...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Ludzie 50-tki: Bartosz Robaszewski, 4soft – co go inspiruje?

Gala 50 Kreatywnych Bartosz Robaszewski

Co inspiruje Bartosza Robaszewskiego, CEO 4soft i Laureata 11. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie? Co przyczyniło się do sukcesu jego firmy? Jakie rady na podstawie własnego doświadczenia ma dla początkujących biznesmenów?

Co przyczyniło się do sukcesu Twojej firmy?

Na sukces 4soft złożyło się wiele czynników. Na pewno najważniejszym są świetni ludzie, których miałem okazję spotkać w życiu i przekonać ich do budowy firmy razem ze mną. Moja żona powtarza często, że mam szczęście w życiu – przede wszystkim do tego, że przyciągam ciekawych, mądrych, wyjątkowych ludzi, nie tylko w biznesie. Swoją rolę odegrała też odważna decyzja o postawieniu wszystkiego na jedną kartę – niszową technologię blockchain. Ważny był również upór i niepoddawanie się mimo popełnianych błędów.

Który moment w życiu uważasz za najbardziej kreatywny i dlaczego?

Za najbardziej kreatywny moment uważam narodziny pierwszego dziecka, a zaraz potem drugiego. Ciężko pogodzić wyzwania biznesowe oraz edukacyjne z wychowaniem dzieci. Te doświadczenia wiele mnie nauczyły.

Kto lub co było i jest inspiracją w Twoich działaniach biznesowych? Dlaczego?

Inspiracją do moich działań biznesowych, jak i rozpoczęcia własnej firmy był mój Ojciec, który od ponad 30 lat prowadzi własną firmę. To tam zatrudniłem się na pierwsze pracujące wakacje i do tej pory pamiętam, że jako wypłatę dostałem wymarzoną klawiaturę i myszkę. Czy jako dziecku dość dobrze radzących sobie rodziców, „następcy” ojca, było mi łatwiej? Być może. Jednak tylko ja wiem, że Tacie daleko było do rozpieszczania. Dał mi najlepszą szkołę i wzór na całe życie. Zawsze mi powtarza, że nie liczy się tu i teraz, tylko długi termin. Obecnie mój biznes wielokrotnie przerósł jego, a on zasiada w Radzie Nadzorczej i z tego miejsca mi pomaga.

Jakich rad udzieliłbyś startującym biznesom na podstawie własnego doświadczenia?

Jeżeli chodzi o rady, to jakkolwiek by to nie brzmiało – nie poddawać się. Wiele razy zastanawiałem się, po co mi to wszystko. Może bezpieczniej byłoby wrócić do pracy na etacie. Jednak zawsze wiedziałem, że praca na etacie to nie jest moje miejsce. Jan Kulczyk kiedyś powiedział, że „bycie przedsiębiorcą to jak skok z samolotu jednocześnie próbując wybudować spadochron”. Jest to zdecydowania przygoda pełna wzlotów i upadków, ale nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.

 

Przeczytaj także:

Ludzie 50-tki: Bartosz Robaszewski, 4soft – kim jest i co robi?

Ludzie 50-tki: Bartosz Robaszewski, 4soft – jak funkcjonuje jego biznes i jakie ma plany na przyszłość?


Bartosz Robaszewski

Bartosz Robaszewski, CEO 4soft SA. W wieku 26 lat jego spółka Guardier SA zadebiutowała na New Connect czyniąc go najmłodszym prezesem spółki giełdowej w tamtym okresie. Laureat nagród 30 Kreatywnych Wrocławia czy 50tki Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie magazynu Brief. Wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Mentor startupów, pasjonat Lean Management. Prywatnie mąż oraz ojciec małej Poli i Franka.

 

 

partnerzy 50

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

DEBATA JEDYNEK. 10 lat Rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie

debata jedynek laureaci

Stefan Batory, Michał Sadowski, Patryk Strzelewicz, Barbara Sołtysińska i Michał Joka w niezwykle otwartej i szczerej rozmowie o sukcesie, potknięciach i porażkach.

Trzy najczęściej używane i nadużywane słowa w języku polskim to: k…, p… i innowacje. Dwa pierwsze to KREATYWNOŚĆ i PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ.

197

  • Czy zgadzacie się z tym moim stwierdzeniem, a jeśli tak, to dlaczego tak jest?
  • Czy kreatywności trzeba się „uczuć” czy wystarczy ją „uwolnić”?
  • Startupy w Polsce. Czy stanowią one istotny element w rozwoju naszej gospodarki?
  • Czego waszym zdaniem brakuje do jeszcze bardziej intensywnego rozwoju kreatywnych biznesu w Polsce?
  • Prowadzicie biznes praktycznie na całym świecie, jakie elementy – ważne dla rozwoju małych i średnich firm – przynieślibyście do naszego kraju?

Jednym z kluczowych wniosków, które pojawiły się po debacie, jest brak różnorodności w polskich firmach, którym brakuje spojrzeń specjalistów z innych rynków, by móc się rozwijać.

Zgłoś się do 10. edycji rankingu 50. Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie: https://kreatywni.brief.pl/!

Zgłoszenia trwają do 31 lipca!

partnerzy 50 plansza

Grzegorz Kiszluk

Bank BNP Paribas z Diamentem Innowacji za wdrożenie projektu Migam

głuchoniemi

Otwartość na nowatorskie rozwiązania przyniosła Bankowi BNP Paribas główną nagrodę w kategorii finanse w konkursie „Diamenty Innowacji” organizowanym przez Executive Club. Kapituła konkursu doceniła wdrożenie przez bank usługi tłumacza języka migowego Migam. Laureatów ogłoszono 17 czerwca, podczas IV edycji Executive Innovation Forum. Przemysław Kuśmierek, Sławomir Łuczywek z Migam są laureatami 4. edycji rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

Otwartość na nowoczesne i nieszablonowe rozwiązania, pozwala nam wychodzić naprzeciw potrzebom naszych Klientów i stale podnosić jakość ich doświadczeń w kontakcie z bankiem. Ogromnie nas cieszy, że nasze innowacyjne podejście jest zauważane i doceniane również przez jurorów tak prestiżowego konkursu. To nagroda dla całego zaangażowanego w to wdrożenie zespołu.

Maciej Chlebowski, dyrektor Departamentu Rozwoju i Transformacji Sieci Oddziałów w Banku BNP Paribas

W 2020 roku Bank BNP Paribas wdrożył system Migam udostępniając w oddziałach oraz na infolinii pomoc tłumacza Polskiego Języka Migowego (PJM) dla osób głuchych. W każdym oddziale banku znajdują się tablety ze specjalną aplikacją pozwalającą na automatyczne połączenie doradcy z tłumaczem języka migowego. Za jego pośrednictwem Klient ma możliwość poznania wszystkich detali oferty banku oraz zadawania pytań. Usługa może być też uruchomiona na prywatnym telefonie Klienta – wystarczy zeskanować naklejkę z QR kodem, która znajduje się na drzwiach każdego oddziału banku. Pomoc tłumacza można zamówić już na etapie umawiania spotkania z doradcą poprzez aplikację Booksy albo na stronie internetowej banku. Klienci mogą także skorzystać z usługi na Infolinii, łącząc się z tłumaczem online.

Bank BNP Paribas wyróżnia się swoją otwartością na współpracę z technologicznymi partnerami, wnoszącą nową jakość do świata finansów, co jest zauważane i doceniane. W ubiegłym roku, jako pierwszy w świecie, rozpoczął współpracę z operatorem aplikacji Booksy, dzięki czemu Klienci mogą umawiać wizyty w oddziałach banku, bez konieczności czekania w kolejkach. Bank konsekwentnie unowocześnia swoją ofertę we współpracy ze startupami. Bank BNP Paribas  zaoferował również możliwość korzystania z e-podpisu przy współpracy z Autenti. Elektroniczny podpis szybko zyskuje na popularności, jest też wprowadzany w kolejnych wewnętrznych i zewnętrznych procesach banku.


Źródło: BNP Paribas

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Gwiazda Monty Pythona, John Cleese uczy kreatywności w swoim niepowtarzalnym stylu [BRIEF i 50 KREATYWNYCH PATRONUJĄ]

Kreatywność John Cleese

Od kogóż mielibyśmy się uczyć kreatywności, jeśli nie od jej mistrza, słynnego aktora, scenarzysty, komika i autora absurdalnie kreatywnych pomysłów – Johna Cleese’a? Współzałożyciel grupy Monty Pythona, twarz (a raczej nogi) Ministerstwa Głupich Kroków, Basil z „Hotelu Zacisze” i Archie z „Rybki zwanej Wandą” wydał właśnie książkę zatytułowaną „Kreatywność. Krótki i optymistyczny poradnik”. I jest to książka niezwykła.

Po pierwsze – jest krótka. To jej wielka zaleta. „Kreatywność” Johna Cleese’a nie ma absolutnie nic wspólnego z przydługimi, nudnymi, poradnikowymi tytułami, które bardziej zniechęcają, niż zachęcają do bycia kreatywnym. Po drugie, jak mówi podtytuł, jest optymistyczna. To dlatego, że Cleese twierdzi – a po lekturze książki trudno się z nim nie zgodzić – że kreatywność to coś, czego można się nauczyć (nie jest ona żadnym wrodzonym talentem nielicznych!) i że każdy w swojej dziedzinie życia zawodowej może być kreatywny.

„Kreatywność” Cleese’a to książka, w której autor nie tyle daje nam rady, ile zabiera nas w podróż po przedziwnej krainie naszej nieświadomości, pokazując, jak wspaniałym potrafi być ona narzędziem i jak wiele pomysłów, nieszablonowych rozwiązań i zaskakujących wyjść z rozmaitych życiowych sytuacji może nam podsunąć. John Cleese odwołuje się przy tym do własnego procesu twórczego, do dwóch trybów myślenia: „mózgu zająca” i „umysłu żółwia” (obie koncepcje pochodzą od Guya Claxtona), a także do eksperymentów behawioralnych, odsłaniających zagadkowe działanie ludzkiej nieświadomości.

„Kreatywność” zapada w pamięć – to dlatego, że Cleese pisze w niej o tym, co czujemy wszyscy, tyle że nie do końca sobie to uświadamiamy. Trafność jego obserwacji to klucz do otwarcia naszych umysłów na kreatywność, która dla autora oznacza – jak pisze w pierwszym zdaniu książki – „myślenie o rozmaitych zagadnieniach w zupełnie nowy sposób”. Przekonacie się, że po lekturze tej – podkreślmy raz jeszcze – krótkiej i optymistycznej książki, też zaczniecie myśleć w zupełnie nowy, o wiele bardziej kreatywny sposób.

Zamów ksiązkę: http://bit.ly/john-cleese-kreatywnosc

Książka została objęta Patronatem BRIEF oraz 50 Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie. 


Źródło: Insignis 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Dlaczego twoje dziecko powinno grać?

Dlaczego twoje dziecko powinno grać?

Badania wykazały, że esport zapewnia wiele takich samych korzyści, jak sporty tradycyjne, z wyjątkiem wysiłku fizycznego. Istnieje praca zespołowa, komunikacja, strategia i sportowa rywalizacja, które można rozwijać uczestnicząc w zorganizowanych zajęciach esportowych.

Esport poza wpływem na wszechstronny rozwój młodego człowieka, może być również sposobem na wspólne spędzanie czasu z dzieckiem przez rodziców. Teraz, gdy niektóre gry wideo są bardziej przyjazne dla początkujących graczy, coraz częściej można wspólnie spędzać czas w grze. Ponadto granie obok siebie w grę wideo zachęca do łatwej rozmowy, co z kolei może zachęcić dziecko do dzielenia się z Tobą swoimi problemami i triumfami.

Wpływ esportu na rozwój poznawczy i społeczny młodego człowieka

  • Umiejętność szybkiej analizy i podejmowania decyzji
  • Praca zespołowa i nauka drużynowości
  • Rozwój komunikacji i przetwarzania informacji
  • Rozwiązywanie problemów i rozwój umiejętności strategicznych
  • Zwiększona pewność siebie i w konsekwencji socjalizacja wśród graczy
  • Umiejętność ćwiczenia ważnych „umiejętności miękkich” (komunikacja, współpraca, krytyczne myślenie i kreatywność)
  • Poprawiona koordynacja psycho-ruchowa
  • Lepsza uwaga i ostrość wzroku
  • Ulepszone podstawowe przetwarzanie obrazu i funkcji wykonawczej
  • 71% rodziców twierdzi, że gry mają pozytywny wpływ  na ich dzieci
  • 54% graczy twierdzi, że gry pomagają im łączyć się ze znajomymi

Okazuje się, że gracze, którzy uczestniczą w programach esportowych, są bardziej zainteresowani przedmiotami ścisłymi (nauka, technika, inżynieria, matematyka) i mają lepsze średnie ocen. Esport pomaga im też nawiązywać lepsze kontakty z innymi uczniami i nauczycielami.

Gry esportowe mogą pomóc w rozwoju mózgu dzieci. W grach trzeba analizować, współpracować, planować i próbować różnych podejść do rozwiązania problemu, co pozwala dziecku na naukę umiejętności radzenia sobie z trudnościami oraz szukania skutecznych rozwiązań. W grach dzieci i młodzież zyskują też możliwość kreatywnego wyrażania siebie, swojej osobowości i zainteresowań. Gry wideo nie muszą być określane jako „edukacyjne”, aby pomóc dzieciom w nauce podejmowania decyzji, stosowania strategii, przewidywania konsekwencji czy wyrażania swojej osobowości.

Treść niektórych gier wideo może zachęcić dzieci do czytania i poszukiwania informacji. Gry mogą wzbudzić zainteresowanie dziecka historią świata, geografią, starożytnymi kulturami i stosunkami międzynarodowymi. Co więcej, te gry często pozwalają dzieciom projektować i realizować swoje potrzeby samorealizacji, pomagając im zdobyć kreatywne i techniczne umiejętności podczas zabawy.

Rodzice intuicyjnie zwracają większą uwagę na potencjalne zagrożenia niż na potencjalne korzyści płynące z elektronicznych gier wideo, ale te gry są normalną częścią współczesnego dzieciństwa. Jeśli podejdziemy do tematu gier esportowych w sposób odpowiedzialny i zrównoważony, to gry wideo mogą być potężnym narzędziem wspomagającym rozwój dzieci i młodzieży.

Gry esportowe powinny być traktowane jako aktywność społeczną, a nie izolującą. Gry wideo tworzą wspólną płaszczyznę do nawiązywania przyjaźni i zapewnienia zorganizowanego czasu z przyjaciółmi. To normalne i zdrowe dla dzieci i młodzieży, zwłaszcza chłopców, gdzie konkurowanie z rówieśnikami jest często utożsamianie ze statusem i uznaniem. Chęć rywalizacji i wygrywania jest jednym z najpopularniejszych powodów grania w gry wideo. Gry wideo są bezpiecznym miejscem do wyrażania pragnień rywalizacji, a jednocześnie wyrównują szansę i eliminują wszelkie bariery fizyczne.

Uczestnicy rozgrywek esportowych przyjmują role liderskie, przywódcze, którymi się naturalnie wymieniają, w zależności od tego, kto ma określone umiejętności potrzebne w danej sytuacji. W badaniach przeprowadzonych przez Nicka Yee z Centrum Badawczego Palo Alto, stwierdzono, że gry esportowe sprzyjają uzyskiwaniu umiejętności przywódczych, takich jak przekonywanie i motywowanie innych oraz mediowanie w sporach. Gry esportowe oferują dzieciom i nastolatkom rzadką okazję do uczestniczenia, a czasem przewodzenia, w zróżnicowanym zespole w różnym wieku. Nie ma znaczenia ile masz lat, jeśli możesz poprowadzić drużynę do zwycięstwa.

Badanie eksperymentalne opublikowane w Creativity Research Journal wykazało związek między niektórymi grami wideo a kreatywnością. 353 uczestników grało w Minecrafta z instrukcją lub bez, oglądało program telewizyjny lub grało w wyścigi samochodowe. Naukowcy odkryli, że ci, którzy grali w Minecrafta bez instrukcji, wykonywali kolejne zadania z największą kreatywnością – być może dlatego, że mieli największą swobodę samodzielnego myślenia podczas gry, uważają naukowcy.

Mniej więcej jedna trzecia dzieci biorących udział w badaniu twierdzi , że grało w gry wideo po części dlatego, że lubiły uczyć innych, jak grać. Niektóre dzieci uzyskują status dzieci, które wiedzą, jak pokonać najtrudniejsze części gry. Nauczanie innych buduje umiejętności społeczne i komunikacyjne, a także cierpliwość.


Źródło: Napisane na podstawie Indiana Soccer, Parents.com oraz doświadczeń Brief Esports

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jan Wedel – wizjoner na miarę współczesności – Światowy Dzień Kreatywności i innowacji

Jan Wedel innowator

Podobno nie da się wynaleźć koła na nowo, a każdy pomysł miał już kiedyś swojego autora. A jak jest w rzeczywistości? Czy faktycznie tak trudno jest być innowacyjnym? 21 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Kreatywności i Innowacji. Z tej okazji przypominamy postać wizjonera i właściciela czekoladowego imperium, z którego pomysłowości marka E.Wedel czerpie do dzisiaj – mowa o Janie Wedlu. EWedel jest Partnerem 11. edycji rankingu 50. Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie oraz programu Dream Employer.

Dawniej kreatywność przypisywano wyłącznie wybitnym artystom, pisarzom czy odkrywcom. Tymczasem, aby być kreatywnym, wystarczy być odważnym. Udowodnił to Jan Wedel, potomek Karola i Emila Wedlów, warszawski przedsiębiorca, który z małego sklepiku przy ul. Miodowej założonego przez dziadka, stworzył przedsiębiorstwo prosperujące do dzisiaj przy ul. Zamoyskiego w Warszawie. Czym zasłużył sobie na miano wizjonera?

W 1919 roku, po śmierci Emila Wedla, Jan objął samodzielną pieczę nad rodzinną firmą. Podobnie jak ojciec od młodzieńczych lat nabywał praktykę w czekoladowej branży. Zdobył nawet w tej dziedzinie tytuł doktora chemii spożywczej. Zagraniczne nauki i częste podróże poszerzały horyzonty przedsiębiorcy, który z sukcesem stosował nowoczesne metody produkcji i zarządzania. Dbał także o rozwój pracowników – każdy, kto rozpoczynał pracę w fabryce, przechodził przez szkolenia na wszystkich stanowiskach. Jednak to jego wzorowy stosunek do zatrudnianych przez siebie ludzi sprawił, że był wśród nich powszechnie szanowany. W trosce o nich utworzył działające przy fabryce udogodnienia, m.in.: stołówkę, żłobek, gabinet lekarski, a także zakład szewski.

samolot Wedel
Źródło: E.Wedel

Wedlowi nie brakowało także pomysłów na rozsławienie rodzinnej firmy – prawdopodobnie dzisiaj nie powstydziłby się ich niejeden marketingowiec. W 1926 roku na zlecenie Jana Wedla powstała niecodzienna grafika i dzisiejszy symbol firmy – Chłopiec na Zebrze, zaprojektowana przez włoskiego malarza Leonetto Cappiello. Jej bohaterowie promowali m.in. pierwszy sklep firmowy w Paryżu, a także zdobili samolot RWD-13 wykorzystywany do transportu i celów reklamowych. Kooperacja z Włochem była tylko początkiem działań z artystami, m.in. ze słynną Zofią Stryjeńską, czy też Mają Berezowską. Wedel wprowadził też pierwszą w Polsce maszynę vendingową przy wejściu do pobliskiego parku, dzięki której Warszawiacy mogli skosztować popularnych karmelków śmietankowych.

Pomysłowość i innowacyjność Jana Wedla są dzisiaj inspiracją i motywacją dla marki E.Wedel, która w tym roku obchodzi 170. urodziny. Mimo upływających lat obecni wielbiciele czekoladowych przysmaków mogą nadal próbować słodkości jego autorstwa. Czekolada „Jedyna”, ręcznie dekorowany Torcik Wedlowski, a także kultowe pianki Ptasie Mleczko® do dziś dostępne są w ofercie E.Wedel.


Źródło: E.Wedel 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Kreatywność i innowacyjność

natura labirynt widok z lotu ptaka

Często słyszałem w swoim życiu, że jestem kreatywny. W większości, a może zawsze były to komplementy. Ale czy kreatywność jest zawsze dobra? Czy zawsze jest doceniana? Ten tekst nie jest może zbyt mądry, ale może choć trochę kreatywny :).

Jak jesteś kreatywny – idziesz na ASP, bo tam to jest ważne. Ale jak chcesz się zajmować finansami – powinieneś być konserwatywny. I iść na dobrą uczelnię finansową. Właśnie konserwatywny. Jaki jest według Was przymiotnik przeciwstawny? Liberalny, postępowy, progresywny czy właśnie kreatywny? Bo przecież nie innowacyjny. Innowacja to zupełnie coś innego. W końcu konserwatysta może być innowacyjny. A czy może być kreatywny? Pewnie może, pytanie tylko „po co”?

Często na spotkaniach, które dotyczą innowacyjności, ludzie dyskutują czym jest owa „innowacyjność”. Gdy słyszycie taką rozmowę wyjdźcie ze spotkania. Natychmiast! Oszczędzicie trochę czasu. Lepiej pójdźcie i pograjcie na komputerze albo pójdźcie na ruletkę. Te czynności też nie zmienią za dużo w Waszym życiu, ale dają większe ku temu prawdopodobieństwo. Na spotkaniu o innowacyjności na pewno zobaczycie wzór „kreatywność + wdrożenie = innowacja”. Hmm. Jako zadanie domowe radzę się zastanowić i podłożyć pod wzór różne zmienne. Najbardziej do mnie przemawia, że można z tego wzoru wyprowadzić równanie, że „innowacja – kreatywność = wdrożenie”. Właśnie rozwiązaliśmy dojmujący problem prokrastynacji! Po prostu trzeba przestać być kreatywnym i innowacyjnym. Wtedy wszystko będziemy wdrażali. Ale może jednak coś w tym jest? Bo pomysły (myślę, że to dobry początek kreatywności i innowacji) pojawiają się w głowie. Gdybyśmy nie myśleli, to może byśmy lepiej pracowali i wdrażali. A tak to leżymy i guzik mamy. Ale często jednak słyszymy, że „potrzeba jest matką wynalazków”. Trochę pachnie to matriarchatem, bo w sumie czemu ta „potrzeba”, a nie ten „potrzeb”. Ale przynajmniej (dla mojej męskiej dumy) „wynalazek” jest rodzaju męskiego. A innowacja już nie. Słyszałem również, że innowacje powstają dlatego, że ludzie są leniwi i chcą ulepszać, automatyzować, przyspieszać. Też się z tym nie zgadzam. Gdyby lenistwo było w cenie, to byśmy wszyscy leżeli i nic nie robili. A jednak coś robimy, czasem coś wymyślamy i nawet udoskonalamy. Myślimy nieszablonowo. Ale może coś w tym jest? W końcu Oscar H. Banker (niezłe nazwisko jak na inżyniera) opatentował automatyczną skrzynię biegów. Ten amerykański wynalazca ormiańskiego pochodzenia (tak naprawdę nazywał się Asatour Sarafian) wymyślił mnóstwo rzeczy – między innymi pistolet do szczepień bezigłowych, podstawowe sterowanie pierwszym helikopterem Sikorsky i wspomaganie kierownicy. Anegdota mówi, że wymyślił automatyczną skrzynię biegów, bo bardzo nie lubił zmieniać biegów. Też nie lubię i nic nie wymyśliłem. Może dlatego, że już ktoś wymyślił to przede mną? Ale tak naprawdę przed Bankerem, wymyślił tę skrzynię Alfred Horner Munro z Kanady. Banker tylko udoskonalił ten pomysł i zarobił na nim mnóstwo pieniędzy. A Munro? Nie ma nawet wzmianki w Wikipedii. To trochę smutne. Ale jakie znacie kanadyjskie wynalazki? A polskie? No szybciutko! Wiem wiem, pobiegniecie do Wikipedii i jednym tchem wymienicie kamizelkę kuloodporną, lampę naftową, radiokinseskop, świetlówkę, wycieraczki samochodowe… A może nawet bombę wodorową. No dobra. Nie jest źle. I całe szczęście Łukasiewicz, Czochralski czy Szczepanik mają swoje miejsce i w naszych sercach i w Wikipedii.

Prawdziwymi wynalazcami są inżynierowie! Oni wiedzą jak połączyć kropki i zrobić, tak żeby działało. Jak chcecie, żeby Wasze dziecko było innowatorem, to wyślijcie je na politechnikę! Koniecznie. No albo inne studia ścisłe. Albo nawet nieścisłe, tylko na studia. Jak mówi przysłowie „nauka to potęgi klucz”. Hmmm. No ale nie mówi, że „formalna nauka to potęgi klucz”… Nie mówi. No ale warto! Chcecie, żeby Wasze dziecko było jak Gates, Jobs, Ellison, Edison, Spielberg, Disney albo Anna Wintour? Koniecznie wyślijcie je na dobre studia. Niech uzyska tytuł na dobrej czuleni… A nie zaraz. Stop. To nie były najlepsze przykłady. Chociaż Spielberg się obronił! Po 33 latach od rozpoczęcia studiów. Czyli jednak też nie studia…

Ale to myślenie nieszablonowe jest bardzo ważne. Jak mówią Brytyjczycy i Amerykanie „think out of the box”. Chociaż niektórzy Brytyjczycy – np. Szkoci moglibyby to tak nieszablonowo wymówić, że byśmy nie zrozumieli. Takie myślenie jest popularne w szachach albo na polu bitwy. A ilu znamy szachistów wynalazców? Konstruktorów? Innowatorów? Ja szczerze mówiąc – żadnego. No może Ben Dahera, który wymyślił… szachy.

Wśród znanych innowatorów jest trochę żołnierzy. Często udoskonalają broń, ale nie zawsze. Dajmy tutaj przykład pułkownika Harlanda Davida Sandersa – tak tego od KFC. Co mówi jego życiorys? „W wieku 5 lat zmarł jego ojciec. Gdy miał 16 lat rzucił szkołę. W wieku 17 lat stracił już czwartą pracę. Gdy skończył 18 ożenił się. Wstąpił do wojska i tam wsiąkł. Na dwudzieste urodziny – w prezencie – zostawiła go żona i zabrała ze sobą córkę. Miał plan, żeby porwać córkę, ale został kucharzem w małej kafejce i przekonał żonę do powrotu do domu. Na emeryturę przeszedł po skończeniu 65 lat. Czuł się jak nieudacznik i postanowił popełnić samobójstwo. Siedział pisząc testament, ale zamiast tego napisał, co chciałby osiągnąć ze swoim życiem i myślał o tym, jak dobrym był kucharzem. Pożyczył więc 87 dolarów (inna historia mówi, że dostał od rządu 105) i usmażył kurczaka według swojego przepisu, a następnie chodził od drzwi do drzwi i go sprzedawał. W wieku 88 lat Colonel Sanders, założyciel imperium Kentucky Fried Chicken został miliarderem”. Jak znajdziecie zdjęcie Sandersa, to pod nim zapewne będzie napisane: „Czasami trzeba ponieść porażkę, aby dowiedzieć się, co działa”. To był naprawdę innowacyjny i kreatywny człowiek! Szczególnie gdy grzebał w swojej biografii.

A jaka była prawda? W 1970 r. New Yorker opisał jego sylwetkę. Podobno Sanders po raz pierwszy zbudował swoją tożsamość na smażonym kurczaku, prowadząc stację benzynową z kochanką, która po rozwodzie została jego drugą żoną – o czym wspomina jedna z autobiografii Sandersa. W zależności od tego, komu wierzyć, tytuł honorowego pułkownika otrzymał w latach 30. lub 50. od gubernatora Kentucky. Sanders nie przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat. Wtedy to sprzedał swoją pierwszą restaurację i zaczął na poważnie rozwijać franczyzę Kentucky Fried Chicken. Mając prawie 60 lat, spędzał całe dnie w restauracji, sprzedając swoje kurczaki, gotując dla klientów i często w niej śpiąc. W wieku 73 lat sprzedał sieć KFC za 2 miliony dolarów. Nie był miliarderem, ale żył w komforcie przez resztę swoich lat.

W internecie można znaleźć też informacje, że pułkownik Sanders był bardzo wierzący i twierdził, że moc modlitwy uzdrowiła jego polipa jelita grubego. Szkoda, że nie opatentował metody uzdrawiania polipa jelita. To by była innowacja.

 

 

 

 

Doradca, inwestor, wizjoner, Dyrektor Biura Rozwoju i Innowacji Agencji Rozwoju Przemysłu. Przez ponad 15 lat był współwłaścicielem i prezesem w  grupie firm marketingowych oraz firmy IT. Założył pierwszą platformę crowdfundingową dla trzeciego sektora – fundujesz.pl, think tank społeczno-polityczny – Forum Od-Nowa oraz ruch na rzecz lepszej nauki w Polsce – Obywateli Nauki. Zajmuje się zarządzaniem, kreowaniem wizji, nadzorowanie strategii, rozwojem innowacji oraz szkoleniami i warsztatami kreatywnymi.

Bartosz Sokoliński

#SubiektywniKreatywni 2 – czyli co chodzi po głowie najbardziej kreatywnym?

#SubiektywniKreatywni kwiecien

Już 14 kwietnia, zapraszamy na drugie wydarzenie w cyklu #SubiektywniKreatywni! Paweł Zawadzki rozmawia z Laureatami rankingu 50. Kreatywnych o tym, jak wygląda biznes, co zmieniła w nim pandemia i jak można to wykorzystać w swoich działaniach.

W ramach 11. edycji rankingu 50. Najbardziej Kreatywnych Ludzi w Biznesie wystartował nowy cykl wydarzeń online #SubiektywniKreatywni. Laureaci poprzednich edycji spotykają się live z Pawłem Zawadzkim (Większe Logo) i rozmawiają o tym, co wynika z nowej rzeczywistości i jak można to wykorzystać do rozwoju swojego biznesu.

W najbliższym spotkaniu 14 kwietnia o 16:30 wezmą udział:

  • Barbara Sołtysińska – indaHash

Współzałożycielka LifeTube i indaHash. LifeTube to największa jednonarodowa sieć wielokanałowa YouTube w Europie. Zajmuje się wprowadzaniem oraz wspieraniem marek na YouTube dzięki współpracy z najpopularniejszymi twórcami wideo. Obecnie zrzesza ponad 260 kanałów, które łącznie docierają do 32 mln subskrybentów. LifeTube jest liderem rynku influencer marketingu w Polsce. Wśród klientów są największe marki ze wszystkich branż – w ciągu 3 lat istnienia LifeTube zrealizował ponad 850 kampanii. indaHash to międzynarodowa platforma do automatyzacji współpracy z influencerami (tzw. mid-tier influencers i power users). W 2016 roku indaHash zrealizował ponad 250 kampanii dla globalnych marek – na rynku polskim, niemieckim, w Wielkiej Brytanii i RPA. Obecnie zrzesza ponad 75 tys. influencerów. Barbarze Sołtysińskiej największą satysfakcję daje rozwijanie nowych biznesów i wymyślanie kolejnych, innowacyjnych rozwiązań z zakresu content i influencer marketingu.

  • Agata Frankiewicz – Deko Eko

Ekspert ds. gospodarki cyrkularnej, upcyklingu i budowania zrównoważonych marek. Założycielka i CEO Dekoeko.com. Inicjatorka i współzałożycielka Koalicji na Rzecz Gospodarki Obiegu Zamkniętego “Reconomy”. Finalistka TheNextWomen Pitch competition oraz European Women Challenge. Absolwentka najlepszego w Europie programu akceleracyjnego Startupbootcamp Commerce w Amsterdamie. Forbes umieścił firmę Deko Eko jako jedną z 60 najlepiej rokujących firm, prowadzonych przez kobiety na świecie. Wysokie Obcasy umieściły Agatę Frankiewicz jako jedną z „50 śmiałych kobiet 2018 roku zmieniających świat na lepsze”. Finalistka Business Women of the Year 2019 oraz jedna z 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie 2020.

  • Grzegorz Krzemień – GoldenSubmarine

Na co dzień stoi za sterami GoldenSubmarine – polskiej, niezależnej agencji wielokrotnie nagradzanej przez przedstawicieli branży reklamowej. Jest przewodniczącym Branżowej Rady ds. Kompetencji IAB Polska, zajmującej się m.in. standardami kompetencji e-marketingowych, w tym certyfikacją DIMAQ. Podczas gali MIXX Awards 2018 odebrał nagrodę specjalną IAB za całokształt dotychczasowych dokonań. Autor książki – Własna firma krok po kroku (MT Biznes, Warszawa 2019).

Podczas spotkania zapytamy rozmówców o to:

  • jak Pandemia zmieniła ich firmy, branżę i myślenie o biznesie,
  • na co w Pandemii byli całkowicie nieprzygotowani,
  • które ze zmian oceniają jako korzystne dla siebie lub swojej firmy,
  • gdyby dziś mieli zainwestować w biznes/branżę/rozwiązanie – to co by to było,
  • co czytają i kogo słuchają, szukając odpowiedzi na pytanie „co będzie dalej?”.

Dowiedz się, w co warto inwestować czas i pieniądze, jakie rozwiązania będą stanowić przyszłość współczesnego biznesu oraz gdzie szukać inspiracji do działań kreatywnych. Całkowicie subiektywnie i bez korporacyjnego owijania w bawełnę.

Rozmawiamy o tym co przyniesie najbliższa przyszłość w biznesie, społeczeństwie i nastrojach społecznych. Godzinne spotkanie, świetni goście, dyskusja z publicznością – serdecznie zachęcam do wzięcia udziału!

Paweł Zawadzki, Większe Logo, prowadzący #SubiektywniKreatywni


❗️WYDARZENIE ODBĘDZIE W FORMIE LIVE LINKEDIN❗️

 

partnerzy 50

Anita Florek

Kiszluk rozmawia #17 Ewa Janus-Khouri, Centrum Kreatywności Targowa

Kiszluk rozmawia Ewa Janus-Khouri

Grzegorz Kiszluk rozmawia z Ewą Janus-Khouri o Centrum Kreatywności Targowa, jego powstaniu, dla kogo jest przeznaczone, o tym, jakie trudności w działaniu centrum spowodowała pandemia, a także o zmianach, jakie wywołała ona w organizacji wydarzeń.

Grzegorz Kiszluk

Kiszluk rozmawia #16 Michał Olszewski, wiceprezydent m.st. Warszawy

Michal Olszewski Kiszluk rozmawia

Grzegorz Kiszluk rozmawia z Michałem Olszewskim wiceprezesem m. st. Warszawy, o genezie Centrum Kreatywności Targowa, zmianie spojrzenia ludzi dzięki zmianie ich otoczenia oraz o ekosystemie startupów w Polsce.

 

Grzegorz Kiszluk