektach, zaangażowanych ludzi oraz technologii. To właśnie one wpływają na finalne koszty produkcji. 

Jeżeli chodzi o ludzi, to do naszej dyspozycji są: reżyser, scenarzysta, montażysta, operator, dźwiękowiec, grafik, makijażystka oraz asystent produkcji. Cały ten zespół zapewnia najwyższą jakość materiału wideo, na poziomie produkcji kinowych. 

Drugim ważnym aspektem jest sprzęt, z którego korzystamy. W przypadku profesjonalnej ekipy specjalizującej się w tego rodzaju produkcjach otrzymujemy kamerę RED DRAGON 5K, mikrofony bezprzewodowe oraz przewodowe, optykę szerokokątną, pełne oświetlenie studyjne, slidery, gimbale i drony nagrywające w technologii 4K.

Wyżej opisane opcje są dwoma skrajnościami. Nie uważam jednak by budżet był argumentem, dla którego powinniśmy rezygnować z wykorzystania tego formatu w naszych działaniach. Szczególnie jeżeli może on wpływać na sukces naszych rekrutacji.

To pierwsze z serii dwóch artykułów dotyczących wykorzystania wideo w Employer Brandingu i rekrutacji. W kolejnym opiszę jak wykorzystać materiały wideo w kontekście lejka rekrutacji, żeby zwiększać ich skuteczność.

Do poczytania

Adrian

CMO oraz współzałożyciel firmy szkoleniowo-konsultingowej HR Embassy. Konsultant, szkoleniowiec i praktyk, od lat związany z branżą marketingową i HR. Szkoli klientów z zakresu komunikacji, reklamy na Facebooku i LinkedIn oraz strategii obecności marki online (współpracował ̇z brandem szkoleniowym Sprawny.Marketing, jak również prowadzi szkolenia i konsultacje dedykowane). Wśród klientów, z którymi współpracuje i dla których prowadził szkolenia znajdują̨ się̨ firmy takie jak: Citi Handlowy, Coca-Cola HBC, Cushman & Wakefield, eSky.pl, eq system, Badura, Kitchen Aid, ISTV, infoShare, e-point czy Pruchnik. Jest również prelegentem na wielu konferencjach branżowych takich jak: I love Marketing, HR Summit, HR Meeting, Golden Marketing Conference, Pipeline Summit, Babel Camp czy Akademia Marketingu. Prywatnie angażuje się̨ w liczne akcje charytatywne i dobroczynne. Aktywnie wspiera miedzy innymi projekty Szkoła 3.0 czy KarmimyPsiaki.pl.

Adrian Martinez

Przyjdź na bezpłatny Content Sells Meetup Poland #1 i poznaj tajniki sprzedaży contentu

Meetup Content sells content marketing

Storytelling, content marketing, brand journalism, usability, big data i sztuczna inteligencja – jak to się łączy? Dzisiaj paradygmat postrzegania content marketingu jako procesu twórczego opartego na subiektywnych opiniach marketerów nie jest już aktualny. Nowoczesne technologie pozwalają dokładnie zrozumieć, jakie potrzeby w zakresie treści mają docelowi odbiorcy, kiedy, gdzie i w jakim formacie jest to wygodne dla konsumenta. W rezultacie możemy obserwować realny wpływ treści na sprzedaż.

W ramach działań Klubu AdTech powstałego w Stowarzyszeniu Komunikacji Marketingowej SAR, z inicjatywy E-Contenta, razem z Talent Media, Abstra TV oraz Cheil Poland udało się stworzyć event, podczas którego eksperci z obszaru content marketingu będą dzielić się swoją cenną widzą. Poznamy bliżej content video na YouTubie i to jak włączyć ten kanał do strategii marketingowej, zobaczymy case studies z Samsung US Market, dowiemy się jak tworzyć udaną kampanię natywną oraz w jaki sposób prowadzić działania związane z influencerami.

Content video. Dlaczego warto włączyć kanał Youtube do strategii content marketingowej // Marek Myślicki – Branded Content & Sales Director w Abstra

Data Driven Retail Marketing solution – case study: Samsung US Market// Marcin Plassowski – Head of Innovations and Data Driven Marketing in Cheil Poland

10 wskazówek, dzięki którym Twoja natywna kampania reklamowa będzie wyjątkowo udana // Zoya Andreeva – CEO & Co-founder of E-Contenta

Profesjonalny influencer i video marketing – 4 rodzaje najbardziej efektywnych kampanii // Kamil Bolek – CMO in Talent Media

Zapisy są bezpłatne, liczba miejsc na wydarzenie jest ograniczona: https://evenea.pl/imprezy/konferencje/content-sells-meetup-poland-1-content-and-sales-interconnection-245824/

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Bo liczy się content – content video

Obecnie na reklamę online przeznacza się niemal każdą dostępną w Internecie przestrzeń. Marki muszą zatem walczyć z ogromną konkurencją, aby przebić się do świadomości potencjalnych klientów, przyciągnąć ich uwagę i zatrzymać ją na dłużej. To właśnie wpłynęło na tak dynamiczny rozwój content marketingu w ostatnich latach – mówi Damian Defratyka z we killed tv.

Content zyskał na znaczeniu i jest obecnie postrzegany jako ta forma promocji, która nie tylko przyciąga uwagę, ale też, dostarczając wartościowe treści, związuje konsumentów z marką, wpływa na zwiększenie rozpoznawalności oraz na wzrost sprzedaży, ale przede wszystkim sprawia, że stają się oni jej naturalnymi ambasadorami. Od lat prognozuje się, że wśród wielu możliwych formatów, jakie oferują obecnie media, video będzie wiodącą formą tworzenia contentu – do 2022 roku filmy mają generować nawet 82% ruchu konsumentów w Internecie.

Rozwój video i jego rosnące wykorzystywanie w strategiach marketingowych wydają się być oczywistymi krokami, biorąc pod uwagę oddziaływanie contentu wizualnego na odbiorcę, który jest przyswajany dużo bardziej skutecznie, niż sam tekst. Z materiału, w którym tekst został zestawiony ze zdjęciem, człowiek jest w stanie po trzech dniach odtworzyć 65% informacji, w porównaniu do zaledwie 10% informacji z materiału składającego się wyłącznie z tekstu. W przypadku video ten współczynnik jest jeszcze wyższy, bowiem przyswojonych zostaje aż 95% informacji. Stoją za tym również inne statystyki:

  • 60% ludzi deklaruje, że woleliby oglądać film online, niż w telewizji;
  • Użytkownicy spędzają 88% więcej czasu na stronie, na której jest video;
  • 87% firm używa materiałów video w marketingu, w porównaniu do 63%, które robiły to w 2017 roku;
  • 70% marketerów uważa, że video konwertuje lepiej, niż jakiekolwiek inne medium.

Facebook, jako największa obecnie platforma social mediowa, już od lat jest w czołówce miejsc, w których marki starają się pozyskać swoich klientów. Obecnie 30% marketerów uważa, że Facebook jest tym kanałem, który generuje największe zaangażowanie. Twórcy platformy z kolei już jakiś czas temu zadeklarowali, że stawiają na materiały video, wprowadzając co jakiś czas nowe produkty i opcje w tym formacie. Potwierdzają to kosztowne współprace z influencerami i celebrytami, którzy w swoich kanałach mieli promować ten format, jak również zmiany w algorytmie, wpływające na jakość i ilość materiałów video wyświetlanych konkretnemu użytkownikowi. Facebook walczy również z największym dotychczas serwisem video, YouTube, zmieniając chociażby sposób wyświetlania udostępnionych stamtąd materiałów.

W jaki sposób video konwertuje w konkretnych przypadkach? Co, zdaniem marketerów, jest najtrudniejsze w przygotowaniu angażującego contentu video, który użytkownicy będą chcieli obejrzeć od pierwszej do ostatniej sekundy? O czym pamiętać podczas produkcji video do social mediów? Zapraszamy Państwa do pobrania dokumentu „Bo liczy się content – content video” przygotowanego przez grupę mediową we killed tv, pod patronatem magazynu Brief. 

Dokument dostępny tutaj: White Papier | we killed tv

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jak tworzyć dobry content na mobile?

Przygotowując strategię działania na mobile należy wiedzieć, że użytkownicy poszukują na smartfonach i tabletach głównie: newsów, porad, kontaktu z innymi, plotek, rozrywki i treści, które są zgodne z ich zainteresowaniami. Korzystają ze smartfonów w biegu, na nieudanej imprezie, w pociągu, czekając w kolejce. Wobec tego forma contentu na mobile jest niezwykle istotna.

