...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

7 grzechów influencer marketera

influencer marketing

O influencerach oraz współpracy z nimi mówi się dziś bardzo dużo. Głównie za sprawą coraz większych kwot przeznaczanych na influencer marketing (według przewidywań ekspertów rynek w br. osiągnie wartość ponad 15 miliardów dolarów), a także rosnącej liczby podmiotów, które decydują się wykorzystać jego potencjał. Z influencer marketingu korzystają dziś największe globalne marki, lokalne przedsiębiorstwa, instytucje publiczne, pracodawcy i fundacje. Aktualnie jednak, przy tak dużej skali, obok profesjonalnie prowadzonych kampanii pojawiają się również te realizowane bez odpowiedniego przygotowania, a na każdy wielki sukces, przypada równie głośna (jeśli nie głośniejsza)...wtopa. Nie ma jednego, prostego przepisu na sukces kampanii influencer marketingowej, istnieją za to kardynalne grzechy, które mogą pogrążyć każdą kampanię jeszcze przed jej startem. Oto lista 7 z nich.

Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka i nie mierz jedną miarą – czyli kim jest influencer

Coraz częściej używamy słowa influencer, jednak nie zawsze w odniesieniu do osób, które rzeczywiście są influencerami. Influencer posiada wizerunek, wokół którego zbudowana jest społeczność. Tworzy unikalne treści, które publikuje w mediach społecznościowych. Dlatego nie każda osoba pisząca swoje opinie w internecie to influencer. Nie każdy celebryta, który jest znany z tego, że jest znany, to influencer. Nie każdy dziennikarz tworzący treści dla redakcji czy portalu to influencer. Oczywiście każda z tych osób może mieć wpływ na innych użytkowników, ale profesjonalnie i branżowo nie określamy ich mianem influencerów. Kluczem w wyborze odpowiedniego twórcy do promocji jest uświadomienie sobie, kim właściwie jest influencer i jakie cechy powinien posiadać. Wybór odpowiedniej ,,twarzy” naszej kampanii będzie miał bezpośredni wpływ na efekty, które uda nam się osiągnąć. Zupełnie inne wyniki będzie miała kampania z influencerem tworzącym wartościowy content dla grona fanów, którzy darzą go zaufaniem, ponieważ selekcjonuje współprace i podchodzi do nich rzetelnie, a inne jeżeli do współpracy zaprosimy influencera, który nie przejmuje się swoim wizerunkiem, a reklamy stanowią większą część jego contentu. Jeżeli Twoja kampania ma działać i przynosić zadowalające efekty to przestań nazywać wszystkie osoby w sieci influencerami i zacznij rozróżniać wartościowych twórców od aspirujących ,,modeli” z Instagrama.

Briefuj na cel – nie na platformę!

Profesjonalni influencerzy działają na kilku platformach jednocześnie, aby docierać do maksymalnie dużej liczby widzów i dywersyfikować swoje treści. Tworząc strategię marketingową, warto wykorzystać ten fakt i w pełni wyeksploatować dostępne platformy. Tworząc brief nie należy traktować każdej z nich oddzielnie, ale zacząć od celu, który ma zostać osiągnięty za ich pomocą. Dopiero po jego ustaleniu zacznij zastanawiać się nad tym, które serwisy będą do tego najbardziej odpowiednie, a także, jaki komunikat powinien być na nich przekazywany. Każda platforma rządzi się swoimi prawami i każda ma inne funkcjonalności, dlatego jeżeli chcesz, żeby Twoja reklama wyglądała wiarygodnie i naturalnie – po prostu zaufaj influencerowi. To on na co dzień zajmuje się tworzeniem i optymalizacją swojego contentu i wie, jak stworzyć coś, co zainteresuje jego widownię na każdym z serwisów. Pozwól mu stworzyć pasujący do jego wizerunku internetowego komunikat reklamowy zamiast korzystać z gotowych copypaste’ów. To umożliwi stworzenie komunikacji, która będzie idealnie dopasowana do społeczności na konkretnej platformie, a jej forma będzie integralną częścią twórczości influencera i będzie bardziej wiarygodna dla odbiorców. Jeżeli chcesz zmaksymalizować zyski z kampanii, nie zamykaj się tylko na jednej platformie.

Suma followersów to NIE jest zasięg

Błędem, który popełniany jest bardzo często w środowisku influencerów to ocena popularności danego twórcy poprzez sumowanie wszystkich jego obserwujących na różnych platformach społecznościowych. Dlaczego nie warto tego robić i dlaczego nie jest to wiarygodna miara zasięgu influencera? Bo w takich wyliczeniach nie bierzemy pod uwagę dwóch bardzo istotnych czynników. Pierwszym z nich jest fakt, że jeden odbiorca może obserwować influencera na kilku różnych platformach. Sumując liczbę obserwujących przekłamujemy rzeczywistość, kilkukrotnie licząc tych samych fanów. Drugim istotnym czynnikiem jest błędne uznanie, że tylko osoby obserwujące i subskrybujące oglądają treści influencera i że influencer dociera do 100% swoich obserwujących. Jest to ogromny błąd, ponieważ według badania przeprowadzonego przez LifeTube – największą agencją influencer marketingu w Polsce – wyświetlenia pochodzące od subskrybentów stanowią ok. 40% wszystkich wyświetleń treści na YouTube, stosunek liczby wyświetleń stories na Instagramie do liczby followersów waha się zaś w przedziale 10-30%. Z tego względu tzw. “fan base” nie jest równoznaczny z rzeczywistym zasięgiem danego influencera.

Nie każde wyświetlenie ma taką samą wartość

Sumowanie liczby obserwujących nigdy nie jest dobrym pomysłem i to samo może dotyczyć liczby wyświetleń wideo opublikowanych przez influencera w ramach kampanii. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, wyświetlenia mogą mieć zupełnie inny czas trwania – różnice te są zaś szczególnie widoczne pomiędzy różnymi platformami. Na TikToku, Facebooku czy w ramach IG stories, średni czas, jaki widzowie poświęcają na oglądanie publikacji influencera, może wynosić kilka do kilkunastu sekund. Na YouTubie uwaga utrzymywana jest najczęściej przez kilka długich minut. Nie oznacza to, że w kilka sekund nie da się przekazać żadnej treści marketingowej, ani że tylko na YouTube da się opowiedzieć dłuższą historię – są to jednak kompletnie odmienne wartości, a sumowanie wyświetleń bez spoglądania na tzw. “watchtime” mija się z celem. Drugim powodem jest fakt, że nie każde wyświetlenie musiało zostać wygenerowane przez interesującą nas grupę docelową. Łączna suma wyświetleń zawsze będzie robiła największe wrażenie – nie zawsze będzie jednak relewantną liczbą mówiącą cokolwiek o jakości kampanii.

Engagement rate – to bardzo słaba miara sukcesu

Wskaźnik zaangażowania (tzw. engagement rate – czyli suma wygenerowanych interakcji podzielona przez zasięg) – to chyba najpopularniejsza miara “jakości” influencerów stosowana obecnie w influencer marketingu (szczególnie na Instagramie). Bywa podstawowym składnikiem wycen influencerów oraz kluczową wartością w case studies. Najczęściej… jest kompletnie bez znaczenia. Problem ze wskaźnikiem ER jest taki, że we wzorze w mianowniku najczęściej znajduje się liczba followersów danego twórcy (nie realny zasięg), zaś w liczniku łączna liczba interakcji, bez względu na to czy pochodziły one od jednego czy kilku użytkowników. “Miernik zaangażowania” oparty jest ponadto jedynie o polubienia, udostępnienia czy komentarze. Kompletnie nie uwzględnia omawianego wcześniej “watchtime’u”, a przecież to czas jest dziś najcenniejszą walutą jaką odbiorcy mogą oddać twórcom i o jaką walczą marketerzy. Interakcje pod treściami i wskaźnik zaangażowania nie mają też niestety większego wpływu na efekty sprzedażowe czy wizerunkowe – nie istnieją jak dotąd żadne analizy czy badania, które pokazałyby, że istnieje jakakolwiek korelacja między “engagement rate” influencera, a jego siłą sprzedażową lub wpływem na wizerunek marki. Na co warto więc zwrócić uwagę? To oczywiście zależy od celu, jaki ma kampania. Jeżeli budujemy świadomość marki, to warto patrzeć na realny zasięg w grupie docelowej (affinity index). Jeżeli naszym celem jest sprzedaż, to należy brać pod uwagę CTR, wykorzystanie kodów rabatowych lub inne miary konwersji.

Influencer marketing to nie jest lokowanie produktu

Najpierw określ cel, a potem dobieraj do niego świadczenia, jakie zrealizować ma influencer. To kluczowy warunek, jeżeli chcesz profesjonalnie podejść do tematu influencer marketingu. Współpraca z twórcą internetowym nie kończy się na lokowaniu produktu na Instagramie. To najbardziej powszechna, banalna, a przez to najbardziej wyeksploatowana przez konkurencję forma. Influencer działający na wielu różnych platformach w ramach kampanii może zrealizować ponad 120 różnych świadczeń – od użyczenia swojego wizerunku, opublikowania tzw. odcinków dedykowanych w całości poświęconych danej marce, przez sponsorowane komentarze przypięte i wyróżnione na górze strony, po kontekstowo umieszczone karty w wideo i ekrany końcowe, przekierowujące ruch na wskazaną stronę.

Dlatego konieczne jest dookreślenie i precyzyjne ustalenie jaki mamy cel, a do tego dobrać najlepszą formę współpracy. Jeżeli już chcemy skorzystać z lokowania produktu na kanałach influencera to ważne jest, aby pamiętać o określeniu tego czy ma być to lokowanie pasywne czy aktywne, jaka ma być długość promocji, miejsce czy kontekst. To wszystko będzie miało wpływ na późniejsze wyniki kampanii. Influencer marketing to przede wszystkim mieszanka wielu świadczeń, które dobieramy do celu. Jeżeli chcemy żeby nasze kampanie osiągały dobre wyniki nie możemy zamykać się tylko na jedną formę współpracy z influencerem.

Profesjonalny influencer marketing to znacznie więcej niż można przeczytać na plotkarskich platformach

Media bardzo lubią rozpisywać się na temat wszelkich wpadek influencerów, bo ci zajęli sporą część naszej popkultury – tak jak niegdyś plotkowano o gwiazdach seriali telewizyjnych, tak dziś ich rolę przejęli bardzo często internetowi twórcy. Nie można jednak opierać profesjonalnych działań marketingowych na bazie wiedzy czerpanej z plotkarskich serwisów informacyjnych czy wpisach w mediach społecznościowych. Influencer marketing już dawno wyszedł z obszaru pt. “eksperymenty i innowacje” i aktualnie coraz silniej zaznacza swoją obecność w dziale: profesjonalne, mierzalne, wystandaryzowane i przede wszystkim efektywne działania marketingowe. Hasła w stylu “bańka influencerów”, “wpływu nie da się zmierzyć”, “słupy reklamowe” itp. można spokojnie odstawić na półkę sensacyjnych doniesień, a swoją uwagę przenieść na relewantne dane, dobrze dobrane narzędzia, sprawdzone strategie i profesjonalną współpracę. Bez tego sukces w influencer marketingu faktycznie jest nieosiągalny.

Jeśli chcesz wiedzieć jak wyglądają kulisy działań z twórcami internetowymi zapraszamy na IAB HowTo: Influencer vs. Marketing.

„IAB HowTo: Influencer vs. Marketing” to kolejna odsłona cyklu konferencji organizowanych przez IAB Polska – tym razem w całości poświęcona kulisom działań opartych na współpracy z twórcami internetowymi. Podczas wydarzenia najlepsi branżowi eksperci podzielą się swoim know-how, przemyśleniami i rekomendacjami, a także podpowiedzą, jak podejść do tematu influencer marketingu w sposób przynoszący zamierzone efekty. Wydarzenie odbędzie się 28 października 2021 r. w formie online.

Wydarzenie skierowane jest zarówno do osób stawiających pierwsze kroki w influencer marketingu, jak i do tych, które mając już doświadczenie, chcą się rozwijać i sprawiać, by ich kampanie przynosiły lepsze efekty. Z wydarzenia skorzystają w szczególności: specjaliści działający po stronie agencji i domów mediowych, marketingowcy in-house, freelancerzy.
Gwarancją wysokiego poziomu merytorycznego wydarzenia jest starannie dobrane grono prelegentów. Wśród występujących podczas konferencji ekspertów znajdują się: Łukasz Kępiński, Tears of Joy; Marek Myślicki, GetHero; Aleksandra Żółkowska, Henkel; Joanna Rozbicka, OMD; Agnieszka Karcz i dr Piotr Wasilewski, TRAPLE; Kamil Bolek, LTTM; Kamil Górecki, Fantasyexpo; Klaudia Jamróz i Aleksandra Miernik, Labcon; Natalia Krzyśków, Grupa Streetcom; Leszek Trela, WP; Szymon Kubiak, inSTREAMLY, Robert Sosnowski, Reach a Blogger.

Więcej informacji: https://howto.iab.org.pl/influencer/


Autor:

Kamil Bolek

Kamil Bolek – CMO i członek zarządu grupy LTTM (LifeTube, TalentMedia, Gameset), członek Grupy Roboczej Influencer Marketing przy IAB Polska, arbiter KER. Ekspert w zakresie wykorzystania YouTube i influencerów w komunikacji marki. Psycholog i PR-owiec przekładający swoją wiedzę na działania w marketingu od 2012 roku. Zafascynowany zmianami w konsumpcji mediów, naukami o komunikowaniu i podejmowaniu decyzji. Wielokrotnie nagradzany prelegent konferencji branżowych, autor artykułów eksperckich, szkoleniowiec i wykładowca kilku uczelni (w tym studiów MBA). Co roku występuje na kilkudziesięciu konferencjach, prowadzi zajęcia na kilku uczelniach, przeprowadza szkolenia i warsztaty w agencjach, domach mediowych i działach marketingu największych marek w Polsce.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Co się zmieni w esporcie i gamingu?

IAB HowTo Level up your brand with esports gaming

Moje wnioski po konferencji IAB How to: Level up your brand with esports and gaming wobec aktualnych wydarzeń na świecie.

Izolacja. Siedzę sam w biurze i mam pewne przemyślenia, którymi zapragnąłem się z Wami podzielić.
Minął miesiąc, odkąd odbyła się jedna z ostatnich konferencji, na których byłem. Konferencja pod szyldem IAB odbyła się 6 lutego w Warszawie w konferencyjnej przestrzeni budynku Northgate.

Dopiero wczoraj ogłoszono w Polsce stan epidemiczny, a ja już tęsknię za wydarzeniami, na których można spotkać się z branżą. Dzisiaj stoimy przed wyzwaniem jak zmienić swój styl pracy, ale przede wszystkim jak będziemy wymieniać się wiedzą i czym zastąpimy konferencje i spotkania branżowe. O tym napiszę szerzej wkrótce, a dziś zostawiam dla Was krótkie wnioski z wydarzenia z moimi refleksjami w dobie paniki związanej z pandemią.

Esport i gaming z założenia są bezpieczne, ponieważ gry to software, czyli grać można z domu. Dla esportu jednak odwoływane właśnie wydarzenia masowe stanowią jeden z najważniejszych i najbardziej dochodowych elementów.

W dniu konferencji nie spodziewaliśmy się jeszcze, że od marca będziemy zmuszeni pozostać w domach. Przypomnę Wam zatem kilka wątków i oceńcie sami czy epidemia wpłynie na trendy i dalsze losy esportu i gamingu.

Spotkanie organizowane przez IAB podzielone było na bloki tematyczne:

  • LEVEL 1: Początek przygody to wystąpienia dotyczące tworzenia gier, budowania społeczności rozwijania gry pod kątem esportu i gamingu.
    Coraz więcej marek interesuje się esportem i światem gamingu jako narzędziem komunikacji marketingowej. Skuteczna aktywacja wymaga fundamentalnej wiedzy. Czym jest esport? To profesjonalne granie w gry, rozrywka przyszłości. Podobnie jak w przypadku tradycyjnej rozrywki — określone gry i dyscypliny gromadzą wokół siebie fanów, którzy tworzą społeczności. Zrozumienie zasad ich funkcjonowania jest kluczem do sprawnie przeprowadzanych aktywacji. Społeczność esportowa i gamingowa to przede wszystkim autentyczność, dynamika i responsywność.
    Podczas tej części wydarzenia mogliśmy pojąć jak tworzyć gry, które mają skupić wokół siebie fanów i przekonać organizacje do profesjonalnej rywalizacji.
  • LEVEL 2: Bohaterowie – ten blok poświęcony był gwiazdom gamingu i esportu.
    Bohaterowie, antagoniści, protagoniści, postacie, drużyny, awatary w grach, kierowani są przez ludzi — graczy i zawodników. Każdy, kto dobrze gra, ciekawie opowiada podczas swojego streamu lub po prostu prowadzi ciekawy tryb życia, z którym utożsamiają się gracze i widzowie jest dzisiaj bohaterem. Najpopularniejsi infuencerzy gamingowi nie mają żadnych kompleksów wobec swoich odpowiedników po stronie lifestyle’u. Wyróżniają ich przede wszystkim zasięgi i autentyczność, dzięki której nie musimy pisać scenariuszy współpracy. Influencer będzie promował tylko takie marki, które są w zgodzie z jego etyką i kręgosłupem moralnym. Dzięki temu marki, które zdecydują się na współpracę, mogą liczyć na przewidywalne przebiegi prowadzonej komunikacji. Nie jest jednak tak idealnie. Po stronie lifestylowych influ np. instagramerów i instagramerek jest kilka lat doświadczeń współpracy z markami i agencjami, pracują według agencyjnych standardów. Dowożą KPI’e, zasięgi i elastycznie podchodzą do wytycznych zleceniodawców. W esporcie i gamingu jeszcze tego nie ma. Brakuje profesjonalizmu marketingowego, co wydaje się wręcz zaskakujące w kontekście 14 mln odbiorców w samej tylko Polsce. Na szczęście powstają firmy takie jak Teamplay, fantasyexpo czy gameset, które wprowadzają kompetencje marketingowe do branży.
  • LEVEL 3: Pole bitwy – tu eksperci kompleksowo opowiedzieli o tym, jak z rozmachem zorganizować turniej esportowy na najwyższym poziomie oraz jak przeprowadzić profesjonalną transmisję z rozgrywek. Nie zabrakło case studies, m.in. z rozgrywek FIFA.
    Miesiąc temu napisałbym o jeden akapit więcej. Dzisiaj podsumuję to „jednym zdaniem”. Warto organizować wydarzenia online i inwestować w streaming, bo jeszcze długo nie będziemy mogli spotykać się w większym gronie. Jak z tego skorzystać?
    Na rynku są firmy specjalizujące się w organizacji wydarzeń. Liderem rynku jest ESL. Wszystko, co online — przewidywalnie będzie rosło. Nawet tradycyjne media mają coś do zaoferowania. Telewizyjny kanał tematyczny Polsat Games jest tego przykładem.
    Na konferencji nikt tego nie przewidział (bo przecież epidemia jeszcze swoimi mackami nie sięgała Europy), ale warto wspomnieć o mikro eventach. Mikroevent’y to wydarzenia skupiające do 20 osób odbywające się możliwie jak najczęściej w różnych miejscach. W Polsce ekspertem od małych wydarzeń jest ESE, które współtworzy wraz z AZS ligę uczelnianą oraz ma własną profesjonalną ligę w grze Rocket League występującą pod nazwą RocketMania. Wnioskuję, że organizatorzy dużych wydarzeń będą mieli mniejsze lub większe kłopoty, a ci, którzy zainwestowali w cykliczne małe przedsięwzięcia, będą zbierać żniwa.
  • LEVEL 4: Next level – w tym bloku skupiono się na gamingowych trendach w najbliższych latach zarówno w Polsce, jak i na świecie.
    Tu było sporo o stadionach przyszłości, czyli o arenach esportowych. Areny to miejsca spotkań dla całej rodziny skupiające odwiedzających wokół grania. Nowoczesne centra rozrywki muszą jednak poczekać na szczepionkę i lek na Covid-19. I tu znowu mój wniosek, że tam, gdzie będzie można bawić się w małym gronie i streamować do sieci będzie potencjał docierania do grup odbiorców. Czeka nas więcej pracy przy organizacji, ale za to dostarczymy odbiorcom ciągłości wrażeń.
  • EPILOG: Napisz własną historię – zwieńczeniem konferencji były praktyczne wystąpienia o tym, jak zdobytą wiedzę dostosować do potrzeb swojej marki – od budowania strategii komunikacji do wdrożenia konkretnych narzędzi.

Podsumowując: eksperci i prelegenci podczas konferencji opowiedzieli nam o tym, jaki jest potencjał branży, jak ją rozumieć i jak pracować ze społecznością, która ją tworzy. Warto uczestniczyć w tych wydarzeniach, na których eksperci branży dzielą się wiedzą. Z perspektywy mówców należy jednak uważać, aby nie paść ofiarą „klątwy wiedzy” i mówić zrozumiałe również do laików, bo pamiętajmy, że całkiem sporo ludzi jeszcze niewiele wie o fenomenie i potencjale esportu i gamingu. Większość osób obecnych na konferencji była związana z branżą a ważne, by z komunikacją wychodzić do mainstreamu B2B. W BRIEF postanowiliśmy to zrobić. Czytajcie kolejne teksty, oglądajcie nasze wideo i słuchajcie podcastów — już niedługo pod domeną briefesports.pl dowiecie się wszystkiego, co chcecie wiedzieć o esporcie i gamingu, a boicie się zapytać. W kontekście marketingu B2B oczywiście jak na BRIEF przystało.

Jestem przekonany, że każda marka znajdzie dla siebie miejsce w tym szybko rosnącym i wdzięcznym rynku konsumentów

Dziś możemy jedynie przewidywać, ale raczej upłynie trochę czasu, zanim zawitamy na dużych wydarzeniach. Nastał dzień pivotu doskonale znany środowisku związanemu ze startupami. Zmieniają się warunki, więc i branża musi zrobić zwrot. Umocnienie online i streamingu oraz mikro eventy. Ważne, żeby był prąd — z resztą sobie poradzimy.

Spędziłem 20 lat w reklamie i marketingu. Założyłem, rozwinąłem i sprzedałem agencję kreatywną, prowadziłem własny coworking, po drodze angażowałem się w startupy. Promuję polską kulturę w azji poprzez sztukę filmową i content telewizyjny. Od 2017 roku jestem związany z BRIEF. W 2017 roku przeprowadziłem rekonstrukcję redakcji oraz digitalizację wydawnictwa na BRIEF.PL. W 2020 roku ruszył nowy serwis BRIEF ESPORTS którego jestem wydawcą. Od 2010 roku jestem związany z rynkiem startupów w Polsce. Jestem mentorem startupowym. Współtworzę wraz z Grzegorzem Kiszlukiem największy i najstarszy Polski ranking kreatywności aplikowalnej – 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie. Jestem fanem i propagatorem esportu i gamingu jako narzędzia komunikacji marketingowej.

Wojciech Krzemień

IAB HowTo: Level up your brand with Esports and Gaming? Rusza kolejna edycja konferencji nt. marketingu gamingowego

IAB HowTo gaming esport

Twoja marka też może dotrzeć z przekazem reklamowym do kilkunastomilionowej grupy polskich graczy i fanów e-sportu! Dowiedz się, jak zbudować strategię komunikacji opartą o ich potrzeby i motywacje, jak współpracować z gamingowymi influencerami i drużynami oraz jak zaistnieć na turniejach w e-sportowym świecie. O tym podczas konferencji IAB HowTo: Level up your brand with Esports and Gaming opowiedzą najlepsi branżowi eksperci. Druga edycja wydarzenia obowiązkowego dla wszystkich zainteresowanych profesjonalnym wykorzystaniem e-sportu i gamingu już 6 lutego w Warszawie!

Konferencja IAB HowTo: Level up your brand with Esports and Gaming to wyjątkowe wydarzenie IAB Polska, które tworzą wspólnie eksperci z branży gamingowej, w tym przedstawiciele domów mediowych, agencji marketingowych i wydawcy gier komputerowych. W oparciu o swoje doświadczenie i praktyczne przykłady, opowiedzą jak marki, również te niezwiązane z e-sportem i gamingiem, mogą nie tylko się pokazać, ale naprawdę się w tym świecie rozwinąć.

IAB-HowTo gaming e-sport

W 2019 roku podczas Fornite World Cup ustanowiona została rekordowa pula nagród – 30 milionów dolarów. Kilka tygodni później rekord ten został pobity przez turniej The International 2019 w grze Dota 2 – 34 miliony dolarów. To pokazuje, jak szybko wzrasta wartość, także marketingowa, świata e-sportu i gier. Widzimy wyraźnie, jak również na rodzimym rynku systematycznie wzrasta zainteresowania marek dotarciem do tej grupy. Ponad 16-milionowa społeczność polskich graczy to jednak nadal ogromny marketingowy potencjał do zagospodarowania. O tym, jak skutecznie go wykorzystać powiemy podczas IAB HowTo: Level up your brand with Esports and Gaming.

Szymon Kubiak, head of business w drużynie esportowej devils.one, Kinguin Poland Sp. z o.o., szef Grupy Roboczej IAB Gry i Esport

Wydarzenie podzielone jest na 5 bloków tematycznych – poziomów, podczas których uczestnicy krok po kroku dowiedzą się, jak profesjonalnie wykorzystać gaming i e-sport do celów biznesowych swoich marek:

  • LEVEL 1: Początek przygody to wystąpienia dotyczące tworzenia gier, budowania społeczności
    i rozwijania gry pod kątem e-sportu i gaming.
  • LEVEL 2: Bohaterowie – ten blok poświęcony będzie gwiazdom gamingu i e-sportu.
  • LEVEL 3: Pole bitwy – tu nasi eksperci kompleksowo opowiedzą o tym, jak z rozmachem zorganizować turniej e-sportowy na najwyższym poziomie oraz jak przeprowadzić profesjonalną transmisję z rozgrywek. Nie zabraknie case studies, m.in. z rozgrywek FIFA.
  • LEVEL 4: Next level – w tym bloku skupimy się na gamingowych trendach w najbliższych latach zarówno w Polsce, jak i na świecie.
  • EPILOG: Napisz własną historię – zwieńczeniem konferencji będą praktyczne wystąpienia o tym, jak zdobytą wiedzę dostosować do potrzeb swojej marki – od budowania strategii komunikacji do wdrożenia konkretnych narzędzi.

Gwarancją wysokiego poziomu merytorycznego wydarzenia jest starannie dobrane grono prelegentów. Wśród występujących podczas konferencji ekspertów znajdują się: Kamil Górecki z Fantasyexpo, Szymon Kubiak z devils.one, Adrian Kostrzębski z ESL, Tomek Przeździecki i Maciej Boroń z Mediacom, Jacek Jankowski z Wirtualna Polska Media, Paweł Kowalczyk z Ringier Axel Springer Polska, Łukasz Turkowski z Gameset, Krzysztof Rygiel i Karolina Kałużyńska z Monday, Arkadiusz Miegoń z Mexad Games, Natalia Skrzypek z Dentsu.

Konferencję adresujemy do przedstawicieli firm szukających nowych odbiorców, przede wszystkich marek niezwiązanych ze światem gamingu. Na wydarzenie zapraszamy marketerów szukających inspiracji i rozwoju, a także wszystkich odpowiedzialnych za organizację eventów i współpracę z influencerami. Świat gamingu i e-sportu to wciąż ogromne pole do marketingowego działania.

Wydarzenie organizowane jest w ramach cyklu IAB HowTo – wydarzeń inicjowanych przez członków grup roboczych działających przy IAB Polska. Ich celem jest chęć dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, prezentacja najnowszych i najlepszych praktyk przez ekspertów, którzy na co dzień zajmują się zagadnieniami z zakresu reklamy internetowej.

Konferencja jest objęta akredytacją DIMAQ. Oznacza to, że uczestnicząc w IAB HowTo, posiadacze certyfikatu otrzymują 20 punktów recertyfikacyjnych.

Patroni medialni: Gazeta.pl, Magazyn Online Marketing, Marketer Plus, naTemat, Newspoint, Social Press, Wirtualna Polska

Więcej informacji: https://howto.iab.org.pl/esport-gaming/

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

IAB HowTo: Alice in Programmaticland

IAB

Czym jest planowanie komunikacji marek w dobie programmatic? Header Bidding – modny slogan czy wartościowa technologia? W jaki sposób ograniczać ryzyko związane z brand safety w kampanii? Jak wykorzystać machine learning w monetyzacji programmatic? Na te i inne pytania dotyczące rozwoju tego modelu zakupu reklam i optymalizacji efektywności kampanii odpowiedzą eksperci branży podczas konferencji „IAB HowTo: Alice in Programmaticland”. Wydarzenie, przygotowane przez Grupę Roboczą Programmatic IAB Polska, odbędzie się 18 czerwca b.r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

Konferencja „IAB HowTo: Alice in Programmaticland” jest przeznaczona przede wszystkim dla managerów i specjalistów prowadzących projekty digital marketingu i e-commerce. Podczas spotkania dowiedzą się, dlaczego światowe wydatki na reklamę internetową zrównują się z budżetami przeznaczanymi na reklamę telewizyjną oraz jaką w tym rolę odgrywa atrakcyjność formatów wideo. Przekonają się też, że programmatic to świat idealnie zorganizowany, zapewniający narzędzia, które w łatwy sposób pomagają osiągnąć założone cele. Poznają gotowe strategie działania – od najprostszych do bardziej skomplikowanych. Dowiedzą się, jak wykorzystywać dane z różnych źródeł oraz jaka jest rola jakości danych dla efektywności kampanii.

W programie wydarzenia znajdą się zagadnienia prezentujące, jak programmatic może skutecznie wspierać sprzedaż tradycyjną i jak udowodnić, że ściągnął on klientów do sklepu offline. Prelegenci udowodnią też, że kreacja dynamiczna może być nie tylko efektywna, ale też estetyczna. Pokażą najlepsze case’y i przykłady łączenia offline i online w jeden zwarty ekosystem. Zdradzą, jak wykorzystanie danych czerpanych w czasie rzeczywistym pozwala na dotarcie z właściwym komunikatem we właściwym czasie do właściwych osób.

Eksperci zwrócą też uwagę na to, że wraz z rosnącą popularnością programatycznego modelu zakupu reklam, klienci stają przed problemami związanymi z bezpieczeństwem marki i koniecznością ochrony przed fraudami. Zastanowią się też, jak zapobiegać zagrożeniom oraz jak sprawić, by i kontrahenci stosowali dobre praktyki. Opowiedzą o wpływie zastosowania filtrów brand safety na efekty kampanii. Zwrócą też uwagę na konieczność zapewnienia jakości powierzchni reklamowej i standardów jej widoczności.

Ważnym tematem konferencji będzie prowadzenie działań digital w oparciu o dane w kontekście RODO.

– Z estymacji Grupy Programmatic IAB Polska wynika, że wydatki na programatyczny model zakupu reklam w 2017 roku w Polsce stanowiły już ponad 25% budżetów reklamy display i wideo. Widzimy, że rozwój technologii pozwala na coraz lepsze wykorzystanie tego kanału w prowadzeniu efektywnych kampanii online. Dużo skuteczniej potrafimy też dbać o brand safety czy viewability, co ma duży wpływ na zaufanie reklamodawców do tego modelu – mówi Elżbieta Kondzioła, dyrektor sprzedaży online Sprzedajemy.pl, szef Grupy Roboczej Programmatic IAB Polska.

Wśród prelegentów IAB HowTo, którzy podzielą się doświadczeniem i wiedzą, znajdą się eksperci branży, przedstawiciele największych polskich firm: MediaCom, Cube Group, Bluerank, Adform, Revescore, WP, Wavemaker, Sprzedajemy.pl, MediaCom, IPG, SalesTube, Revescore, CloudTechnologies, Havas Media Group, DBi, Yieldbird, Sociomatic, Netsprint Group, Screen Network, Appnexus i Netsprint Group.

Spotkanie jest organizowane w ramach cyklu wydarzeń inicjowanych przez członków grup roboczych działających przy IAB Polska. Ich celem jest chęć dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, prezentacja najnowszych i najlepszych praktyk przez ekspertów, którzy na co dzień zajmują się zagadnieniami z zakresu reklamy internetowej.

Patronat medialny nad wydarzeniem objęły: gazeta.pl, Magazyn Online Marketing, Marketer+, NaTemat.

Uczestnictwo w wydarzeniu jest płatne. Opłata dla firm członkowskich IAB wynosi 450 zł netto, a dla firm niezrzeszonych 550 zł netto. Posiadacze certyfikatów DIMAQ otrzymują dodatkowo rabat – 100 zł netto. Wydarzenie objęte jest akredytacją DIMAQ. Oznacza to, że uczestnicząc w IAB HowTo, posiadacze certyfikatu otrzymują 20 punktów certyfikacyjnych.

Więcej informacji https://programmatic.howto.iab.org.pl/

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF