7. sezon Ultraligi wchodzi w fazę play-off

ULS7_Playoff_Poster_1920_1080

Już dziś (15 marca) o godz. 16:40 rusza faza play-off turnieju Ultraliga. Sześć najlepszych drużyn z Polski i regionu bałtyckiego powalczy o awans do turnieju EU Masters i nagrody z puli 100 000 zł.

Wchodzący właśnie w decydującą fazę 7. sezon Ultraligi był wyjątkowy pod wieloma względami. Zacznijmy od tego, że aż trzy drużyny, które awansowały do play-offów, to ultraligowi debiutanci: Forsaken, Zero Tenacity i Topo Centras Iron Wolves, a po raz pierwszy zabrakło w nich Illuminar Gaming. Z dobrej strony po raz kolejny pokazało się natomiast AGO ROGUE (w sezonie 1. i 2. Rogue Esports Club), które siódmy raz z rzędu zakończyło etap grupowy na pozycji lidera, awansując do play-offów z pierwszego miejsca. W tym sezonie nie zobaczyliśmy natomiast obrońcy tytułu, którą jest nieistniejąca już formacja PDW. Pozytywną zmianę dostrzegą również zwycięzcy 7. sezonu Ultraligi, którzy na swoje konto otrzymają przelew na 60 000 zł zamiast 30 000 zł, jak to miało miejsce w poprzednim sezonie.

Co warte odnotowania, pierwszy raz w historii drużyny zmagające się w ramach Ultraligi mają zagwarantowane aż 4 sloty w European Masters (tak dużą liczbą miejsc może pochwalić się jeszcze tylko Francja). Wpływ na to miały bardzo dobre wyniki polskich drużyn w ostatnich czterech edycjach oraz fuzja z Baltic Masters. Najbliżej awansu do EU Masters są liderzy fazy zasadniczej AGO ROGUE i Topo Centras Iron Wolves, którzy zmierzą się ze sobą w play-offach. Zwycięzca tego starcia awansuje do wielkiego finału, a przegrany będzie miał szansę na wejście do decydującego etapu zmagań z dolnej drabinki. O dwa pozostałe sloty powalczą Team ESCA Gaming, Zero Tenacity, Forsaken i Komil&Friends.

Transmisje z play-offów 7. sezonu Ultraligi można oglądać od 16:40 w każde wtorki i środy, w telewizji Polsat Games oraz na platformach Twitch.tv i YouTube. Aby uatrakcyjnić transmisję, organizator turnieju FRENZY zaprosił do współpracy znane osobistości esportowej sceny LoLa. W tym tygodniu do grona analityków dołączy obecny trener Gentlemen’s Gaming, Kasper „Kaspersky” Gutkowski, a kolejni goście będą ogłaszani sukcesywnie.


źródło: FRENZY

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nowe otwarcie w IHG

lodis X ihg

Wraz z końcem roku nadchodzi czas na ogłoszenia noworocznych planów. Co przygotowało Illuminar Gaming wraz z Lodis?

Współpraca między Illuminar Gaming a Lodis trwa już od jakiegoś czasu. Teraz pora na rozszerzenie kooperacji o działania na polu operacyjnym.

Wraz z końcem rundy zasadniczej PLE Illuminar Gaming zacieśnia współpracę z organizacją Lodis by illuminar, która w chwili obecnej pełni zaplecze kadrowe i projektowe dla IHG. Jest to kolejny etap reorganizacji całej firmy w roku 2021 oraz trzonu esportowego opartego na dywizjach CS:GO oraz League of Legends. Od teraz w trakcie bieżącej działalności operacyjnej położony zostanie nacisk na wspólną działalność marketingową i wzajemną promocję, rozwój talentów e-sportowych oraz aktywne poszukiwanie projektów biznesowych pod marką Illuminar Gaming. LODIS by Illuminar pozostaje nadal odrębną organizacją esportową z pełnym wsparciem całego zaplecza IHG. Trzon esportowy połączonych organizacji pozostaje bez zmian z Fryderykiem „Veggiem” Koziołem jako Head of Esports w Illuminar Gaming. Wzmocnienie organizacji w sferze funkcji wsparcia ma na celu dynamiczny rozwój projektów sponsorskich z obecnymi i nowymi partnerami w nadchodzącym roku. Priorytetem Illuminar Gaming pozostaje zrównoważony rozwój esportowy i finansowy skutkujący powrotem do czołówki krajowych i europejskich organizacji w ciągu najbliższych dwóch lat.

Łukasz Marcinowski CFO

Na temat rozszerzenia współpracy wypowiedział się również Head of Esports w Illuminar oraz CEO Lodis.

To już ponad pół roku współpracy Lodis i Illuminar! Pamiętam jak obdzwoniłem organizacje z drugiej dywizji Ultraligii, aby rozpocząć ponownie projekt akademii i udało się trafić na Wojtka – rozmowa poszła bardzo dobrze, a reszta to już jak historia. Teraz zacieśniamy współpracę jeszcze bardziej i razem będziemy pracować nad organizacjami nie tylko w kwestiach doradczych ale też codziennych. Wspólna kadra Illuminar wzrasta oficjalnie dwukrotnie dzięki temu połączeniu i osobiście nie mogę doczekać się zlecaniu nowych tasków tym kotom. Czy raczej Misiom!

Fryderyk “Veggie” Kozioł, Head of Esports w Illuminar

To połączenie to zasługa graczy i staffu który robi kawał dobrej roboty w Lodis. Współpraca z Illuminar od samego początku idzie super i pozwoliła nam wejść poziom wyżej. Duże wsparcie na wielu płaszczyznach dało świetne efekty a dużo planów przed nami! Looking forward.

Wojciech „Prezes” Łopiński, CEO Lodis

Wygląda na to, że w Illuminar Gaming szykuje się dużo zmian, a organizacja zaczyna poważnie przygotowywać się na nowy rok, a strategia rozwoju jednej z najbardziej kultowych drużyn w naszym kraju zakłada powrót do esportowej czołówki. Jak informuje zarząd więcej o współpracy pomiędzy Illuminar i Lodis dowiemy się już wkrótce.

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

IHG opuści dwóch zawodników!

IHG

Organizacja Illuminar Gaming wchodzi w przedsezon. Już po pierwszych wieściach transferowych możemy spodziewać się, że drużynę czeka gruntowna przebudowa.

Z drużyną League of Legends na zasadzie transferu pożegnają się Dominik „Zamulek” Biela i Tomasz „Eścik” Skwarczyński. W składzie pozostają Kamil „Lequ” Rosik, Krystian „Chris” Dobrzański, Kamil „xCharm” Linchard, Bartłomiej „VoV” Ryl. W tegorocznej kampanii drużyna zdobyła drugie miejsce w Ultralidze kwalifikując się do letniej edycji EU Masters. Niestety ich występ zakończył się na fazie grupowej. Poza tym, zajęli również drugie miejsce w Trinity Pucharze Polski 2021.

Jak informuje zarząd Illuminar – to moment, w którym drużyna wkracza w fazę odpoczynku po długim sezonie rozgrywek. Aktualnie sztab szkoleniowy będzie skupiał się na utworzeniu nowej kadry, która postawi poprzeczkę jeszcze wyżej i powalczy o mistrza Polski w 2022 roku.

Dziś rozstajemy się z Zamulekiem i Eścikiem na zasadzie transferu. Będą szukać nowych wyzwań jako zawodnicy topowych europejskich drużynach – gratulacje panowie! Zamulek to niezły wariat i dalej mam nagrany jego „winning moment” po meczu przeciwko PDW podczas bootcampu – prawie mnie powalił na ziemię z radości gdy wbiegłem do pokoju! Eścika miałem okazję pierwszy raz oglądać w grze podczas mojego projektu scouting’owego pod koniec 2019 roku i już wtedy przekonywałem go, aby jednak pograł coś w Polsce. Dziękuje chłopakom za cudowny sezon i mam nadzieję, że widzimy się na EU Masters 2022!
– Fryderyk „Veggie” Kozioł (Head of Esports)

Adam Daniluk

Jak było na Vigilant Fight Club?

Vigilant Fight Club

27 listopada w warszawskim lokalu ESPORT SPOT gracze Tekkena z całego świata zebrali się by rywalizować w turnieju Vigilant Fight Club v3.

Już po wejściu do ESPORT SPOT dało się poczuć, jaką wagę ma całe wydarzenie. Dziesiątki graczy zebranych przy komputerach, wszystkie miejsca przy głównym ekranie zajęte, a to był dopiero początek eventu.  Na początku wszystko rozpoczęło się od fazy eliminacyjnej, kiedy to równolegle na wielu komputerach na raz najlepsi gracze rozgrywali spotkania gwarantujące im udział w głównej drabince turnieju.

Cieszę się, że zjechało się mnóstwo graczy z całego świata. Nie jesteśmy tylko reprezentacją z Polski, mamy też ludzi z Francji, Korei, Anglii i do tego to bardzo mocni zawodnicy. Fajnie, że organizatorom udało się dogadać z takimi graczami jak Super Akouma, który jest aktualnym Mistrzem Europy i reprezentuję nas [Europę] na całym świecie i naprawdę nie musimy się wstydzić, kiedy występujemy w Azji czy w Ameryce. Jest z kim grać, jest się od kogo uczyć. Klimat jest naprawdę super. Lokal jest na tyle duży, że mimo obecności 80 zawodników, to nie ma problemu żadnego z miejscem. Myślę, że wszyscy mogą się czuć komfortowo. Na razie wygrałem dwie gry, jestem dobrej myśli, może coś się nawet uda wygrać.

– Maciek „Why” Stegienko, zawodnik IHG

Po fazie grupowej czekała nas krótka przerwa, w której swoje pokazy mieli reprezentanci zaproszonych szkół walki. Okazało się to fantastyczną odskocznią od turnieju. Pierwszy wyszedł Michał Malinowski z akademii Kung Fu Pro, pokazujący tradycyjne ruchy Wushu, wykorzystywane również przez niektóre postacie w serii Tekken. Następnie serca fanów skradła Maja Ostrowska, wcielająca się w postać Lidii Sobieskiej (postaci z gry). Pokazała ona jej ruchy w formie choreografii przypominającej walkę z Tekkena 7.

Nigdy nie interesowałam się grami dopóki nie padła propozycja wzięcia udziału w turnieju. Od razu jak zobaczyłam Lidię to się zauroczyłam! Stworzenie takiej choreografii to nie była łatwa rzecz. Tyle treningów, a to było ciągle za mało.

– Maja Ostrowska-Gralka, Centrum Sportu i Usług Prozdrowotnych „Pro-Health”

Po pokazach szkół walki czekała nas główna część eventu, czyli faza play-off. Najlepszym na turnieju okazał się Polak, Maciek „Why” Stegienko. Reprezentant organizacji Illuminar po drodze pokonał Super Akoumę, a w finale, po zdecydowanie najbardziej widowiskowym pojedynku na turnieju, uległ mu Joka (3:2).

Turniej VFC okazał się wielkim sukcesem. Nie wiedzieliśmy że społeczność dość niszowej gry przyjmie organizacje turnieju z takim entuzjazmem. Odczuwam wielką dumę. Przede wszystkim to co nas cieszy to obecność ekipy międzynarodowej. Zawodnicy przyjechali z ponad dziesięciu krajów, żeby uczestniczyć w turnieju. Co więcej, jest to prawdopodobnie największy i najpopularniejszy stream e-sportu sztuk walki.

Turniej jest trzecią edycją. W ciągu nich udało nam się uzyskać tytuł lidera pod względem organizacji w Polsce. W przyszłym roku planujemy zrobić kolejne cztery edycje, i piąty event specjalny. Planujemy zrobić z tego regularną ligę. 

– Wojciech Krzemień, współwłaściciel ESPORT SPOT i Illuminar Gaming

 

 

 

Adam Daniluk