Wideo wciąż w czołówce

Użytkownicy urządzeń mobilnych to głównie rasowi oglądacze. Ponad 50% osób w wieku 18 -34 lat przyznaje, że konsumuje głównie wideo. Rzeczywiście wideo interaktywne jest jednym z najszybciej rozwijających się formatów reklamowych. Według badań, angażuje 16 razy bardziej niż tradycyjne treści marketingowe, budzi więcej pozytywnych emocji niż tekst. 75% konsumentów deklaruje większą skłonność do zakupów produktu po dokładnym zapoznaniu się z nim na materiale filmowym. Na Facebooku, co minutę użytkownicy na całym świecie oglądają 2,77 milionów filmów. Takie dane z pewnością potwierdzają, że warto zainwestować w wideo, tym bardziej, że jest ono coraz tańsze i ogólnodostępne, jak np. livestreaming na Facebooku, Instagramie czy Snapchacie. Na uwagę zasługuje też fakt, że obecność wideo na stronie 53-krotnie zwiększa szanse na pojawienie się w top wyszukiwarki Google. Najlepiej sprawdza się ono w formie: tutorial, webinar, quiz oraz materiał informacyjny.

Przekaz w czasie rzeczywistym

Bardzo dużą wartość mają również relacje real-time. Zdjęcia, nagrania i transmisje live świadczą o tym, że marka jest na bieżąco z wydarzeniami i stara się być blisko z klientem. Dla wskazania skali globalnej popularności tego typu publikacji, warto wspomnieć, że w Insta Stories jest zaangażowanych 300 mln użytkowników dziennie. W Polsce z Instagrama korzysta 5,9 mln osób. Za pomocą Instagram Live warto publikować wywiady, relacje z wydarzenia, i prowadzić cykl Q&A. Wystarczy do tego smartfon oraz mikrofon. Ostatnią nowością na tej platformie jest IGTV, gdzie można udostępniać video w charakterystycznym, pionowym formacie. Jest to dobre miejsce na publikację nagranych wcześniej treści lub prowadzenie dodatkowego programu.  

O czym należy pamiętać?

Warto podkreślić, ze content na mobile to nie tylko video. Materiały tekstowe nadal stanowią ważną część strategii marketingowych. Należy jednak pamiętać o kilku technicznych zasadach, które ułatwią odbiorcy przyswajanie tekstu na urządzeniu mobilnym. Jest to m.in.:

– przygotowanie tekstu w wąskich kolumnach tak, aby uniknąć powiększania ekranu i przesuwania tekstu na boki,

– zastosowanie krótkich akapitów, które wprowadzą element dynamiczny (można też pogrubić tekst, wykorzystać inny kolor, dodać śródtytuły),

– tworzenie krótkich zdań,

–  przyciągnięcie uwagi czytelnika chwytliwymi nagłówkami, który na początku zapoznaje się z leadem i to jego zawartość decyduje o jego dalszej aktywności. Tekst powinien być przygotowany „do góry nogami”, co oznacza, że na początku podajemy najważniejsze informacje, a dalej resztę wątków,

– wzbogacenie tekstu obrazem, najlepiej prostymi infografikami.

Natomiast tworząc wideo mobilne warto pamiętać, żeby film:

– nie był zbyt długi, rekomenduje się ok. 15-sekundowe wideo. Jednakże bardziej niż długość liczy się efektywność, dlatego lepiej, żeby materiał był dłuższy i budził zdziwienie, podziw, niż był krótki i nudny. Doskonałym przykładem takich filmów jest aplikacja Musical.ly. Warto ją sprawdzić, zwłaszcza jeśli grupą docelową marki są Millenialsi.

– miał format pionowy lub kwadratowy.

– prezentował na początku przekaz marki, a później produkt.

– zawierał napisy, które pozwolą odbiorcy zrozumieć materiał z wyłączonym dźwiękiem.

Mobile to ciekawe, wciąż zmieniające się środowisko, w którym można dotrzeć bezpośrednio do odbiorcy. Według danych Statcounter’a z maja 2018 roku, 55,34% ruchu sieciowego generują użytkownicy urządzeń mobilnych. Planując działania online marketingowe nie sposób pominąć tego kanału. Najważniejsza jest kreatywność oraz umiejętność pozytywnego zaskoczenia odbiorcy, a przede wszystkim spójne działanie z polityką marki.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF