Doświadczenia szyte na miarę, czyli jak pandemia wpłynęła na wymagania klientów

Trendy technologiczne

Restart modelu pracy, spersonalizowanie cyfrowych doświadczeń oraz technologie w służbie różnorodności, równości i przeciwdziałania wykluczeniu – to trzy z dziewięciu trendów technologicznych opracowanych przez ekspertów firmy doradczej Deloitte. Dwunasty raport „Tech Trends 2021” opisuje trendy, które w najbliższych dwóch latach mogą spowodować rewolucję w przedsiębiorstwach.

Przewodnim tematem naszego tegorocznego raportu jest odporność, której wiele inspirujących przykładów w biznesie pokazał nam ubiegły rok. Tegoroczne prognozy można natomiast opisać hasłowo „lepsze doświadczenie wewnątrz i na zewnątrz organizacji”. Liczę, że adopcja przewidywanych przez nas trendów pozwoli uodpornić biznes na nieoczekiwane zakłócenia na rynku.

Daniel Martyniuk, partner, lider zespołu strategii i transformacji IT,  Deloitte

Dobrodziejstwa personalizacji

Rok 2020 sprawił, że wiele interakcji z naszego świata codziennego przenieśliśmy do świata cyfrowego – od szkoły przez pracę aż po zakupy. To też spowodowało, że zatęskniliśmy za osobistym kontaktem z drugim człowiekiem. W ankietach Deloitte przeprowadzonych w pierwszych miesiącach pandemii ponad połowa uczestników stwierdziła, że chciałaby, aby ich wirtualne doświadczenia były bardziej „ludzkie”. Z raportu „Tech Trends 2021” wynika, że w ciągu najbliższych dwóch lat firmy będą musiały stawić czoła rosnącym oczekiwaniom konsumentów, dotyczącym połączenia najlepszych cech interakcji zarówno ze świata cyfrowego, jak i rzeczywistości.

Współczesna technologia umożliwia już markom personalizację na masową skalę. Kreowanie takiego doświadczenia, które pozwoli konsumentom płynnie przechodzić pomiędzy światem offline’owym i światem online’owym. Spodziewamy się, że w najbliższych dwóch latach wiele firm skorzysta z tego trendu i będzie nadawać bardziej osobisty charakter doświadczeniom, które kreuje ze swoimi klientami.

Natalia Załęcka, starszy menedżer w zespole transformacji marketingu, Deloitte

Ekspertka przypomina, że dwie trzecie uczestników badania przeprowadzonego przez Deloitte wiosną 2020 roku stwierdziło, że próbowało już nowych doświadczeń cyfrowych, jak wirtualne koncerty czy spotkania towarzyskie. Te cyfrowe alternatywy tylko początkowo wydawały się odpowiednie. Z czasem klienci chcieli więcej.

Dziś pomiędzy konsumentem a doświadczeniem znajduje się zazwyczaj smartfon lub tablet. Z czasem urządzenie to nie będzie już potrzebne, a konsument będzie otrzymywał dane doświadczenie, kiedy, gdzie i jak będzie chciał, nawet o to nie prosząc. Przykładowo, przez lata firmy oferujące przejazdy korzystały z algorytmów uczenia maszynowego i algorytmów opartych na danych, aby przewidzieć, gdzie i kiedy konsumenci mogą potrzebować przejazdu. W rezultacie, dziś samochód ride-share jest często tuż za rogiem, zanim jeszcze potencjalny klient zdąży otworzyć aplikację. Już teraz wiele przedsiębiorstw opracowuje platformy zapewniające obsługę klienta zbliżoną do bezpośredniej, opartą na personalizacji kontaktów we wszystkich kanałach – cyfrowych i fizycznych.

Restart modelu pracy

Przed pandemią tylko 15 proc. pracowników wykonywało pracę z domu. Wraz z nadejściem COVID-19 dołączyło do nich kolejne 35 proc. zatrudnionych. Jak zauważają eksperci Deloitte, sugeruje to, że obecnie połowa aktywnej siły roboczej pracuje zdalnie.

Firmy mogą przezwyciężyć braki i niejasności związane z cyfrowym miejscem pracy, bardziej świadomie wykorzystując jego pozytywne aspekty, w tym dane generowane przez różne narzędzia i platformy. Może to pomóc organizacjom w optymalizacji wydajności indywidualnej i zespołowej oraz dostosowaniu doświadczeń pracowników poprzez spersonalizowane rekomendacje. Dzięki temu, praca zdalna może być czymś więcej niż tylko pomniejszonym substytutem tradycyjnego biura. W miarę ewolucji miejsc pracy i siedzib firm, organizacje mogą wykorzystywać te dane do tworzenia dobrze prosperujących, wydajnych i efektywnych kosztowo biur, które będą płynnie przeplatać się z doświadczeniem pracy zdalnej.

Magdalena Bączyk, starszy menedżer w zespole kapitału ludzkiego, Deloitte

Technologie i narzędzia wykorzystywane w pracy zdalnej mogą pomóc pracodawcom uzyskać wgląd w takie obszary, jak wydajność pracowników, produktywność zespołów, czy nawet firmowe morale. To z kolei umożliwi im m.in. stymulowanie pozytywnych zachowań pracowników i dostrajanie wydajności indywidualnej, zespołowej i organizacyjnej.

Różnorodność, sprawiedliwość, włączenie społeczne

Ostatnim z dziewięciu tegorocznych trendów Deloitte są technologie w służbie różnorodności, równości i przeciwdziałania wykluczeniu. Sytuacja pandemii uwypukliła znaczenie silnej i odpornej kultury organizacyjnej, w której wspieranie różnorodności, sprawiedliwości i włączenia społecznego (Diversity, Equity, Inclusion – DEI) jest ważnym, a nawet niezbędnym elementem. Liderzy biznesu rozumieli tę potrzebę już wcześniej, jednak dopiero wydarzenia ubiegłego roku sprawiły, że wiele organizacji zaczęło traktować DEI jako imperatyw biznesowy, a 96 proc. prezesów firm uznało takie działania za priorytet strategiczny (źródło: Deloitte, Insights on CEO priorities and predictions, październik 2020).

Wraz z rozwojem nowych technologii firmy mają dostęp do coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi, które mogą wspierać ich inicjatywy wpływające na zwiększenie różnorodności i włączenia społecznego w organizacji. Celem tych narzędzi jest sprawić, aby proces rekrutacji czy rozwoju pracowników był jak najbardziej oparty na danych, a jak najmniej podlegał możliwym, często nawet nieświadomym uprzedzeniom czy dyskryminacji.

Magdalena Bączyk, starszy menedżer w zespole kapitału ludzkiego w Deloitte

Wcześniejsze badania wykazały, że organizacje, które dbają o kulturę włączenia społecznego mają m.in. dwukrotnie większe szanse na osiągnięcie lub przekroczenie celów finansowych i trzykrotnie większe szanse na osiągnięcie wysokiej wydajności. W badaniu Deloitte „Trendy HR” aż 93 proc. respondentów odpowiedziało, że budowanie przynależności do organizacji pozytywnie wpływa na wydajność ich firm, ale już tylko 13 proc. przyznało, że są do tego zadania dobrze przygotowane.

Zdaniem ekspertów Deloitte przedsiębiorstwa, które chcą zniwelować tę lukę, będą w coraz większym stopniu wykorzystywać technologie do wspierania swoich działań, od pozyskiwania i selekcji talentów, poprzez zarządzanie doświadczeniami pracownika, wynagradzanie, aż po utrzymanie i rozwój.

Szybkie zacieranie się granic między światem realnym a wirtualnym będzie tematem trzeciego z cyklu webinarów organizowanych przez Deloitte. Eksperci przedstawią również prognozy dotyczące przyszłości pracy oraz nowe narzędzia, których zastosowanie ma zapewnić różnorodność, równe traktowanie i zapobiegać wykluczeniu.

Webinar odbędzie się w najbliższy piątek, 19 lutego o godz. 10:00.
Link do rejestracji znajduje się tutaj
Raport do pobrania znajduje się tutaj

Wideokomentarz Natalia Załęcka: https://youtu.be/G_LndJ1uryg
Wideokomentarz Magdalena Bączyk: https://youtu.be/3RbQxq6_uhY
Wideokomentarz Ewa Suszek: https://youtu.be/LRstEdSSYoI

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Deloitte: Uporządkowane dane pozwolą liderom podejmować skuteczne decyzje w czasie rzeczywistym

Deloitte dane

Skradzione dane uwierzytelniające są przyczyną ponad jednej czwartej przypadków naruszenia bezpieczeństwa firmy. Dlatego, jak przewidują eksperci Deloitte, w ciągu najbliższych dwóch lat zmieni się rozumienie bezpieczeństwa w sieci. Trzy z dziewięciu trendów technologicznych opracowanych w najnowszym raporcie firmy doradczej „Tech Trends 2021” to rozpowszechnienie filozofii „zero trust”, metodologii MLOps oraz zarządzania danymi w taki sposób, aby mogły z nich korzystać maszyny.

Rewolucja w danych to jeden z dziewięciu Trendów Technologicznych 2021 prognozowanych przez Deloitte

O wyborze najnowszych trendów technologicznych decydowały informacje uzyskane od zarządów firm, które obsługujemy, dotyczące bieżących i przyszłych priorytetów, prognozy i analizy, sporządzone przez naukowców, i w końcu plany oraz priorytety inwestycyjne wiodących startupów, funduszy venture capital i dostawców technologii. Zebrane przez ekspertów Deloitte informacje pokazują, w jak nieoczekiwany sposób kryzys COVID-19 wymusił zmiany. Coraz więcej organizacji we wszystkich sektorach przyspiesza proces transformacji cyfrowej, nie tylko po to, by zwiększyć szybkość i efektywność swoich działań, ale także po to, by reagować na gwałtowne wahania popytu i oczekiwań klientów.

Daniel Martyniuk, partner, lider zespołu strategii i transformacji IT w Deloitte

Od chałupniczych metod do precyzji inżyniera

Ponieważ uczenie maszynowe (ML – machine learning) i sztuczna inteligencja (AI – artificial intelligence) stają się kluczowymi czynnikami wpływającymi na wydajność organizacji, kierujący przedsiębiorstwami zaczynają zdawać sobie sprawę z konieczności przyspieszenia wdrażania tych rozwiązań. Zazwyczaj modele te są tworzone i wdrażane przy użyciu ręcznych, niestandardowych, trudnych do skalowania procesów, które uniemożliwiają eksperymentowanie i utrudniają współpracę zespołów produktowych z działem IT i specjalistami od analizy danych. Inaczej mówiąc, infrastruktura przedsiębiorstwa nie jest zaprojektowana w sposób umożliwiający szybkie, spójne i sprawne tworzenie modeli uczenia maszynowego.

Rozpowszechnienie metodologii MLOps, czyli Machine Learning Operations, jest ważnym tematem najnowszego raportu „Tech Trends”. Z naszych obserwacji wynika, że firmy coraz częściej będą przechodziły z „chałupniczego” wdrażania rozwiązań sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego do metodyki zautomatyzowanej i usystematyzowanej, która pozwoli zespołom IT, data science i działom operacyjnym efektywniej wdrażać i monitorować takie rozwiązania. To zapewni organizacjom możliwość szybkiej reakcji i podejmowania trafnych decyzji.

Agnieszka Zielińska, partner w dziale Doradztwa Finansowego, Deloitte

Aby zintegrować AI i ML ze wszystkimi procesami i systemami w organizacji, firmy muszą być w stanie wdrażać je w sposób ustandaryzowany i na dużą skalę.

Dwadzieścia lat temu, podobne wyzwania doprowadziły do narodzin DevOps – metody tworzenia oprogramowania opartej na komunikacji i współpracy deweloperów ze specjalistami od eksploatacji.
Poprzez standaryzację i automatyzację tworzenia, wdrażania i zarządzania aplikacjami, DevOps zmienił sposób, w jaki wiele zespołów IT tworzy i wdraża oprogramowanie, umożliwiając im poprawę jego wydajności i jakości.

MLOps to podejście, które łączy i automatyzuje rozwój oraz utrzymanie modeli uczenia maszynowego, mając na celu przyspieszenie całego procesu jego cyklu życia. Poprzez przyspieszenie etapu eksperymentowania i tworzenia modeli, ułatwiając ich monitorowanie oraz zarządzanie wymogami regulacyjnymi, MLOps pomaga firmom zwiększać wartość biznesową. Oczekuje się, że do 2025 roku wartość rynku MLOps wzrośnie do prawie 4 mld dolarów.

Rewolucja w danych

Okazuje się, że do podejmowania decyzji w oparciu o sztuczną inteligencję, tradycyjne sposoby organizowania danych nie wystarczą.

Coraz więcej firm, które w sposób pionierski wykorzystują sztuczną inteligencję, zauważa nieprzystawalność struktur i modeli danych do nowych technologii nastawionych na podejmowanie decyzji przez maszyny. Do tej pory te struktury skrojone były pod typowo ludzki sposób myślenia. Spodziewamy się, że coraz więcej przedsiębiorstw zacznie aktywnie mierzyć się z tym wyzwaniem.

 Aneta Olędzka, manager w zespole analityki i kognitywistyki, Deloitte

Jednym z trendów, jakie będziemy obserwować w ciągu najbliższych dwóch lat, jest opracowanie nowego podejścia do zarządzania danymi pod kątem wykorzystania ich przez algorytmy uczenia maszynowego, a nie przez człowieka.

Ludzie mają tendencję do patrzenia na zagregowane dane charakteryzujące się dwoma lub trzema głównymi czynnikami. W obliczu bardziej złożonych danych wielu ma trudności z ich przetworzeniem i podjęciem decyzji. Modele uczenia maszynowego potrafią wydobyć niskie poziomy istotności statystycznej z ogromnych ilości ustrukturyzowanych i nieustrukturyzowanych danych.

W badaniu Deloitte State of AI in the Enterprise, respondenci pytani o najważniejszą inicjatywę mającą na celu zwiększenie ich przewagi konkurencyjnej dzięki sztucznej inteligencji, odpowiadali „modernizacja naszej infrastruktury danych dla AI”. Dla firm, które są na wczesnym etapie cyfryzacji stawka jest szczególnie wysoka. Przedsiębiorstwa zaawansowane cyfrowo, często nieobciążone długiem technologicznym, z nowymi modelami danych i możliwościami ich przetwarzania, szybciej dzięki nim zaczynają odnosić korzyści finansowe.

Zero zaufania, czyli o bezpieczeństwie inaczej

Konwencjonalne modele cyberbezpieczeństwa okazują się niewystarczające, by sprostać wciąż zmieniającym się cyberzagrożeniom, zwłaszcza w obliczu nieustannie ewoluujących modeli biznesowych i dynamicznie zmieniającej się siły roboczej. Wraz z rosnącą liczbą systemów opartych na chmurze, pracowników zdalnych i wielości urządzeń podłączonych do sieci firmy, stale przesuwają się granice bezpieczeństwa. Przewidywany rozwój inteligentnych urządzeń, 5G, edge computing i sztucznej inteligencji zapowiada dodatkowe powiększenie powierzchni potencjalnego ataku.

To nie jest kolejny odcinek „Z Archiwum X”. „Zero trust” jest filozofią, która powoduje zmianę podejścia do rozumienia tego, czym jest bezpieczeństwo sieci. Wiemy, że większość zabezpieczeń jest trudna do złamania z zewnątrz, natomiast od środka dostęp do większości zasobów jest praktycznie nieograniczony. W ramach najnowszego raportu „Tech Trends” zwracamy uwagę na to, że istnieje konkretny zestaw zarówno zabezpieczeń, jak i czynności czy koncepcji, które należałoby wdrożyć, aby w odpowiedni sposób zabezpieczyć organizację. Adam Rafajeński, dyrektor w zespole cyberbezpieczeństwa, Deloitte

Zabezpieczenia zewnętrzne kładą nacisk na uwiarygodnianie użytkowników i urządzeń podłączonych do sieci organizacji. Dlatego kradzież danych uwierzytelniających jest przyczyną ponad jednej czwartej przypadków naruszenia bezpieczeństwa. Tymczasem właściwie zaprojektowana architektura „zero zaufania” jest podstawą skutecznej kontroli i zarządzania dostępami użytkowników, zmniejszając przy tym koszty operacyjne i wspierając skalowanie do dziesiątek tysięcy użytkowników. Podobnie wprowadzanie pracowników, kontrahentów, dostawców usług w chmurze i innych dostawców może stać się bardziej wydajne, elastyczne i bezpieczne.

Starannie zaprojektowane architektury „zero zaufania” mogą współdziałać z innymi zautomatyzowanymi praktykami IT, takimi jak DevSecOps i NoOps. Kluczowym elementem tej filozofii jest mikrosegmentacja sieci, danych, aplikacji, obciążeń i innych zasobów na indywidualne jednostki w celu ograniczenia naruszeń i zapewnienia kontroli bezpieczeństwa na najniższym możliwym poziomie. Ograniczenie dostępu w oparciu o zasadę najmniejszych uprawnień sprawi, że minimalna liczba użytkowników będzie mogła używać określonych danych i aplikacji.

Dzięki usunięciu założenia o zaufaniu z architektury bezpieczeństwa i wprowadzeniu uwierzytelniania każdego działania, użytkownika i urządzenia, zasada „zero zaufania” pomaga stworzyć solidniejszą i bardziej odporną podstawę bezpieczeństwa. Korzyści organizacyjne uzupełnia znaczący atut dla użytkowników końcowych: bezproblemowy dostęp do narzędzi i danych niezbędnych do wydajnej pracy.

Eksperci Deloitte zapraszają na kolejny z cyklu webinarów prezentujących najnowsze Trendy Technologiczne 2021. Tym razem, opowiedzą o nowych rozwiązaniach, umożliwiających optymalizację procesów rozwoju i przetwarzania danych w celu optymalizacji działania algorytmów uczenia maszynowego oraz o cyberrewolucji spowodowanej brakiem zaufania.

Webinar odbędzie się w najbliższy piątek, 12 lutego o godz. 10:00.
Link do rejestracji znajduje się tutaj
Raport do pobrania znajduje się tutaj

Wideokomentarz Agnieszka Zielińskahttps://youtu.be/3g95GM4rU4w
Wideokomentarz Aneta Olędzkahttps://youtu.be/qyVYxO4AiPk
Wideokomentarz Adam Rafajeńskihttps://youtu.be/hxzBrofGmNo


Źródło: Clear Communication Group

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Technologia wyznaczy strategiczny kierunek zmian w firmach

Technology trends

Przeprojektowana strategia jednym z dziewięciu Trendów Technologicznych 2021 prognozowanych przez Deloitte. Coraz więcej firm przyspiesza działania związane z transformacją cyfrową, nie tylko po to, aby uczynić swoje operacje szybszymi i bardziej wydajnymi, ale także aby reagować na gwałtowne w ostatnich miesiącach wahania popytu i oczekiwań klientów. Z tegorocznego, dwunastego już, raportu firmy doradczej Deloitte „Tech Trends 2021” wyłania się 9 trendów, które będą napędzać rozwój przedsiębiorstw w ciągu najbliższych 2 lat. Przewidują one m.in. połączenie strategii biznesowej i technologicznej, sprawną modernizację systemów głównych i cyfrową transformację łańcuchów dostaw.

Miniony rok pokazał nam, jak ważna dla firm jest technologiczna dojrzałość. Dziś możemy z całą pewnością powiedzieć, że ci, którzy stosują nowoczesne rozwiązania dużo lepiej poradzili sobie z wyzwaniami, jakie postawiła przed wszystkimi pandemia. Przewidujemy, że w tym roku firmy będą kontynuować swój rozwój oparty przede wszystkim o pracę zdalną. Nasz najnowszy raport o trendach technologicznych pokazuje rozwiązania, które mogą wesprzeć kolejne etapy transformacji.

Daniel Martyniuk, Partner, lider zespołu strategii i transformacji IT w Deloitte

Strategia oparta na technologii

Rozwój technologiczny może stanowić dla przedsiębiorstw szansę na zdobycie przewagi konkurencyjnej i jednocześnie być dużym zagrożeniem dla firm, które zbyt wolno implementują takie rozwiązania. Dlatego w najnowszym raporcie „Tech Trends 2021” strategia została wymieniona, jako jeden z głównych trendów technologicznych. Osiągnięcie przewagi konkurencyjnej zdaniem ekspertów Deloitte wymaga zintegrowania strategii biznesowej i technologicznej, co da organizacji większą zwinność, skalowalność i stabilność. Tradycyjny proces opracowywania strategii biznesowej jest zbyt pracochłonny, oraz utrudnia szybką reakcję na zmieniające się otoczenie i pojawiające się możliwości rynkowe.

Dlatego też przedsiębiorstwa, które odnoszą największe sukcesy monitorują technologię, wykorzystują zaawansowane narzędzia analityczne i sztuczną inteligencję nie tylko po to, by zwiększać możliwości operacyjne firmy. Robią to też po to, aby w czasie rzeczywistym monitorować sytuację na rynku i śledzić zmiany, które mogą wpłynąć na strategiczne decyzje podejmowane przez zarządy spółek.

Anita Bielańska, Dyrektor w zespole strategii i M&A, Deloitte

Mimo, że większość uczestników badania twierdzi, że dąży do przełomowego wzrostu, 71 proc. z nich przyznaje, że odświeża strategię rzadziej niż co trzy miesiące. Prawie połowa robi to raz do roku, a prawie jedna czwarta co dwa lata. Tymczasem, skuteczna realizacja strategii korporacji wymaga ciągłego monitorowania i dostosowywania założeń, które leżą u jej podstaw. Aby było to możliwe, liderzy ds. strategii powinni współpracować z liderami technologicznymi. To da im pewność, że zespoły IT rozumieją strategię organizacji i w oparciu o jej założenia podejmują decyzje dotyczące technologii.

Warto przy tym zauważyć, że 70 proc. szefów strategii (Chief Strategy Officer) w badaniu Deloitte „2020 CSO Survey” uznała, że przełomowy wzrost jest kluczowy dla sukcesu organizacji, ale tylko 13 proc. jest przekonanych, że ich firma jest w stanie zrealizować ten strategiczny priorytet.

Wielka odnowa starego systemu

W wielu organizacjach system główny wdrażany był 15-20 lat temu i od tamtej pory podlegał ciągłej rozbudowie. Jednocześnie informatyka diametralnie się zmieniała, powstały nowe możliwości, których system główny nie potrafi wykorzystać – jak na przykład chmura. Jak zauważają eksperci Deloitte, w obecnym klimacie gospodarczym strategicznie ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby systemy główne w przedsiębiorstwie wspierały sprawność, innowacyjność i nowe sposoby pracy, które napędzają potencjał cyfrowy.

80 proc. organizacji przyznaje, że albo planuje, albo przechodzi właśnie transformację cyfrową. Wprowadza nowe kanały sprzedaży, obsługi klienta, narzędzia do analityki danych czy do automatyzacji procesów. Stary system główny utrudnia efektywne przeprowadzenie takiej transformacji i wymusza bardzo często, albo trudne kompromisy, albo kosztowne obejścia. Dlatego jednym z podstawowych trendów, na które wskazujemy w raporcie jest odnowa systemu głównego.

Anna Wiącek-Kocot, Dyrektor w zespole strategii i transformacji IT, Deloitte

W obliczu niepewności związanej z pandemią i napiętymi budżetami, wielu liderów IT szuka nowych sposobów finansowania inicjatyw modernizacyjnych, bardziej neutralnych pod względem kosztów i łatwiejszych w zarządzaniu operacyjnym. Przy tym, oczekują od tych inwestycji nie tylko usprawnień w pracy zespołów IT, ale też stworzenia trwałej podstawy dla innowacji, a co za tym idzie przewagi konkurencyjnej.

Zauważalny staje się trend związany z wykorzystaniem mądrze skonstruowanych umów outsourcingowych, których specyfika będzie się różnić w zależności od potrzeb i branży. Jednym z typów umów testowanych przez organizacje są operate-to-transform z partnerami wdrożeniowymi, które nakładają na nich odpowiedzialność za ciągłą modernizację systemów. Niektóre organizacje są w stanie zabezpieczyć umowy, na mocy których ich systemy zostaną zmodernizowane do platform cloud-native w ciągu kilku lat, podczas gdy koszty operacyjne organizacji pozostaną neutralne.

Od łańcucha do sieci

Wywołane pandemią zakłócenia procesów realizacji dostaw dowiodły, że łańcuchy dostaw wymagają niezwłocznej transformacji cyfrowej. Najbliższe dwa lata przyniosą znaczną zmianę w ich postrzeganiu oraz poziomie transformacji.

Producenci, sprzedawcy i inni uczestnicy rynku zaczną przekształcać swoje łańcuchy dostaw w centra generowania wartości ukierunkowanej na klienta. Część z nich już stosuje cały szereg narzędzi cyfrowych do hipersegmentacji klientów i przechwytywania sygnałów popytu z różnych części ich łańcuchów dostaw. Zdobyte informacje pomagają lepiej reagować na wahania popytu.

Szymon Braciszewski, ekspert w zespole SAP Supply Chain Management Area, Deloitte

Innym sposobem na optymalizację całego ekosystemu dostaw jest wirtualizacja dużych zbiorów danych, dzięki czemu są one łatwiej dostępne i można je wykorzystać w każdym punkcie stale rosnących sieci dostaw. Z kolei wykorzystanie robotów, dronów i innych technologii, zwiększa skuteczność, wydajność, produktywność, ale też bezpieczeństwo osób obsługujących cały ten proces.

Przekształcenie tradycyjnych łańcuchów dostaw w klientocentryczne sieci wymaga czasu, a w większości przypadków nigdy się nie skończy. Tego rodzaju przełomowa zmiana, spowodowana pandemią, może stać się nowym standardem działania. Jeżeli więc w przyszłości wystąpi zdarzenie o porównywalnej skali i znaczeniu, członkowie zarządu odpowiedzialni za łańcuch dostaw i technologię nie będą mogli usprawiedliwiać się, że nie byli w stanie go przewidzieć.

Eksperci Deloitte zapraszają na cykl webinarów, podczas których zaprezentują najnowsze „Trendy Technologiczne 2021”. Pierwszy z nich będzie poświęcony zagadnieniu nierozłączności strategii działania biznesu i technologii, rewitalizacji podstawowej infrastruktury w oparciu o platformy sieciowe, a także nowej roli łańcucha dostaw jako nośnika wartości.

Webinar odbędzie się w najbliższy piątek, 5 lutego o godz. 10:00.
Link do rejestracji znajduje się tutaj.
Raport do pobrania znajduje się tutaj.

Wideokomentarz Anita Bielańska: https://youtu.be/sqNaJtEsH_4

Wideokomentarz Anna Wiącek-Kocot: https://youtu.be/Z20GvA2JxHY

Wideokomentarz Szymon Braciszewski: https://youtu.be/57D9DSeSH7o


Źródło: Clear Communication Group

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF