...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

31 maja wystartuje 8. sezon turnieju Ultraliga – turniej ponownie wyprodukuje FRENZY, a wyemituje Polsat Games

10 drużyn znów spotka się na Rifcie, aby wyłonić spośród siebie najlepszą formację w regionie bałtyckim. Zmagania o lwią część nagród z puli 100 tys. złotych oraz awans do EU Masters rozpoczną się już 31 maja. W 8. sezonie Ultraligi zobaczymy też finały LAN-owe, które zagwarantują fanom jeszcze więcej emocji. Za produkcję i transmisję turnieju w całości odpowiedzialna jest firma FRENZY, a zmagania będzie można śledzić na żywo za pośrednictwem kanałów Polsat Games w telewizji i Internecie.

Ultraliga to autorski projekt firmy FRENZY, który od początku wspierany jest przez producenta gry – firmę Riot Games. Od sezonu zero rozegranego w czwartym kwartale 2018 roku FRENZY wyprodukowało setki godzin transmisji, których liczba wyświetleń osiągnęła niemal 16 mln. Turniej przyczynił się także do rozbudowy polskiego ekosystemu esportowego, a w ręce zawodników trafiło 150 tys. euro z tytułu wygranych nagród. W 2022 roku Ultraliga zyskała status rozgrywek międzynarodowych za sprawą połączenia się z Baltic Masters. Od tego roku liczba drużyn uczestniczących w zmaganiach zwiększyła się z 8 do 10.

Ultraliga to najważniejsze rozgrywki w League of Legends w regionie i furtka dla lokalnych drużyn do międzynarodowych rozgrywek EU Masters. To także najważniejszy projekt dla FRENZY, którego jesteśmy pomysłodawcą i wykonawcą. Z sezonu na sezon staramy się podnosić poprzeczkę w obszarze produkcji turnieju. Cały czas inwestujemy w sprzęt do realizacji i transmisji wydarzeń esportowych, ale również nawiązujemy współpracę z nowymi komentatorami i prowadzącymi, dzięki czemu możemy zapewnić najwyższy poziom realizacji i tworzenia treści.

Marcin Kilar, Dyrektor Zarządzający FRENZY

Za organizację Ultraligi i produkcję transmisji odpowiada dom produkcyjny FRENZY, który sam i we współpracy z partnerami realizuje topowe, esportowe wydarzenia w Polsce – są to m.in. Ultraliga Mistrzostwa Polski w Teamfight Tactics, Trinity Force Puchar Polski, Polska Liga Esportowa czy startujący w tym roku regionalny turniej V4 Masters w grę Tom Clancy’s Rainbow Six® Siege. Produkcja tak dużych turniejów na skalę regionalną to zasługa dużego zaplecza technicznego, na które składają się dwa studia transmisyjne, w tym studio Polsat Games o powierzchni 500 m2, gdzie rozgrywane są m.in. turnieje LAN-owe.

Esportowe starcie na poziomie regionalnym

W fazie zasadniczej zobaczymy zmagania w formacie Double Round Robin (mecze BO1), a etap pucharowy z udziałem 6 najlepszych drużyn rozegrany zostanie w rytm pojedynków BO5. W turnieju weźmie udział 10 zespołów, których boje mieliśmy już okazję śledzić w trakcie 7. sezonu. A będą to: Illuminar Gaming, AGO Rogue, devils.one, Gentlemen’s Gaming, Komil & Friends, Team ESCA Gaming, Forsaken, a także litewskie Topo Centras Iron Wolves, serbskie Zero Tenacity oraz szwajcarska organizacja Goskilla. Niemałą sensacją będzie udział szwedzkiego zawodnika Hampusa „promisq” Abrahamssona (AGO Rouge), który grał na pozycji supporta w LEC w barwach Astralis, a kilka lat wcześniej jako gracz rezerwowy formacji G2 Esports zdobył wiosenny puchar LEC i mistrzostwo MSI.

Analizą oraz komentarzem w 8. sezonie Ultraligi zajmą się Michał “Avahir” Kudliński, Tomasz “TheFakeOne” Milaniuk, Michał “Myha” Francuz, Mikołaj “Silv4n” Sinacki, Piotr „CzarnyPiotruś” Barański, Wojciech “Bezi” Wróbel oraz Kacper „Kaspersky” Hutkowski i Fryderyk „Veggie” Kozioł. Komentarz w języku angielskim zrealizują Alisia „Solari” Linnik oraz Gleb „DrBrilmann” Korotkiy.

Transmisje na żywo z Ultraligi będzie można oglądać we wtorki i środy od godz. 16:40 równolegle w Polsat Games oraz w Internecie na platformach Polsat Box Go, Twitch.tv i YouTube. Faza zasadnicza, w której rywalizacja toczyć się będzie w systemie każdy z każdym, potrwa do 27 lipca. Etap pucharowy rozpocznie się natomiast 2 sierpnia i weźmie w nim udział sześć najlepszych formacji. O tytule mistrza zdecydują cztery rundy play-off rozgrywane w systemie Best Of 5. Wielki finał LAN-owy odbędzie się 17 sierpnia.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Zwycięzcy Worlds 2021 niedługo otrzymają swoje skórki

To już w League of Legends tradycja, że zwycięzcy Mistrzostw Świata dostają skórki do wybranych przez siebie postaci. Rok temu KIA Damwon, a dwa lata temu FPX. Tym razem czas na EDG.

Zwycięzcy mogą wybrać, do jakiej postaci otrzymają skina. Zwycięska drużyna otrzymuje procent od ich sprzedaży.

Wybór prezentuje się następująco:

  • Flandre – Graves
  • Jiejie – Viego
  • Scout – Zoe
  • Viper – Aphelios
  • Meiko – Yuumi

Skórki pojawią się prawdopodobnie z wejściem następnej aktualizacji do League of Legends. Każda z nich dostępna będzie w sklepie. Można przypuszczać, że kosztować będą 1350 RP.

Mamy również ciekawostkę dla fanów zwierząt domowych. Skórka do Yuumi jest bardzo podobna do kota Meiko, wspierającego EDG.

Adam Daniluk

Mobilna gra przebiła oglądalnością Dotę 2

Mobile Legends Bang Bang

Najczęściej oglądaną grą w 2021 było League of Legends. Gra od Riotu rok w rok bije ustanowione przez siebie rekordy i aktualnie ciężko o równą rywalizację pod względem popularności. Ale wśród najchętniej oglądanych tytułów powoli wyłania się konkurencja wywodząca się z rynku gier mobilnych.

Piątka gier z największą liczbą oglądanych godzin prezentuje się następująco:

Pierwsze miejsce należy do wcześniej wspomnianego League of Legends. Gra pobiła wszelkie rekordy, a finał Mistrzostw Świata w szczytowym momencie był oglądany przez 4 mln użytkowników. Przełożyło się to na 664 milionów godzin oglądania.

Na drugim miejscu znajduje się bez większych kontrowersji Counter Strike Global Offensive z 410 milionami obejrzanych godzin.

Podium zamyka gra mobilna od Moonton. Duże zaskoczenie, ale Mobile Legends: Bang Bang przeskoczyło w popularności Dotę 2. 387 milionów watchtime’u do 347 milionów. Na świetny wynik mobilniaka składa się azjatycka publiczność, która z pewnością w świecie e-sportu jest najliczniejsza.

Ostatnie miejsce zestawienia zajmuje PUBG Mobile. Kolejny tytuł na telefony komórkowe. Dowodzi to temu, że rynek gier moblinych cały czas się rozrasta i powoli zaczyna dominować w e-sporcie.

Dane zostały sporządzone przez portal Esport Charts.

Adam Daniluk

League of Legends podsumowuje 2021

League of Legends

Nowy rok rozpoczął się na dobre, a Riot przygotował dla swoich graczy podsumowanie ich wyników w ubiegłych 12 miesiącach.

Podsumowania roku stają się coraz bardziej popularne i coraz więcej platform udostępnia użytkownikom podsumowanie ich działalności na przeróżnych portalach. Riot games postanowił dołączyć do popularnego trendu i przygotował dla użytkowników recap poprzedniego roku. Na graczy czekają takie statystyki jak liczba wygranych gier, ulubiona rola i wiele innych. Dodatkowo firma proponuje hashtag, pod którym można pochwalić się swoimi wynikami na Twitterze.
Jest to dość oryginalna inicjatywa, która dla wielu graczy może stanowić ciekawą odskocznię od samej gry, a dodatkowo wskazać elementy rozgrywki, nad którymi należy popracować.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Na Twitchu premierowy odcinek „Arcane”

"Arcane” serial osadzony w uniwersum świata "League of Legends" będzie miał premierę już 7 listopada na Netflixie.

Fani chcący zapoznać się z animacją od Riot Games będą mieć do tego znakomitą okazję.

Platforma Twitch dołączyła do światowej premiery „Arcane”. Pierwszy odcinek pojawi się  7 listopada o 11:00 na platformie twitch.tv w ramach współstreamowania z polskimi twórcami. Będzie to pierwszy raz kiedy serial z platformy Netflix, będzie można obejrzeć za darmo poza serwisem. Podczas transmisji widzowie posiadający połączone konto Riot Games z kontem Twitch będą mieli szansę na zdobycie „dropów Twitcha”.  Będą one zawierały różne przedmioty dostępne w grach od twórców „League of Legends”.

Adam Daniluk

Amazon Prime Gaming i Riot Games oficjalnie łączą siły

lol amazon prime

Firmy planują rozszerzyć swoje partnerstwo na większą skalę. Dotychczasowa kooperacja była jedynie zapowiedzią połączenia gigantów.

Amazon Prime Gaming i Riot Games poinformowali o zawarciu oficjalnej współpracy. Pomimo, że już wcześniej gracze mogli otrzymywać przedmioty w League of Legends przy wykupie Amazon Prime. 

Prime Gaming stanie się oficjalnym sponsorem w tytułach e-sportowych spod szyldu Riot Games. Firma w 2022 roku będzie wspierać rozgrywki w Ameryce oraz regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka). Z tej okazji Amazon przygotował specjalną ofertę dla graczy. Od teraz przy wykupieniu subskrypcji Prime, można uzyskać dostęp do ekskluzywnej emotki, a także systematycznych nagród w postaci waluty premium, skórek i ikon dostępnych w grze.

Amazon był partnerem przy EU Masters w 2021 roku. Od teraz będą wspierać także rozgrywki e-sportowe Valoranta oraz mobilnego League of Legends: Wild Rift.

 

Adam Daniluk

Luksusowe pierścienie dla zwycięzców turnieju!

esport rings

Wydawca gry League of Legends, Riot Games w kolaboracji z Mercedesem ujawnił szczegóły ich współpracy. Giganci wydadzą specjalne pierścienie z okazji Mistrzostw Świata 2021. Luksusowe sygnety zostaną przekazane każdemu zawodnikowi zwycięskiej drużyny turnieju, którego finał odbędzie się 5 listopada.

„Worlds 2021” rozpoczęły się 5 października w stolicy Islandii, Reikiawiku, teraz wchodzą w decydującą fazę play-off. Każdy sygnet wykonany jest z 18-karatowego białego złota i szafiru. Pierścienie będą miały barwy niebieskie i srebrne, kojarzące się od lat z mistrzostwami. Indywidualnie dopasowany egzemplarz dostanie każdy z graczy zwycięskiej drużyny. Pojawienie się takiej nagrody jest wynikiem zawarcia umowy między Riot Games, a Mercedesem. Gigant motoryzacyjny jest sponsorem, prezentującym ceremonię wręczenia trofeów na kluczowych międzynarodowych wydarzeniach League of Legends. Pierścienie powstałe w kolaboracji tej dwójki mają reprezentować najwyższy poziom osiągnięć i prestiżu w e-sporcie.


Autor: 

Adam Daniluk 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Finał Mistrzostw Świata League of Legends 2021

WORLDS 2021

Nagroda pieniężna całego turnieju jest największa w historii rozgrywek League of Legends. Całość wynosi aż 2,25 mln dolarów. Dwa tygodnie zmagań w fazie grupowej Mistrzostw Świata 2021 w League of Legends (zwanych po prostu Worlds 2021) przyniosło wiele zwrotów akcji. Ostatecznie w fazie pucharowej (play-off) zawalczy 8 drużyn z różnych kontynentów.

Rozgrywki trwają od 5 października, teraz wchodzą w najbardziej ekscytującą fazę. Całość zostanie zwieńczona 6 listopada wielkim finałem w stolicy Islandii – Rejkiawiku. Głowna nagroda będzie podzielona na wszystkie drużyny ale to zwycięzca otrzymuje zagarnie aż 489 tysięcy dolarów. Lista głównych sponsorów jest imponująca: Red Bull, oppo, Mastercard czy też Mercedes-Benz, to tylko dowód na to, że e-sport przestał być tylko rozrywką.

Riot Games tradycyjnie zatroszczył się o zabawę dla graczy w postaci Pick’emu, czyli swobodnego obstawiania zwycięzców poszczególnych spotkań. Najlepsi typerzy mogą liczyć na nagrody w postaci wartościowych przedmiotów w grze. W dodatku za samo oglądanie na oficjalnej stronie Riotu gracze mogą zdobyć mniejsze nagrody w postaci ikon czy wirtualnej waluty w grze.


Autor:

Adam Daniluk 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

K1CK opuszcza Ultraligę!

K1CK_2020_EUM

Konflik interesów eliminuje K1CK z rozgrywek w Polsce !

K1CK Neosurf w swoich mediach społecznościowych i na oficjalanej stronie poinformowało o opuszczeniu Ultraligi. Drużyna była jej częścią od 2020 roku, w tym krótkim okresie zdążyła podbić serca kibiców swoimi dobrymi występami. Zarówno na lokalnym podwórku, gdzie zdobyli tytuł mistrzowski, ale też na arenie międzynarodowej, kiedy to w Spring Splicie 2020 dostali się do finału EU Masters.

Niestety od 2022 fani K1CK nie zobaczą ich już w Ultralidze. Jest to spowodowane nawiązaniem współpracy między spółką ESE, a Frenzy, będące firmą odpowiedzialną za organizację realizacji Ultraligi. Chodzi o konflikt interesów, otóż ESE jest całościowym właścicielem K1CK Neosurf co sprawia, że nie mogą oni występować już w polskiej lidze.

Organizacja ogłasza jednak, że nie rozstaje się z „Lolem” i ma nadzieję, że będzie jeszcze okazja, żeby śledzić jej dalsze poczynania. Być może wrócą do ligi hiszpańskiej, z której się wywodzą, jednak na oficjalne stanowisko fani muszą jeszcze poczekać.

 

Źródła informacji:

https://www.globenewswire.com/news-release/2021/09/30/2306151/0/en/ESE-Signs-Letter-of-Intent-to-Acquire-European-Esports-Media-Company-Frenzy.html

https://k1ck.com/21/news/2021/10/18/k1ck-leaving-ultraliga/


Autor: 

Adam Daniluk 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jak z pandemią poradziły sobie światy sportu i esportu?

pandemia esport

Trudno byłoby wskazać branżę, która w ostatnich miesiącach nie została nadszarpnięta przez rozprzestrzeniającą się pandemię. Z uwagą więc śledziliśmy kolejne doniesienia dotyczące koronawirusa i wiążącymi się z nim obostrzeniami w świecie rozrywki, sportu i – rzecz jasna – esportu.

Ostatnia z wymienionych gałęzi, co naturalne, w ostatecznym rozrachunku ucierpiała najmniej. Ba! Nie oszukując się, możemy śmiało stwierdzić, że branża sportów elektronicznych w gruncie rzeczy na całej tej bezprecedensowej sytuacji zyskała. Tak wizerunkowo, jak i biznesowo. Pamiętamy jednak, że pierwsze dni czy tygodnie nie były tak kolorowe. To przecież Intel Extreme Masters był jednym z pierwszych wydarzeń, który utracił status imprezy masowej. Dziesiątki tysięcy kibiców musiały obejść się smakiem i rozpocząć próby anulowania wcześniejszych rezerwacji w hotelach, zaś organizatorzy i wystawcy zakasali rękawy, by zminimalizować powstałe straty.

Odwołanie IEM-u dla publiczności było bez wątpienia bolesnym ciosem, ale wszyscy dobrze zdawali sobie sprawę, że w obliczu nadchodzących obostrzeń to właśnie esport będzie mógł wykorzystać swoją szansę. Nie ma przecież żadnych przeciwskazań, by rozgrywki toczyły się w naturalnym dla graczy środowisku, czyli internecie. Nie czekaliśmy więc długo, by najbardziej prestiżowe zmagania w LoL-u czy CS:GO przeniosły się do sfery online . Oczywiście na bliżej nieokreślony czas z obiegu wypadły wydarzenia LAN-owe, lecz nie było to wielkim zmartwieniem dla sponsorów czy organizatorów, bo przecież lwia część marketingowych świadczeń była realizowana podczas transmisji na żywo.

Kiedy więc esport tymczasowo przeniósł się do swojej macierzy, z wielkim zaciekawieniem obserwowaliśmy to, jak na panujące warunki odpowiedzą podmioty ze świata sportu. Tutaj sytuacja była przecież dużo bardziej skomplikowana, bo nie było możliwości, by ekstraklasowe potyczki mogły zostać dokończone na serwerze. Nie istniała jednak przeszkoda, by prawdziwą murawę wymienić na tę wirtualną w celach biznesowo-marketingowych. I tak też zresztą się stało, a za pierwszymi klubami piłkarskimi szły kolejne.

Na Starym Kontynencie nie brakowało rozgrywek, w którym brały udział czołowe światowe marki. Na wirtualną odsłonę swoich zmagań zdecydowała się m.in. Bundesliga, a w ePremier League Invitational mogliśmy śledzić poczynania m.in. Trenta Alexandra-Arnolda czy Raheema Sterlinga. Więcej okazji do pokazania swoich możliwości mieli więc zakontraktowani na stałe w klubach zawodnicy FIFA, ale czas mogli również umilić sobie przesiadujący na kwaratannie piłkarze.

Nie samą Europą jednak żyje człowiek, a jeżeli spojrzeć na to, jak w dobie pandemii radziły sobie polskie kluby, nie mamy się czego powstydzić. Już w pierwszych tygodniach pokazowe mecze w FIFA 20 zorganizowały m.in. Wisła Kraków, Legia Warszawa czy nowo powstała sekcja esportowa Śląska Wrocław , natomiast Górnik Zabrze – w ramach obchodów 50-lecia występu w finale Pucharu Zdobywców Pucharów – przeprowadził spotkanie z AS Romą. Wszystkie mecze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem kibiców ze świata piłki, a kluby wykorzystały okazję na realizację świadczeń sponsorskich. O krok dalej poszedł zresztą wspomniany klub z Krakowa, który na czas ESL Mistrzostw Polski w CS:GO wyeksponował marki swoich sponsorów na kanałach sekcji esportowej.

Na osobne brawa zasługuje również piłkarska Ekstraklasa, która już w pierwszych tygodniach trwania kwarantanny zabrała się za działania. We współpracy z ESL Polska liga stworzyła m.in. rozgrywki #StayAtHome, w których udział brali gracze esportowi, a także sami piłkarze. Oprócz tego nie sposób nie wspomnieć o Ekstraklasa Cup, czyli turnieju, w którym na antenie CANAL + SPORT możemy podziwiać m.in. popisy Jakuba Rzeźniczaka czy Michała Buchalika.

Gdyby tego było mało, dodatkową rozrywkę zapewnili nam przedstawiciele PZPN-u, którzy na przestrzeni ostatnich miesięcy organizowali pokazowe spotkania z zawodnikami innych reprezentacji. Swoich sił próbowali więc wyłonieni w lutym przedstawiciele kadry eFutbolu, ale również piłkarze pierwszej drużyny, jak np. Maciej Rybus, Krzysztof Piątek czy Krystian Bielik.

Nie da się jednak ukryć, że świat piłki nożnej miał znacznie ułatwione zadanie. Nie wszystkie dyscypliny mają przecież swoje symulatory, a seria FIFA jest zresztą najpopularniejszą grą sportową, toteż rywalizacja piłkarzy na wirtualnej murawie wydawała się wręcz naturalna. W podobnej sytuacji znajdowały się m.in. kluby koszykówki przenoszące rywalizację na parkiety NBA 2K20 czy organizatorzy wyścigów Formuły 1, którzy zaprosili kierowców na esportowe tory. Znacznie trudniej miały m.in. polskie kluby grające na co dzień w Lidze Futbolu Amerykańskiego, chociaż i one ostatecznie skusiły się na rywalizację online, a zawodnicy Panthers Wrocław czy Bydgoszcz Archers mierzyli się w CS:GO oraz League of Legends.

Nawet w obliczu ekstremalnych warunków część podmiotów ze świata sportu tradycyjnego zdołała obrócić sytuację na swoją korzyść. Kluby sportowe skorzystały z pomocnej ręki esportu i aktywnie działały podczas rozgrywkowego przestoju, zaś sama wirtualna sfera zmagań zgrabnie odwdzięczyła się za swoje pięć minut uwagi. Kto wie, być może ostatnie miesiące sprawią, że już wkrótce zobaczymy znacznie więcej podobnych działań. Już nie ze względu na obostrzenia i zakazy.

Nie ulega wątpliwości, że widownia esportu stale zwiększa się.


Autor: 

Lukasz Twardowski

Łukasz Twardowski – w agencji eMine Pro odpowiada za PR oraz komunikację. Doświadczenie w branży esportu zdobywał m.in. w redakcjach AllPlay, Cybersport oraz Weszło. Od ubiegłego roku odpowiedzialny za komunikację i marketing esportowej sekcji Wisły Kraków. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim.

 

 

 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF