GfK: Polacy kupują coraz mniej mięsa. Rośnie popularność roślinnych zamienników

mięso

W pierwszej połowie 2021 roku nastroje konsumentów stopniowo wracają do poziomu sprzed pandemii. Kilka trendów może jednak pozostać z nami na dłużej. Jednym z nich jest stopniowe ograniczanie kupowania mięsa oraz częstsze wybieranie jego roślinnych zamienników. Większa troska o bezpieczeństwo sprawiła również, że chętniej kupujemy mięso w paczkach niż na wagę. Takie dane płyną z analiz Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia.

Ponad rok od wybuchu pandemii COVID-19 rynek FMCG stopniowo wraca do „starej” normalności. W pierwszej połowie 2021 r. wśród Polaków odnotowano najlepsze nastroje konsumenckie od marca 2020 r. Jednak ich poziom nadal jest niższy w porównaniu do średniej Unii Europejskiej.

Grzegorz MechSłabsze nastroje błyskawicznie można zauważyć poprzez nasilenie określonych zwyczajów zakupowych, takich jak np. smart shopping. Kiedy nieoczekiwanie w 2020 roku znacząco pogorszyły się nastroje konsumenckie, naturalnie wzrosła liczba tzw. sprytnych shopperów. To konsumenci, którym zależy, aby szybko, tanio i w prosty sposób zrobić zakupy. Doświadczenia zawiązane z pandemią sprawiły, że coraz więcej Polaków staje się właśnie takimi nabywcami.

Grzegorz Mech, Strategic Insight Manager w Panelu GfK

Z danych Panelu GfK wynika, że w 2020 roku odnotowano najwyższą dotychczas liczbę smart konsumentów na przestrzeni ostatniej dekady – ten trend dotyczył aż 71% nabywców. Dla porównania rok wcześniej stanowili oni 52%.

Trzycyfrowe wzrosty sprzedaży roślinnych zamienników

W czasie pandemii zmieniły się także zwyczaje zakupowe polskich nabywców. Jednym z najmocniej zauważalnych trendów jest coraz rzadsze kupowanie mięsa. Porównując zmiany wolumenu sprzedaży w okresie od czerwca 2018 r. do czerwca 2021 r., Panel GfK odnotował spadki dla trzech kategorii: świeżego mięsa (-7,5%), konserw (-7,1%) oraz wędlin (-5,5%). Wyjątek stanowi mięso mrożone, w przypadku którego zaobserwowany został wzrost sprzedaży o 14%. Dla całej kategorii mięsa odnotowano także nieco wyższy wolumen w przeliczeniu na akt zakupowy.

Grzegorz MechNa tym tle imponująco prezentują się wzrosty wolumenu sprzedaży roślinnych zamienników mięsa i wędlin. Osiągnęły one poziom aż 480%. Jednak uwzględniając całościowy wolumen sprzedaży, ta kategoria nadal stanowi niewielką część rynku mięsa i wędlin. Nie możemy więc mówić jeszcze o rewolucji, ale z pewnością są to już zauważalne zmiany w nawykach konsumenckich, których producenci i detaliści nie mogą lekceważyć.

Grzegorz Mech, Strategic Insight Manager w Panelu GfK

Opakowanie ma znaczenie

Na przestrzeni kilku ostatnich lat znacząco zmienił się stosunek Polaków do paczkowanego mięsa. Pandemia oraz wprowadzane środki ostrożności sprawiły, że nabywcy rzadziej sięgają po produkty kupowane na wagę. Dziś znacznie chętniej wybierają paczkowane produkty niż miało to miejsce rok czy dwa lata temu. W pierwszej połowie 2021 r. 50% zakupionych wędlin stanowiły produkty paczkowane. W porównaniu do analogicznego okresu w 2019 roku ich liczba wzrosła o 13%. Jeszcze większy wzrost Panel GfK zaobserwował dla kategorii mięsa świeżego – na przestrzeni ostatnich dwóch lat zakupy tego segmentu wzrosły wolumenowo wzrosły o 31%. Ilościowy udział paczkowanych produktów dla wszystkich kategorii „mięsnych” w pierwszym półroczu 2021 wyniósł z kolei 46% i nadal rośnie.

Dominująca pozycja dyskontów

Najczęściej wybieranym kanałem podczas zakupów mięsa, wędlin oraz ich roślinnych zamienników pozostają w Polsce dyskonty. Ich łączny udział w całym wolumenie zakupów dokonywanych przez gospodarstwa domowe wynosi 34%. Drugim z kolei wybieranym kanałem są supermarkety z 23% udziałów.

Grzegorz MechPolacy zdecydowanie rzadziej decydują się zakup mięsa czy wędlin w sklepach specjalistycznych. Jedynie kilkanaście procent konsumentów wybiera taki kanał. Zapewne wynika to z coraz popularniejszego trendu smart shoppingu oraz wpływu pandemii, podczas której nabywcy ograniczali liczbę sklepów, w których robili zakupy. Nie bez znaczenia jest także chęć zaoszczędzenia pieniędzy. Sklepy specjalistyczne kojarzą się nabywcom nie tylko z wysoką jakością, ale także relatywnie wyższą ceną.

Grzegorz Mech, Strategic Insight Manager w Panelu GfK


Źródło: GfK

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Sprzedaż detaliczna artykułów nieżywnościowych w Europie spadła o 3 procent. Polska na 4-procentowym plusie [RAPORT]

sprzedaż detaliczna

Pomimo iż rok 2020, naznaczony wpływem pandemii COVID-19, stanowił ogromne wyzwanie dla detalistów, segment handlu artykułami z kategorii FMCG potrafił zdyskontować fakt ogólnokrajowych lockdownów. W 27 krajach UE odnotowano średni 5,5-proc. wzrost sprzedaży. Natomiast w segmencie handlu detalicznego artykułami nieżywnościowymi odnotowano straty i spadek sprzedaży o 3 proc. GfK jest Partnerem programu Dream Employer.

Raport GfK European Retail. Najważniejsze wskaźniki dotyczące handlu detalicznego w Europie

Największy spadek sprzedaży towarów nieżywnościowych odnotowano we Włoszech (-11,6 proc.), Hiszpanii (-11,0 proc.) i na Cyprze (-10,8 proc.). Handel detaliczny związany w szczególności z odzieżą i obuwiem spadł w wielu krajach, w niektórych przypadkach o ponad 20 proc. Z drugiej strony były rynki, które w analizowanym okresie odnotowały wzrosty, jak np. rynek holenderski, na którym sektor handlu detalicznego artykułami niespożywczymi wzrósł o 6,2 proc. (w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, sektor handlu detalicznego w Holandii nie został zamknięty podczas pierwszej fali infekcji, a sprzedaż detaliczna online odnotowała stosunkowo silny wzrost). Inne rynki z wysokimi wzrostami to np. Litwa (7,7 proc.), czy Dania (6,2 proc.), gdzie sprzedaż artykułów niespożywczych była również znacznie wyższa w 2020 r. niż w roku poprzednim.

W 2020 roku, mimo pandemii, prywatna konsumpcja niezmiennie napędzała PKB w Polsce. Udział wydatków w handlu w prywatnej konsumpcji był u nas jednym z wyższych w Europie i przewyższał o ponad 7 p.p. średnią dla kontynentu. Porównanie dynamiki handlu detalicznego w podziale na kategorię FMCG i pozostałe w Polsce wskazuje, iż nasz krajowy rynek należał do tych w Europie, na których obroty w handlu w kategoriach FMCG wzrosły, choć jedynie o niecałe 2 proc. To wbrew pozorom nie jest zła informacja dla sieci handlowych. Dla porównania w najzamożniejszych krajach jak Holandia i Luksemburg wzrost ten wyniósł niemal 8 proc. i ma to zapewne związek z pandemiczną zmianą konsumpcji i przeniesieniem jej do domów, co bardziej niż w Polsce uderzyć musiało w gastronomię. W przypadku kategorii poza FMCG Polska zanotowała solidny niemal 4 proc. wzrost, co przy spadkach w Hiszpanii i Włoszech na poziomie ponad 11 proc. wygląda imponująco.

Przemysław Dwojak, Senior Director w GfK

W badaniu European Retail dział badań geomarketingowych w GfK przeanalizował najważniejsze wskaźniki rynkowe w 2020 roku i ich wpływ na europejski handel detaliczny.

Siła nabywcza

Wśród 27 krajów UE, Hiszpania, Włochy i Cypr odnotowały największy spadek dochodów, ponieważ długie okresy lockdownów oraz zależność tych gospodarek od turystyki, ze szczególną mocą uderzyły w te rynki. Węgry, gdzie w poprzednich latach odnotowano znaczny wzrost dochodów, również odnotowały duże spadki w 2020 r., w czym decydującą rolę odegrała słaba kondycja węgierskiego forinta.

Retail turnover growth rate 2020

Obroty w handlu detalicznym

Sprzedaż detaliczna kategorii FMCG w krajach UE wzrosła w 2020 roku o 5,5 proc. Ten wzrost wynikł po części ze zmiany w postawach żywieniowych konsumentów, wywołanej niemożnością skorzystania z zewnętrznych usług gastronomicznych i przenoszeniem spożycia żywności do domów. Największe wzrosty w sprzedaży kategorii FMCG odnotowano w Niemczech (12,4 proc.), Irlandii (10,3 proc.), Austrii (8,4 proc.) i Luksemburgu (8 proc.). Równocześnie w całej Unii sprzedaż detaliczna artykułów nieżywnościowych spadła w tym samym okresie o 3,0 proc.

Retail turnover growth rate 2020

Udział handlu w konsumpcji prywatnej

W przeciwieństwie do poprzedniego długoterminowego trendu, udział handlu detalicznego w konsumpcji prywatnej w 27 krajach UE znacznie wzrósł w 2020 r. Średnio mieszkańcy UE pozostawiają 35,5 proc. swoich wydatków konsumpcyjnych w sektorze detalicznym. Sektor detaliczny nadal ma najwyższy udział w wydatkach konsumpcyjnych w Chorwacji (50,9 proc.) i na Węgrzech (53,3 proc.).

Retail share of private consumption in 2020

Inflacja

Inflacja w 2020 r. wyniosła zaledwie 0,7 proc. (po części z powodu gwałtownego spadku cen ropy naftowej) i oczekuje się, iż w 2021 r. wzrośnie do 1,9 proc.

Rate of inflation

Handel detaliczny artykułami TCG (ang. Technical Consumer Goods)

W dwunastu krajach Europy Zachodniej w 2020 r. prawie 40 procent sprzedaży w segmencie TCG zostało dokonanych online. Największymi beneficjentami były stacjonarne sieci handlowe, które zwiększyły swoją sprzedaż w kanałach online o 60 proc. (znacznie więcej niż sklepy internetowe, które poprawiły wyniki o 36 proc.) i obecnie, po raz pierwszy, generują ponad 50 proc. całej sprzedaży online.

Retail of technical consumer goods

Zamknięcie gospodarek w wyniku pandemii poskutkowało spadkiem PKB w Unii Europejskiej o 6,8 proc., a to miało bezpośredni wpływ na spadek dochodów mieszkańców. Był on szczególnie bolesny dla mieszkańców Hiszpanii i Włoch, a niemal niezauważalny w przypadku Rumuni i krajów bałtyckich. Wspomniany spadek nie zmienił jednak standardowego podziału zamożności w Europie, w którym na czele znajdują się m.in. Luksemburg, większość regionów norweskich oraz Szwajcaria. Na drugim biegunie krajów najbiedniejszych znajduje się Ukraina, większość Turcji i Bułgarii. Polska, niestety, nie lokuje się pośrodku, pomiędzy zamożnymi i biednymi regionami w Europie. Wciąż bliżej nam do najbiedniejszych obszarów Europy. Choć wyprzedamy te najbiedniejsze, to tylko niektóre obszary w Polsce dorównują zamożności większości regionów Hiszpanii czy Czech. 

Przemysław Dwojak, Senior Director w GfK

Pobierz raport z badania

O badaniu

Instytut GfK przeanalizował siłę nabywczą, obroty i udział handlu detalicznego w wydatkach konsumentów w 2020 roku w Europie.


Źródło: GfK

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Cyfrowe gazetki promocyjne – wartościowe dane dla marek FMCG

gazetki promocyjne

Aż 75% konsumentów przegląda gazetki promocyjne sieci handlowych. O ile wersje papierowe są zarządzane przez daną sieć to cyfrowe odpowiedniki agregowane przez portale zakupowe i aplikacje mobilne pozwalają na zbieranie danych bezpośrednio przez marki FMCG.

Badania pokazują, że im bardziej spersonalizowana komunikacja tym większa skuteczność przekazu. O ile w świecie offline nie ma mowy o 1to1 marketing to w online technologie big data i machine learning pozwalają na budowę coraz bardziej precyzyjnych silników tzw. targetowania behawioralnego. Pozwalają one na pełną personalizację przekazu w oparciu o zebrane dane nt. danego konsumenta. Oczywiście o ile retailerzy mogą zbierać o konsumentach masę informacji, w szczególności z programów lojalnościowych to w przypadku marek FMCG jest to bardzo utrudnione.

Dane o intencjach zakupowych

Ciekawym rozwiązaniem w tym przypadku są cyfrowe agregaty gazetek promocyjnych, które mając wiedzę o zainteresowaniach konsumentów są cennym źródłem danych do budowy skutecznych profili behawioralnych, segmentacji i modeli personalizacji. W blovly.com uzupełnieniem danych o zainteresowaniach konsumentów konkretnymi produktami z gazetek promocyjnych jest wiedza o zakupach klientów pochodząca z zeskanowanych przez nich paragonów. Za zeskanowanie zdjęcia paragonu komórką użytkownicy za każdym razem są wynagradzani niezależnie od tego gdzie i jakie zakupy zrobili. Pozwala to po połączeniu danych socjodemograficznych z rejestracji w programie wraz z danymi o realnych ( a nie deklarowanych ) intencjach zakupowych zbudować bardzo szczegółowy obraz konsumenta i stosować przez marki FMCG mikrosegmentację behawioralną porównywalną z tą, którą posiadają retailerzy.

Agregaty gazetek i aktywacji konsumenckich są skuteczniejsze

Marki FMCG robią wiele promocji opartych o paragony ale aktualnie bardzo często nie są one analizowane, dodatkowo nie zawierają wszystkich intencji zakupowych konsumenta a jedynie te związane z określoną marką. Uzupełnieniem tych danych w celu budowy pełniejszego profilu behawioralnego mogą być cyfrowe agregaty gazetek promocyjnych. Dodatkowo tak samo jak gazetki promocyjne umieszczone w jednym miejscu są bardziej atrakcyjne dla konsumentów niż przeglądanie każdej gazetki osobno, podobnie agregaty aktywacji konsumenckich marek FMCG cieszą się równą popularnością. W Blovly na bazie wysłanych paragonów algorytmy targetowania behawioralnego podpowiadają zarówno dopasowane produkty z gazetek jak i aktywacje konsumenckie firm FMCG. Połączenie tych danych wraz z danymi zebranymi podczas rejestracji pozwala na użycie najnowocześniejszych algorytmów personalizacji rozwijanych dla marek podążających z trendem 1to1 marketing.

Blovly to platforma customer satisfaction, bazująca na najnowocześniejszym AI i globalny program do zarządzania relacjami z klientami dla wszystkich marek, które chcą profesjonalnie dbać o satysfakcję klienta. Wszelkiego rodzaju portale z opiniami, komentarzami i feedbackiem przepełnione są sztucznymi treściami tworzonymi przez agencje. Dodatkowo marki nie chcą żeby negatywne komentarze na ich temat pojawiały się w sieci. Wolą porozmawiać z niezadowolonym klientem i wyjaśnić problem, ewentualnie dając mu małą rekompensatę. W tym miejscu pojawia się platforma Blovly, której działanie jest niezwykle proste i intuicyjne. Wystarczy, że marka zainstaluje u siebie na stronie WWW lub landing page widget, który udostępnia wszystkie niezbędne funkcjonalności. Dodatkowo dla wygody użytkownik może ściągnąć aplikację i wykonać zdjęcie swojego rachunku czy faktury (np. ze sklepu online ), a już po chwili otrzyma nagrody od marek, których produkty wybrał. Dzięki zebranym danym z paragonów, jak m.in. data i godzina zakupu, miejsce, produkty oraz kwoty, firmy otrzymują z jednej strony - dane do efektywnej analizy i prowadzenia strategicznych działań, z drugiej - rozwiązanie do dwustronnej, błyskawicznej komunikacji z konsumentem bez instalowania sprzętu, wydawania kart i poświęcania czasu pracowników na obsługę. Marki zyskują również rozbudowany moduł raportowy, z dostępem do wszystkich ważnych dla nich informacji aktualizowanych na bieżąco. Na tej podstawie mogą szczegółowo analizować zachowania konsumentów i przewidywać trendy. Blovly umożliwia głównie markom FMCG i centrom handlowym, budowanie zaangażowania wśród klientów i zbieranie o nich danych, co wcześniej było dostępne wyłącznie dla retailerów. Platforma customer satisfaction ma zastosowanie również w e-commerce i HoReCa, gdzie zarządzanie satysfakcją jest również kluczowe. Inicjatorem i współtwórcą Blovly jest Krystian Dylewski - architekt rozwiązań AI z doświadczeniem we współpracy z działami marketingu największych światowych korporacji. W działaniach wspiera go aktywnie Michał Barański, ekspert z ponad 15-letnim doświadczeniem na rynku retail i FMCG. Więcej informacji na www.blovly.com/pl/customer-data-platform

Blovly - platforma customer satisfaction

Customer Data Platform ( CDP i CRM ) dla branży FMCG i Pharma OTC

Customer-Data-Platform-CDP-CRM-FMCG

Obecnie w branży FMCG i OTC bardzo często działania poszczególnych marek są zupełnie niezależne. Powoduje to, że brand managerowie pracują z różnymi agencjami, a zebrane w aktywacjach konsumenckich dane nie są efektywnie wykorzystywane.

W aktywacjach konsumenckich często bierze udział dziesiątki tysięcy konsumentów. Uczestnicy rejestrują się i zostawiają wiele cennych danych o sobie. W promocjach FMCG i OTC zazwyczaj przesyłają nawet zdjęcie paragonu lub faktury online jako dowód zakupu określonego produktu. Znajduje się na nim zarówno miejsce zakupu, data, inne produkty w koszyku, jak i ich kwoty. Rozmawiając z brand managerami i managerami marketingu dowiedzieliśmy się, że w większości firm dane nie są integrowane i nie wiadomo nawet, którzy klienci biorą udział w wielu aktywacjach danej marki czy kupują różne marki danego producenta (czyli są heavy userami). Dodatkowo w każdej promocji klienci muszą rejestrować się osobno, zakładać konto i udzielać odpowiednich zgód. Powoduje to dodatkowy, często niemały czas jaki musi poświęcić użytkownik żeby wziąć udział w promocji i znacząco zmniejsza jej efektywność.

Rozwiązaniem informatycznym, które realizuje centralne zbieranie danych o klientach ich konta i udzielone zgody jest Customer Data Platform (CDP) od wielu lat stosowane przez korporacje w branży retail, bankowej i telekomunikacyjnej a obecnie coraz częściej wśród producentów FMCG.

 

Dane z paragonów w FMCG

Większość branż pracuje bezpośrednio z klientami i dość łatwo mogą zbierać dane o swoich klientach w CDP i dzięki temu lepiej dopasowywać swoją ofertę. Natomiast branża FMCG ma utrudnione zadanie ponieważ sprzedaje przez retailerów i to oni gromadzą wiedzę o konsumentach np. poprzez budowę atrakcyjnych programów lojalnościowych zawierających coraz częściej spersonalizowane rabaty, podpowiedzi i nagrody. Zazwyczaj organizacja promocji z retailerem jest dość kłopotliwa, wymaga długiego planowania, czasu i negocjacji. Żeby być bardziej niezależnym producenci drukują unikalne kody wewnątrz opakowań, które klienci wpisują następnie na stronie internetowej żeby odebrać nagrodę. Oczywiście druk unikalnych kodów wewnątrz wszystkich opakowań jest wyzwaniem logistycznym ( łącznie z potrzebą zachowania poufności kodów ) a także dodatkowym kosztem. Dodatkowo wszelkie dodatkowe informacje na opakowaniach i tak muszą być zazwyczaj akceptowane przez retailera.

O wiele łatwiejszym rozwiązaniem są promocje paragonowe. Klienci muszą zamiast kodu, przepisać na stronę WWW kilka danych z paragonu. Pozwala to uruchamiać promocje bardzo elastycznie – zarówno pod względem terminów jak i miejsc – można zrobić promocję nawet tylko w jednym, określonym sklepie lub sieci, co w przypadku kodów wewnątrz opakowania jest kłopotliwe – zazwyczaj robi się akcje ogólnopolskie. Niestety promocje paragonowe mają też wady. Przy dziesiątkach tysięcy zgłoszeń nikt nie jest w stanie zweryfikować wpisanych na stronie informacji z paragonu – nawet jak klienci proszeni są o przesłanie zdjęcia paragonu.  Przykładem rozwiązania Customer Data Platform ( CDP/CRM ) dla FMCG  jest system tworzony przez Consumer Intelligence ( producenta programu lojalnościowgo dla FMCG  – Blovly.com ), który oprócz integracji danych i kont użytkowników zawiera unikalny skaner zdjęć paragonów. W aktywacji konsumenckiej wystarczy, że klient zrobi komórką zdjęcie paragonu dowolnym kanałem – przez stronę www/mobile, aplikację czy chatbot na Facebooku i system jako jedyny na rynku automatycznie i w kilka sekund odczytuje wszystkie dane z paragonu: kupione produkty przetłumaczone na SKU, adres sklepu, datę i godzinę zakupu, ilości i kwoty. Dodatkowo system wykrywa ponad 50 różnych rodzajów fraudów popełnianych przez użytkowników. Klient od razu dostaje informację zwrotną czy jego zgłoszenie spełnia wymagania, a system automatycznie przydziela przewidzianą nagrodę ( punkty, cashback, los itp. ) .

 

Analityka zebranych danych

Na zebranych danych standardowo wykonywane są zarówno analizy deskryptywne ( business intelligence ) jak i predyktywne ( modelowanie data science ). Analityka business intelligence dostarcza setki konfigurowalnych przekrojów, które pokazują historycznie co znajduje się w zebranych danych. Chociażby ile procent osób bierze udział w wielu aktywacjach różnych brandów tej samej firmy czy co kupują klienci oprócz promowanego produktu. Oczywiście dane nie muszą pochodzić wyłącznie ze źródeł wewnętrznych. W CDP dane łączone są ze źródłami zewnętrznymi np. danymi pogodowymi czy danymi GUS dając olbrzymie możliwości budowania wartościowych insightów. Dodatkowo w CDP przeprowadza się 16 standardowych analiz predyktywnych ( o których napiszemy osobny artykuł ) używających technik machine learning w celu znalezienia istotnych biznesowo zależności w danych takich jak trendy, mikrosegmentacje, prognozy itp.

Korzyści z wdrożenia CDP w FMCG

Oprócz uproszczenia procesu rejestracji ( użytkownik w CDP zakłada konto i wyraża zgody tylko raz ) zebrane w CDP dane pozwalają na bezpośrednią komunikację z klientami poprzez web/mobile push, email, SMS, czy programmatic advertising. Wyodrębniona grupa heavy userów otwiera drzwi do bardzo efektywnych promocji member get member. Heavy user potrafi zaprosić do promocji średnio 15 swoich znajomych. Dodatkowo techniki marketing automation dla FMCG z silnikiem targetowania behawioralnego dostarczą spersonalizowane doświadczenia zakupowe – rekomendacje produktów, ofert, zniżek, treści, przypomnienia po czasie nieaktywności, komunikację na okazje ( święta, urodziny itp. ) i wiele innych. Trzeba pamiętać też, że od przyszłego roku 3rd party data zostaną zlikwidowane i na wagę przewagi konkurencyjnej będzie zarządzanie danymi 1st party.

Wdrożenie CDP przy odpowiedniej organizacji jest niedrogie i szybkie. Szacuje się, że dostarcza co najmniej 5% wzrostu efektywności nakładów marketingowych ( w bankowości, telekomunikacji i retail ) i ma najwyższe ROI ze wszystkich procesów digitalizacji procesów.

 


Autor: 

Krystian Dylewski, CEO Customer Intelligence ( producent platformy Blovly.com ). Architekt big data i machine learning z ponad 12 letnim doświadczeniem.

 

Blovly to platforma customer satisfaction, bazująca na najnowocześniejszym AI i globalny program do zarządzania relacjami z klientami dla wszystkich marek, które chcą profesjonalnie dbać o satysfakcję klienta. Wszelkiego rodzaju portale z opiniami, komentarzami i feedbackiem przepełnione są sztucznymi treściami tworzonymi przez agencje. Dodatkowo marki nie chcą żeby negatywne komentarze na ich temat pojawiały się w sieci. Wolą porozmawiać z niezadowolonym klientem i wyjaśnić problem, ewentualnie dając mu małą rekompensatę. W tym miejscu pojawia się platforma Blovly, której działanie jest niezwykle proste i intuicyjne. Wystarczy, że marka zainstaluje u siebie na stronie WWW lub landing page widget, który udostępnia wszystkie niezbędne funkcjonalności. Dodatkowo dla wygody użytkownik może ściągnąć aplikację i wykonać zdjęcie swojego rachunku czy faktury (np. ze sklepu online ), a już po chwili otrzyma nagrody od marek, których produkty wybrał. Dzięki zebranym danym z paragonów, jak m.in. data i godzina zakupu, miejsce, produkty oraz kwoty, firmy otrzymują z jednej strony - dane do efektywnej analizy i prowadzenia strategicznych działań, z drugiej - rozwiązanie do dwustronnej, błyskawicznej komunikacji z konsumentem bez instalowania sprzętu, wydawania kart i poświęcania czasu pracowników na obsługę. Marki zyskują również rozbudowany moduł raportowy, z dostępem do wszystkich ważnych dla nich informacji aktualizowanych na bieżąco. Na tej podstawie mogą szczegółowo analizować zachowania konsumentów i przewidywać trendy. Blovly umożliwia głównie markom FMCG i centrom handlowym, budowanie zaangażowania wśród klientów i zbieranie o nich danych, co wcześniej było dostępne wyłącznie dla retailerów. Platforma customer satisfaction ma zastosowanie również w e-commerce i HoReCa, gdzie zarządzanie satysfakcją jest również kluczowe. Inicjatorem i współtwórcą Blovly jest Krystian Dylewski - architekt rozwiązań AI z doświadczeniem we współpracy z działami marketingu największych światowych korporacji. W działaniach wspiera go aktywnie Michał Barański, ekspert z ponad 15-letnim doświadczeniem na rynku retail i FMCG. Więcej informacji na www.blovly.com/pl/customer-data-platform

Blovly - platforma customer satisfaction

Dane z paragonów drogą do lojalnego klienta FMCG?

dane z paragonów

Dane – w działaniach marketingowych nieustannie ich szukamy. W tym artykule pokażemy, ile korzyści z danych pochodzących z paragonów czerpać może branża FMCG i dlaczego są dla niej tak kluczowe.

Analiza rachunków i przegląd trendów

Zacznijmy od konkretnej wiedzy, której dostarczy nam analiza rachunków sklepowych – nie kilkuset czy kilku tysięcy dowodów zakupu, ale całych 10 mln paragonów, pochodzących z Blovly – platformy customer satisfaction. Sprawdzimy je dla bardzo konkretnego okresu minionego roku – pierwszego półrocza 2020, a następnie porównamy z analogicznymi miesiącami 2019. Oba omawiane okresy przedstawia grafika 1 i 2.

Zwróćcie uwagę, że graf nr 1 porównuje okres po obostrzeniach związanych z Covid-19 z miesiącami przed obostrzeniami.

Blovly_wzrosty i spadki wydatków 2020
Fot. Blovly
Blovly_wzrosty i spadki wydatków 2019
Fot. Blovly

Już szybki rzut oka na wykresy wskazuje na kilka istotnych zmian w tendencjach zakupowych w porównywanych okresach.

Poniżej podajemy tylko kilka spostrzeżeń i ich prawdopodobne przyczyny:

  • Mniejszy wzrost wydatków na ubrania w okresie letnim 2020 (+8%) w porównaniu z 2019 (+19%) najprawdopodobniej spowodowany pandemią.
  • Większy wzrost wydatków na obuwie w 2020 (+110%) vs. 2019 (+83%).
  • Mniejsze wydatki na artykuły z kategorii higiena (-17%) w minionym roku spowodowane najpewniej ograniczonym kontaktem międzyludzkim i oszczędnościami.
  • Spadek wydatków na mięso i wędliny o 19% oraz wzrost wydatków na warzywa o 9%, a także nabiał o 23% w 2020, podczas gdy w poprzednim roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Klasyczna zmiana preferencji w kierunku tańszej żywności.
  • Obserwowany na wykresach spadek wydatków na owoce jest normalny i wynika ze spadku cen owoców latem oraz dostępności tańszych krajowych owoców, jak: jabłka, gruszki czy czereśnie nabywanych na lokalnych targach i rynkach, najczęściej bez paragonów. Jednakże ten spadek jest dwukrotnie niższy w 2020 (-18%) w porównaniu z sytuacją w roku ubiegłym (-36%). Można więc uznać, że w analizowanym okresie 2020 woleliśmy kupować owoce zamiast słodyczy w sklepach.
  • Interesujący jest nietypowy spadek wydatków na artykuły biurowe w 2020 (-26%), gdy normalnie w tym okresie roku pojawia się wzrost (+35% w 2019). Prawdopodobnie był on związany z zamknięciem szkół i mniejszym wykorzystaniem tego typu materiałów, a większym komputerów.

Analiza paragonów sklepowych umożliwia nam również śledzenie cen produktów w koszykach oraz sum na paragonach. Zobaczcie wykres dla przykładowego okresu pomiędzy lipcem 2018 a 2020 również przeanalizowany przez Blovly.

Średnia cena jednego produktu lub usługi na paragonie:

Blovly_średnia cena produktu
Fot. Blovly

 

Średnia suma brutto jednego paragonu:

Blovly_średnia suma paragonu
Fot. Blovly

Oto kilka interesujących wniosków i spostrzeżeń, które nie powinny umknąć waszej uwadze:

  • Okres przedświąteczny pod koniec listopada i w grudniu charakteryzuje się większymi zakupami (prezenty, produkty do przygotowania na Wigilię, Święta i Koniec Roku). Z kolei okres przed Wielkanocą charakteryzuje się raczej zmianą preferencji produktów niż zwiększonymi zakupami.
  • Na wykresach widzimy dni wzmożonych zakupów i spadków, które zachowują cykl tygodniowy – ludzie kupują więcej w piątki i soboty, szczególnie przed niehandlowymi niedzielami. Droższe produkty są częściej kupowane w soboty niż w inne dni tygodnia.
  • Wprowadzenie 500+ na każde dziecko spowodowało wzrost cen i szybką, choć krótkotrwałą inflację, ale także wzrost wydatków ponoszonych przez przeciętną rodzinę.
  • Lockdown Covid-19 spowodował nagły spadek popytu, a co za tym idzie spadek cen i deflację. Jednocześnie widać, że ludzie od tamtego momentu preferują robienie zakupów rzadziej, ale kupując przy tym większą ilość produktów.
  • Zdjęcie obostrzeń spowodowało postępujący wzrost cen i inflację, która zahamowała dopiero na początku czerwca. Jest to związane po części ze wzrostem kosztów produkcji, importu, przestojami, pracą zdalną wielu sektorów, ale także z nagłym wzrostem popytu – szczególnie na dobra, których Polacy nie mogli kupić, gdy galerie handlowe i niektóre sklepy były pozamykane (np. obuwie, ubrania).

Jak widzicie dane rynkowe uzyskane dzięki zeskanowanym paragonom sklepowym to kopalnia wiedzy dla marketera. Dzięki nim możemy nie tylko śledzić bieżące trendy i „zaglądać” do koszyków zakupowych naszych klientów. Rachunki mogą dostarczyć nam bardzo konkretnych informacji o poszczególnych produktach FMCG.

Od cross-sellingu po program lojalnościowy dla FMCG

Czas na odpowiedź na kluczowe pytanie, czyli do czego w praktyce wiedza z milionów rachunków sklepowych może posłużyć marketerom?

Oto tylko kilka przykładów:

  • Budowanie kampanii cross-sellingowych dla produktów kupowanych wspólnie.
  • Wytypowanie konkretnych sklepów stacjonarnych, które potrzebują większego marketingowego wsparcia i „zasilenie ich” lokalnymi kampaniami online lub outdoor.
  • Przeprowadzenie mikrosegmentacji i poznanie przyczyny zakupowej klienta.
  • Budowanie lojalności i zaangażowania klientów.

Zatrzymajmy się na chwilę przy ostatnim punkcie, bo to on powinien mieć największe znaczenie dla sektora FMCG. Dlaczego?

Budowanie więzi w FMCG

Z badań wynika, że 98%* uwag i potrzeb klientów nie dociera do osób decyzyjnych w firmach. To stanowi olbrzymie pole do zagospodarowania na całym świecie.

Od kilku lat obserwujemy, że przywiązanie klientów do marek i miejsc (ang. customer experience & satisfaction) tworzy się poprzez budowanie relacji i podnoszenie standardów obsługi klienta. Jednak w dobie ogromnej konkurencji, samo „przekupywanie” klientów rabatami jest niewystarczające, o czym szczególnie przekonują się duże marki z branży FMCG. Podstawą budowania lojalności odbiorców stają się relacje z klientami, które dla dużych marek, korporacji czy nawet miast są niezwykle trudne, a często niemożliwe bez udziału pośredników (retailerów).

Duzi retailerzy mogą budować własne programy customer engagement, jednak obecne w nich marki FMCG nie mają w ten sposób bezpośredniego kontaktu z konsumentami.
Tu z pomocą mogą przyjść właśnie programy lojalnościowe bazujące na paragonach, które działom marketingu firm z branży FMCG dostarczą bardzo konkretnych informacji o ich produktach, a do tego zupełnie niezależnie od retailerów.

W kolejnych artykułach wyjaśniam dokładniej, na czym polega brand loyalty i jak budować je z użyciem danych z paragonów sklepowych. Niech zwieńczeniem tego tekstu oraz zachętą do zgłębienia tematu będzie wypowiedź René Vadera, Global Head of Consumer&Retail w KPMG International, który powiedział kiedyś: “Jeśli starasz się budować lojalność wobec marki w dzisiejszych czasach, więź emocjonalna nie jest już czymś, co warto mieć – to trzeba mieć”.

*Źródło danych https://www.huffpost.com/entry/50-important-customer-exp_b_8295772?guccounter=1


Autor:

Krystian Dylewski, CEO Blovly

 

Blovly to platforma customer satisfaction, bazująca na najnowocześniejszym AI i globalny program do zarządzania relacjami z klientami dla wszystkich marek, które chcą profesjonalnie dbać o satysfakcję klienta. Wszelkiego rodzaju portale z opiniami, komentarzami i feedbackiem przepełnione są sztucznymi treściami tworzonymi przez agencje. Dodatkowo marki nie chcą żeby negatywne komentarze na ich temat pojawiały się w sieci. Wolą porozmawiać z niezadowolonym klientem i wyjaśnić problem, ewentualnie dając mu małą rekompensatę. W tym miejscu pojawia się platforma Blovly, której działanie jest niezwykle proste i intuicyjne. Wystarczy, że marka zainstaluje u siebie na stronie WWW lub landing page widget, który udostępnia wszystkie niezbędne funkcjonalności. Dodatkowo dla wygody użytkownik może ściągnąć aplikację i wykonać zdjęcie swojego rachunku czy faktury (np. ze sklepu online ), a już po chwili otrzyma nagrody od marek, których produkty wybrał. Dzięki zebranym danym z paragonów, jak m.in. data i godzina zakupu, miejsce, produkty oraz kwoty, firmy otrzymują z jednej strony - dane do efektywnej analizy i prowadzenia strategicznych działań, z drugiej - rozwiązanie do dwustronnej, błyskawicznej komunikacji z konsumentem bez instalowania sprzętu, wydawania kart i poświęcania czasu pracowników na obsługę. Marki zyskują również rozbudowany moduł raportowy, z dostępem do wszystkich ważnych dla nich informacji aktualizowanych na bieżąco. Na tej podstawie mogą szczegółowo analizować zachowania konsumentów i przewidywać trendy. Blovly umożliwia głównie markom FMCG i centrom handlowym, budowanie zaangażowania wśród klientów i zbieranie o nich danych, co wcześniej było dostępne wyłącznie dla retailerów. Platforma customer satisfaction ma zastosowanie również w e-commerce i HoReCa, gdzie zarządzanie satysfakcją jest również kluczowe. Inicjatorem i współtwórcą Blovly jest Krystian Dylewski - architekt rozwiązań AI z doświadczeniem we współpracy z działami marketingu największych światowych korporacji. W działaniach wspiera go aktywnie Michał Barański, ekspert z ponad 15-letnim doświadczeniem na rynku retail i FMCG. Więcej informacji na www.blovly.com/pl/customer-data-platform

Blovly - platforma customer satisfaction

Innowacje w obszarze IT zaczynają się od konsumentów

tech lab Demo Day

Innowacje to bez wątpienia ważny element strategii biznesowej. Procter & Gamble od lat w nie inwestuje, tworząc produkty, których zadaniem jest poprawa jakości życia konsumentów, usprawniając swoje procesy technologiczne, produkcyjne czy logistyczne. Rozpoznanie i zaspokojenie potrzeb konsumentów to punkt wyjścia dla innowacji, także w obszarze IT, dlatego P&G od 4 lat jest partnerem ABSL w programie, w którym poszukuje młodych firm technologicznych, zdolnych do kreowania innowacji. Tegoroczna edycja programu nosi nazwę ABSL tech lab, a motywem przewodnim Demo Day jest klient, którego potrzeby i oczekiwania są punktem wyjściowym tworzonych przez P&G innowacji.

Procter & Gamble to jedna z największych firm FMCG na świecie. Wytwarzane przez nią produkty codziennie trafiają do domów 5 miliardów ludzi. Polski oddział firmy zajmuje szczególne miejsce na międzynarodowej mapie P&G, dzięki jednemu z najważniejszych światowych centrów innowacji. W Polsce mieszczą się trzy fabryki (fabryka Pampers na warszawskim Targówku, fabryka Gillette w Łodzi oraz fabryka kosmetyków w Aleksandrowie Łódzkim), jedno z pięciu światowych Centrów Planistycznych oraz Globalne Centrum Usług Biznesowych P&G, które jest drugim co do wielkości hubem IT firmy na świecie.

Koncentracja na potrzebach Klienta

Celem Procter & Gamble jest dostarczanie najlepszych produktów, które poprawiają jakość życia konsumentów na całym świecie – zarówno teraz, jak i w kolejnych pokoleniach.

Od zawsze w naszej firmie mówi się, że konsument jest naszym szefem, to on wyznacza nam cele, ale także stawia przed nami wyzwania i oczekuje ich rozwiązania. Innowacje muszą odpowiadać na oczekiwania konsumentów, tworzyć nową jakość wynikającą z połączenia ekspertyzy technologicznej z dogłębnym zrozumieniem potrzeb, oczekiwań, aktualnej sytuacji i nowych trendów.

Małgorzata Mejer, Dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Procter & Gamble w Europie Centralnej

Stale zmieniające się trendy i oczekiwania konsumentów są inspiracją dla innowacji tworzonych w P&G od ponad 180 lat.

Innowacje z obszaru IT

W Polsce P&G wykorzystuje najnowsze technologie, tworząc innowacje dla Europy i świata w zakresie analityki biznesowej, marketingu, planowania łańcucha dostaw, Business Intelligence czy Big Data. Jest to pole do współpracy światowego koncernu z młodymi firmami technologicznymi. ABSL tech lab to miejsce, w którym mogą spotkać się świat korporacji i świat startupów. Efekty tego spotkania można było zaobserwować podczas tegorocznego Demo Day, organizowanego wspólnie z ABSL tech lab, na którym zaprezentowały się trzy młode firmy technologiczne, których innowacyjne rozwiązania mogą być przydatne w działalności P&G.

Ideą programu ABSL tech lab jest łączenie dwóch światów, które na co dzień posługują się różnymi językami. To spotkanie zwykle jest bardzo wzbogacające dla obu stron. Korporacje dostają świeże pomysły, innowacyjne podejście i nowe rozwiązania technologiczne. Dla startupów jest to nauka realiów, standardów, potrzeb i procedur, jakimi posługują się duzi, korporacyjni klienci. Zarazem jest to szansa na nawiązanie współpracy, która może zapewnić im stabilizację – również finansową – oraz stworzyć warunki do dalszego rozwoju technologii, innowacji i własnego biznesu.

Janusz Dziurzyński, dyrektor programu ABSL tech lab

Brainly, Justtag i Wise Shelf, trzy młode firmy technologiczne pokazały nam swoją perspektywę, niekiedy całkowicie odrębną od naszej. Jest to wyjątkowa możliwość zobaczenia, w jak różnorodny sposób można podejść do stawianego wyzwania. To jest tak naprawdę kwintesencja naszej współpracy z ABSL tech lab. Wierzymy, że przynosi ona korzyści każdej ze stron: młode firmy technologiczne otrzymują od nas m. in. wsparcie merytoryczne, międzynarodowy know-how oraz zaplecze biznesowe, w zamian za to pokazują nam nowe, innowacyjne i niestandardowe rozwiązania, które mogą nam pomóc w jeszcze lepszym spełnianiu oczekiwań konsumentów.

Emilia Burzyńska, Chief Information Oficer Central Europe w Procter & Gamble

Organizowany przez P&G i ABSL tech lab Demo Day odbył się 14 października, a finał programu zaplanowany jest na początek grudnia.


Źródło: Informacja prasowa Procter & Gamble

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

73% europejskich graczy regularnie je lub pije podczas gry

Do takich wniosków doszło Newzoo badając zwyczaje konsumenckie graczy w Ameryce Północnej, Europie Zachodniej oraz Azji. Gracze są świętna grupą docelową dla marek FMCG.

Badanie konsumenckie Newzoo objęło 30 krajów znajdujących się w Ameryce Północnej (USA oraz Kanada), Europie Zachodniej (Wielka Brytania, Niemcym Francja, Hiszpania, Szwecja, Włochy oraz Belgia) oraz w Azji (Chiny, Indie, Japonia, Korea Płd, Tajwan, Filipiny, Wietnam, Singapur, Tajlandia, Malezja, Australia, Indonezja oraz Nowa Zelandia). Z badań jasno wynika, że gracze regularnie sięgają po picie oraz jedzenie w trakcie rozrywki.

Choć badanie swym zasięgiem objęło 3 kontynenty my szczególnie przyjrzymy się naszym zachodnim sąsiadom i zwyczajom europejskich graczy, które są najbliższe polskim nawykom. Badania wskazują, że 73% europejskich graczy regularnie sięga po jedzenie oraz picie w trakcie grania. W każdym z badanych regionów ponad połowa (55%) graczy, którzy konsumują to mężczyźni, a najbardziej skłonną ku temu grupą są osoby w wieku 21-35 lat. Jest to grupa, która poświęca największą ilość czasu na tę rozrywkę stąd też mają znacznie więcej okazji do spożywania w trakcie grania. Dla firm to istotny insight, ponieważ ta grupa podejmuje samodzielne i świadome decyzje zakupowe, toteż dotarcie do nich jest szalenie cenne.

Jeśli chodzi o nawyki żywieniowe, gracze najchętniej sięgają po słone przekąski, napoje bezalkoholowe oraz słodkie przekąski.

We wszystkich trzech regionach kobiety grające podczas grania preferują słone przekąski z kolei mężczyźni z Europy Zachodniej najczęściej sięgają po napoje bezalkoholowe. Istotnym wskaźnikiem są grupy wiekowe, które markom FMCG mogą wyznaczyć kierunek komunikacji. W regionie europejskim słone przekąski są spożywane najczęściej w grupach wiekowych 10-15 i 31-35 lat (42% dla obu grup), podczas gdy napoje bezalkoholowe są bardziej powszechne wśród graczy w wieku 21-35 lat. Napoje energetyczne wybierane są jedynie przez 15% europejskich graczy i są to osoby w wieku 21-25 lat.

Jeśli chodzi o piwo, to prym wiedzie Europa Zachodnia, w której 18% graczy deklaruje sięganie po te używki, z czego 24% stanowią mężczyźni a 12% kobiety w wieku 31-35 lat.

Marki żywności i napojów zaczynają dostrzegać wartość kierowania reklam do graczy – zwłaszcza jeśli chodzi o rezonowanie z konsumentami, do których trudno dotrzeć, którzy są mniej zaangażowani w tradycyjne media. Gaming jest silnym passion pointem, przyjmuje się, że czwartym w kolejności po telewizji, muzyce i kinie. Najnowsze badania, wykonane po lockdownie, zapewne wykażą jeszcze bardziej jego dominujący wpływ.

W Polsce wiele marek z sektora FMCG dostrzega potencjał drzemiący w gamingu. Ich obecność możemy zauważyć na transmisjach esportowych, we współpracy z influencerami gamingowymi czy jako partnerów regularnych rozgrywek czyli lig esportowych. Przykładów można wymieniać wiele. Rozpoczynając od napojów bezalkoholowych w gamingu widoczny jest silny wpływ Sprite, Tymbarka oraz napojów energetycznych – Red Bulla oraz Monstera. W słonych przekąskach widoczna jest ostatnio mocna obecność Pringelsów czy kabanosów Tarczyńskiego, które był nawet główną nagrodą turnieju esportowego. W słodkiej branży wyraźnie widać pojawienie się Wedla, także z własnym formatem – WedelUp oraz Zotta z Monte, które do tej pory mocno oparło się na współpracy z influencerami, kojarzonymi z gamingiem. Ponadto Orbit, jest sponsorem drużyny esportowej oraz także pojawia się na social mediach twórców gamingowych. W napojach bezalkoholowych w gamingu zaistniała marka Łomża, która jest sponsorem drużyny esportowej x-kom AGO oraz Pasha Gaming School, czyli szkoły Jarosława Jarząbkowskiego, dającej szansę młodym graczom szkolić się i zdobywać skille, ku upragnionej karierze esportowej. Ciekawą inicjatywą wykazałą się także marka KFC, która stworzyła szereg aktywacji dla graczy, w tym rozgrywki KFC na mapach 2 oraz dedykowany produkt dla społeczności – kubełek gamera 1337. Tarczyński posiada swoje własne studio esportowe, a w ostatnim tygodniu Pizza Hut tworzyła największa wirtualną pizzę w grze Minecraft.

Patrząc na branże gamingową oraz na półki sklepowe, widzimy, że jest jeszcze ogromna ilość marek, która nie zdecydowała się na kampanie gamingowe. Czas pokaże, czy dostrzegą one ten potencjał, czy skupią się na bardziej tradycyjnych środkach przekazu.

Źródło: https://newzoo.com/insights/articles/gamer-food-and-drink-consumption-consumer-brands-consumer-insights/

Pełna energii i zapału manager marketingu z ponad 15-letnim doświadczeniem zawodowym zdobytym w wielu branżach. Absolwentka WSB o specjalizacji Media masowe i komunikacja. Z sukcesami planuje i realizuje komunikację marek w obszarze esportu oraz gamingu i nie tylko. Skutecznie potrafi łączyć kanały i narzędzia komunikacji, by efektywnie i efektownie realizować cele projektów.

Justyna Oracz

Triumf marki E.Wedel w konkursach FMCG

Wedlowskie produkty odniosły sukces w tegorocznych konkursach rynku spożywczego. Konsumenci docenili redesign opakowań kultowych pianek Ptasie Mleczko®, a redakcje FMCG nagrodziły linię czekolad gorzkich Premium od E.Wedel. Wyroby marki nagrodzone zostały w plebiscytach: Złota Innowacja FMCG 2019 oraz Certyfikat Dobry Produkt.

Złota Innowacja FMCG 2019 & Retail

W ramach pierwszej edycji konkursu „Złota Innowacja FMCG 2019 & Retail” konsumenci w głosowaniu internetowym wybrali produkty, które ich zdaniem wyróżniają się innowacyjnością wśród FMCG i Retailu. Do plebiscytu zakwalifikowały się produkty, które w minionym roku zostały wprowadzone na rynek lub były w znaczący sposób ulepszone. Nagrody wręczono w pięciu kategoriach: smak, skład, opakowanie, odpowiedź na potrzeby, chwile z produktem. Ptasie Mleczko® otrzymało nagrodę główną, czyli Złotą Innowację w kategorii opakowanie za tegoroczną zamianę szaty graficznej kultowych pianek. 

To ogromne wyróżnienie dla pianek Ptasie Mleczko®. W tym roku opakowania kultowego produktu przeszły wyjątkową metamorfozę. Każde z siedmiu pudełek zaprojektował inny artysta młodego pokolenia, nawiązując do wybranego ptasiego motywu. W efekcie każde opakowanie ma swój niepowtarzalny styl. Jest nam niezmiernie miło, że konsumenci docenili tę zmianę – mówi Dominika Igielińska, Koordynator Komunikacji Marketingowej E.Wedel. 

Certyfikat Dobry Produkt

Podczas jubileuszowej, X edycji konkursu Dobry Produkt 2019 przyznano tytuły Certyfikat Dobry Produkt, wyróżniając tym samym dwadzieścia produktów w pięciu kategoriach: Produkt wysokiej jakości, Innowacyjny produkt, Produkt tradycyjny i regionalny, Produkt nowy i Produkt HorecaTrends. O nominacji decydowały redakcje serwisów portalspozywczy.pl, dlahandlu.pl, horecatrends.pl oraz Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. Linia czekolad gorzkich Premium od E.Wedel otrzymała Certyfikat Dobry Produkt w grupie Produkt Wysokiej Jakości. W skład linii wchodzą cztery warianty smakowe tabliczek Premium: Gorzka z 80% zawartością kakao, Gorzka z cząstkami pomarańczowymi, Gorzka z karmelizowanymi orzechami laskowymi i solonymi cząstkami karmelu, a także nowość: Gorzka z cząstkami wiśni i chili. Sukces produktu to zasługa wyselekcjonowanego kakao z Ghany oraz starannie dobranych dodatków.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Każdy może być marketerem w branży FMCG?

Często można spotkać się z opinią, że marketerem może zostać każdy. Zawód ten kojarzony jest z prostą, przyjemną i kreatywną pracą, która nie wymaga specjalnych umiejętności. Czy aby na pewno?

Marketing w branży FMCG to, nomen omen, ciężki kawałek chleba. Zawód kusi tym bardziej, że zgodnie z obecnymi standardami rynkowymi zaliczyć go można do tych dobrze opłacanych. Jak wynika z badania HRK SA, Brand Manager w branży FMCG zarabia średnio od 11 do 13 tysięcy złotych brutto. Te kwoty, oprócz wykwalifikowanych pracowników, potrafią przyciągnąć niejednego laika. Tutaj sprawa się jednak komplikuje, bo wbrew powszechnej opinii, marketing nie kończy się na podstawowych umiejętnościach prowadzenia kont w social mediach, śledzeniu trendów i oglądaniu reklam. – Ta branża zmienia się szybciej niż inne, konkretne narzędzia, portale czy strony stają się popularne z dnia na dzień i tak samo szybko przestają się liczyć. Marketer codziennie uczy się czegoś nowego. To nie jest praca dla każdego, tu liczą się konkretne umiejętności, które nieustannie trzeba doskonalić – tłumaczy Jan Elbert, Associate Consultant z agencji doradztwa personalnego HRK. 

Paradoksalnie, kluczowe są zdolności analityczne, które często są bagatelizowane w tzw. „zawodach kreatywnych”. Dobry marketer musi łączyć te dwie cechy – mieć głowę pełną pomysłów, a jednocześnie wykazywać się umiejętnością pracy z liczbami i to na wielu płaszczyznach. W branży FMCG dział Marketingu odpowiedzialny jest za bilans zysków i strat marki lub produktu, analizowanie raportów rynkowych (AC Nielsen, Gfk), wyciąganie z nich wniosków i wydawanie na ich podstawie rekomendacji biznesowych. Wszystko to w oparciu o ideę data-driven decision making. Ekspert zaznacza, że pracodawcy od zawsze bardzo skrupulatnie weryfikują kompetencje analityczne potencjalnych pracowników. Coraz częściej decydują się także na wykorzystywanie w tym celu dedykowanych narzędzi, np. testów SHL, już od poziomu stanowisk specjalistycznych. 

Analityczny umysł i kreatywność to tylko pierwsza z wielu par pozornie sprzecznych cech, które musi posiadać marketer. Kolejna dwójka to zdolność strategicznego, długofalowego myślenia połączona z umiejętnością szybkiej adaptacji i wyłapywania trendów.  W wyniku szeregu procesów – rozwoju technologicznego i globalizacji w XXI wieku – zmiany w każdej dziedzinie życia i biznesu zachodzą szybciej oraz bardziej gwałtownie. Marketer musi z jednej strony stworzyć długookresową strategię działań marketer, a z drugiej elastycznie ją modyfikować i stale dostosowywać do dynamicznego środowiska, w którym działa. 

Jan Elbert podkreśla, że praca marketer rzadko bywa pracą w pojedynkę. Dlatego niezwykle istotna jest także umiejętność współpracy. Budowanie długotrwałych relacji jest szalenie ważną kompetencją dla każdego pracownika, jednak marketer w branży FMCG są prawdopodobnie jedną z najczęściej pracujących cross-funkcyjnie grup zawodowych. Współpraca z działem Research and Development pod kątem możliwości przygotowania limitowanej wersji opakowania, negocjacje ze Sprzedażą w kwestii wprowadzenia na sklepową półkę nowości produktowych, czy z Trade Marketingiem w celu zorganizowania dużej akcji promocyjnej, to chleb powszedni marketera. Liczy się także zdolność zmotywowania do produktywnej współpracy pracowników z innych działów, których cele biznesowe nie zawsze pokrywają się w 100% z celami marketingu. 

Większość marketerów chcących pracować w branży FMCG trafi do dużych organizacji, które pozwolą im na zdobycie solidnego warsztatu. Dlatego wśród wymienianych kompetencji nie można nie wspomnieć o wysokiej kulturze osobistej, zdolnościach komunikacyjnych, znajomości języków obcych oraz umiejętności prowadzenia merytorycznych dyskusji. Te cechy są pożądane przez pracodawców i mogą być kluczowe przy decyzjach o potencjalnym rozwoju stanowiskowym danego pracownika. 

Z pewnością nie są to wszystkie umiejętności, które powinien posiadać marketer z branży FMCG. Kompetencje będą różnić się w zależności od zajmowanego stanowiska, firmy czy narzędzi, którymi pracownik się posługuje. Jednak marketing to trudna i wymagająca dziedzina, w której nie każdy się odnajdzie.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

POLOmarket z najlepszym magazynem konsumenckim na rynku FMCG

POLOmagazyn, kulinarno-lifestylowy magazyn wspierający wizerunek sieci POLOmarket oraz jej marki własne, otrzymał złotą statuetką w prestiżowym konkursie Power of Content Marketing Awards. Pismo zostało wyróżnione w kategorii Content Marketing za praktyczne podejście i zrozumienie konsumenta. Konkurs organizowany przez Stowarzyszenie Content Marketing Polska odbył się już po raz dwunasty, a rozdanie statuetek odbyło się 29 maja br. na uroczystej gali w Centrum Nauki Kopernik.

– Od momentu wprowadzenia do sprzedaży POLOmagazyn zyskał ogromną popularność wśród naszych klientów. W ubiegłym roku wydaliśmy 4 numery, które sprzedały się w nakładzie blisko 400 tys. egz. Custom publishing to jedno z kilku nowoczesnych narzędzi marketingowych wspierających markę POLOmarket, nasze marki własne, a także nagradzające lojalność klientów sieci. Złoty medal w konkursie Power of Content Marketing cieszy nas tym bardziej, że nasz POLOmagazyn rywalizował między innymi z bardzo wysokiej jakości publikacjami naszej konkurencji funkcjonującymi od wielu lat na rynku – mówi Krzysztof Szultka, Dyrektor Marketingu w POLOmarkecie.

 

Polska sieć supermarketów POLOmarket już od ponad roku jest wydawcą własnego kwartalnika. Na ponad 100 stronach twórcy POLOmagazynu poruszają tematykę kulinarną, publikowane są reportaże podróżnicze, wywiady z gwiazdami, a także praktyczne porady opracowane przez ekspertów z dziedziny dietetyki, wychowania i psychologii. POLOmagazyn podkreśla i wspiera lokalną przedsiębiorczość, stawiając przy tym na najważniejsze aspekty wyróżniające sieć takie jak: świeżość, wysoka jakość produktów marki własnej, a także polskość sieci.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF