...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Polscy pracodawcy oczekują, że ich pracownicy będą zaszczepieni

Tylko 29% polskich pracodawców nie zamierza ingerować w decyzje pracowników o zaszczepieniu się przeciwko Covid-19.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Apple dostosowuje system do pandemii

face id

Pandemia dotyka nas na każdym kroku. Wizyty w takich miejscach jak restauracja czy kino z dnia na dzień stały się czymś niecodziennym, a korzystanie z takich technologii jak Apple id w wielu przypadkach okazało się utrudnione przez noszone przez nas maski.

Producent iPhone chyba w końcu uznał, że maski zawitają na dłużej w naszym życiu, ponieważ postanowił on dostosować możliwość autoryzacji twarzą do nowych standardów życia. W najnowszej wersji oprogramowania użytkownicy mogą zdecydować czy chcą zaryzykować utratę pewnego stopnia bezpieczeństwa w zamian za wygodę. Nowa opcja pozwala przystosować Face Id do współpracy z maseczkami na twarzy. Dzięki temu nie trzeba rezygnować z wygodnej technologii rozpoznawania twarzy w miejscach, gdzie zasłonięcie ust i nosa jest wymagane. Dla użytkowników urządzeń zdecydowanie będzie to duże ułatwienie mimo utraty pewnego stopnia bezpieczeństwa.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nawet co dziesiąty młody Polak może odczuwać wypalenie pandemiczne

wypalenie pandemiczne

Nawet co dziesiąty młody Polak może odczuwać wypalenie pandemiczne, wiążące się m.in. z objawami depresyjnymi i lękowymi – wynika z badań psychologów z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pokazały one, że rok po wybuchu pandemii sytuacja ta nadal stresuje.

Pandemia COVID-19 wiąże się z długotrwałą ekspozycją na nowe i stosunkowo trwałe stresory jak zagrożenie zdrowia, izolacja, niepewność co do kolejnych fal i nowych wariantów koronawirusa. Funkcjonowanie w warunkach takiego chronicznego stresu pandemicznego może powodować rozwój syndromu wypalenia podobnego do wypalenia zawodowego, co potwierdziły nasze badania
Dr Marcin Moroń z Instytutu Psychologii UŚ

Badania przeprowadzono wiosną ubiegłego roku, a więc rok po wybuchu pandemii.

Pokazaliśmy w nich, że objawy wypalenia pandemicznego wiążą się z symptomami depresyjnymi i lękowymi. Zaskoczyło nas, że po roku od rozpoczęcia pandemii wciąż był to nasilony sposób reagowania na rzeczywistość, który się nadal utrzymuje, co widzimy w kolejnych próbach z października i grudnia ubiegłego roku
Dr Marcin Moroń

Badania przeprowadzono na grupie 431 osób – uczniów szkół średnich i młodych dorosłych. Wynika z nich, że 8-10 proc. ankietowanych ma problem z wypaleniem pandemicznym.

Główne objawy, które zaobserwowaliśmy, to pogorszenie obrazu siebie, pogorszenie poczucia sprawstwa. Te osoby emocjonalnie czują się smutne, bezradne, pozbawione nadziei
Dr Marcin Moroń

Dodał, że były to badania przesiewowe, które zakładają pewien margines błędu, jednak średnio jedna na dziesięć osób z wypaleniem pandemicznym to „alarmujący wskaźnik”. Dookreślił też, że „przyjęty próg określenia klinicznie istotnego poziomu wypalenia pandemicznego oparto na występowaniu nasilonych objawów depresyjnych i lękowych ujętych wspólnie”.

Jak ponadto wynika z badań, w radzeniu sobie z sytuacją pandemiczną pomaga odporność psychiczna, czyli zdolność do powracania do równowagi psychicznej po jakimś okresie wyzwań i trudności. Istotna jest też inteligencja emocjonalna, czyli zdolność rozumienia swoich reakcji emocjonalnych i odpowiedniego ich regulowania.

Zjawisko wypalenia pandemicznego jest dynamiczne. Na razie końca pandemii nie widać, a osób z objawami depresyjnymi i lękowymi może przybywać. Wypalenie pandemiczne jest osobną grupą objawów, nie należy tego traktować jako innej formy smutku, depresji czy lęku. O trudnościach w adaptacji do sytuacji pandemii i jej konsekwencji warto rozmawiać i być wrażliwym na trudności adaptacyjne związane z bezprecedensową sytuacją ogólnoświatowych wyzwań dla zdrowia publicznego, zwłaszcza u młodych ludzi
Dr Marcin Moroń

Wyniki badań jego zespołu zostały opublikowane w czasopiśmie Current Psychology. Zaprezentowano w nich polską wersję narzędzi pomiarowych służących do oceny stresu pandemicznego i wypalenia pandemicznego. Artykuł można przeczytać tutaj.

Badacze prowadzą teraz dalsze badania nad zagadnieniem wypalenia pandemicznego w kontekście relacji rodzinnych oraz innych typów wypalenia.


Źródło: Nauka w Polsce

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Testowanie przez dmuchanie

Koronomat

Tylko w Polsce codziennie wykonuje się kilkadziesiąt tysięcy testów na zakażenie Covid-19, oznacza to ogromne koszty, a samo oczekiwanie na wynik może dla wielu osób być stresujące. Fińska firma przychodzi z rozwiązaniem tych problemów.

Deep Sensing Algorithm ostatnio pokazało swój najnowszy produkt „BreathPass”. Jest to urządzenie w działaniu zbliżone do znanych wszystkim alkomatów, wystarczy dmuchnąć w urządzenie, a wynik dostaniemy po zaledwie kilkudziesięciu sekundach. Firma chwali się przepustowością urządzenia na poziomie 30 pacjentów na godzinę oraz bardzo niskim kosztem pojedynczego testu.

koronomat

Zgodnie z opublikowanymi wynikami BreathPass skutecznością plasuję się pomiędzy testami domowymi a testami PCR. Badania co ważne uwzględniały również zainfekowanych wariantem Omikron.
Urządzenie uzyskało już certyfikat urządzenia medycznego według norm Unii Europejskiej, a do sprzedaży może trafić jeszcze w tym miesiącu. Koszt urządzenia ma być zbliżony do ceny smartfona i dzięki szybkim wynikom stosowany może być nie tylko w placówkach medycznych, ale i w takich miejscach jak kina czy restauracje. Na ten moment jednak nie wiadomo czy urządzenie trafi do otwartej sprzedaży, czy będzie dostępne jedynie dla przychodni oraz placówek zajmujących się testowaniem chorych.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nowy sposób na zachętę do szczepień w Kanadzie

szczepienia covid

Szczepienia stanowią podstawę strategii walki z pandemią na całym świecie. Z tego powodu rządy prześcigają się w pomysłach na przekonanie niezaszczepionych. Dość ciekawy pomysł ogłosiły władze Quebecu.

Quebec jest największą i drugą najbardziej zaludnioną prowincją w Kanadzie. Tym większym problem stanowi niechęć dużej części mieszkańców do szczepionek. W Kanadzie pełną dawką zaszczepione jest niecałe 80% populacji,  a w Quebec ponad 10% obywateli postanowiło się nie szczepić.
Nowe rozwiązanie na problem ogłosił Christian Dubé tamtejszy minister zdrowia. Według nowego projektu osoby niezaszczepione nie mają możliwości zakupu alkoholu ani marihuany, oraz mają zapłacić dodatkowy podatek. Wysokość opłaty nie została jeszcze podana, jednak zdaniem ministra będzie to znaczna suma. Podobny sposób “zachęty” do szczepień stosuje Grecja, w której niezaszczepieni obywatele po 60 roku życia płacą miesięcznie 100 euro kary.
Na efekty w Kanadzie nie trzeba było długo czekać i zaledwie dwa dni po ogłoszeniu zmian, dzienna liczba zapisów na szczepienia wzrosła czterokrotnie.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Wizz Air odwołuje loty w Polsce z powodu pandemii i niskiego poziomu zaszczepień

Węgierskie tanie linie lotnicze — Wizz Air z powodu rosnących zakażeń koronawirusem zdecydowali tymczasowo zamknąć ponad 36 tras lotów. Oprócz tego w Polsce zniknie wiele połączeń m.in. z Katowic czy Gdańska, np. do Wielkiej Brytanii, Włoch, Niemiec czy na Ukrainę. Wszystko przez niski poziom szczepień polaków.

Pandemia kolejny raz krzyżuje plany podróżnikom i urlopowiczom. W styczniu 2022 roku oraz w kolejnych miesiącach z Polski nie będzie można polecieć Wizz Airem w wielu kierunkach. Większość planowanych lotów zostały zawieszone do pierwszej połowy marca, a niektóre tylko do lutego.

WizzAir zawiesza loty i połączenia

W Polsce najbardziej ucierpiały porty lotnicze w Gdańsku i Katowicach-Pyrzowicach, gdzie Wizz Air od lat jest najpopularniejszym przewoźnikiem. Co ciekawe, latem tego roku firma wznowiła wiele zawieszonych z powodu lockdownu lotów z Pyrzowic. Jednak teraz firma zmuszona jest kolejny raz je zawiesić.

Z Katowic w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 28 marca odwołano loty do włoskiego Bergamo, od 6 stycznia do 28 marca do Liverpoolu, od 7 stycznia do 11 marca do Bristolu, od 3 stycznia do 7 marca nie polecimy również do: Lwowa, Kijowa i na Maltę. Z Gdańska  od stycznia do marca 2022 roku loty do Bergamo, Billund, Paryża, Tromso, Göteborga, Edynburga i Liverpoolu. Wrocławia do Doncaster, Birmingham, Zaporoża, Dortmundu i Reykjaviku, a z Warszawy m.in. do Neapolu, Edynburga i Liverpoolu. Z Krakowa nie będzie można polecieć m.in. do Rejkiawiku, Birmingham, Bari i Katanii.

Pojedyncze ograniczenia związane z pandemią dotknęły także porty lotnicze w: Lublinie, Poznaniu, Olsztynie i Rzeszowie.

Jak informuje portal Fly4free, zajmujący się tematyką głównie powiązaną z lataniem i liniami lotniczymi — ograniczenia lotów są tymczasowe. Większość połączeń ma powrócić już wiosną. To bardzo przykra wiadomość w szczególności dla Polaków, którzy chętnie biorą zaległe urlopy podczas ferii zimowych.

Nie ma szczepień, Nie ma lotów

Tanie podróżowanie różnymi środkami transportu, w tym samolotami Wizz Air, jest coraz bardziej popularne. Według oficjalnych danych opublikowanych przez Wizz Air wynika, że lato tego roku było wyjątkowo udane pod względem ilości lotów. Węgierski operator wprowadził około 200 tras z 10 lotnisk w Polsce do popularnych miejsc wakacyjnych, tj.: Majorka, Grecja, Egipt, Cypr, Tunezja, Tajlandia itp., a według zapowiedzi zamierza wprowadzić jeszcze więcej połączeń, ale dopiero wtedy, kiedy pandemia się skończy lub ewentualnie wzrośnie masowy poziom zaszczepień wśród polskiego społeczeństwa.

Polacy nie chcą się szczepić 

W Polsce obecny poziom zaszczepienia nie napawa optymizmem. W wywiadzie dla portalu Re:view prezes Wizz Air — József Váradi, podkreślił, że stan zaszczepienia polskiego społeczeństwa na poziomie ok. 55 proc. nie zadowala zarządu linii lotniczych. Watro dodać, że liczba szczepień wykonanych w kraju 16 grudnia 2021 roku wynosi dokładnie 231716.

Dlaczego loty zostały zawieszone?

Powód jest dość oczywisty. Wizz Air bardzo mocno skupia się na inwestycjach w Europie Centralnej. Jednak kierunki wybranych inwestycji zależą od kilku ,,pandemicznych”czynników m.in. na jakim poziomie dane państwa walczą z pandemią oraz jak prowadzone są szczepienia swoich obywateli i na jakim etapie się znajdują.

Niestety, Polska pod tym względem wypadła bardzo słabo. To właśnie dlatego węgierskie linie zawiesiły w Polsce aż 36 połączeń i lotów. Dodatkowo oczekują, że w najbliższym czasie sytuacja związana ze szczepionkami się poprawi.

Stąd zaplanowane tymczasowe cięcia popularnych tras lotów. — To jest — przykro to mówić — konsekwencja słabego wyniku akcji szczepień w Polsce. Jaki jest sens latania na tak wielu trasach z kraju, który poziom szczepień ma ledwie na poziomie 50 proc.? Doświadczenie uczy, że można się spodziewać samych problemów, lockdownów, zamykania lotnisk, etc. Zresztą z dokładnie z takiego samego powodu ograniczyliśmy też czasowo naszą obecność np. w Rumunii —

prezes WizzAir – József Váradi

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Google zmusza do szczepień

google covid

Jedna z największych firm świata od dawna wspiera szczepienia. Wraz z zarządzeniami rządu pracownicy dostają ostatnie przypomnienie.

Według wewnętrznego memo, do którego dotarło CNBC, Google zapowiedział swoim pracownikom obowiązek zaszczepienia się. Wszyscy mają przedstawić certyfikat szczepienia do 18 stycznia. Każdy nieszczepiony zostanie skierowany na 30-dniowy, płatny urlop administracyjny.  W przypadku gdy nie przekona to osoby do zaszczepienia się, zostanie ona skierowana na sześciomiesięczny urlop bezpłatny, po którym jej umowa zostanie rozwiązana.
Mimo iż firma od ponad pół roku wymaga od pracowników testów lub szczepienia, aby móc wrócić do biura dotychczas nie wyciągała ona konsekwenci wobec osób niestosujących się do zasady. Decyzja, według znanych informacji dotyczyć ma jedynie pracowników na terenie Stanów Zjednoczonych.

Ostatnie zawirowania wokół zarządzenie Joe Bidena prawdopodobnie skłoniła firmę do zmiany podejścia. Jak przyznał rzecznik firmy, popierają oni kontrowersyjną ustawę Bidena. Według projektu prezydenta każda firma, zatrudniająca więcej niż sto osób, ma wymagać od swoich pracowników częstych testów lub szczepienia. Jednak sam projekt przy dużym oporze ze strony opozycji i samych przedsiębiorców trafił do oceny sądowej i najprawdopodobniej wyląduje na biurkach sędziów sądu najwyższego. Mają oni ocenić czy projekt ustawy jest konstytucyjny i czy może zostać uchwalony.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nie będzie Polskiego leku na Covid

Polski lek Covid

Biomed Lublin w zeszłym roku rozpoczął pracę nad lekiem na covid. Dziś już wiemy, że nie do końca się udało

Spółka farmaceutyczna z Lublina w zeszłym roku zapowiedział prace nad lekiem na Covid opartym na osoczu ozdrowieńców. W efekcie, akcje spółki zaliczyły dwudziestoczterokrotny wzrost z okolic złotówki do nawet dwudziestu czterech w najwyższym momencie. W tym tygodniu jednak preparat został przebadany, a jego skuteczność niepotwierdzona, co spowodowało spadek akcji o 30%.

Wyniki analizy danych pierwszych 100 pacjentów, włączonych do badania, wskazują, że dodanie wytworzonej z osocza swoistej Immunoglobuliny anty-SARS-CoV2 do standardowej terapii nie ma statystycznie istotnego wpływu na określone w protokole badania punkty końcowe
Komunikat Biomedu

Firma jednak się nie poddaje i zapowiada dalsze badania. Możliwe jest, że preparat sprawdzi się w przypadku wczesnego zastosowania w leczeniu. Dotychczasowe testy dzieliły pacjentów na tych chorujących do 5 dni oraz powyżej. Grupa do 5 dni liczyła jedynie piętnaście osób. Zdaniem ekspertów przy tak nielicznej grupie niemożliwe jest uzyskanie wiarygodnych wyników analizy statystycznej.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Dell Technologies wraz z i2b2 tranSMART Foundation tworzą „cyfrowe bliźniaki”, by leczyć przewlekły zespół COVID

Big data

Dell Technologies (NYSE:DELL) pomaga Fundacji i2b2 tranSMART, organizacji badawczej non-profit, zbierać ogromne ilości anonimowych danych pacjentów z całego świata w celu stworzenia wirtualnych modeli z wirusem COVID-19. Tzw. cyfrowe bliźniaki pomogą leczyć skutki przewlekłego zespołu COVID.

Dzięki nowoczesnej infrastrukturze firmy Dell Technologies społeczność i2b2 tranSMART będzie wykorzystywać anonimowe dane pacjentów do tworzenia cyfrowych bliźniaków. Następnie naukowcy będą mogli przeprowadzić miliony zindywidualizowanych symulacji leczenia na cyfrowych bliźniakach, aby określić najlepszą możliwą opcję terapii dla pacjentów, w oparciu o ich uwarunkowania genetyczne i historię choroby.

Aby to umożliwić, potrzebne są odpowiednie zasoby obliczeniowe, zdolności w zakresie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego oraz zaawansowana pamięć masowa do generowania wspomnianych cyfrowych bliźniaków. W tym celu Dell Technologies stworzyła tzw. enklawę danych, bezpieczną sieć do przechowywania danych składającą się z systemów pamięci masowej Dell EMC PowerEdge, PowerStore i PowerScale, a także usług integracji od VMware WorkSpace One i Boomi. W enklawie danych naukowcy gromadzą, przechowują i analizują dane rozproszone po różnych systemach monitorowania i elektronicznych kartach zdrowia, a w przyszłości będą mieli możliwość aktualizowania cyfrowych bliźniaków, uwzględniając dane kliniczne zbierane w czasie rzeczywistym przez respiratory i kardiomonitory.

Ten projekt jest doskonałym przykładem współdziałania globalnej społeczności badawczej i technologicznej, która łączy siły, by wspierać osoby cierpiące na schorzenia, których jeszcze dobrze nie poznaliśmy. W ramach współpracy z Fundacją i2b2 tranSMART wykorzystamy naszą wiedzę i technologie do budowania cyfrowych bliźniaków, udostępniania danych oraz przeprowadzania symulacji i analiz. Uzyskana w ten sposób wiedza pozwoli nam lepiej zrozumieć i leczyć pacjentów z przewlekłym zespołem COVID.

Jeremy Ford, wiceprezes ds. innowacji społecznych i dotacji w Dell Technologies

Początkowo naukowcy wykorzystają enklawę danych do przeprowadzenia testów, symulacji i analiz 70 000 pacjentów, które zostaną udostępnione 4CE Consortium, międzynarodowej koalicji ponad 200 szpitali i ośrodków badawczych włączając partnerów z USA, Francji, Niemiec, Włoch, Singapuru, Hiszpanii, Brazylii, Indii oraz Wielkiej Brytanii. Działania te mogą docelowo objąć dane dla nawet dwóch milionów cyfrowych bliźniaków w ciągu najbliższych czterech lat.

Zrozumieć i leczyć przewlekły zespół COVID

Szacuje się, że u 1 na 20 osób, która przeszła COVID-19, mogą wystąpić długotrwałe objawy tej choroby, w tym silne zmęczenie, mgła mózgowa, bóle głowy, arytmia serca, gorączka i duszności. Osoby z powikłaniami po COVID-19 cierpią na przewlekły zespół COVID, zwany też zespołem pocovidowym [z j. ang.: Post-Acute Sequelae of SARS-CoV-2 (PASC)]. Wciąż niewiele wiadomo na temat tego, dlaczego u niektórych choroba utrzymuje się mimo wyeliminowania wirusa z organizmu, ani na temat długofalowych skutków choroby.
Aby dowiedzieć się więcej, National Institutes of Health ogłosił niedawno pierwszy etap czteroletniej, wartej miliard dolarów inicjatywy wspierającej badania nad zespołem pocovidowym.

Badania nad tym schorzeniem wymagają kolosalnych ilości danych o pacjentach. Współpracując bezpośrednio z 4CE Consortium, Fundacja i2b2 tranSMART wspiera proces zbierania danych z sieci ponad 200 instytucji na całym świecie. Aby chronić prywatność pacjentów, wszystkie dane są anonimizowane zanim zostaną przekazane do Konsorcjum 4CE.

Na tym etapie pracownicy służby zdrowia dokonują naprawdę przełomowych odkryć, opracowując i oceniając skuteczność terapii COVID-19. Nowa platforma oparta na AI pomoże im wykorzystać ogromną ilość nowych wyników badań, aby zapewnić lepszą opiekę i precyzyjne terapie dla pacjentów. Tworząc cyfrowe bliźniaki, przenosimy badania kliniczne na zupełnie nowy poziom.

dr Shawn Murphy, członek zarządu i2b2 tranSMART Foundation


Źródło: Dell

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

COVID Track by MullenLowe MediaHub. Zachowania konsumenckie po roku pandemii [RAPORT]

konsumenci w pandemii

Na progu trzeciego lockdownu widać rosnące dysproporcje między różnymi grupami społecznymi. W najgorszej sytuacji są najmłodsi i najmniej zamożni Polacy. To ich pandemia koronawirusa pozbawiła części i tak skromnych dochodów przy jednoczesnej obowiązkowej alienacji społecznej i braku perspektywy szybkiego poprawy tego stanu. Okazuje się, że 57% ankietowanych, których sytuacja materialna w pandemii uległa pogorszeniu, spodziewa się dalszego spadku dochodów. Młodzi obywatele w największym stopniu odczuli spadek jakości życia, który wynika zarówno z konieczności izolacji tak nienaturalnej dla tej grupy wiekowej, jak i z trudnej sytuacji na rynku pracy – to oni w największym stopniu sądzą, że ich sytuacja materialna w najbliższym czasie ulegnie pogorszeniu.

COVID Track by MullenLowe MediaHub. Zachowania konsumenckie po roku pandemii to drugi, opracowany przez dom mediowy MullenLowe MediaHub, pierwszy raz wspólnie z Instytutem Badań Pollster wieloźródłowy raport nt. zmian w zachowaniach konsumenckich na przestrzeni ostatniego roku. Został on przygotowany na podstawie danych zebranych w lutym tego roku. Dokonano również analizy porównawczej jego wyników z wnioskami z pierwszej edycji raportu, opracowanego w pierwszych tygodniach pandemii w 2020 roku.

Prawie połowa Polaków żyje się dziś gorzej niż przed rokiem

Pogorszenie się stanu finansów rok temu przewidywało ponad 62% badanych, podczas gdy faktycznie problem ten dotknął 40% społeczeństwa – głównie bezrobotnych i osób na tzw. umowach śmieciowych. To właśnie w grupie wiekowej 18-24 panuje największy pesymizm odnośnie sytuacji materialnej, 43% mówi o jej pogorszeniu w najbliższej przyszłości. I są to wyniki znacząco różne od grupy wiekowej 25-39, gdzie o pogorszeniu mówi 29% ankietowanych. Nie mniej po roku trwania pandemii większość Polaków zaczyna się powoli przyzwyczajać do tej sytuacji i żyć ze świadomością, że czas ograniczeń potrwa kolejny rok, albo i dłużej. Konsumenci tworzą dziś swoje własne scenariusze na wypadek zakończenia się lub przedłużenia obowiązujących obostrzeń.

Biedni jeszcze biedniejsi

Największą stabilizację odczuwają mieszkańcy większych miast, którzy w mniejszym stopniu obawiają się utraty pracy. Nieco bardziej pesymistyczne nastroje, niż ogółu społeczeństwa, panują wśród najstarszych i mieszkańców wsi. Osoby, których sytuacji w ciągu ostatniego roku pogorszyła się, są przekonane, że trwająca pandemia koronawirusa wpłynie na dalszy spadek ich zarobków – uważa tak 57% ankietowanych.

Oszczędzają najbiedniejsi i… najbogatsi!

Co ciekawe, zarówno biedniejsi, jak i bogatsi wyróżniają się na tle osób z przeciętnymi zarobkami pod względem większej skłonności do oszczędzania pieniędzy i rzadszym realizowaniem niepotrzebnych zachcianek. Wynika to z roztropnego gospodarowania pieniędzmi – w przypadku uboższych ze względu na taką potrzebę, u zamożniejszych jest to związane nawykiem zarządzania przychodami.

Osoby mniej zamożne, czyli te zarabiające poniżej 3 tysięcy złotych, częściej niż przed rokiem starają się kupować tańsze produkty (+27% różnicy), polują też na okazje, by droższe rzeczy kupić z rabatem (+11% różnicy między najsłabiej i najlepiej zarabiającymi). Równolegle, wśród osób najmniej zamożnych spadła skłonność do próbowania nowości (-5%), co pokazuje, że zakupy stały się koniecznością, a przestały być przygodą. 14 pp różniły biednych od bogatych w zakresie wybierania produktów o dobrych jakościowo składach lub produktów ekologicznych. To luksus, na który dziś nie mogą sobie pozwolić. 66% stratnych na pandemii osób deklaruje także, że postawa „kupię to, co mam ochotę mieć, ale czego nie potrzebuję” ich już nie dotyczy. Trend na oszczędzanie i ostrożnie zarządzanie portfelem przez Polaków we wszystkich grupach wiekowych potwierdza również raport nt. spadku nastrojów konsumenckich – Kantar Consumer Index, który w listopadzie 2020 r. osiągnął najniższy pułap w historii badań (-34%).

Mimo wszystko nie taki nam koronawirus straszny

Jak pokazują wyniki raportu, Polacy coraz mniej boją się koronawirusa. Nastawienie do niego zmienili głównie młodzi, wśród których wysoki lub bardzo wysoki poziom lęku przed COVID-em spadł o 39%, natomiast całkowity brak strachu zadeklarowało o 14% respondentów więcej, niż przed rokiem. Generalnie coraz mniejszy lęk zauważalny jest w każdej z grup wiekowych. Z czego może wynikać aż taka zmiana, pomimo wciąż rosnącej liczby zgonów, wolnego tempa szczepień i ponownego wzrostu dynamiki zachorowań? Panika stojąca za pierwszym doświadczeniem lockdownu szybko znalazła amortyzację w domowym zaciszu. Nigdy wcześniej nie mieliśmy takiej okazji aby zatrzymać się na dłużej w domu i nadrobić wszystkie zaniedbywane latami sprawy.

Wielu z nas zdecydowało się spróbować nowych rzeczy po raz pierwszy. Np. 20% Polaków dokonało po raz pierwszy zakupów odzieży przez Internet (Accenture), a odsetek osób korzystających z telemedycyny wzrósł o 17 pp. Zaledwie w miesiąc. Największe znacznie najprawdopodobniej ma fakt, iż nauczyliśmy się już funkcjonować w nowej rzeczywistości i żyć ze świadomością istnienia koronawirusa. Przykładem może być eskalacja i akceptacja zachowań społecznych po zmiaie prawa aborcyjnego. Mimo obaw, że tłumy mogą zaognić trudną sytuację pandemiczną, aż 70% osób popierało demonstracje uliczne Marszu Kobiet (Kantar).

I chociaż wraz z upływem czasu fakt wprowadzanych kolejnych obostrzeń, dystansu społecznego, pracy zdalnej problem dla większości spowszedniał, to jest grupa demograficzna, która jednak obawia się o swoją przyszłość. To najmłodsi dorośli Polacy, którzy najbardziej obawiają się o skuteczność w poszukiwaniu prac dorywczych teraz w czasie studiów (zamknięcie galerii handlowych i sklepów stacjonarnych, wstrzymana gastronomia itp.), a także przejmują się perspektywą braku szybkiego powrotu, czy wejścia na rynek pracy w swoich wyuczonych specjalizacjach w najbliższej przyszłości.

Również w handlu

Pierwszy lockdown był dużym wstrząsem powodującym zapaść dla wielu biznesów. Wyjście z niego latem ub. r. nie oznaczało nagłego konsumpcyjnego hurraoptymizmu, ani nawet powrotu do punkty wyjścia. Dane, choć z jednej strony pesymistycznie wskazują na znaczne ochłodzenie wzrostowych trendów, tak z drugiej wskazują na odporność na następne nagłe zarwania i spadki. Dane Google Mobility Trends pokazują jak pierwszy lockdown wyłączył przestrzeń taką jak „retail & recreation”, miejsca pracy, czy komunikację miejską. Spadki ruchu w tych obszarach sięgały nawet ponad -60%. Kolejne jesienno-zimowe obostrzenia, mimo wyraźnie większej dziennej ilości zachorowań, nie powodowały już takiego efektu.

Polacy przyspawani do Internetu. Czy aby na pewno?

Wg. raportów We Are Social nasz średni czas dziennie spędzany w sieci wzrósł zaledwie o ok 20min i wynosi 6h 44min. Czemu nie widzimy o wiele większych rewolucji? W 2020r. obserwowaliśmy duże wzmożenie ruchu w sieci przede wszystkim w okresach lockdownów. Znacząco wzrastał wtedy ruch na urządzeniach przenośnych, co wyłamywało się z długofalowych spadkowych trendów. W kontrze do tych zjawisk były spadki aktywności w okresach letnich.

Cały rok przyniósł wzrosty ruchu w Internecie o +15% odsłon. Kolejno rok do roku ruch mobile wzrósł o 10%, natomiast desktop o 23%. E-commerce dla wielu przedsiębiorstw w tym roku był nie tyle szansą, co nawet ostatnią deską ratunku. W ciągu roku udział sprzedaży Internetowej w całej sprzedaży detalicznej wzrósł z 5,6% do 9,8%, natomiast sama liczba użytkowników serwisów e-commerce wzrosła w ciągu roku o 1,2 mln osób (+5% r/r).  Segmenty mocno nasycone zasięgiem jak Odzież co prawda rosły wolniej (+8% r/r), jednak trzeba zwrócić uwagę na znaczny przyrost ilości wizyt (+66% r/r).

Żniwa w handlu nie dla wszystkich

Oczywistym jest, że najwięcej straciła branża biletowo-eventowa (-66% ru r/r), ale także kategorie jak biżuteria (-16% ru r/r), czy kwiaty (-40% ru r/r). Po roku pandemii polskich konsumentów w coraz większym stopniu cechuje łowienie okazji zakupowych, ale również częstsze sięganie po nowości i produkty w odpowiedniej cenie przy zachowaniu dobrej jakości. Potwierdza to, iż w kontekście codziennych zakupów spożywczych koronawirus nie ograniczył nas w znaczącym stopniu. Częściej robimy zapasy, jednak nie jest to coś na tyle ważnego, aby nas definiowało jako konsumentów.

Wciąż nasze zachowania zakupowe są bardziej różnorodne ze względu na płeć, czy zasobność portfela niż na efekty rocznej pandemii. Osoby boleśnie dotknięte lockdownem w kontekście finansowym, częściej deklarują wybór tańszych produktów, lecz wciąż chętnie próbują nowości i mimo ograniczonych środków finansowych nie cechuje ich większa oszczędność.

Pandemia to problem młodych i biednych

Dotychczasowe doświadczenia Polaków w czasie pandemii oraz ich poziom zarobków w dużym stopniu determinują ich nastawienie do najbliższej przyszłości.

Polacy, na których koronawirus znacząco nie wpłynął wciąż uważają, że pozostanie tak jak jest, bez zmian. Z kolei beneficjenci sytuacji z ostatniego roku w największym stopniu liczą, iż ich sytuacja jeszcze się poprawi. Osoby o wyższym statusie społecznym czują się najbardziej pewnie wobec swoich finansów, jednak nie oznacza to, iż prognozują, że ich sytuacja materialna w najbliższej przyszłości ulegnie poprawie – wskazuje na to zaledwie 11% ankietowanych.

Jednak to osoby negatywnie doświadczone przez pandemię są największymi pesymistami odnośnie swojej sytuacji w przyszłości. Osoby młode i najmniej zarabiające zapłaciły największą cenę trwających obostrzeń minionego roku. Ich przyszłość w ciągu kolejnych 12 miesięcy prawdopodobnie nie ulegnie poprawie, co utrzyma, a być może wzmocni ich nastawienie do rzeczywistości i kwestii obywatelskiego posłuszeństwa.

POBIERZ PEŁNY RAPORT 


Źródło: MullenLowe MediaHub

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF