...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Święta na urlopie

oferty last minute

Boże Narodzenie jest bardzo rodzinnym i pełnym ciepła okresem w ciągu roku. Chcemy odpocząć, spędzić czas z bliskimi i uczcić ten czas w należyty sposób. Pierwsze skojarzenia, jakie mamy ze świętami to oczywiście choinka, mikołaj i śnieg.

O ile mikołajów i choinek jest pod dostatkiem, to ze śniegiem na święta bywa już różnie. Zmieniający się klimat sprawia, że wizja białego puchu spadającego z nieba w Wigilię przed kolacją i bitwa na śnieżki następnego dnia rano staje się abstrakcją. Od kilku lat zima sprawia w święta psikusa szaroburą deszczową pogodą.

To sprawia, że wielu z nas przestaje czuć ten magiczny klimat. Chcemy odpocząć i skorzystać z urlopów, a kiedy pogoda jest tak mocno przygnębiająca, trudno zaplanować choćby małą wycieczkę po okolicznych atrakcjach turystycznych.

Wiele osób zaczyna się także czuć przytłoczonych świąteczną gorączką trwającą w sklepach niemal od połowy listopada. Święto staje się coraz bardziej komercyjne, a niejednokrotnie przygotowania do rodzinnych obchodów Bożego Narodzenia oznaczają wiele dni przygotowań. W efekcie, zamiast odpoczywać – czujemy się jeszcze bardziej zmęczeni, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

oferty last minute

Z tego też względu coraz więcej ludzi decyduje się na wyjazd na dłuższy urlop i spędzenie świąt z dala od domu w towarzystwie piasku, wody i palm. Jakie są najpopularniejsze destynacje? Tajlandia, Wyspy Kanaryjskie, Dubaj, Republika Zielonego Przylądka, Zanzibar, Malediwy, Dominikana, Egipt czy Turcja. Wszędzie w sezonie zimowym panują temperatury powyżej 20 stopni Celsjusza, więc taki wyjazd to świetne rozwiązanie dla zimorodków. Gdzie szukać korzystnych ofert na taki wyjazd? Najlepiej wśród propozycji last minute biur turystycznych. Zobacz najlepsze last minute na Turystyczny Ninja.

turystyczny ninja oferty

Wycieczka na święta pod palmę, jest także świetnym rozwiązaniem na prezent. Jeśli chcesz przeznaczyć trochę większy budżet i sprawić komuś naprawdę wyjątkowy prezent, w wielu biurach podróży masz możliwość kupienia bonu na określoną kwotę do wykorzystania. Można je zasilić zazwyczaj dowolną kwotą i wykorzystać na wybraną przez obdarowanego wycieczkę.

Jeśli rozważasz więc spędzenie świąt w innej formie niż dotychczas, zastanów się, czy oferta last minute do ciepłych krajów nie będzie właśnie dla ciebie idealnym rozwiązaniem.

oferta last minute

 


Źródło: Turystyczny Ninja 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Co trzeba wiedzieć przed złożeniem wniosku o kredyt na wakacje 2021? Poradnik finansowy last minute

mloda kobieta podrozuje kredyt na wakacje

Nie taki kredyt na wakacje zły jak go malują…

Za nami przeszło 15 miesięcy funkcjonowania w covidowej rzeczywistości. Jak wynika z danych zebranych przez firmę Intrum, która na bieżąco bada sytuację finansową konsumentów oraz firm w Polsce i całej Europie, na tle reszty państw ze starego kontynentu (szczególnie tych z południa Europy), nasz kraj całkiem nieźle poradził sobie w korona-kryzysie. Nie odnotowaliśmy tak wysokiego wzrostu stopy bezrobocia, jak sugerowały wstępne szacunki. I chociaż w ciągu ostatniego roku aż 57 proc. polskich biznesów dotknął spadek dochodów[2], to sytuacja naszej gospodarki nie jest tak dramatyczna jak we Włoszech czy w Hiszpanii. Każdego dnia obserwujemy coraz mniejszą liczbę przypadków zachorowań na Covid-19, za co odpowiada m.in. sukces programu szczepień. Wszystko wskazuje na to, że wracamy do normalności, czego dowodem są letnie urlopy, na które wyruszyli Polacy.

Jednak czy aby na pewno już przyszedł czas na beztroskę? Chociaż sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju wydaje się opanowana, coraz głośniej mówi o się o nadejściu tzw. czwartej fali pandemii, która znowu może odbić się negatywne na sytuacji finansowej części naszego społeczeństwa. Nie można także zapominać o tym, że pandemia obniżyła dochody aż 45 proc. osób w naszym kraju[3]. Z jednej strony, te fakty powstrzymują część konsumentów przed wydawaniem pieniędzy na wakacje, które stają się zbędnym „luksusem”, a z drugiej, chcemy wynagrodzić sobie miesiące stresu, odpocząć i zapomnieć, chociaż na chwilę o Covid-19. Nie brakuje osób, które postanawiają zapożyczyć się, by zorganizować letni wyjazd. Czy to dobry pomysł w obecnej sytuacji?

Sprawa wydaje się prosta – zaciągnięcie kredytu czy pożyczki nie jest problematyczne, jeżeli będziemy regularnie spłacać zobowiązanie. Jeżeli planujemy pożyczyć pieniądze, najpierw powinniśmy sprawdzić, czy będzie nas na to stać. Ta zasada powinna obowiązywać zawsze, a w obecnej sytuacji to konieczność. Pandemia i tak nadwyrężyła budżety domowe wielu osób, więc zaległości w spłacie mogą sprawić, że z drobnych, przejściowych problemów finansowych wpadniemy w długi, które możemy spłacać latami. Jeżeli więc planujemy zaciągnąć pożyczkę lub kredyt na wakacje, warto się odpowiednio do tego przygotować i pamiętać o kilku prostych zasadach.

Magdalena Tatarczuk, ekspert Intrum

Policz, ile będzie kosztować kredyt na wakacje

Na początek najważniejsze – wybierzmy kierunek wakacyjnej podróży i określmy, ile będzie kosztować nas wyjazd. Większość wydatków, w tym ceny noclegu, przejazdu, głównych atrakcji, itp. da się policzyć wcześniej. Dodajmy do tego wszelkie niezaplanowane koszty, które i tak się pojawią – niech stanowią 1/3 pierwszej kwoty. Jeżeli znamy już przybliżoną sumę, oceńmy, czy mieści się ona w naszym budżecie. Jeżeli nie, policzmy, ile pieniędzy musimy pożyczyć, by zorganizować wakacyjny wyjazd.

Warto wybrać tę kolejność niż najpierw zaciągnąć kredyt na wyższą sumę i zdecydować dopiero potem, gdzie spędzimy urlop, bo w ten sposób wydamy zdecydowanie więcej, niż powinniśmy. Pożyczmy tyle pieniędzy, ile potrzebujemy, bo może okazać się, że większa rata będzie zbyt dużym obciążeniem dla naszego budżetu.

Magdalena Tatarczuk, ekspert Intrum

Sprawdź warunki oferty i oceń swoją zdolność kredytową, zanim udasz się do banku

Już od początku sezonu jesteśmy zachęcani do pożyczania pieniędzy przez banki, które co roku dla swoich klientów przygotowują specjalną ofertę na wakacje. Reklamy kuszą atrakcyjnym oprocentowaniem kredytów i pożyczek oraz informują o minimum formalności, jakich trzeba dopełnić, by uzyskać środki. Czy taka jest rzeczywistość? Możemy to sprawdzić!

Z pomocą przychodzi nam Internet. Wystarczy skorzystać z jednej z wielu dostępnych w sieci porównywarek kredytów. Należy wejść na taką platformę, zaznaczyć, jaką kwotę chcemy pożyczyć, na ile miesięcy planujemy rozłożyć spłatę, a także podać kilka podstawowych faktów dotyczących naszych comiesięcznych wydatków i historii kredytowej. System przetworzy te informacje i pokaże, na jakie wsparcie możemy liczyć, czyli dostępną na rynku ofertę, oraz to, ile będzie kosztować nas kredyt w poszczególnych bankach, przedstawiając za każdym razem najważniejsze parametry poszczególnych produktów. Dzięki temu będziemy mogli ocenić, w którym z nich możemy liczyć na atrakcyjne warunki finansowania, a gdzie będzie trudno uzyskać nam środki. Korzystanie z takich internetowych kalkulatorów kredytowych pozwala oszczędzić czas, ponieważ sprawdzając wstępnie, jak dany bank oceni naszą zdolność kredytową, możemy udać się od razu do tego, który z dużym prawdopodobieństwem udzieli nam finansowania.

Jeżeli znamy wstępnie określone koszty kredytu, będziemy wiedzieć, czy stać nas spłatę comiesięcznej raty o określonej wysokości. Warto udać się do banku, będąc wyposażonym w taką wiedzę. W ten sposób ograniczamy możliwość, że damy się namówić pracownikowi placówki na pozornie atrakcyjną ofertę lub produkt, którego wcale nie potrzebujemy, np. kartę kredytową. Wiedzmy, po co idziemy do banku lub jakie są warunki kredytu, o który chcemy wnioskować online. Tu obowiązuje taka sama zasada, jak wtedy, kiedy idziemy do sklepu po zakupy z konkretną listą. Jeżeli się do niej nie zastosujemy, z pewnością zapłacimy więcej, a kiedy nasza sytuacja finansowa się pogorszy, taki dodatkowy wydatek może wpędzić nas w długi.

Magdalena Tatarczuk, ekspert Intrum

Czy po gotówkę na wakacje zawsze do banku? – zdecyduj, gdzie pożyczysz pieniądze

Zresztą nie tylko banki zachęcają do sięgnięcia po dodatkową gotówkę na wakacje. W prasie, Internecie znajdziemy reklamy parabanków, firm pożyczkowych itp. Warto znać różnice między tymi podmiotami, chociażby z tego względu, że miejsce, w którym zdecydujemy się pożyczyć pieniądze, w dużym stopniu określa nam warunki spłaty. Funkcjonowanie banków jest objęte wieloma regulacjami prawnymi, nadzorem finansowym. Na naszym rynku działają również podmioty wykonujące czynności i oferujące usługi podobne do tych, które możemy spotkać w bankach, ale nie podlegają one nadzorowi KNF czy „bankowemu” prawu. Dlatego instytucje tego rodzaju określa się mianem parabanków. Kolejna porcja wiedzy obowiązkowej – w banku możemy uzyskać zarówno kredyt, jak i pożyczkę. W firmach pożyczkowych – jak sama nazwa wskazuje – tylko pożyczkę.

Przeważnie staranie się o kredyt czy o pożyczkę w banku trwa dłużej niż w pozostałych instytucjach, bo ten szczegółowo analizuje zdolność i historię kredytową wnioskodawcy. Warto pamiętać, że w pandemii banki dodatkowo zaostrzyły kryteria, na podstawie których przyznają finansowanie. Kredytodawca w ten sposób upewnia się, że danego klienta będzie stać na spłatę zobowiązania. Jest to także ważne dla samego wnioskodawcy, który otrzymuje jasną ocenę swoich możliwości finansowych. W parabanku możemy liczyć na uzyskanie pieniędzy praktycznie od ręki i to w dodatku bez potrzeby okazywania jakichkolwiek dokumentów. Dlaczego? Firmy pożyczkowe nie sprawdzają baz Biura Informacji Kredytowej i Krajowego Rejestru Dłużników. Takie instytucje zabezpieczają się przed niewypłacalnymi klientami, oferując pożyczki na wysoki procent lub „zmuszając” klientów do podpisania umów, w których nierzadko widnieją dodatkowe „kary” za brak terminowej spłaty.

Skorzystanie z oferty instytucji pożyczkowych, z popularnych tzw. chwilówek może wydawać się kuszące, wygodne, jeżeli np. planujemy wyjazd na ostatnią chwilę i potrzebujemy pożyczyć pieniądze last minute lub mamy świadomość, że nasza historia kredytowa nie jest do końca pozytywna i będziemy mieć problem, by uzyskać kredyt w banku. Warto jednak zastanowić przed sięgnięciem po takie rozwiązanie. Praktyka pokazuje, że w razie problemów ze spłatą zobowiązania szybciej dogadamy się z bankiem (tym bardziej, gdy jest to „nasz” bank, w którym posiadamy konto) niż z firmą pożyczkową. Poza tym, pamiętajmy o całkowitych kosztach pożyczki, a nie tylko o sumie, którą pożyczamy. W przypadku tej udzielonej przez parabank zawsze ostatecznie zapłacimy więcej, bo już na wstępnie mamy zdecydowanie wyższe oprocentowanie niż to, które oferuje bank. Wysokość miesięcznej raty naszego zobowiązania może mieć bardzo duże znaczenie dla naszego domowego budżetu, tym bardziej, jeżeli nasze dochody zostały zmniejszone przez pandemię.

Magdalena Tatarczuk, ekspert Intrum

Pożyczaj z głową, czyli zawsze dokładnie czytaj oferty

Jednak bez względu na to, czy pożyczamy pieniądze w banku, czy po poza nim, zawsze powinniśmy dokładnie poznać się z ofertą, która zwróciła naszą uwagę. Jakim zapisom powinniśmy się szczegółowo przyjrzeć?

Sprawdźmy np., co dokładnie oznacza kredyt „0%” i upewnijmy się, czy w umowie faktycznie nie widnieją żadne dodatkowe koszty i ile pieniędzy ostatecznie zwrócimy np. bankowi. Warto również uważać na oferty w stylu „pierwsze pół roku bez spłaty” albo „spłata dopiero po wakacjach”. W pierwszej chwili mogą wydawać się nam atrakcyjne, ale nie oznaczają, że spłata jednej lub kilku rat zostaje nam „odpuszczona”, tylko, że po promocyjnym okresie jednorazowo będziemy musieli zapłacić większą kwotę. Taka wyższa rata może być wyzwaniem finansowym przy zwiększonych wydatkach np. jesienią czy przed Świętami.

[1] Na podstawie portalu wakacje.pl i analizy własnej informacji podawanych przez 5 największych biur podróży w Polsce.

[2] Intrum, European Payment Report 2021, czerwiec 2021.

[3] Intrum, European Consumer Payment Report 2020, listopad 2020.


Źródło: Intrum 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Ponad 1000 graczy walczy o polskiego turystę w wyszukiwarce Google

Najczęściej wykorzystywane bigramy (frazy dwuwyrazowe w reklamie)

 

O Badaniu

W ramach naszej analizy pobraliśmy dane dla 7616 zapytań turystycznych i blisko 230 tysięcy reklam tekstowych. 94% wyników na badane frazy kluczowe zawierało wyniki płatne.

Dane do analizy pozyskaliśmy z Google Ads. Następnie użyliśmy Google Suggest do ich wzbogacenia. Na końcu zostały wybrane frazy o najwyższym potencjale z całej puli danych. Scraping wyników został zrealizowany dla języka polskiego, z polskiego IP oraz był powtórzony 3-krotnie w ciągu jednego dnia. Analiza została przeprowadzona 25 lipca i trwała ok. 8 godzin  (13:00 – 20:30 CEST). 

 

Analiza aktywności reklamodawców

 

Która domena pokrywa najwięcej fraz i występuje na najwyższych pozycjach? 

Źródło: Autorska analiza Whites

Na osi Y znajdują się nazwy poszczególnych domen, a oś X pokazuje częstotliwość występowania danej domeny we wszystkich analizowanych reklamach. Dodatkowo reklamy zostały podzielone, na te które pojawiają się na dole 'bottom’ i górze 'top’ wyników wyszukiwania. Wykres zawiera podział na wyniki mobilne i desktopowe.

Kluczowe wnioski

 

  1. W badanym okresie najaktywniejszymi reklamowo touroperatorami były Itaka, Neckermann i Rainbow, które rywalizowały z agregatami ofert – Travelplanet i Wakacje.pl.

  2. Wprawdzie Neckermann był jednym z reklamodawców pojawiających się na największym zestawie fraz kluczowych, to w większość przypadków jego reklama wyświetlała się poniżej wyników organicznych. Analogiczna sytuacja dotyczyła Sortado.pl, Dreamtours czy Fly.pl.

  3. Coral Travel zdecydowanie częściej pojawiał się na desktopie niż w wynikach mobilnych, a serwisy Sortado i Travelist skupiły się praktycznie wyłącznie na desktopie. Z kolei Neckermann był bardziej widocznych na urządzeniach mobile niż stacjonarnych (ok. 58 % więcej). Podobne proporcje zaobserwowaliśmy w przypadku Dreamtours i Fly.

 

 

Która domena najczęściej wygrywała walkę o pierwszą pozycję wśród reklam? 

Źródło: Autorska analiza Whites

Poniższe zestawienia pokazuje domeny uszeregowane według częstotliwości występowania reklamy na pierwszym miejscu wśród płatnych wyników (kolor pomarańczowy). Dodatkowo kolor turkusowy obrazuje całkowitą liczbę przypadków, gdy znaleźliśmy reklamę danego serwisu. Wyniki łącznie dla badania desktop i mobile.

Źródło: Autorska analiza Whites

Wykres obrazujący częstotliwość występowania w badaniu danej domeny na pozycji pierwszej wśród wyników płatnych. Wyniki zostały przedstawione oddzielnie dla desktop i mobile. Oś Y zawiera nazwy domen konkurencyjnych, a oś X liczbę reklam.

Kluczowe wnioski

 

  1. Travelplanet choć zajmował dalsze miejsce w rankingu częstotliwości występowania reklamy w wynikach wyszukiwania to zdecydowanie dominuje w zestawieniu serwisów zajmujących pierwszą pozycję w wynikach płatnych.

  2. Z kolei kampanie Neckermann i Dreamtours pokrywały bardzo dużą liczbę fraz, jednak bardzo rzadko plasowały się na najwyższej pozycji wśród reklam.

  3. Co ciekawe reklamy Grecos znajdowały się praktycznie wyłącznie na najwyższych pozycjach.
  4. Rozbicie danych na desktop i mobile pokazuje nam, że niektóre firmy (np. Wakacje.pl. Austria.info czy Albatros.pl) dużo częściej zajmują czołową pozycję w wynikach mobilnych.

 

 

 

 

 

Analiza treści reklam

 

Dodatkowo analizie poddaliśmy treść reklam tekstowych, które pojawiły się w wynikach wyszukiwania na zdefiniowane frazy. Na potrzeby badania wyodrębniliśmy następujące grupy fraz:

 

  • promocja – liczba całkowita (np. 40), która jest większa od 0 i mniejsza od 97, zakończona znakiem %
  • cena – do tej kategorii przypisaliśmy reklamy, które zawierały liczby zmiennoprzecinkowe zakończone słowami zł, zl, pln, złoty, zloty, złotych, zlotych
  • all inclusive: tutaj dopuszczaliśmy różne warianty np. allinclusive, all-inclusive itp.
  • last minute: podobnie jak powyżej (wariacje), np. lastminute, last-minute itp.

 

 

 

 

 

 

Częstotliwość występowania poszczególnych typów fraz w reklamie łącznie dla desktop i mobile (wynik %)

Źródło: Autorska analiza Whites

Częstotliwość występowania poszczególnych typów fraz w reklamie w rozbiciu na pozycje

Źródło: Autorska analiza Whites

Powyższe wykresy przedstawiają te same frazy, wraz z ich udziałem procentowym (oś Y) w każdej pozycji reklamowej w wyszukiwarce Google (oś X). Wyniki przedstawiliśmy łącznie dla desktop i mobile. Kolorem pomarańczowym oznaczyliśmy reklamy występujące pod wynikami organicznymi (pozycje 5-7 na osi X), a niebieskim na górze SERP-ów.

Kluczowe wnioski

 

  1. Wśród zbadanych fraz Last minute jest frazą najczęściej wykorzystywaną przez reklamodawców w copy reklamy (49%, zarówno dla desktop i mobile).

  2. Firmy w branży turystycznej stosunkowo rzadko podają cenę w reklamach Adwords (17%). Sytuacja ta może wynikać z dynamicznych zmianach cen i trudności w automatyzacji powiązywania cen w treści reklam z tymi na stronie.

  3. Informacje o zniżkach i promocjach zdecydowanie częściej pojawiały się w reklamach plasujacych się poniżej wyników organicznych. Podobną sytuację zaobserwowaliśmy w przypadku komunikacji opartej na All-inclusive, choć tu różnice nie były tak mocne.

 

 

Wykorzystywanie wybranych typów fraz przez poszczególnych reklamodawców

Źródło: Autorska analiza Whites

Na osi Y uszeregowane są nazwy domen o największej liczebności reklam. Natomiast oś X przedstawia nazwy zmiennych np. 28 przyporządkowane do „promotion” oznacza, że w 28% wszystkich reklam zawierało promocję. Gdy pojawia się wartość 60 przy all inclusive oznacza że 60% wszystkich reklam zawierało słowo all inclusive (lub jego wariację). Neither oznacza że nie było żadnego z wymienionych słów (cena, promocja, last minute, all inclusive)

Kluczowe wnioski

 

  1. Itaka.pl (jako jedyna wśród głównych graczy) swoją komunikację w kampanii searchowej w Google opiera na podawaniu ceny w reklamie (78%).

  2. Neckermann i Dreamtours komunikują się głównie zniżkami i rabatami.

  3. Travelplanet.pl często w treści reklamy komunikuje last minute.

  4. Neckermann i Coral Travel mocno koncentrują się na komunikacji all inclusive (ponad 80% reklam).

  5. Portal Wakacje.pl nie komunikuje w reklamach rabatów ani nie podaje cen.

 

 

Wykorzystywanie rozszerzeń w reklamach

 

Sprawdziliśmy także popularność rozszerzeń reklam, których konfigurację umożliwia Google. Infografiki obrazują przykładową reklamę w Google Ads (oddzielnie dla desktop i mobile). 

W tekście reklamy wyróżniliśmy konkretne rozszerzenia, a ich udział procentowy w danej pozycji w wyszukiwarce przedstawiliśmy za pomocą wykresów (oddzielnie dla reklam pojawiających się na górze wyszukiwarki – “top” i oddzielnie dla reklam na dole wyszukiwarki – “bottom”).

Legenda rozszerzeń:

Location – Lokalizacja
Price – Cena
Promotion – Promocja
Sitelink – Linki do podstron
Structured snippet – Rozszerzenia informacji w witrynie
Call – Połączenia

Desktop

Mobile

Źródło: Autorska analiza Whites

Dane o rozszerzeniach – podział na topowych graczy

 

Źródło: Autorska analiza Whites

 

Źródło: Autorska analiza Whites

Wykresy powyżej pokazują udział procentowy rozszerzeń dla reklamodawców, którzy osiągnęli czołowe pozycje podczas trwania analizy. Oś Y zawiera nazwy domen, a oś X podział na rozszerzenia. Wyniki zebraliśmy oddzielnie dla mobile i desktop. 

Kluczowe wnioski

 

  1. Zarówno dla desktop jak i mobile, im wyższa pozycja w górnej części wyszukiwarki ponad wynikami organicznymi, tym większy udział procentowy rozszerzeń.

  2. W przypadku reklam desktopowych występujących na dole wyszukiwarki pod wynikami organicznymi, liczba rozszerzeń jest zróżnicowana, niezależnie od pozycji danej reklamy.

  3. Wyniki pokazują, że podczas trwania analizy większość topowych graczy chętnie inwestowała w rozszerzenia sitelink. Neckermann skupiał się na sitelink i call, a domena Fly.pl opierała większość komunikacji o rozszerzenie call.

  4. Dane pokazują, że podczas trwania naszego badania domena Itaka.pl nie udostępniała kontaktu telefonicznego w reklamach desktopowych. Analizując reklamy mobile odnotowaliśmy tylko 17% rozszerzeń kontaktu dla tej domeny.

 

 

Podsumowanie

Niniejszy raport jest przykładem realizacji przeprowadzanych przez dedykowany Zespół Badań i Analiz w agencji Whites. Dzięki możliwościom dodatkowej weryfikacji działań konkurencji jesteśmy w stanie dużo precyzyjniej budować strategie marketingowe dla naszych klientów, optymalizując tym samym zwrot z inwestycji z budżetów reklamowych. 

Wykonanie tak szczegółowej analizy było możliwe dzięki naszej autorskiej, zaawansowanej technologii WhiteDog.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

7 #TRIPHACKÓW, które pomogą Ci przeżyć podróż życia!

#1. TRAVELOFFSEASON

Ważny jest dobór odpowiedniego momentu na wyjazd. Większość ludzi decyduje się na niego w okresie letnim. Warto jednak pamiętać, że o ile nie jesteśmy osobami podróżującymi z całą rodziną – w tym z dziećmi – nie będziemy ograniczeni czasem wolnym od szkoły. Warto więc wybrać się na urlop poza  sezonem. Wycieczki mogą być wówczas nawet 3-4 razy tańsze, a miejsca, które warto odwiedzić zdecydowanie mniej zatłoczone. Ponadto podróż w okresie, gdy w naszym kraju panuje słoneczne lato, nie jest żadną odmianą. Wówczas w mieście, w którym mieszkamy, jest zdecydowanie luźniej, można więc bez ograniczeń korzystać ze wszystkich udogodnień i atrakcji. Egzotyczne wakacje poza sezonem sprawią, że zażyjemy nie tylko odmienności kulturowej czy gastronomicznej miejsca, do którego się  wybieramy – wakacje poczujemy również pod względem pogody. Jeśli chodzi o ciepłe kraje, lato często bywa trudne do przejścia dla osób żyjących na codzień w umiarkowanym, przejściowym klimacie. Dlatego dobrze wybrać się tam wiosną, jesienią – a przede wszystkim zimą. To wtedy najbardziej odczujemy różnicę! Wakacje najlepiej rozpoczynać we wtorki i środy. W te dni wg. Airfare Watchdog loty są najkorzystniejsze cenowo.

#2. FLEXITRAVEL

Podczas podróży warto być również elastycznym w stosunku do miejsca docelowego oraz czasu wyjazdu. Takie rozwiązanie jest zdecydowanie ciekawsze niż w stu procentach zaplanowana podróż, w której nic nas nie zaskoczy. Miejsca dostępne w przewodnikach i na stronach dla turystów są pod nich dopasowane, dlatego by w pełni poznać dany kraj, najlepiej zapytać o rekomendację restauracji czy wartego odwiedzenia obiektu ,,lokalsów’’. Osoby zamieszkujące na co dzień dane miasto z pewnością znają te, które warto odwiedzić, poza tym zawsze można nawiązać ciekawe znajomości. Polecone miejsce na pewno będzie esencją gastronomii danego kraju, która nie jest w żaden sposób uśredniona pod osoby odwiedzające. Dodatkowo rezygnacja ze ściśle zaplanowanego rozkładu dnia pozwoli nam na sprawdzenie się w nowej sytuacji. Bardzo prawdopodobne jest, że miejsca dla ,,tutejszych’’ będą bardziej przystępne cenowo i ciekawsze pod każdym względem. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że nazwy danych potraw nic nam nie powiedzą, warto wtedy spytać o rekomendację lub sprawdzić, czy to, co zamówili sąsiedzi ze stolika obok, wygląda apetycznie i zamówić to samo.

#3. FIRSTMINUTE, LASTMINUTE

By zmaksymalizować korzyści i uzyskać najniższe ceny najlepiej rezerwować podróż w jednym z dwóch okresów. Pierwszym z nich jest tzw. first minute. W tym czasie uzyskujemy nie tylko konkurencyjne ceny, ale również duży wybór noclegów czy lotów. Często wówczas warunki podróży są atrakcyjniejsze i można skorzystania z dodatkowych promocji (nocleg dla dziecka w hotelu gratis itp.). Takie rozwiązanie pozwoli nam przygotować się do podróży i zakupić wszystkie potrzebne rzeczy bez stresu i wybierania stroju kąpielowego spośród tych, które zostały w najbliższym centrum handlowym na dzień przed wyjazdem. Kolejnym bardzo opłacalnym momentem na dokonanie rezerwacji jest planowanie urlopu tzw. last minute. Trzeba jednak pamiętać, że w tym przypadku otrzymując niską cenę, dostajemy też dużo bardziej okrojony wybór. Jeśli jednak poczekamy na odpowiednią ofertę do ostatniej chwili i decydujemy się na nią spontanicznie, możemy wyszukać bardzo atrakcyjne propozycje.

W tym sezonie trudno będzie o atrakcyjny wyjazd w dobrej cenie w okresie last minute w tradycyjnym biurze podróży. Ceny rosną i dla przykładu tygodniowy wyjazd na początku lipca na popularny kierunek w oparciu o loty czarterowe był droższy średnio aż o 401 zł niż w okresie przedsprzedaży z 6-miesięcznym wyprzedzeniem. Klienci w ubiegłym roku przyzwyczaili się do niskich cen popularnych lastów, ale ten sezon zapowiada się inaczej. Na szczęście z odsieczą przychodzą nam sąsiedzi zza zachodniej granicy oraz Brytyjczycy, którzy ze względu na spowolnienie gospodarcze w Niemczech i niepewność związaną z Brexitem na Wyspach Brytyjskich rezerwują znacznie mniej wyjazdów zwłaszcza do zachodniej części basenu Morza Śródziemnego, czyli Hiszpanii i Grecji. Dzięki czemu Click&Go korzysta z niższych cen w hotelach i udostępnia je klientom w Polsce. Tradycyjnie działający tour operator rzadko może to wykorzystać, ponieważ z dużym wyprzedzeniem musiał precyzyjnie dopasować liczbę zakontraktowanych pokoi do wykupionych miejsc w samolotach czarterowych. – komentuje Michał Głowa, Country Manager Click&Go w Polsce.

#4. NOHOTEL

Okazuje się, że w kwestii noclegu nadal pozostajemy tradycjonalistami. Według danych KAYAK.pl aż 42 proc. osób jako miejsce zakwaterowania wybiera hotele, a jako kryteria w ich wyborze wskazuje niską cenę (50 proc) i dobrą lokalizację (53 proc.). Są to czynniki, które są dla nas ważniejsze niż udogodnienia, na które możemy liczyć w samym hotelu. Ten, najlepiej rezerwować przez porównywarki hotelowe takie jak booking.com. Coraz popularniejszą alternatywą staje się platforma Airbnb, która daje możliwość wynajęcia całego mieszkania na okres wyjazdu. Co ważne, aplikacja działa na całym świecie. Znajdziemy tam bardzo konkurencyjne oferty. Rezerwujący mają gwarancję, że nie zostaną oszukani dzięki dokładnej weryfikacji właścicieli potencjalnych miejsc noclegu. Nie musimy się martwić, że trafimy na nieuczciwego gospodarza. Tym bardziej że przed dokonaniem wyboru mamy dostęp do opinii osób, które wcześniej mieszkały w danym lokum. Dla turystów szukających jeszcze tańszego noclegu powstała aplikacja CouchSurfing gdzie mieszkańcy poszczególnych miast oferują przenocowanie turysty we własnych czterech kątach, często nawet zupełnie za darmo!

#5. NEW TECHNOLOGIES

Technologie stanowią spore ułatwienie w podróży. Na rynku dostępne są aplikacje planujące przejazdy środkami transportu publicznego z punktu A do punktu B, takie jak Citymapper.  Z kolei maps.me  pozwala na łatwe odnalezienie potrzebnych punktów usługowych, gastronomicznych, sklepów czy bankomatów. Możemy też skorzystać z porównywarek cen biletów lotniczych np. Skyscanner czy Kayak, a nawet użyć travel-techowego narzędzia, jakim jest internetowe biuro podróży Click&Go i ,,uszyć sobie’’ wyjazd na miarę. Działania biura opierają się na dynamicznym pakietowaniu, dzięki czemu jednocześnie zarezerwujemy lot, zakwaterowanie, transfer czy ubezpieczenie. Co ciekawe, taka propozycja w 8 na 10 przypadków jest tańsza od ofert wyjazdów biura podróży, korzystających z przelotów czarterowych, a często tak samo lub bardziej opłacalna niż oddzielna rezerwacja każdego z tych elementów wycieczki. Rezerwujemy wszystkie usługi w jednym miejscu, dokonując łącznej płatności za wszystkie usługi przez PayU, blik lub płacąc kartą kredytową. To rozwiązanie będzie odpowiadało zarówno młodym entuzjastom podróży, jak i całym rodzinom. Oferta cały czas się rozrasta, dając nowe możliwości zarówno Polskim, jak i Irlandzkim klientom.

#6. CITY BREAK

Częstym problemem jest zbyt mała ilość czasu na wyjazd. Dostajemy tydzień lub dwa tygodnie urlopu i ciężko nam zdecydować się na konkretną destynację. Dlatego zamiast jednej, długiej podróży warto wybierać wyjazdy typu City Break. Kilka 2-4 dniowych wycieczek z pewnością zapewni nam więcej atrakcji niż jeden, długi wyjazd. Po paru dniach w jednym miejscu urlop przestaje być tak ekscytujący, dlaczego więc nie zmienić lokalizacji i nie wyciągnąć z tego czasu jak najwięcej? Jeśli jednak nie zdecydujemy się na odwiedzenie kilku państw w trakcje jednej podróży, warto odwiedzić chociażby kilka różnych miast w danym kraju. Każdy podróżnik z pewnością przyzna, że nie warto zamykać się w jednej destynacji na kilka dni. Będziemy dłużej wspominać tak ekscytującą podróż. Ciekawym rozwiązaniem jest również urlop łączony z przerwami świątecznymi. Dzięki temu zyskujemy kilka dodatkowych dni na zwiedzanie. Co ciekawe według barometru Providenta tylko 2 proc. Polaków zaplanowało w tym roku wyjazd, włączając w niego dni wolne z okazji świąt Wielkanocnych.  

#7. CITYPASSES

W przypadku wyjazdu do dużego miasta warto zorientować się, czy jest możliwość wykupienia przepustki miejskiej uprawniającej do odwiedzenia w jej ramach największych zabytków danego kraju. Takie rozwiązanie jest nie tylko tańsze niż oddzielne wejściówki, ale też pozwala nam oszczędzić czas i odwiedzić wiekszą liczbę miejsc. Dlatego przykładowo wybierając się do Portugalii, warto postarać się o Lisboa Card, która pozwala na poruszanie się komunikacją miejską bez ograniczeń, wstęp do muzeów i na różnego rodzaju wystawy. We Francji możemy skorzystać z karty Paris Museum Pass umożliwiającej bezpłatne wejście do ponad 60-ciu muzeów oraz zabytków. We Florencji taka karta nosi nazwę Firenze i można z nią wejść do wszystkich głównych muzeów. Warto rozejrzeć się za tego typu rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli fascynuje nas kultura i sztuka. Takie karty są wydawane również poza Europą. Przykładowo w Jordanii będzie to Jordan Pass umożliwiająca nam wejście do 36 zabytków w Jordanii za darmo.

Podróże bezspornie uczą, warto jednak poznać tricki, które pomogą nam wykorzystać czas urlopu w stu procentach. Powyższe triphacki pozwolą z pewnością kolekcjonować wspaniałe wspomnienia, a dodatkowo zaoszczędzimy czas i pieniądze. Warto też korzystać z możliwości, jakie daje nam internet i nowoczesne technologie. Dzięki temu jesteśmy w stanie bardzo efektywnie zaplanować pobyt w danych destynacjach. Ponadto kilka z podanych propozycji pomoże nam rozwinąć swoje umiejętności interpersonalne i sprawdzić się w wymagających sytuacjach.

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Ceny wakacji idą w górę, a będzie jeszcze drożej!

Small Planet

Sytuacja w branży turystycznej uległa zmianie wraz z końcem ubiegłorocznego letniego sezonu – w listopadzie linia czarterowa Small Planet, która dysponowała 11 samolotami na polskim rynku, zawiesiła działalność. W związku ze zmianą ilości dostępnych samolotów sytuacja znacznie się zmieniła. O ile nie było to odczuwalne w sezonie zimowym, kiedy zapotrzebowanie tur operatorów nie jest tak duże jak w sezonie letnim-o tyle może dać się we znaki w nadchodzącym sezonie wakacyjnym. Pozostałe linie lotnicze były w stanie zapewnić miejsca po upadłym konkurencie tylko częściowo. Mniejsza ilość miejsc czarterowych oznacza wyższe ceny ich zakupu. Oprócz zmniejszonej ilości samolotów, do powodów zwiększenia cen wycieczek można dodać kwestie cen paliw na rynkach światowych – są one wyższe niż przed rokiem, a mają one wpływ na koszt, jaki biura podróży płacą za czarter liniom lotniczym.

Konserwatywne podejście 

Kolejną kwestią przemawiającą za wzrostem cen pakietów turystycznych jest dość konserwatywne podejście organizatorów przy planowaniu programów czarterowych na lato 2019. Złożyły się na to między innymi wspomniana wyżej podaż dostępnych samolotów na rynku, a także bardzo niskie ceny last minute nawet w wysokim sezonie 2018 roku.  Dziś, większość z wypowiadających się dyrektorów czy właścicieli kluczowych biur podróży mówi o ostrożnym optymizmie, z jednej strony notując nieznaczne wzrosty sprzedaży, z drugiej nadal trzymając się strategii niepowiększania programów czarterowych tak, by obronić marże i dodatni wynik finansowy.

Poprawa finansów 

Kolejne argumenty są już natury makroekonomicznej, między innymi: jeden z najwyższych wskaźników wzrostu PKB w Europie (+4,9% rok do roku za luty 2019 – GUS), niskie bezrobocie (6,1% wg. GUS, 3,5% wg Eurostatu), wzrost wynagrodzeń w segmencie przedsiębiorstw zatrudniających ponad 9 osób na poziomie 7,6% (rok do roku za luty 2019 – GUS). Od lipca wzrost dochodów gospodarstw domowych będzie dodatkowo wspierany rozszerzeniem programu 500+ na pierwsze dziecko. Zdaniem analityków rynku turystycznego sam rozwój programu powinien się przełożyć na 200-250 tys. nowych klientów rocznie. Program będzie działać od lipca zatem jego wpływ na sezon letni tego roku może być mniejszy, ale sama świadomość poprawy rodzinnych finansów powinna wystarczyć do podjęcia decyzji o wyjeździe nawet już w czerwcu.

Zeszłoroczne rokowania 

Biorąc pod uwagę same dane makroekonomiczne, które są zbliżone lub nieco lepsze niż w 2018 roku, nawet bez wpływu nowych programów socjalnych można założyć, że na rynku jest potencjał do podobnego wzrostu ilości klientów w zorganizowanej turystyce co w rekordowym sezonie 2018 – wtedy rynek urósł aż o 35%. Dla większości biur podróży nie był to jednak udany rok. Związane to było między innymi z faktem, że tur operatorzy przygotowali zbyt optymistyczne programy zakładające jeszcze większy wzrost liczby klientów, co poskutkowało dużą ilością atrakcyjnych cenowo ofert last minute. Mamy zatem sytuację, w której bardzo prawdopodobne jest, że popyt na wycieczki będzie latem 2019 roku przewyższał podaż, a taka sytuacja może mieć tylko jeden skutek – wzrost cen wycieczek. Oczywiście nie wszystkie kierunki sprzedają się tak samo dobrze, jednak z wypowiedzi szefów największych biur podróży wynika, że na przełomie roku, na słabiej sprzedających się kierunkach ograniczyli liczbę miejsc.

Travel-tech

Wobec wycieczek opierających się o przeloty czarterowe istnieje możliwość organizowania wyjazdów samodzielnie i rezerwowania u dostawców pojedynczych usług: przelotów, zakwaterowania, ubezpieczenia czy transferów lub wypożyczenia samochodu. Często jest to dość pracochłonne, a alternatywą może być skorzystanie biur podróży oferujących tzw. dynamiczne pakietowanie, które polega na możliwości zarezerwowania powyższych usług w jednym miejscu i w ramach jednej transakcji. Należy pamiętać o tym, że można w ten sposób wiele zaoszczędzić, jednak trzeba zaplanować wyjazd z dużym wyprzedzeniem, kiedy taryfy lotnicze są najniższe. Takie rozwiązanie oferuje biuro podróży Click&Go.

Michał Głowa – Country Manager Click&Go w Polsce komentuje: Różnice cen potrafią być znaczące wobec tradycyjnych biur podróży, a wynika to z faktu, że wykorzystujemy najniższe dostępne taryfy w regularnych liniach lotniczych, podczas gdy koszt wyczarterowanego miejsca dla biura podróży pozostaje stały przez cały sezon (waha się jedynie wskutek zmian cen paliwa). Tani przewoźnicy sprzedają swoje bilety po znacznie niższych cenach, ale oczywiście tylko ich część-stąd w przypadku pakietów dynamicznych lepiej rezerwować jak najwcześniej, by ustrzelić okazję cenową. W tym pomagamy naszym klientom, podpowiadając na naszej stronie internetowej tańszy termin spełniający ich kryteria.

Jak widać, rokowania cen na nadchodzący sezon wakacyjny nie są najlepsze. Przyczyniło się do tego wiele czynników z ubiegłego roku, jak i zmniejszenie się liczby samolotów. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na podróże związanym z poprawą sytuacji finansowej wielu rodzin warto więc już dziś zaplanować wyjazd wakacyjny.

[1] Źródło: http://turystyka.rp.pl/artykul/706099,1398828-Betlej–Oferty-wakacji-last-minute-drozeja-najmocniej.html
[2] Źródło: https://www.rp.pl/Biura-podrozy/302289997-Betlej-Szykuje-sie-efekt-500-20-w-turystyce.html

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Poznaj sposób ITAKI na wymarzone wakacje!

Aplikacja ITAKA jest na rynku już od pewnego czasu. Skąd pomysł, żeby ją unowocześnić?

TS: To wymóg dzisiejszych czasów. Podążając za trendami i badając wymagania naszych odbiorców, nie trzeba było się długo zastanawiać. Świat idzie do przodu i my także musimy (śmiech). Stworzyliśmy nową, jeszcze bardziej udoskonaloną wersję naszego programu. Przynosi ona wiele udogodnień, które mają ułatwić użytkownikom m.in. wyszukiwanie ofert wakacyjnych, ich rezerwację oraz stały dostęp do dokumentów podróży i szczegółów dot. wyjazdu.

To może od początku… Do czego służy aplikacja?

TS: Za pośrednictwem aplikacji mobilnej ITAKA w prosty i intuicyjny sposób, można sprawdzić aktualne oferty Last Minute i All Inclusive, zarezerwować idealny urlop, nocleg przy lotnisku lub weekend za miastem (do wyboru jest ponad 350 tys. hoteli na całym świecie). Aplikacja umożliwia także rezerwację wycieczek fakultatywnych, dzięki którym w łatwy sposób można urozmaicić swój wyjazd wakacyjny, łącząc w ten sposób wypoczynek i zwiedzanie. Rezerwacji można dokonać zarówno przed wyjazdem, jak i w trakcie jego trwania. Gdy użytkownik doda wybraną ofertę do ulubionych, będzie informowany o aktualnych obniżkach cenowych. Znajdzie tutaj też najważniejsze wiadomości o wybranym hotelu: udogodnienia, informacje o plaży, położeniu i wyżywieniu, zobaczy galerię zdjęć oraz video. W imieniu użytkownika, aplikacja zapamiętuje ostatnio przeglądane oferty, aby łatwiej było do nich wrócić w przyszłości. Chcieliśmy, aby aplikacja miała świetnie skonstruowaną wyszukiwarkę propozycji wakacyjnych – i to nam się udało: zastosowaliśmy bardzo przyjazne filtry, dodatkowo uruchomiliśmy możliwość szukania ofert na mapie świata (uważam, że jest to idealne rozwiązanie dla osób, którym zależy na znalezieniu miejsca, które będzie najlepszą bazą wypadową).

Brzmi świetnie! Powiedz w takim razie o zmianach w aplikacji.

TS: Poprawiliśmy sekcję hotele z dojazdem własnym i wycieczki lokalne. Nasi użytkownicy z łatwością wybiorą hotel na weekend, wypoczynek z rodziną lub nocleg w delegacji. Unowocześniliśmy też Strefę Klienta (po zalogowaniu i zsynchronizowaniu oferty ze Strefą Klienta na www.itaka.pl można pobrać dokumenty podróży i mieć do nich dostęp, nawet bez połączenia z Internetem). Plus, oczywiście wcześniej już wspominane – filtry wyszukiwania. Wdrożyliśmy także możliwość dodawania opinii o wakacjach oraz aktywowaliśmy ekran przed podróżą (można tam znaleźć m.in. kalkulator walut, ważne informacje dot. wyjazdu i rozkład lotów oraz informacje praktyczne o miejscu wypoczynku).

Każdy lubi nowości. Czy użytkownicy znajdą coś nowego?

TS: Oczywiście. Niebawem planujemy wdrożenie podglądu do programu lojalnościowego i możliwość realizacji zamówień nagród rzeczowych.

Czy chcesz, na zakończenie naszej rozmowy, dodać coś od siebie?

TS: Jasne! Bezpłatną aplikację ITAKA pobrało już ponad 550 000 osób, dostępna jest ona dla systemów Android oraz iOS w Google Play i App Store. Warto ją mieć w swoim urządzeniu mobilnym, aby cieszyć się swobodnym, szybkim, a przede wszystkim, bezpiecznym dostępem do swoich wakacji marzeń – w każdej chwili i w dowolnym czasie. Drogi użytkowniku – pobierz aplikację mobilną ITAKA i korzystaj z nieograniczonej swobody!

Dziękuję za rozmowę.

TS: Dziękuję.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Lot do Nowego Jorku za 120zł? To możliwe!

 

Samolot już dawno przestał być środkiem lokomocji tylko dla wybranych, ale mimo to latanie nie straciło niczego ze swojej magii – zauważa Marcin Kasprzak, redaktor naczelny miesięcznika „Logo”. – Żeby dolecieć z Europy do Nowego Jorku wydałem 120 zł. Wystarczyło na stronie włoskich linii lotniczych zmienić język na japoński i po omacku rezerwować podróż z wylotem z Genewy i powrotem do Mediolanu – dodaje Kasprzak.

Wystrzegaj się piątków

Z raportu 2017 Global Air Travel Outlook* wynika, że najdroższe są bilety na rejsy piątkowe, a najtańsze na te na początku tygodnia. Sobota i niedziela to dni wolne od pracy, dlatego wiele osób planuje krótkie wycieczki właśnie w weekendy i kupuje loty na piątkowe popołudnia i wieczory. Oznacza to duży popyt na bilety lotnicze, więc ceny bywają nawet kilkukrotnie wyższe.

Kupuj loty łączone

Rezygnacja z bezpośrednich połączeń może być uciążliwa, ale pozwala zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Jeżeli chcesz polecieć na Wyspy Kanaryjskie, to sprawdź, czy nie będzie taniej przesiąść się w Barcelonie. Zaoszczędzone pieniądze możesz wydać na zwiedzanie miasta w trakcie przesiadki.

Bądź elastyczny

Jeżeli nie musisz dolecieć w wybrane miejsce konkretnego dnia i możesz pozwolić sobie na wylot i powrót 3 dni wcześniej lub później, to sprawdź, czy masz szansę na tańszy lot. Zarówno na stronach linii lotniczych, jak i w wyszukiwarkach istnieje możliwość podglądu cen z całego tygodnia, a nawet miesiąca. Jeżeli podczas dwutygodniowego urlopu planujesz tygodniową wycieczkę to nie musi ona trwać od poniedziałku do niedzieli. Pobyt od środy do wtorku może okazać się znacznie tańszy.

Kupuj z wyprzedzeniem

Jeżeli planujesz podróż z wyprzedzeniem, dokładnie wiesz, kiedy weźmiesz urlop i masz pewność co do wybranej destynacji, to najkorzystniej kupisz bilety kilka miesięcy wcześniej. Z raportu 2017 Global Air Travel Outlook* wynika, że najlepsze oferty można uzyskać, kupując bilety w niedzielę co najmniej 21 dni przed planowanym wylotem.

Włącz powiadomienia

Korzystaj z wyszukiwarek lotów i porównywarek cen, które pozwalają nie tylko odnaleźć najkorzystniejsze oferty, ale również ustawić powiadomienia dla trasy i terminu, którymi się interesujesz. Otrzymasz powiadomienie, jak tylko spadną ceny biletów.

Raport 2017 Global Air Travel Outlook

:

Informacja prasowa/opracowanie: Anita Florek

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF