...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

E-przetargi w marketingu stają się coraz bardziej transparentne. Jakie technologie pozwalają przyspieszyć ten proces?

przetarg marketingowy

Według badań przeprowadzonych przez platformę brief4U.com, co 3 polski marketer oczekuje od rozwiązań technologicznych automatyzacji i przyspieszenia poszczególnych etapów przetargowych. Tymczasem obecnie, dobrze przeprowadzony proces może trwać nawet kilka miesięcy. A jak wiadomo, czas to pieniądz. Jeszcze 5 lat temu, Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR wyceniło koszty przygotowania ofert do ponad 650 przetargów na blisko 136 mln złotych. Wyliczono również, że w tym przypadku zoptymalizowanie procesu wyboru agencji mogłoby przynieść nawet 40 mln złotych oszczędności, co z kolei, przełożyłoby się na obniżenie cen na rynku reklamowym. Jest to szczególnie ważne w obliczu cięć budżetowych w branży usług marketingowych w czasie pandemii. Z jakich narzędzi online może skorzystać marketer, by maksymalnie uprościć i przyspieszyć ten żmudny proces?

Mechanizm wydaje się być bardzo prosty. Firma szuka dostawców określonych usług, wysyła do wybranych podmiotów zapytanie ofertowe, zbiera oferty, na podstawie których podejmuje decyzję. W praktyce, wygląda to jednak nieco inaczej. Selekcja grupy potencjalnych dostawców, przeanalizowanie profili działalności tych firm, ich kompetencji, przygotowanie potrzebnych dokumentów i przeprowadzenie przetargu bywa problematyczne nie tylko dla sektora MŚP, ale i dla międzynarodowych korporacji. Według badań brief4U.com ponad połowa polskich marketerów poszukuje w rozwiązaniach technologicznych oszczędności czasu w procesie wyboru agencji reklamowej. Ponad 40 proc. liczy na ograniczenie prac administracyjnych, a prawie 1/3 badanych marketerów dodatkowo oczekuje również automatyzacji procesu przetargowego.

Dekadę temu, rozpisanie przetargu czy konkursu ofert odbywało się na kanwie dobrych relacji klient-agencja i często bez większych formalności oraz skomplikowanych procedur. Dzisiaj, sam proces przetargowy nadal nie jest w pełni ustrukturyzowany. Każdy marketer czy organizacja, w której pracuje, ma wypracowane pewne schematy, w ramach których zazwyczaj się porusza. Istnieją na rynku komunikacji marketingowej rozwiązania, które pokazują jak ten proces należałoby przeprowadzić, ale nadal są to często tylko teoretyczne wskazówki, które w praktyce niekoniecznie mogą się sprawdzić. W rezultacie, rozbieżność w postrzeganiu standardów oraz problemy z komunikacją na linii klient – agencja prowadzą do nieporozumień, a sam proces staje się nie tylko kosztowny, ale także po prostu mało efektywny.

Marcin Chyliński, Founder & Co-owner, brief4U.com

Biała Księga SAR – krok w stronę standaryzacji

Bez integracji obu środowisk, poznania wzajemnych potrzeb, celów i standardów, usługodawcom i zleceniobiorcom trudno byłoby rzetelnie podejmować decyzje o zaproszeniu i udziale w przetargu. Dlatego też pierwszym krokiem do zoptymalizowania tego procesu, było powstanie tzw. Białej Księgi Komunikacji Marketingowej opracowanej przez Stowarzyszenie Agencji Reklamowych, która jest zwieńczeniem 2-letnich prac w ramach dialogu przedstawicieli agencji z reklamodawcami.

Księga wyznacza ogólne standardy i dobre praktyki dotyczące zakupów marketingowych, którymi warto się kierować. Jako platforma brief4U.com przygotowaliśmy rozwiązanie w oparciu o zbadanie potrzeb i wyzwań marketerów, będących drugą stroną postępowań przetargowych, zestawiając je z perspektywą i wyzwaniami po stronie agencji. Przenieśliśmy oczekiwania obydwu stron postępowań na obszar e-usługi, dostarczając marketerom narzędzia do usprawniania procesów zakupu usług marketingowych, które jednocześnie w bardzo wielu obszarach jest zbieżne z rekomendacjami Białej Księgi SAR.

Marcin Chyliński

Cyfryzacja może przyspieszyć przetargi marketingowe

Rynek zautomatyzowanych technologii, w tym również tych funkcjonujących w obszarze działań marketingowych, rośnie w siłę. Według Grand View Research, zrobotyzowana automatyzacja procesów biznesowych (RPA) osiąga średnią roczną stopę wzrostu w wysokości 32,8 proc., a wartość tego rynku może sięgnąć wartości 13,74 miliardów dolarów do 2028 roku. W obszarze realizacji żmudnego procesu przetargowego od niedawna marketerzy mogą również liczyć na narzędzie służące do efektywnego i optymalnego kwalifikowania dostawców, zautomatyzowanego przeprowadzenia procesu ofertowego, a także do wymiany informacji i w końcu, finalizacji przetargu czy konkursu ofert.

W jakich dokładnie obszarach możemy szukać wsparcia technologicznego?

 

Usprawnienie 1. Wybór agencji do przetargu

W branży komunikacji marketingowej funkcjonuje obecnie ponad 1200 agencji, jednak marketerzy zazwyczaj poruszają się w obrębie tylko kilku znanych sobie podmiotów, docierając tym samym do zaledwie mniej niż 1% przypadkowych usługodawców. Z badań wynika, że przy wyborze agencji 73 proc. marketerów opiera się na własnych doświadczeniach, a ponad połowa z nich korzysta z rekomendacji bardziej doświadczonych współpracowników. Zaledwie 15 proc. marketerów w ramach poszukiwań agencji bierze również pod uwagę wyniki konkursów i rankingów branżowych. Dla marketerów, często już samo dotarcie do pełnych informacji o nowej agencji może być bardzo problematyczne i niezwykle czasochłonne.

Z mojego doświadczenia najbardziej czasochłonny i zarazem problematyczny jest etap wyboru agencji do przetargu, ponieważ w tym zakresie, bazuję głównie na własnym doświadczeniu, czyli opieram swój wybór na agencjach, z którymi już wcześniej współpracowałam. Często korzystam również z rekomendacji znajomych z branży. Natomiast mam świadomość, że na rynku komunikacji marketingowej agencji reklamowych jest coraz więcej. Wiele z nich ma świeże pomysły i wysoki poziom wiedzy eksperckiej, ale przez to, że są to jeszcze stosunkowo mało rozpoznawalne podmioty, nie mam pojęcia o ich istnieniu. Dlatego też, nasze zapytania ofertowe zazwyczaj kierowane są do znanych mi firm, aczkolwiek istnieje duże prawdopodobieństwo, że te nieznane mi agencje mogłyby zaproponować nam coś znacznie świeższego i ciekawszego. Dlatego też uważam, że dostarczenie rozwiązań, które pomogłyby nam w szybki i łatwy sposób dotrzeć do usługodawców o profilu działalności zbieżnym z potrzebami naszych projektów marketingowych, znacząco ułatwiłoby i skróciło czas realizacji samego przetargu.

Aneta Kosior, menedżer ds. marketingu w IdeaMoney

Przy wyborze agencji do przetargu warto zwrócić uwagę na takie aspekty jak specjalizacja agencji oraz konkretne obszary komunikacji marketingowej w jakich posiada ona doświadczenie. Warto również zweryfikować czy agencja specjalizuje się w branży, którą nasza firma reprezentuje, gdyż ten aspekt często ma istotny wpływ na jakość zaplanowanych przez nią pomysłów i następnie możliwość ich realizacji. Dobrze jest też sprawdzić, czy agencja należy do organizacji branżowych, jak IAB, SAR itp. – co może wskazywać na spełnianie przez nią standardów narzucanych przez branżę. Pozostałe istotne w wyborze agencji informacje to: liczba zatrudnionych przez nią pracowników, główni klienci oraz otrzymane przez nią w ostatnim czasie nagrody i wyróżnienia

Wybór odpowiednich agencji reklamowych z jednej sprofilowanej bazy danych był dotychczas niemożliwy. A przecież dostęp do takiego miejsca, w którym zawarte są wszystkie istotne informacje o potencjalnych usługodawcach, już na wstępie zaoszczędziłby nam wiele godzin pracy. Na szczęście od niedawna, dzięki technologicznym nowinkom na rynku komunikacji marketingowej, marketerzy są w coraz lepszej sytuacji. Algorytmy stworzone przez nas są w stanie w szybki i prosty sposób wspomóc proces poszukiwania agencji na podstawie wprowadzonych przez klienta wymagań, w oparciu o największą w kraju bazę agencji. Platforma brief4U.com generuje listę podmiotów dopasowaną indywidualnie do potrzeb każdego projektu marketingowego. Na jej podstawie klient może wybrać najlepsze dla siebie agencje spośród prawie 600 usługodawców.

Marcin Chyliński

Usprawnienie 2. Briefing i debrifing, czyli sprawna komunikacja

Ograniczona komunikacja na linii klient-agencja, to jeden z głównych problemów procesów przetargowych. Niezwykle istotnym, jeszcze przed rozpoczęciem procedury konkursu, jest określenie, kto jest odpowiedzialny za kontakt po obydwu stronach procesu. Wzajemna szczerość i otwartość na dialog, to klucz do sukcesu. Dla agencji kluczowe jest zrozumienie briefu i celu biznesowego, z kolei marketerzy powinni zapewnić agencjom dostęp do potrzebnych informacji w ramach przedmiotu przetargu. Dlatego też najważniejszym elementem usprawniającym komunikację jest brief marketingowy. Według BetterBriefs Project aż 90 proc. marketerów i agencji uważa brief za jedno z najcenniejszych i paradoksalnie najbardziej zaniedbanych narzędzi marketingowych. Dobrze przygotowany dokument pozwala wykluczyć z konkursu podmioty, które nie pasują do profilu naszego zapytania ofertowego oraz jednocześnie stanowi bazę wiedzy dla tych agencji, które są kompetentne w obszarze zlecanego projektu i gotowe na rozpoczęcie współpracy z nami. Okazuje się, że i tutaj marketerzy mogą liczyć na wsparcie technologii. Na rynku pojawiają się e-usługi ułatwiające przygotowanie briefu. Usprawniają one pracę marketerów dodatkowo przeprowadzając ich również przez proces przetargu online. Agencjom z kolei dają możliwość zadawania pytań do briefu, co niezaprzeczalnie sprzyja komunikacji zainteresowanych stron i wyrównuje poziom wiedzy pomiędzy nimi

Brief marketingowy jest niezwykle ważnym dokumentem, a im bardziej jest on precyzyjny, tym oferta przygotowywana przez agencje będzie w wyższym stopniu dopasowana do potrzeb naszego projektu marketingowego. Już na tym etapie jesteśmy w stanie ocenić, czy firma może zaoferować usługę, która jest nam w tym momencie potrzebna oraz czy posiada odpowiednią wiedzę ekspercką do tego, żeby zrealizować dany projekt. Im bardziej szczegółowy brief, tym lepiej agencja jest wprowadzona w wyzwania, które mamy do zaadresowania. Dzięki temu, w kolejnych etapach proces przetargowy jest znacznie płynniejszy. Ogranicza to również ryzyko podjęcia niewłaściwego wyboru.

Aneta Kosior

Usprawnienie 3. Wybór agencji

Ostatnim etapem przetargu jest ocenienie i porównanie przez marketera ofert nadesłanych przez agencje oraz wyłonienie tej, która w najwyższym stopniu spełnia wyznaczone przez nas kryteria. Dlatego, już w pierwszym etapie procesu ofertowego zalecane jest przygotowanie kryteriów wyboru zwycięskiej oferty i procedury informowania o wynikach. Takie podejście znacznie ułatwia i usprawnia dalszy przebieg procesu.

Jeżeli cały proces przetargowy sprowadzimy do jednego miejsca w przestrzeni online, umożliwiającego jego pełną realizację, to oszczędzamy czas nie tylko na przeprowadzenie samego procesu, ale również wybór najlepszych agencji reklamowych pod kątem realizowanych przez nas projektów marketingowych. Dlatego też firmy coraz częściej decydują się na wdrożenie nowych technologii w procesie ofertowania takich jak np. brief4U.com oszczędzając przy tym zarówno czas jak i środki finansowe związane z przeprowadzeniem takiego procesu.

Marcin Chyliński


Źródło: brief4you.com 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Ponad 3647 narzędzi MarTech w Europie w 2021 roku – róg obfitości czy klęska urodzaju dla marketerów?

biurko

Według Scotta Brinkera, autora Chiefmartech.com aktualnie na świecie dostępnych jest ponad 8 000 technologii marketingowych. W samej Europie istnieje tyle samo rozwiązań, ile dostępnych było globalnie w 2016 roku, czyli dokładnie 3647 podmiotów. Dzisiaj wielość kanałów komunikacji i dostęp do tak obszernej gamy narzędzi może przyprawiać przeciętnego marketera o ból głowy, dlatego tak ważne jest zrozumienie tego, co chcemy osiągnąć, jakie mamy możliwości i z których rozwiązań warto skorzystać.

Świat jest zjadany przez software napędzany danymi – więc marketerom, którzy świadomie zrezygnują z technologii grozi pozostanie w tyle za konkurencją. Czego zatem oczekujemy od nowoczesnych narzędzi marketingowych? Ponad połowa marketerów w badaniu Brief4U.com przyznała, że oszczędności czasu. Odpowiedź ta dotyczyła jednej z ważniejszych gałęzi działań w obszarze marketingu b2b, a mianowicie procesu wyboru agencji reklamowej.

Wraz z rozwojem nowych kanałów komunikacji, marketerzy zaczęli zgłaszać potrzebę narzędzi, które zoptymalizują i usprawnią prowadzone przez nich działania marketingowe. Automatyzacja niektórych procesów przyniosła wiele korzyści. Pozwoliła przede wszystkim zdjąć ze specjalistów ciężar rutynowych czynności, zaoszczędzić czas, a także zapewniła lepsze spojrzenie na całość realizowanych działań. Rozwiązania służące do usprawniania procesu wyboru agencji reklamowej, analizy źródeł ruchu na stronie, marketing automation, pozyskiwania leadów b2b, monitoringu internetu, planowania treści i promocji w social media, generowania contentu, reklamy graficznej czy SEO to obecnie marketingowe must have. Specjaliści przy planowaniu strategii i mierzeniu jej skuteczności mają do dyspozycji masę narzędzi analitycznych. Jednak, jak podaje raport „Trust is the new king – content marketing a zaufanie do marki”, aż 75 proc. marketerów nie jest pewna, czy ma właściwe narzędzia do mierzenia efektów swoich działań.

Marcin ChylińskiPrzed podjęciem decyzji o wykorzystaniu konkretnych technologii w marketingu, warto precyzyjnie określić potrzeby biznesowe, sprawdzić już wdrożone i wykorzystywane rozwiązania, a także zrobić dokładny research kategorii dostępnych na rynku rozwiązań i oferowanych przez nie funkcjonalności. Dlaczego? Ponieważ z roku na roku pojawiają się nowe technologie, które odpowiednio dobrane mogą usprawnić działania marketingowe w firmie. Właśnie w odpowiedzi na jedną z największych potrzeb rynkowych w sektorze komunikacji marketingowej, powstała platforma brief4U.com, która pozwala marketerom skuteczniej dobierać agencje reklamowe do współpracy oraz usprawnia związany z tym proces zakupu usług marketingowych. W naszym badaniu, ponad 60 proc. specjalistów przyznało, że chętnie skorzystaliby z narzędzi, które zautomatyzują cały proces ofertowy i sprawią, że będzie on bardziej przejrzysty i prosty. Obecnie, na platformie brief4U.com, zarejestrowanych jest  ponad 550 agencji reklamowych, z których marketerzy mogą wybrać te najodpowiedniejsze do swoich projektów marketingowych.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Platformy b2b w służbie współczesnego marketingu

Przy mnogości kanałów komunikacji i dostępnych narzędziach nie sposób jest mieć pełną wiedzę marketingową z każdego obszaru, a początkujący adepci marketingu w szczególności mogą mieć problem z szybkim zdobyciem takich kompetencji. W takiej sytuacji, potrzeba delegacji zadań wyspecjalizowanym agencjom reklamowym jest większa niż kiedykolwiek. Wydawać by się mogło, że w czasach, gdy niemal każda firma posiada stronę internetową – znalezienie odpowiedniej agencji powinno być proste. Tymczasem marketer poszukując usługodawców porusza się w gronie 5 maksymalnie 10 agencji, co stanowi mniej niż 1 proc. z 1200 podmiotów dostępnych na polskim rynku, a na weryfikację ich kompetencji poświęca sporo pracy i czasu, zamiast przeznaczyć go na to co jest naprawdę ważne w pracy każdego marketera – zarządzanie swoją marką.

Marcin ChylińskiObecnie przestrzeń digital jest bardzo mocno rozbudowana. Niemal każda agencja ma swoją stronę internetową, co jeszcze 15 lat temu nie było standardem. Natomiast to nie rozwiązuje problemu. Marketer nadal musi samodzielnie dotrzeć do każdej agencji, zweryfikować ją, sprawdzić czy dany podmiot posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie, a to wymaga dużego nakładu pracy i czasu, żeby faktycznie znaleźć  agencję reklamową atrakcyjną z punktu widzenia danego projektu marketingowego. Tak było kiedyś i jest w dalszym ciągu dla wielu marketingowców, którzy nie są świadomi istnienia narzędzi, takich jak brief4U.com, które znacznie ułatwia ten proces i maksymalnie ogranicza czas potrzebny na weryfikacją potencjalnych usługodawców.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Wyzwania marketerów kiedyś i dziś

Choć marketing mierzy się z nowymi wyzwaniami i dynamicznym rozwojem w obszarze technologii, to w tej branży niektóre problemy pozostają niezmienne. Jedną z kluczowych spraw podczas poszukiwania agencji do współpracy przy kampaniach reklamowych jest dobrze przygotowany brief marketingowy. Ten dokument jest wyznacznikiem oczekiwań względem agencji. Powinien zawierać podstawowe informacje o marce, bariery rozwoju, cele do zrealizowania i oczekiwane rezultaty. Odpowiednio przygotowany brief ułatwia komunikację pomiędzy agencją a klientem, ogranicza ryzyko błędów oraz oszczędza czas i nakłady finansowe każdej ze stron procesu.

Marcin ChylińskiJednym z elementów sprawiających najwięcej trudności, zarówno kiedyś jak i dziś, jest zadbanie o jakość briefu marketingowego. Nasza platforma e-przetargowa wyszła temu wyzwaniu na przeciw, tworząc profesjonalny szablon briefu, który jednocześnie definiuje i syntezuje, to co jest problematyczne z punktu widzenia oczekiwań marketera, ale również istotne dla agencji.

 Marcin Chyliński, brief4U.com

Agencja z przyzwyczajenia?

Drugim wyzwaniem, przed którym stoją specjaliści, pozostaje znalezienie agencji profilowo dopasowanej do przedmiotu danego zapytania, czyli firmy, która posiada wymagane kompetencje i doświadczenie, aby móc podjąć się realizacji zlecanego projektu lub kampanii.

Marcin ChylińskiMogę zaryzykować stwierdzenie, że kiedyś sposób poszukiwania agencji do współpracy był trochę „partyzancki”. Czy to się dzisiaj zmieniło? Nieznacznie. Nadal opieramy się na rekomendacjach znajomych z branży  i niestety na nich często poprzestajemy. Można zaobserwować, że staje się to pewnym nawykiem w branży marketingowej. Doświadczeni specjaliści często mają świadomość ograniczeń tego procesu – korzystają z usług kilku znanych im agencji, mimo że nie do końca są zadowoleni z efektów ich działań. Dlaczego tak się dzieje? Wielu marketerów wie, jak dużo czasu zajmowało im szukanie nowej, godnej zaufania i kompetentnej agencji, a nie ma świadomości, że na rynku dostępne są już narzędzia znacznie ułatwiające ten proces.

 Marcin Chyliński, brief4U.com

Agencja reklamowa – komplet informacji w jednym miejscu

Kolejnym elementem jest wiedza rynkowa. Szerokość spojrzenia na branżę, kompetencje agencji, zakres realizowanych projektów i „możliwości produkcyjne”, czyli zasoby osobowe. Narzędzia marketingowe, które pozwalają agregować tę wiedzę są bardzo potrzebne. Jeśli z briefem trafimy do podmiotów, które mają kompetencje, żeby danym projektem się zająć, doświadczenie i zasoby osobowe, bazują na projektach o podobnej skali, to jest więcej niż prawdopodobne, że jakość otrzymanej oferty będzie satysfakcjonująca, a co ważniejsze zbieżna z realnymi działaniami.

Marcin ChylińskiWarto również wspomnieć o administracyjnych aspektach współpracy, z którymi również muszą zmierzyć się zainteresowane strony. Podniesienie jakości komunikacji między agencją reklamową a marketerem, pilnowanie terminów oraz feedback wpływają na całokształt procesu zakupu usług komunikacji marketingowej. Są to działania żmudne i czasochłonne, ale dziś dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii, narzędzia dostępne na rynku wspierają nas na każdym etapie procesu, znacznie oszczędzając czas jego uczestników.

 Marcin Chyliński, brief4U.com


Źródło: brief4U.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Rynek usług reklamowych w Polsce 2021 – 4 ważne fakty, o których musisz wiedzieć zanim rozpoczniesz współpracę z agencją reklamową [RAPORT]

rynek agencji reklamowych

W którym polskim mieście zlokalizowanych jest najwięcej agencji reklamowych? Jak wygląda struktura zatrudnienia w przeciętnej firmie? W czym najczęściej specjalizują się polskie agencje, jak wytypować do współpracy tę najlepszą i czy nowe technologie mogą usprawnić ten wybór? Między innymi na te pytania odpowiada najnowszy raport opracowany przez platformę brief4U.com. Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com i marketer z ponad 15 letnim doświadczeniem w obszarze komunikacji marketingowej, mówi o widocznych trendach w zakresie specjalizacji agencji, a także o ich coraz śmielszej ekspansji na zagraniczne rynki.

Lokalizacja agencji reklamowych w Polsce – które miasto na podium?

Według danych pochodzących z raportu brief4U.com, blisko połowa polskich agencji reklamowych zlokalizowana jest w Warszawie. Drugim miastem, pod względem liczby tych podmiotów jest Kraków, w którym możemy znaleźć aż 10 proc. wszystkich agencji reklamowych, a podium zamyka Poznań – z bazą 8 proc. agencji. Pozostałe firmy na swoją siedzibę również wybrały duże miasta, takie jak: Wrocław (6 proc.), Trójmiasto (5 proc.) oraz Łódź (4 proc.).

Marcin ChylińskiWiększość dużych, międzynarodowych firm i koncernów, które najczęściej współpracują z zewnętrznymi agencjami, znajduje się w dużych miastach, w szczególności w Warszawie, dlatego z pewnością ta strategia lokalizacyjna agencji nie jest przypadkowa. I chociaż stolica jest zdecydowanym zagłębiem agencji reklamowych, warto wziąć pod uwagę fakt, że ponad 50 proc. podmiotów zlokalizowanych poza Warszawą, stanowi równie potężną grupę konkurencyjnych usługodawców, niejednokrotnie wysoko wyspecjalizowanych, których również warto brać pod uwagę, realizując projekty marketingowe.

Marcin Chyliński, Founding Partner brief4U.com

agencje reklamowe wykres
Źródło: brief4U.com

Nowy trend: ekspansja zagraniczna polskich agencji reklamowych

Z informacji zgromadzonych na platformie brief4U.com wynika, że polskie firmy z powodzeniem działają nie tylko w kraju, ale coraz częściej decydują się na zmianę strategii i wyjście ze swoimi usługami również na rynki międzynarodowe. Już co trzecia agencja zajmująca się komunikacją marketingową oferuje swoje usługi poza granicami naszego kraju. I tutaj zdecydowanym liderem są takie rynki jak Niemcy (23 proc.) i Wielka Brytania (17 proc.). Co ciekawe, kraje Europy Centralnej nie cieszą się już taką samą popularnością, co Europa Zachodnia. Zaledwie 12 proc. polskich agencji reklamowych deklaruje, że świadczy usługi w Czechach, 9 proc. na Słowacji i 8 proc. na Węgrzech.

Marcin ChylińskiTo ważny aspekt, na który należy zwrócić uwagę, choćby ze względu na fakt, że wiele międzynarodowych korporacji centralizuje swoje działania marketingowe w ramach regionu CEE i poszukuje usługodawców, którzy mają doświadczenie właśnie na rynkach tego obszaru. Z jednej strony to ważna informacja dla marketerów, którzy przygotowują projekty o skali regionalnej, a z drugiej strony dla agencji reklamowych, które mogą w ten sposób zbudować przewagę konkurencyjną rozwijając swoje kompetencje na rynkach CEE.

Marcin Chyliński, brief4U.com

agencje reklamowe wykres
Źródło: brief4U.com

Agencje reklamowe: struktura zatrudnienia, a budżety projektów

Blisko 90 proc. firm z sektora komunikacji marketingowej w Polsce to małe i średnie przedsiębiorstwa, z czego 51 proc. agencji reklamowych zatrudnia od 11 do 50 pracowników, a 38 proc. to podmioty mikro zatrudniające do 10 osób. Porównując lokalizację siedziby agencji ze strukturą zatrudnienia, możemy zauważyć, że istnieje zależność pomiędzy jej wielkością a miastem, w którym ma swoją siedzibę. Duże agencje, powyżej 100 pracowników, których na naszym rynku jest zaledwie kilka procent, prawie dwa razy częściej decydują się na prowadzenie swojej działalności w stolicy, niż w pozostałych częściach kraju. Z kolei mikro podmioty zlokalizowane są najczęściej w miastach poza stolicą.

Marcin ChylińskiZ zebranych przez nas danych wynika, że wielkość projektów, jakich podejmują się agencje reklamowe jest ściśle powiązana z wielkością zatrudnienia. W przypadku małych podmiotów dominują projekty o wartości do 50 tys. zł. Z kolei najwięksi gracze w dużej mierze wykluczają realizację mikroprojektów i deklarują szczególne zainteresowanie kampaniami wysokobudżetowymi. To kolejna cenna wskazówka dla każdego marketera, by dobierać agencję adekwatną do posiadanego budżetu. Dlaczego? Mała firma może nie poradzić sobie ze złożonym projektem, z kolei niewielki projekt w dużej agencji może nie zostać potraktowany priorytetowo.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Trend: przyszłość agencji reklamowych to specjalizacja?

W Polsce przeciętna firma zajmująca się komunikacją marketingową deklaruje doświadczenie i kompetencje w ramach pięciu specjalizacji. Umiejętność tworzenia strategii, działanie w obszarze digital i social media to najczęściej wskazywane z nich. Analizując wielkość agencji w zestawieniu z deklarowanym doświadczeniem, w ramach poszczególnych profili komunikacji marketingowej, można zaobserwować wysoki poziom specjalizacji głównie w mniejszych firmach. Co ciekawe, wśród największych graczy odsetek podmiotów o wąskiej specjalizacji jest równie wysoki.

Marcin ChylińskiZauważalnym trendem w Polsce jest powstawanie podmiotów wysoko wyspecjalizowanych w jednym obszarze, tzw. agencji niszowych. Przykładem może być znaczny przyrost firm zajmujących się wyłącznie influencer marketingiem, które w ostatnim czasie zwróciły uwagę polskich marketerów, m.in. poprzez działania agencji Get Hero, stojącej  za sukcesem projektu #EKIPA dla marki Koral. Dynamicznie rozwijają się również agencje, które oferują usługi wyłącznie w obszarze SEO/SEM czy technologii 3D AR/VR, które stanowią już znaczący odsetek agencji rejestrujących się w serwisie w ostatnim okresie.

Marcin Chyliński, brief4U.com

raport brief4U wykres
Źródło: brief4U.com

Nowe technologie pomogą w wyborze tej najlepszej agencji reklamowej

Przeciętny marketer wybiera agencję zazwyczaj spośród zaledwie kilku znanych mu firm, co stanowi niecały 1 proc. rynku, na którym obecnie działa ponad 1200 podmiotów. Warto, by w tak dynamicznie zmieniającej się przestrzeni, jaką jest strefa komunikacji marketingowej, posiadać aktualną wiedzę na temat podmiotów działających na rynku reklamowym oraz ich kompetencji i skuteczności w działaniu. Pomagają w tym nowe technologie, takie jak platforma brief4U.com, która pozwala na wybranie najlepszych usługodawców pod kątem specyfiki prowadzonych projektów marketingowych, jednocześnie nie ograniczając się do wąskiego grona agencji, które już znamy.

Marcin ChylińskiWiedza na temat tego dość złożonego rynku nie jest gwarancją sukcesu, ale z pewnością pozwoli marketerom świadomie poruszać się po nim i znacznie trafniej dobierać partnerów biznesowych. Do tej pory brakowało narzędzi pozwalających na szersze spojrzenie na tę branżę i usprawniającego wybór usługodawcy. Stąd pomysł na platformę brief4u.com, która nie tylko usprawnia codzienną pracę marketerów, ale  przede wszystkim, pozwala na wymianę wiedzy i doświadczeń pomiędzy marketerami właśnie w tym dynamicznie zmieniającym się sektorze.

Marcin Chyliński, brief4U.com

 

pobierz pełny raport


Źródło: brief4U.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Oczekiwania marketera a rzeczywistość – jak daleko „pada” oferta przetargowa od realnych usług agencji reklamowej? [BADANIE]

oferta przetargowa

Tylko 1 na 10 badanych marketerów ocenia zgodność usług realizowanych przez agencje reklamowe z ofertą przedstawioną przez nie na etapie przetargu na powyżej 90 proc. To wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez platformę brief4U.com.¹ Co 3. zapytany specjalista uznał, że agencje spełniają tylko od 50 do 75 proc. założeń z oferty. Czy chcemy dostać jedynie połowę tego, co nam obiecano? Z pewnością nie. Tym bardziej, że marketerzy muszą teraz dodatkowo mierzyć się ze znacznie ograniczonymi środkami na reklamę. Według The State of Marketing Budgets 2021 w bieżącym roku niektóre marki obcięły budżety nawet o 15 proc. Po raz pierwszy od blisko dekady wskaźnik wydatków na reklamę spadł poniżej 10 proc.² Co powinni zatem zrobić marketerzy, by uniknąć overpromise w ofertach przetargowych i efektywnie wydawać budżet marketingowy? I dlaczego agencje reklamowe powinny spełniać swoje obietnice?

Marketerzy już od 2020 roku mierzą się z ograniczonymi wydatkami na działania reklamowe, co pokazuje najnowszy raport Gartnera. Z drugiej strony agencje reklamowe stoją przed wyzwaniem zmniejszającej się ilości zleceń. Z jakiego powodu? Oszczędności. Według The State of Marketing Budgets 2021 blisko 30 proc. zadań, które wcześniej były powierzane agencjom zewnętrznym, teraz wykonywane są “in-house”, przez zespoły wewnątrz firmy. Z tej perspektywy proces ofertowania nabiera kluczowego znaczenia dla obu stron. Przygotowanie kompleksowej i dopasowanej do potrzeb marki oferty to jedno, a drugie – to jej skrupulatna realizacja. Jak to wygląda w praktyce?

Według najnowszego badania platformy przetargowej dla usług reklamowych, brief4U.com, tylko nieco ponad 11 proc. zapytanych marketerów przyznało, że to, co dostaje od agencji reklamowej, jest zgodne z założeniami oferty. Pozostali badani mieli znacznie więcej zastrzeżeń.

Nasze badanie pokazało, że 1 na 10 marketerów był w stanie ocenić zbieżność oferty z realnymi działaniami usługodawców na więcej niż 90 proc. Pozostali wahali się pomiędzy 75 a 90 proc. (blisko 45 proc. badanych) oraz 50 a 75 proc. (ponad 32 proc. respondentów). Tak niski odsetek marketerów, którzy są w pełni zadowoleni z tego, co otrzymują od agencji reklamowych jest z jednej strony niepokojący, a z drugiej daje powód do tego, by lepiej przyjrzeć się współpracy na linii marketer-agencja reklamowa i przeanalizować punkty zapalne tego „związku”. Czasem okazuje się, że wspomniany niski poziom zbieżności usługi z ofertą jest spowodowany zbyt optymistycznym ofertowaniem przez agencje starające się wygrać proces przetargowy, które następnie w zderzeniu z rzeczywistością nie są w stanie dostarczyć usługi zbieżnej z ofertą. Innym powodem może być to, że dany podmiot nie specjalizuje się w obszarze, w którym staje do przetargu.

Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com

brief4u_jak_oceniasz_zbieznosc_uslug_dostarczanych_przez_agencje_z_oferta_przedstawiona_w_trakcie_przetargu

W Polsce przeciętna agencja reklamowa zatrudnia około 15 osób, posiada kompetencje w ramach 5 specjalizacji marketingowych i najczęściej realizuje projekty w zakresie budżetowym ok. 50 tys. zł. Taki obraz wyłania się z raportu przygotowanego w oparciu o dane zgromadzone na platformie przetargowej brief4U.com, na podstawie ponad 400 w pełni sprofilowanych agencji komunikacji marketingowej zarejestrowanych w serwisie do końca kwietnia 2021 roku. Duży odsetek agencji reklamowych zapewnia, że posiada szeroki wachlarz specjalizacji, a w praktyce ich rzeczywiste kompetencje często są znacznie węższe.

Co może zrobić marketer, by uniknąć overpromise?

Przede wszystkim warto poświęcić odpowiednio dużo uwagi już w pierwszym, kluczowym etapie ofertowania, czyli podczas procesu wyboru agencji reklamowej, a także przy sprawdzaniu opinii i ocen danej firmy.

Czasami zdarza się tak, że agencja reklamowa w ofercie przedstawia ambitne plany i założenia, by pozyskać nowy kontrakt, a w rzeczywistości nie posiada odpowiednich kompetencji lub zasobów, by należycie wykonać daną usługę. Dlatego też, aby uniknąć potencjalnego rozczarowania, marketer powinien już na etapie wyboru usługodawcy zwrócić uwagę na to, w czym dany podmiot się specjalizuje. Wśród polskich agencji reklamowych widoczna jest pewna zależność – większe podmioty mają szerszy zakres specjalizacji, mniejsze – węższy, choć oczywiście nie jest to regułą. Jeżeli stosunkowo mała agencja oferuje bardzo szeroki zakres usług, mamy prawo przypuszczać, że może ona nie mieć zbyt dużego doświadczenia w obszarze, który akurat nas interesuje. Zawsze jednak warto to lepiej zbadać. Na platformie brief4U.com, na której obecnie zarejestrowanych jest ponad 520 agencji reklamowych, możemy bardzo łatwo sprawdzić wielkość agencji, jej lokalizację, przedziały budżetowe realizowanych projektów, jak również jej specjalizację oraz portfolio klientów i zrealizowanych przez nią projektów, jeśli oczywiście dana firma dołączyła taką prezentację do swojego profilu.

Marcin Chyliński

Stąd ważny jest dostęp również do przestrzeni, w której marketerzy mogą wymieniać oceny realizowanych usług w ramach swojej społeczności i na tej podstawie podejmować trafniejsze decyzje dotyczące wyboru partnera biznesowego. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku platform booking.com, Airbnb czy Tripadvisor, z których tak chętnie korzystamy planując podróże. Według danych brief4U.com – oceny i opinie na temat usługodawców znalazły się na 3 miejscu wśród wytycznych, którymi kierują się marketerzy przy wyborze agencji reklamowej.

Dobry brief marketingowy zminimalizuje ryzyko

Aż 6 na 10 badanych specjalistów zajmujących się marketingiem po stronie klienta przyznało, że spotkali się z niezrozumieniem briefu lub samej marki przez agencję reklamową. Co w rezultacie mogło mieć znaczący wpływ na uzyskanie niewielkich efektów z prowadzonych przez nie kampanii czy nawet ich braku – aż 47 proc. marketerów, którzy wzięli udział w badaniu, miało takie doświadczenia.

brief4u_jakie_problemy_najczesniej_pojawialy_sie_we_wspolpracy_z_agencja_reklamowa

Brief marketingowy to kolejny ważny krok w procesie ofertowym. To fundamentalne narzędzie w pracy każdego marketera, które w dużej mierze decyduje o zrozumieniu marki i jej potrzeb, a co za tym idzie – powodzeniu kampanii. Brief marketingowy to nic innego jak jasno sformułowany komunikat i pewnego rodzaju drogowskaz dla agencji. Jego podstawowym celem jest przedstawienie w sposób prosty i przejrzysty, ale jednocześnie wyczerpujący, oczekiwań, celów i wytycznych dla danego zleceniobiorcy. Dobry brief marketingowy jest inwestycją, a sztuka jego tworzenia jest paradoksalnie jedną z najcenniejszych umiejętności, która pozwala uniknąć m.in. strat finansowych i czasowych po obu stronach. Pomocne może być korzystanie z platformy, która za pomocą łatwych do obsługi narzędzi, szablonów i ekspertów czuwa nad poprawnym wypełnieniem wszelkich formalności.

Marcin Chyliński

Na kwestię zrozumienia briefu przez agencje nie powinno się patrzeć zero-jedynkowo. Nawet najlepiej skonstruowany dokument oraz świetnie poprowadzone spotkanie klient-agencja stanowią tylko część wiedzy o danym biznesie i choćby z racji tego ograniczonego zasobu informacji odpowiedź na brief jest zawsze trudnym zadaniem. Oczywiście, im lepsza jest znajomość marki i biznesu tym lepsza odpowiedź na brief, a im więcej agencja włoży wysiłku w jego zrozumienie, tym zaadresowanie potrzeb klienta będzie prostsze. Nie patrzyłabym jednak na przetarg przez pryzmat jedynie oferty.

Ważnym elementem procesu przetargowego powinno być poznanie potencjalnych partnerów, a nie tylko ocena prezentowanej koncepcji. Kluczowe jest bowiem mieć po drugiej stronie osoby, z którymi chce się pracować i na których można polegać. Dobrą praktyką jest współpraca z agencjami także na bardzo wstępnym etapie tworzenia danej koncepcji (a czasem nawet samego briefu) i wykorzystanie, już na starcie, potencjału większego zespołu, co z pewnością zaprocentuje wyższą jakością koncepcji, a potem jej realizacją.

Marta Wojciechowska, Senior PR Manager w Danone

Podejście Agile – sprawdź, czy agencja marketingowa jest elastyczna

„Kiedy zaczniesz od tego, co liczy się dla klienta, będziesz mieć prawo do jego uwagi i zyskasz na tym podwójnie”. To słowa szefa działu marketingu kanadyjskiego startupu Visier, Jake’a Sorofmana. Wyzwania, z którymi w obecnych realiach mierzą się zarówno działy marketingu po stronie firm, jak i agencje reklamowe są spore i coraz częściej wręcz wymagają elastycznego podejścia do biznesu i nieoczekiwanych zmian w podejmowaniu decyzji. Dlatego tak ważne jest, by do współpracy zaprosić agencję, która będzie elastycznym i otwartym partnerem.

Jedyna pewna rzecz to zmiana, szczególnie w obecnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, dlatego tak bardzo na znaczeniu zyskuje podejście Agile w biznesie. Zwinne zarządzanie to przede wszystkim otwartość i reagowanie na zmiany zamiast sztywnego realizowania przyjętego planu. Współpracując z klientami, szczególnie przez ostatnie półtora roku, wyraźnie można zauważyć jak bardzo potrzebują oni elastycznego partnera, który będzie gotowy na nagłe zmiany w strategii działania, co więcej – szybko się odnajdzie w obecnych realiach i będzie szukał nowych rozwiązań razem z nimi. Oczywiście nierzadko takie sytuacje wymagają redefiniowania kontraktu, a co za tym idzie również celów, jakie sobie przyjmujemy, by na sam koniec uniknąć niespełnionych obietnic .

Joanna Berlińska, head of Growth, Lightscape


Źródło: brief4U.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

brief4U.com: brak zrozumienia briefu marketingowego lub marki to największy problem we współpracy z agencjami reklamowymi [BADANIE]

Realizacja efektywnej kampanii marketingowej wymaga od reklamodawców nie tylko sporych nakładów finansowych, ale także wiedzy na temat zachowań konsumentów, ich preferencji względem produktów i marek czy w końcu znajomości kanałów dotarcia, z których rzeczywiście korzystają potencjalni klienci. Dlatego w wielu firmach marketerzy na różnych etapach prowadzenia kampanii korzystają z usług agencji reklamowych. Tymczasem, według badania „Oczekiwania marketerów przy wyborze agencji reklamowej” zrealizowanego przez platformę brief4U.com wynika, że tylko 11 proc. ankietowanych ocenia zbieżność usług oferowanych przez agencje z ofertą przedstawianą przez nie na etapie przetargu jako wysoką – czyli powyżej 90 proc. Z kolei ponad 6 na 10 marketerów wskazało brak zrozumienia briefu marketingowego lub marki jako największy problem we współpracy z agencjami. Rozwiązaniem wielu z tych problemów może być digitalizacja i automatyzacja procesu wyboru podwykonawcy.

Na co patrzy marketer przy wyborze agencji reklamowej?

Z badania „Oczekiwania marketerów przy wyborze agencji reklamowej” zrealizowanego przez brief4U.com na grupie ponad 120 polskich marketerów wynika, że doświadczenie i portfolio to kluczowe aspekty, na które zwracają uwagę specjaliści poszukujący agencji reklamowej. Ponad 80 proc. ankietowanych wskazało ten element jako najważniejszy. Na drugim miejscu znalazł się zakres świadczonych usług oraz kompetencje danej agencji (65 proc.), a na trzecim rekomendacja współpracowników (62,5 proc.).

Marcin ChylińskiNie jest dla nas zaskoczeniem fakt, że dla specjalistów z branży marketingowej liczy się przede wszystkim doświadczenie, kompetencje i zakres świadczonych usług, wykonywanych przez agencję reklamowe. To te elementy pozwalają ocenić czy dany podwykonawca sprosta naszym oczekiwaniom i czy ulokujemy nasz budżet reklamowy efektywnie i we właściwym miejscu. Co ciekawe, nie ma dla nas większego znaczenia lokalizacja agencji – tylko nieco ponad 9 proc. ankietowanych przyznało, że zwraca uwagę na ten czynnik. Poza tym nie przywiązujemy wagi również do tego, jaką strukturę ma dany podwykonawca – czy jest to agencja sieciowa czy niezależna – tylko 10 proc. ankietowanych uznało, że kieruje się tą informacją przy wyborze firmy.

Marcin Chyliński, brief4U.com

brief4u.com wykres

3 grzechy główne agencji reklamowych

Na jakie problemy najczęściej narzekają marketerzy, którzy podejmują współpracę z podwykonawcami? Ponad 6 na 10 uczestników badania brief4U.com wskazało, że agencje nie rozumieją zawartości briefu marketingowego lub też po prostu nie rozumieją marki.

Marcin ChylińskiTo w istocie poważny problem i spore zagrożenie dla powodzenia kampanii marketingowej, ponieważ już na samym początku opracowywania jej koncepcji, istnieje ryzyko błędnego określenia kluczowych założeń. Zrozumienie briefu marketingowego i przełożenie go na “ideę kreatywną” to istota konceptu komunikacji marketingowej. Kwestia problemu związanego z briefem marketingowym często leży po stronie samego marketera, który nie do końca wie, w jaki sposób opracować taki dokument prawidłowo. Dobrze wypełniony brief marketingowy to umiejętna selekcja najważniejszych i najpotrzebniejszych informacji, które tworzą spójną, logiczną całość i są potrzebne do skutecznej realizacji działań agencji marketingowej. Aby wesprzeć marketera podczas przygotowywania briefu, na naszej platformie przygotowaliśmy narzędzia wspierające marketera na tym etapie, które mają za zadanie sprofesjonalizować i podnieść jakość tego niezwykle ważnego dokumentu.

Marcin Chyliński, brief4U.com

brief4u.com wykres

Brak efektów i opóźnienia

Źle przeprowadzony proces przetargowy, wyłonienie agencji, która nie posiada kompetencji do zrealizowania danej kampanii lub po prostu błędy na etapie briefu marketingowego powodują, że marketerzy nie widzą efektów prowadzonych działań lub są one niewielkie. Na ten problem wskazała blisko połowa specjalistów, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez brief4U.com. Do braku efektów należy też dodać problem z terminowością w branży marketingowej, 4 na 10 marketerów jest zdania, że agencje reklamowe mają problem z dotrzymywaniem terminów zawartych w umowach.

Marcin ChylińskiPolscy marketerzy mają zazwyczaj dobre doświadczenia z agencjami reklamowymi, ale tylko 15 proc. ocenia je jako bardzo dobre. Aż 35 proc. ankietowanych uznała, że poziom współpracy jest średni. Kryterium dotrzymywania terminów, a także uzyskiwanych efektów ma zapewne kluczowy wpływ na ocenę współpracy z agencją, która, jak widzimy nie jest zbyt wysoka.

Marcin Chyliński, brief4U.com

brief4u.com wykres

Wybór agencji reklamowej – branża potrzebuje digitalizacji i automatyzacji

Automatyzacja procesów przetargowych może przynieść i wiele korzyści – pozwala przede wszystkim zdjąć z marketerów ciężar rutynowych i często żmudnych działań, zaoszczędzić czas, a także mieć szersze spojrzenie na możliwości, jakie oferuje rynek. Ponad 60 proc. spośród przebadanych marketerów przyznało, że w całym procesie przetargowym i na etapie wyboru agencji reklamowej chętnie skorzystałoby z narzędzi, które zautomatyzują cały proces ofertowy i sprawią, że będzie on bardziej przejrzysty, sprawniejszy i prostszy. Dlaczego?

Marcin ChylińskiOszczędność czasu to kluczowy czynnik, na który bardzo często wskazywali marketerzy w naszym badaniu. Blisko 55 proc. ankietowanych oczekuje od rozwiązań technologicznych, że pozwolą one skrócić czas poświęcony na poszukiwanie agencji, przygotowanie briefu oraz przeprowadzenie procesu przetargowego. I teraz jest to już możliwe. Dzięki platformie brief4U.com możemy sprawnie przygotować profesjonalny brief marketingowy, wybrać agencję najlepiej dopasowaną pod kątem naszego projektu, a następnie przekazać na barki nowoczesnej technologii żmudną administrację związaną z wysyłką briefu i zbieraniem ofert. Co więcej, inteligentne algorytmy dostępne na platformie pomogą również marketerom ocenić i następnie porównać nadesłane oferty oraz wyłonić tę najlepszą. To pozwala znacznie skrócić czas, jaki poświęcamy nie tylko na wybór właściwej agencji reklamowej, ale również na cały proces przetargowy oraz w znacznym stopniu profesjonalizuje i systematyzuje komunikację na linii marketer-agencja reklamowa.

Marcin Chyliński, brief4U.com

wykres brief4you.com

brief4u.com wykres

Kompletna wiedza na temat agencji w jednym miejscu?

Blisko 7 na 10 specjalistów z branży marketingowej, którzy wzięli udział w badaniu brief4U.com wskazało, że najbardziej zależy im na kompletnej wiedzy na temat agencji reklamowych w jednym miejscu, np. na platformie online. Poszukują agregatów firm, treści i informacji, które pozwolą zrealizować cel nie szukając zbyt daleko i nie wychodząc poza dany serwis. Chcą mieć przede wszystkim szybki dostęp do danych na temat profilu działalności podmiotu, doświadczenia na rynku i oferowanych kompetencji, portfolio klientów i realizowanych przez nich kampanii oraz faktycznych ocen, jakie agencjom wystawili inni marketerzy współpracujący z nimi w przeszłości.

Marcin ChylińskiDla specjalistów marketingu procesy przetargowe i ofertowanie agencji to chleb powszedni i wiedzą jak trudno jest znaleźć tę, która będzie posiadała odpowiednie zasoby i kompetencje, by efektywnie zrealizować kampanię w ramach dostępnego budżet. Oprócz polegania na opinii osób z branży czy własnemu doświadczeniu, warto po prostu skorzystać z dostępnych narzędzi, tworzonych właśnie po to, by uprościć proces wyboru podwykonawcy. Na platformie brief4U.com zarejestrowanych jest już ponad 500 agencji reklamowych, które są w pełni sprofilowane, więc łatwo można sprawdzić w jakich obszarach marketingowych się specjalizują, w jakich branżach się poruszają, ilu posiadają pracowników czy w ramach jakich budżetów marketingowych realizują projekty. Zachęcamy marketerów do tego, żeby spojrzeli szerzej na polski rynek usług reklamowych i nie ograniczali się tylko do pojedynczych rekomendacji, jakie otrzymują od współpracowników, gdyż na rynku komunikacji marketingowej aktualna wiedza na temat potencjalnych partnerów biznesowych oraz ich rzeczywistych kompetencji jest kluczowa i może znacznie podnieść efektywność działań i poziom zwrotu z inwestycji w markę.

Marcin Chyliński, brief4U.com


Źródło: brief4U.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Agencja reklamowa z polecenia – przepis na sukces czy marketingową klapę?

Agencja reklamowa

W polskim sektorze komunikacji marketingowej funkcjonuje ponad tysiąc agencji reklamowych, jest więc z czego wybierać – pytanie jak to zrobić, by wybór agencji nie okazał się chybiony? W jaki sposób marketerzy poszukują tej „jedynej”? Według badań przeprowadzonych przez platformę brief4U.com wynika, że nadal najczęściej opieramy się na własnym doświadczeniu lub też prosimy o rekomendacje znajomych z branży, którzy już korzystali z usług danej agencji. Rzadziej do tego celu używamy wyszukiwarki internetowej. Czy słusznie? O tym, jakie kluczowe elementy każdy marketer powinien wziąć pod uwagę przy poszukiwaniach najlepszej agencji, a także dlaczego jednostkowe rekomendacje to nie zawsze dobry sposób na podjęcie decyzji o wyborze tak ważnego partnera biznesowego, mówi Marcin Chyliński, z brief4U.com.

Rynek agencji z obszaru komunikacji marketingowej w Polsce stale się rozwija. Nowe kanały dotarcia do odbiorców i potencjalnych klientów oferują nam niezwykłe możliwości, z których grzechem byłoby nie skorzystać. Postępująca digitalizacja i dynamicznie zmieniające się potrzeby rynku powodują, że firmy ewoluują i często zmieniają lub rozszerzają profil swojej działalności. Dlatego szczególnie ważne jest, by każdy marketer miał kompletną wiedzę na temat usługodawców, których chciałby zaprosić do współpracy. Od czego więc zacząć?

brief4you wykres
Źródło: Brief4U

Wybór najlepszej agencji reklamowej to często loteria. Spraw, żeby tak nie było

Agencja od wszystkiego, to agencja od niczego? Niekoniecznie, ale pierwszy krok, jaki powinniśmy zrobić podczas poszukiwań właściwego usługodawcy to zastanowienie się jakiej agencji tak naprawdę potrzebujemy? Czy zależy nam na kompleksowej realizacji kampanii w formacie 360 czy też może poszukujemy firmy specjalizującej się w konkretnym obszarze, jak np. social media, PR czy influencer marketing. W Polsce agencje 360 to nadal tylko wycinek rynku, zdecydowanie większa część firm to specjaliści w konkretnych dziedzinach marketingu i reklamy. Warto zastanowić się zatem, jakich kompetencji poszukujemy u potencjalnego zleceniodawcy i zanotować najważniejsze z nich.

Marcin ChylińskiPrecyzyjne określenie, jakiej dokładnie agencji poszukujemy pozwoli nam uniknąć sytuacji, kiedy rozpoczynamy współpracę z usługodawcą, który podejmuje się zadania nie mając często wymaganych kompetencji i doświadczenia w danym obszarze marketingowym. Na tym etapie bardzo łatwo można uniknąć nieporozumień jasno określając, w czym idealna dla nas agencja powinna się specjalizować. Większe podmioty dostępne na rynku znacznie częściej oferują usługi z zakresu marketingu 360 i zatrudniają specjalistów z wielu dziedzin, mniejsze agencje raczej specjalizują się w wybranych obszarach. Dlatego jeśli chcemy zrealizować kampanię tylko w obszarze PR – warto czasem zawęzić poszukiwania do firm, które doskonale odnajdują się w tym obszarze i mogą pochwalić się bogatym portfolio, a jeśli zależy nam na efektywnym marketingu w wyszukiwarce – warto rozejrzeć się za agencją specjalizującą się w SEO/SEM i wysoko ocenianą za działania w tej dziedzinie.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Oprócz zdefiniowania profilu działalności, kluczowe jest też zastanowienie się nad kwestią doświadczenia  agencji w danej branży. Wiele podmiotów posiada obszerne portfolio klientów, jednak największe doświadczenie zdobywa często w jednym lub kilku sektorach, jak np. bankowość i finanse, nieruchomości, FMCG czy nowe technologie i IT. Warto to wziąć pod uwagę szczególnie jeśli planujemy kampanię w zupełnie innej branży niż ta, w której agencja się specjalizuje.

Marcin ChylińskiDogłębna analiza wszystkich informacji na temat poszczególnych agencji reklamowych na własną rękę to często żmudny i długotrwały proces, dlatego warto tutaj skorzystać z dostępnych dla marketerów rozwiązań technologicznych, które ten proces znacznie upraszczają. W jaki sposób? Dzięki platformie przetargowej dla usług reklamowych już na początkowym etapie poszukiwania odpowiedniej agencji, marketer może bardzo precyzyjnie  zdefiniować zarówno profil działalności poszukiwanej agencji, jak i branżę, w której powinna się ona specjalizować.  Dodatkowo, może, a nawet powinien, uwzględnić inne kryteria takie jak budżet przeznaczony na planowany projekt marketingowy oraz termin, w którym się on odbędzie, dzięki czemu już na początku swoich poszukiwań marketer łatwo i szybko wyeliminuje te podmioty, spośród prawie 500 agencji zarejestrowanych na platformie przetargowej, które nie posiadają zarówno kompetencji i doświadczenia, jak i zasobów czasowych i osobowych, aby podjąć się realizacji danego projektu marketingowego .

Marcin Chyliński, brief4U.com

Agencja z polecenia – oszczędność czasu czy strata pieniędzy?

Zdaniem Marca Zuckerberga, nic nie ma większego wpływu na ludzi niż rekomendacja zaufanego przyjaciela. Rekomendacje w sektorze komunikacji marketingowej, ale i nie tylko, to bardzo często jeden z najczęstszych sposobów na stworzenie „short” listy i wyłonienie usługodawców, którzy najprawdopodobniej posiadają właściwe kompetencje do realizacji danej kampanii marketingowej. Ale czy na pewno jest to dobre rozwiązanie? Może się zdarzyć, że pojedyncze osoby, które rekomendują nam daną agencję patrzą zupełnie innymi kategoriami i zwracają uwagę na inne parametry usługi, niż my. Dodatkowo, dana agencja mogła się sprawdzić np. w obsłudze kampanii PR, ale nadal brakuje jej doświadczenia w kampaniach płatnych w obszarze social media.

Marcin ChylińskiTakie wąskie podejście w wyborze przyszłego usługodawcy może bardziej przypominać loterię, niż świadomy wybór partnera biznesowego, który będzie dopasowany do naszych potrzeb i oczekiwań. Dlatego zachęcamy marketerów, żeby spojrzeli szerzej na cały proces poszukiwania agencji reklamowych i nie ograniczali się tylko i wyłącznie do jednostkowych rekomendacji, a korzystali również z rozwiązań technologicznych, które obecnie oferuje im rynek. Na platformie przetargowej brief4U.com, dostępny jest szereg kluczowych parametrów, które już na samym początku naszych poszukiwań pozwalają precyzyjnie określić, czego oczekujemy od agencji. W następnym kroku bardzo sprawnie i szybko możemy zaprosić wybrane firmy do przetargu i przesłać im przygotowany wcześniej na platformie profesjonalny brief, aby później łatwo porównać przesłane przez nie oferty ze sobą i wybrać najlepszą z nich. To znacznie ułatwia poszukiwania “idealnej” agencji oraz pozwala w jednym miejscu mieć wszystkie niezbędne informacje zarówno o usługodawcach, jak i przygotowanych przez nich ofertach oraz samym procesie przetargowym.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Brief marketingowy – przejrzysty test dla agencji

Kiedy wyłonimy już TOP5 agencji reklamowych, które chcemy lepiej poznać i sprawdzić ich możliwości, kolejnym etapem jest przygotowanie odpowiedniego dokumentu w formie briefu marketingowego. To, z pozoru proste zadanie, ma bardzo kluczowe znaczenie w procesie wyłaniania najlepszej agencji. Dlaczego? Ponieważ źle przygotowany dokument znacznie utrudnia agencji zrozumienie Twojej marki i tego, czego od niej oczekujesz, a w rezultacie może zaważyć na sukcesie całej kampanii.

Marcin ChylińskiZ naszych najnowszych badań wynika, że brak zrozumienia briefu jest jednym z najczęstszych problemów na linii marketer-agencja reklamowa. Dlatego również i ten proces zdecydowaliśmy się maksymalnie ułatwić i sprofesjonalizować poprzez przygotowanie dla marketerów autorskiego szablonu briefu zarówno dla dużych projektów marketingowych, jak i mniejszych zleceń. Jak to wygląda w praktyce? Profesjonalny formularz dostępny jest po zalogowaniu się na platformie przetargowej i zawiera wszystkie kluczowe informacje, które trzeba uwzględnić, aby brief marketingowy był kompletny. Platforma cały czas prowadzi marketerów przez ten proces i podpowiada jakie informacje w danym miejscu należy podać, aby agencja w pełni zrozumiała naszą markę, oczekiwania i potrzeby oraz miała pakiet niezbędnych informacji, które stanowią istotę dokumentu, jakim jest brief marketingowy.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Najlepsza agencja reklamowa – oceny i rankingi online

Na koniec pozostaje nam jeszcze kwestia ocenienia ofert usługodawców, których zaprosiliśmy do procesu przetargowego. Możemy to zrobić w formie prostego porównania kluczowych parametrów oferty samodzielnie lub skorzystać z opcji dostępnych na platformie przetargowej, aby ocenić jakość przygotowanej oferty przez daną agencję względem przyjętych przez nas kryteriów w briefie i wybrać najlepszą. Ważnym elementem jest ocena współpracy, jakość dostarczonej usługi i jej efekty po zakończeniu projektu. Dzięki temu w bardzo prosty sposób dołączamy do dużego grona nowoczesnych marketerów, którzy dzielą się swoją profesjonalną wiedzą na temat usługodawców, z którymi współpracują tworząc przy tym bardzo transparentny obraz rynku agencji reklamowych dla pozostałych marketerów korzystających z platformy przetargowej.

Marcin ChylińskiZ możliwości szerokiego dzielenia się swoimi doświadczeniami ze współpracy z usługodawcami bardzo często korzystamy w branży turystycznej, dzięki platformom booking.com, AirBnB czy Tripadvisor. Najwyższy czas, abyśmy również zaczęli to robić w tak dynamicznej przestrzeni, jaką jest obszar komunikacji marketingowej. Na tym rynku aktualna wiedza na temat potencjalnych partnerów biznesowych oraz ich rzeczywistych kompetencji i umiejętności jest kluczowa i może znacznie podnieść efektywność naszych działań i poziom zwrotu z inwestycji w naszą markę.

Marcin Chyliński, brief4U.com

Rankingi najlepszych agencji reklamowych dostępne w Internecie to nie jedyne źródło wiedzy na temat jakości usług oferowanych przez firmy z branży marketingowej. Warto korzystać też z rozwiązań, które gromadzą szerokie dane na temat tych podmiotów uzupełniane o oceny marketerów z całej Polski, którzy współpracowali z danymi agencjami i mogą się wypowiedzieć na temat jakości oferowanych przez nie usług. Ta ogromna dawka informacji podana w przystępny i prosty sposób, pozwala znacznie efektywniej poruszać się po rynku usługodawców, oszczędzać czas zarówno agencji jak i marketerów i co najważniejsze, podnosić efektywność inwestycji w markę.


Źródło: Brief4U

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Dokąd zmierza uberyzacja biznesu? Szanse i zagrożenia sharing economy w czasach pandemii

laptop sharing economy

Ekonomia współdzielenia, czyli sharing economy, ma krótką historię. Rozpowszechniła się mocniej zaledwie kilkanaście lat temu i zrewolucjonizowała rynek konsumencki, dając każdej osobie prywatnej możliwość dotarcia ze swoim produktem lub usługą globalnie. Najnowsze raporty prognozują, że w 2022 roku Europa będzie odpowiadać za 19,2% całkowitych dochodów sektora sharing economy, a wartość gospodarki współdzielenia wyniesie 40,2 mld dolarów(1). Jednak trwająca obecnie pandemia znacząco osłabia erę prosumentów. Jak sharing economy będzie się zmieniać w nowych warunkach ekonomiczno-społecznych? Jakie nowe usługi mają szansę na rozwój dzięki cyfryzacji oraz czym są platformy B2B? Ekspert rynku i twórca platformy brief4U.com ocenia zagrożenia i szanse dla ekonomii współdzielenia w czasach pandemii.

Jak sobie poradzi sharing economy w 2021 roku?

Ekonomia współdzielenia jest określana jako najszybciej rozwijający się trend biznesowy w historii ekonomii. Tak było do niedawna. Obecnie największe biznesy sharing economy muszą się mierzyć z ograniczeniami gospodarczymi i nowymi uwarunkowaniami społecznymi. System udostępniania dóbr i informacji innym użytkownikom oparty jest na dwóch głównych filarach – zaufaniu oraz cyfryzacji. Nowoczesne technologie rozwijają się bez przeszkód, ale niektóre usługi wiele straciły przez tzw. lockdown’y i wzmożone środki bezpieczeństwa. Uber jeździ teraz głównie z jedzeniem, wynajem prywatnych apartamentów powoli zaczyna się odradzać z uwagi na zbliżający się okres wakacyjny, hulajnogi prawdopodobnie zaczną pojawiać się na drogach późną wiosną, ale czy ich popularność powróci? Nie wiadomo.

Podobnie jak wiele innych produktów i usług udostępnianych i wypożyczanych na godziny czy współdzielonych z innymi klientami. Najnowsze badanie „Wpływ Covid-19 na działalność w zakresie ekonomii współdzielenia”2 wskazuje, że usługodawcy odczuwają zmniejszenie dochodów i strach przed „efektem Covid-19”. Mówią też o nieprzewidywalnej przyszłości. Dezorientację i niepewność podkreślają również odbiorcy usług, argumentując to faktem „braku możliwości rezerwacji” lub często też po prostu aktualnym brakiem „potrzeby korzystania z usług sharing economy”.

sharing economy

Pandemia oddziałuje bezpośrednio na firmy, które dotychczas znakomicie prosperowały w segmencie biznesowym opartym na sharing economy. Choć istnieją też platformy, które nie są kojarzone wprost z ekonomią współdzielenia, ale przez ekspertów rynku zaliczane są do takich biznesów. To wszelkie miejsca wymiany informacji, agregujące freelancerów, którzy świadczą usługi niepodlegające obostrzeniom społecznym. Tutaj widzimy prawdziwy rozkwit zleceń i usługodawców, szczególnie w obszarze świadczeń dla klientów z segmentu B2B. Odbiorca biznesowy również musi zaufać, by zlecić komuś wykonanie konkretnego dzieła, bardzo precyzyjnie dobiera on nie tylko partnerów do współpracy, ale także w pierwszym kroku pośredników. Rozwijając brief4U.com, platformę łączącą profesjonalistów z obszaru marketingu z agencjami reklamowymi oraz freelancerami, stawiamy przede wszystkim na jakość. Bez tego nie ma zaufania, a bez zaufania nie ma współpracy i wzajemnych korzyści. Sharing economy to także współdzielenie informacji i danych, z których mogą korzystać inne przedsiębiorstwa. Rozwiązania technologiczne w tym zakresie są nieograniczone i rezultaty gospodarcze wywołane przez pandemie nie mają na nie wpływu. Przeciwnie – platformy wymiany wiedzy i bazy wyselekcjonowanych usługodawców – cieszą się dużym zainteresowaniem, a klienci coraz częściej i śmielej z nich korzystają, optymalizując w ten sposób swój czas i ograniczając koszty oraz ryzyko podejmowanych decyzji.

Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com

Nie tylko Uber i Airbnb.com

Pojęcie uberyzacji biznesu powstało od jednej z najbardziej znanych aplikacji do zamawiania przejazdów prywatnymi samochodami zarejestrowanymi w systemie Uber. Jednak samo zjawisko nie dotyczy wyłącznie aplikacji Ubera. Owszem, polega na łączeniu zleceniodawców i zleceniobiorców przez wspólną platformę i pozwala indywidualnym usługodawcom na dotarcie do klienta, co bez takich rozwiązań cyfrowych było wcześniej znacznie trudniejsze. Jednak uberyzacja odnosi się do biznesów z różnych branż. Za sukcesem Ubera czy Airbnb.com w ciągu ostatnich lat rozwinęło się wiele innych podobnych aplikacji, które zrzeszają oferty na przykład opieki nad dziećmi, gastronomię, usługi z zakresu opieki zdrowotnej czy sprzątania.

Ekonomia współdzielenia nie jest kategorią zamkniętą. To zjawisko cały czas ewoluuje i będzie się rozwijało nadal. Przetrwają biznesy, które będą potrafiły dostosować się do nowych warunków ekonomicznych i społecznych, dopasują swój model działania do potrzeb klientów oraz umiejętnie wykorzystają narzędzia cyfrowe w celu dotarcia do konsumentów, a także zweryfikowanych zleceniodawców. Rynek sharing economy będzie rósł w siłę. Czy przewidywania, że osiągnie on globalnie wartość ponad 300 mld dolarów w 2025 roku sprawdzą się? To się okaże. Obecnie firmy działają w warunkach, na które nie były przygotowane, a zleceniobiorcy dopiero oswajają się z nową rzeczywistością. Jednak im bardziej będziemy połączeni cyfrowo, tym ekonomia współdzielenia będzie się umacniać, co pozwoli też na dostęp do usług i towarów w zasięgu globalnym. Nowoczesne aplikacje pozwalają ludziom na całym świecie dzielić się samochodem, mieszkaniem, a nawet swoim czasem i talentami. Co więcej, wciąż powstają kreatywne pomysły na biznesy sharing economy, wkraczające w nowe branże. Marketing jest jednym z tych obszarów, który rozumie taką wymianę informacji i usług, z czego coraz śmielej korzystają marketerzy oraz agencje reklamowe, dzięki czemu oszczędzają swój czas i środki finansowe.

Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com

Udział B2B w e-commerce i sharing economy

Z szacunków przytaczanych przez Deloitte wynika, że branża e-commerce sektora B2B w Europie miała wartość 720 miliardów euro w 2017 roku, a w 2020 prognozowano już ponad 2 biliony euro. Roczny wzrost o 32 proc. na starym kontynencie nie jest aż tak imponujący jak w przypadku udziału w handlu elektronicznym sektora B2B Chin czy Stanów Zjednoczonych. Mimo to pokazuje skalę i potencjał rozwoju wszelkich platform biznesowych, w tym między innymi tych, które wpisują się w segment sharing economy.

Ekonomia współdzielenia, która nie istniałaby bez innowacyjnych platform i zaawansowanych rozwiązań cyfrowych, daje firmom możliwość zbudowania przewagi konkurencyjnej, dzięki czemu stają się one bardziej dynamiczne i elastyczne, mogą się skupić na swoich mocnych stronach, a żmudne aspekty administracyjne pozostawić rozwiązaniom technologicznym. W Europie gospodarka współdzielona B2B jest wciąż za mało wykorzystywana. Klienci uczą się, na czym polega uberyzacja biznesu, a sam rynek szybko dojrzewa i specjalizuje się. Widzimy to choćby po wzroście liczby zapytań i odwiedzalności naszej platformy oraz wysokim zadowoleniu zarówno usługodawców, jak i usługobiorców z funkcjonalności platformy.

Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com

Badania PwC pokazały, iż 86% dorosłych Amerykanów uważa, że ekonomia współdzielenia sprawia, że życie staje się bardziej przystępne. 83% respondentów postrzega sharing economy jako wygodę, a 63% twierdzi, że dzięki temu modelowi biznesowemu kontakt z usługodawcami jest łatwiejszy niż dotychczasowe, „tradycyjne” relacje z firmami.

Zadowolenie klientów, racjonalne koszty, niska bariera wejścia nowych zleceniodawców oraz często również zniesienie ograniczeń geograficznych to niezaprzeczalne korzyści biznesów współdzielonych. Jednak samo sharing economy nie jest do końca regulowane prawnie, dlatego trudno jest tu kontrolować jakość świadczonych usług. Sprawdzone i rozpoznawalne platformy biznesowe zyskują stałych klientów. Liczy się rzetelna weryfikacja firm i osób indywidualnych, chcących świadczyć usługi oraz transparentność całej współpracy na linii zleceniodawca -zleceniobiorca. Tylko tak dobrze skrojone platformy i aplikacje, działające w duchu ekonomii współdzielenia, mają szansę faktycznie rozwijać się na szeroką skalę.

Marcin Chyliński, założyciel platformy brief4U.com


1  Statista Research Department, 2021
2  www.sciencedirect.com, styczeń 2021


Źródło: brief4U.com

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF