...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Credit Agricole wspiera kobiety w biznesie

Kobiety u progu kariery zawodowej

V edycja projektu „Kobiety u progu kariery zawodowej” nosi tytuł „Jak osiągnąć stan harmonii i być szczęśliwą w czasach chaosu i pandemii”.

Wydarzenie skierowane jest do kobiet będących u progu zmian lub rozpoczynających karierę zawodową, aby wesprzeć je w podejmowaniu i realizacji nowych wyzwań. Tegoroczna edycja skoncentrowana jest na wyjątkowym kontekście pandemii, dlatego tematy prelekcji odnoszą się do dobrych praktyk i strategii funkcjonowania profesjonalnego i osobistego w nowej rzeczywistości.

Monika Knap, prezeska Fundacji Business Boutique, organizatora projektu

Wśród prelegentek jest 14 ekspertek ze świata biznesu i nauki, które podzielą się z uczestnikami swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym. Opowiedzą one o tym, jak radzić sobie z nową rolą i obowiązkami kobiet w dobie New Normal, jak zdalnie budować relacje i rozwijać umiejętności interpersonalne, jak najlepiej przygotować się do pierwszej rozmowy o pracę online, na czym polega i jak świadomie korzystać z filozofii slow-life, jak zadbać o swoją aktywność intelektualną i fizyczną w trakcie lockdownu, jak poszerzać swoje horyzonty bazując na filozofii Long Life Learning oraz jak zaadaptować się do nowych warunków, wykorzystać swój potencjał i być bardziej efektywną.

W tym roku po raz pierwszy głównym partnerem wydarzenia jest bank Credit Agricole, który w listopadzie świętuje Miesiąc Różnorodności.

Wspieramy wydarzenie, ponieważ jako sygnatariusz Karty Różnorodności oraz Well-Being Leader 2020 wierzymy w wartość kształtowania środowiska równych szans, wspierania rozwoju na wszystkich etapach życia zawodowego, angażowania do działania i dbania o swój dobrostan.

Anna Podlewska, dyrektorka ds. strategicznych inicjatyw HR w Credit Agricole, która będzie również jedną z prelegentek wydarzenia

Tegoroczna, V edycja projektu „Kobiety u progu kariery zawodowej” odbędzie się 27 listopada, w godz. 10.00-16.00, wyjątkowo w formule zdalnej. Wydarzeniu „Kobiety u progu kariery zawodowej” towarzyszą warsztaty „Marka osobista – budowanie przyszłości zawodowej”, które poprowadzi Monika Knap w innym terminie.

Szczegóły wydarzenia dostępne są na stronie: https://www.bboutique.eu/kobiety-u-progu-kariery-zawodowej/


Źródło: informacja prasowa Credit Agricole 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Marka osobista, czyli o czym zapominają esportowcy

Niestety, kariera zawodnika esportowego, podobnie jak w tradycyjnym sporcie, jest krótka. Wielu graczy, którzy większą część swojego życia poświęcili na doskonalenie swoich umiejętności sportowych zadaje sobie pytanie – Co będę robił gdy przestanę grać? To dlatego budowanie marki osobistej od początku swojej profesjonalnej kariery pozwala stworzyć wartość mocno wykraczającą i zależną wyłącznie od prezentowanego dotychczas poziomu sportowego.

Często zdarza się, że gracze narzekają na konieczność udziału w kolejnym media day’u poprzedzającym turniej, kolejnym wywiadzie, którego muszą udzielić. Uważają to za coś zbędnego. Chcieliby skupić się wyłącznie na grze. Owszem, to ich poziom sportowy determinuje kolejne działania, natomiast zawodnicy muszą zdawać sobie sprawę, że są influencerami. Organizacje esportowe płacą wynagrodzenia swoim zawodnikom dlatego, że esport to rozrywka, a cały ekosystem, którego są częścią, organizacje, organizatorzy turniejów to platforma do  reklamowania produktów, marek. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie, że dbanie o rozwój aspektu sportowego musi iść w parze z całą resztą w trakcie trwania kariery sportowej, która jest swoistego rodzaju oknem dla sportowca na zbudowanie silnej marki osobistej, która nie straci na sile po zakończeniu profesjonalnego grania.

Dzisiejszy świat, w dużej mierze poruszający się wokół mediów społecznościowych sprawia, że każdy zawodnik ma do swojej dyspozycji narzędzia, dzięki którym budowanie wizerunku i kreowanie swojej osoby w określony sposób zależy wyłącznie od niego. Dobra postawa sportowa to pierwszy krok, gdzie fani interesują się danym sportowcem. Co zrobić żeby zainteresowanie widza przekuć w coś więcej? Postawienie na autentyczność, podkreślanie cech i wartości, które są dla nas ważne, a przy okazji wyróżniają nas od innych, dzielenie się innymi pasjami oprócz grania, które napędzają nas w codziennym życiu – to wszystko sprawia, że odbiorca ma  przekonanie, że dobrze nas zna, utożsamia się z naszą osobą, chce uczestniczyć i przeżywać wszystkie momenty razem ze swoim ulubieńcem, niezależnie wyniku sportowego.

Pozytywnym przykładem, którego nie mogło zabraknąć w moim tekście jest Pashabiceps, który doskonale wykorzystał swoją karierę esportową na zbudowanie silnej marki osobistej. Jarek świetnie połączył swój rozwój  na serwerze i utrzymanie wysokiego poziomu sportowego z równoczesnym rozwojem swoich mediów  społecznościowych, w których regularnie komunikował się ze swoimi fanami. Pasha w każdym swoim działaniu
przekazywał i podkreślał ważne dla niego wartości, którymi kieruje się na co dzień w swoim życiu – rodzina i przyjaciele, dbanie o formę fizyczną i zachęcanie innych do bycia aktywnym. Jego naturalność, wyrazistość i pozytywne spojrzenie na świat, w połączeniu z poziomem sportowym i wartościami, które wyznawał, sprawiły, że cały świat pokochał Jarka, a jego biceps stał się jego symbolem znanym na całym świecie. Pomimo tego, że Pasha od dłuższego czasu nie kontynuuje swojej profesjonalnej kariery esportowej, to wpływ na społeczność i  zainteresowanie jego osobą kompletnie nie spadły, a można zaryzykować stwierdzenie, że są nawet większe.

Nie wszyscy zawodnicy Virtus.Pro wykorzystali w pełni czas bycia jedną z najlepszych drużyn w Counter Strike’u  na świecie. Janusz “Snax” Pogorzelski, którego grą w VP zachwycali się kibice na całym świecie, a on sam  czterokrotnie znajdował się w rankingu 20 najlepszych graczy roku wg. HLTV (4. miejsce – 2014, 4. miejsce – 2015, 5. miejsce – 2016, 20. miejsce – 2017). Zainteresowanie osobą Snaxa i jego popularność dalej jest duża. W jakim miejscu Pogorzelski znajdowałby się dzisiaj, gdyby przez cały okres swojej gry, regularnie komunikował się z odbiorcami i konsekwentnie budował swoją markę?

Ciekawym przykładem pokazującym, że jeśli za sukcesami sportowymi nie pójdą dalsze kroki to sława szybko minie. Czy będąc dobrym, ale nie wybitnym graczem, można zostać gwiazdą znaną na całym świecie? Można.

Markus „pronax” Wallsten – kilkukrotny zwycięzca największych Majorów – najważniejszych turniejów w CS-ie. Genialny prowadzący, pod jego wodzą szwedzka organizacja Fnatic wygrywała turniej za turniejem. Zaryzykuję stwierdzenie, że młodsi fani mogą kompletnie nie znać Markusa, który 5 lat temu był na szczycie.

Kojarzycie “shrouda”? Michael Grzesiek – sympatyczny Kanadyjczyk z polskimi korzeniami – był niewątpliwie uzdolnionym zawodnikiem, choć do największych sukcesów brakowało mu wiele. Przez kilka lat reprezentował barwy amerykańskiej organizacji Cloud9. Shroud przez całą swoją karierę bardzo dużą wagę przykładał do regularnego streamowania. W pewnym momencie zdecydował się zrezygnować z profesjonalnej kariery i w pełni poświęcić się streamowaniu i dalszej budowie swojej społeczności. Michael znany jest na całym świecie, jego popularność zdecydowanie wykracza poza środowisko esportowe i gamingowe. Na Twitterze, Instagramie oraz Youtubie zgromadził blisko 10 milionów obserwujących, a kontrakty reklamowe, walka portali streamingowych o jego osobę robią wrażenie.

Ta sytuacja pokazuje, że wszystko jest w rękach zawodników. Esport wywodzi się z internetu, podobnie jak jego fani. Twitch, Youtube, Facebook to ich telewizja, a Wy jesteście jej aktorem i ustalacie ramówkę. Macie  niepowtarzalną szansę budowy mocnej marki osobistej, która pozostanie z Wami na długo po zakończeniu esportowej kariery. Tu i teraz, nie później.

Związany z agencją eMinePro, w której odpowiada za obsługę i prowadzenie karier profesjonalnych zawodników esportowych współpracujących z agencją. Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach z dyplomem menadżera sportu. Ukończył podyplomowe studia z Zarządzania Esportem. Całe życie związany ze sportem tradycyjnym (piłka nożna), pierwsze doświadczenie zawodowe gromadził przy okazji Pucharu Świata w Skokach Narciarskich w Wiśle.

Jakub Chmiel

Treść ma moc

Czym jest content marketing?

Content marketing to dosłownie marketing treści. Takich, które są merytoryczne, unikalne, a przede wszystkim zainteresują naszą grupę docelową. Musimy ją najpierw dobrze poznać
i poprawnie zdefiniować. Służy temu budowanie tzw. person. Należy sobie wyobrazić osobę, do której chcemy trafić z naszym przekazem. Możemy nadać jej nawet imię. Ustalmy jakie są jej cechy, jakiego języka używa, a także jakimi artykułami i treściami podzieliłaby się z innymi w sieci. Posiadając już ten zestaw informacji powinniśmy dostarczyć naszej personie taki content, który będzie odpowiedzią na jej aktualne potrzeby.

Z content marketingiem związane są także nieodzownie media własne. Do najpopularniejszych możemy zaliczyć: blogi i strony internetowe oraz social media, w których często posiłkujemy się tzw. video contentem np. w postaci transmisji live, czy krótkich filmików. Ponadto, content marketing jest wykorzystywany w e-mail marketingu, a także co powinno zainteresować szczególnie HR-owców, w ogłoszeniach rekrutacyjnych.

Blogi i strony internetowe

Blogi i strony internetowe to dwie różne historie. Dobrze jednak, gdy są one ze sobą powiązane punktem wspólnym, którym jest Twój profesjonalizm i wiedza. Strona internetowa jest wizytówką firmy. To na niej powinny znajdować się najważniejsze informacje o działalności, usługach, produktach czy partnerach. Blog z kolei to miejsce, w którym grupa docelowa znajdzie cenne informacje, opinie, porady i wskazówki.

Wyobraź sobie, że szukasz w Internecie porady na temat związany z jakąś fachową usługą. Trafiasz na bloga osoby, która jest specjalistą w danej dziedzinie i korzystasz z jej wskazówek. Działają, dlatego postanawiasz częściej śledzić jej wpisy, a także zapisujesz się na newsletter i zaczynasz ją obserwować w mediach społecznościowych, bo wiesz, że możesz od niej uzyskać rzetelne informacje, które wykorzystasz w pracy lub codziennym życiu. Zgodnie z raportem Content marketing w Polsce: Efekty, strategie, prognozy 2016 (WhitePress) artykuły eksperckie są najczęściej realizowaną formą content marketingu, wybieraną przez 73% marketerów. Takie artykuły budują markę osobistą oraz wiarygodność firmy, stawiają nas w roli eksperta i są cennym źródłem wiedzy. Ponadto, są bardziej rzetelne od artykułów sponsorowanych, na których wiarygodność odbiorcy są ostatnio bardzo wyczuleni.

Zbudowanie takiej pozytywnej relacji poprzez umieszczanie ciekawej treści na blogu jest strategią długofalową. W perspektywie czasu może to sprawić, że osoba mająca problem w dziedzinie, w której oferujesz swoje usługi, to właśnie od Twojej strony internetowej zacznie przeglądanie ofert i z dużym prawdopodobieństwem nie będzie już szukać niczego innego, a Ty zyskasz nowego klienta!

Social Media

Używamy ich głównie dla rozrywki, chociaż coraz częściej stają się naszym źródłem informacji. Jeżeli chodzi o content marketing – jest to jedne z najtrudniejszych mediów do opanowania. To my musimy wiedzieć co chce odbiorca, który przecież sam do końca nie wie, czego chce, a jego preferencje podlegają dynamicznym modyfikacjom. Dlatego ważne jest, aby ciągle obserwować trendy na portalach społecznościowych i potrafić reagować na ciągłe zmiany. Umiejętność sprawnego dostosowania treści do aktualnych potrzeb jest warunkiem koniecznym, aby istnieć marketingowo w social mediach i skutecznie angażować społeczność.  Zastanów się także dlaczego zaczynasz kogoś obserwować, a także co decyduje o tym, że usuwasz profil z grona obserwowanych.

Drugą możliwością, jaką dają nam social media, jest recykling contentu. Informacje w Internecie lubią się dublować, zatem po co serwować użytkownikom kolejny raz te same treści? Wykorzystajmy nasz stary artykuł i przedstawmy go w formie video! Zamiast kilkustronnicowego tekstu – nagraj filmik. Zmieniając formę contentu będziemy mogli ponownie zaangażować swoich odbiorców i unikniemy kopiowania istniejących już treści.

Skoro już mowa o video, jest ono uważane za przyszłość marketingu internetowego. Live, zajawki, webinary, video blogi – te formy są niezwykle angażujące, atrakcyjne oraz łatwiej przyswajalne. Ludzie chętniej  dzielą się ze sobą filmami, a do tego ponad 80% użytkowników pamięta wszystkie filmy, które oglądało w ostatnim miesiącu. Ponadto, video jest responsywne, czyli w pełni dopasowane do każdego urządzenia.

E-mail marketing

Umiejętnie przeprowadzone kampanie mailingowe to niezwykle skuteczne narzędzie, które może prowadzić do bardzo dużej konwersji. Pisanie dobrych maili to jednak prawdziwa sztuka! Czy też masz tak, że wchodząc na swoją skrzynkę mailową i widząc kilkanaście newsletterów nie otwierasz prawie żadnej z tych wiadomości, bo uważasz, że to tylko zwykłe reklamy? No właśnie. A teraz wyobraź sobie, że dostajesz e-mail od osoby, którą uważasz za eksperta w danej dziedzinie i co więcej, wiesz, że mogła Tobie przesłać ciekawe i przydatne materiały, artykuły lub film. Z pewnością dużo chętniej odczytasz i zainteresujesz się taką wiadomością. Tytuł wiadomości musi być na tyle dobry, by Twoja wiadomość wyróżniała się na tle kilkunastu innych znajdujących się w danym momencie w skrzynkach odbiorczych Twojej grupy docelowej. Twoi adresaci muszą wiedzieć, że otwierając e-mail od Ciebie zyskają coś cennego bez podejmowania wysiłku, potrzeby zrobienia zakupów, czy rejestrowania się na innych stronach. Jeśli w wiadomościach będą znajdować cenny dla nich content, to z pewnością będą czekać na kolejne maile oraz zainteresują się Twoją stroną, mediami społecznościowymi, blogiem, a w końcu także specjalistycznymi usługami czy produktami.

Ogłoszenia rekrutacyjne

90% ogłoszeń rekrutacyjnych wygląda tak samo! Przyszły kandydat nie jest w stanie za wiele dowiedzieć się, czego tak naprawdę może oczekiwać od potencjalnego pracodawcy, nie mówiąc już o jakiejkolwiek identyfikacji z daną firmą. Może zatem warto się wyróżnić? W pierwszej kolejności należy pomyśleć nad tym, jakie ogłoszenie zainteresowałoby osobę, której szukamy. Kreatywna treść, oparta na autentycznej historii, najlepiej w formie opowiadania to już połowa sukcesu! Ponadto pokazuje, że potencjalny pracodawca myśli oryginalnie i nieszablonowo. Dodanie grafiki lub video rekrutacyjnego jest jeszcze bardziej wskazane! Z pewnością przyspieszy napływ wartościowych aplikacji.

Content marketing nie jest zwykłą reklamą

Jak widać zatem po doborze mediów oraz sposobie komunikacji content marketing nie ma nic wspólnego z tradycyjną reklamą, która automatycznie kojarzy się ze sprzedażą bezpośrednią i denerwującymi banerami. Content marketing to coś więcej! Jego siła tkwi w wartości treści jakie kierujesz do swojej grupy docelowej. To właśnie one wyróżniają Twoją firmę na tle konkurencji. Dzięki wdrożeniu skutecznej strategii content marketingu w branży HR, Twoje działania zyskają autentyczność, a Ty będziesz postrzegany jako ekspert i profesjonalista.

W terminologii marketingowej istnieje również pojęcie reklamy natywnej, która często utożsamiana jest z content marketingiem. Jednak i w tym przypadku występują różnice. Przyjmuje się, że reklama natywna jest płatnym sposobem dotarcia do odbiorców, a marka tworząca treści nie jest właścicielem medium. Content marketing opiera się na mediach własnych, przez co koszty dotarcia do odbiorców są w teorii bezpłatne. Inwestujesz tylko czas na polepszenie swoich relacji z partnerami i kandydatami. A taka inwestycja w branży HR, może bardzo szybko przekuć się w sukces i przynieść Tobie wymierne korzyści!


Autorka:

Karolina Latus

Karolina Latus – Od 7 lat z sukcesami łączy HR i Marketing prowadząc kreatywną agencję pracy CRAFTS, a także firmę szkoleniowo-konsultingową HR Embassy. Certyfikowany asesor, HR Business Partner, Trener i Coach. Mentor w programie „Mentoring Działania” na Uniwersytecie Warszawskim. Pomysłodawczyni i organizatorka cyklu meet’upów HR na Deser oraz Śniadań pitchingowych dla kandydatów. Codziennie stara się robić coś po raz pierwszy w życiu. W wolnych chwilach zdobywa najwyższe szczyty gór i goni kangury w Australii.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Jak daleko byłbyś dziś, gdyby Twoja marka w biznesie od dawna była bardziej świadoma?

Świadoma marka

Z naszym postrzeganiem związanych jest wiele procesów psychologicznych. Na przykład rozpoznawanie – rzeczy lub osób. W przypadku osób nieznanych w sposób naturalny nasuwają się nam przede wszystkim podobieństwa do osób, które znamy. A także ocenianie pod różnymi względami.

Może być to ocena estetyczna lub porównywanie z różnymi funkcjonującymi kryteriami, na przykład takimi, które:

  • dotyczą zwyczajów przyjętych w danym środowisku biznesowym [sposób prowadzenia negocjacji, sposób wypowiedzi podczas debaty, budowanie zainteresowania podczas wystąpienia, etc.]
  • wyznaczników stosowności w danej sytuacji [umiejętność zarządzania informacją w trakcie spotkania sprzedażowego, sposób prowadzenia nieoficjalnej rozmowy przed oficjalnym spotkaniem, umiejętność budowania relacji biznesowych, etc.]
  • panującej mody [ostentacja w zachowaniu i wyglądzie nie jest wyznacznikiem prestiżu i sposobem na zwrócenie uwagi, skromność nie zawsze podkreśla profesjonalizm działań i siłę Twojej marki ]
  • wartości materialnej [wartość samochodu, zegarka, sposób spędzania czasu, czy środowisko, w którym przebywasz, stanowią o stylu życia i są synonimem życiowego sukcesu].

Podobieństwa narzucają się samoczynnie, można powiedzieć, że nawet nieświadomie i tworzą pewien obraz postrzeganej osoby. To na tej podstawie tworzymy w sobie jakieś wyobrażenie, które w zestawieniu z naszymi oczekiwaniami przyjmujemy jako obraz rzeczywistości.

Błyskawiczna decyzja umysłu

Nasze spostrzeżenie zostaje błyskawicznie poddane licznym pomiarom, porównaniom, kwalifikacji i to, co ostatecznie pozostaje, jest bardziej naszym wytworem aniżeli obiektywnym obrazem postrzeganej osoby. Ludzie kwalifikują Cię do ogólnie przyjętej przez normy społeczne grupy. Tak postrzegana osoba podoba nam się albo nie. Spełnia nasze oczekiwania albo nie.

Czy na sali jest lekarz?

Pomyślmy, jeśli umówisz się na wizytę do pediatry i przywita Cię w wysokich szpilkach, a lekarski kitel będzie kończył się centymetr nad linią pośladków, to prawdopodobnie postawisz wniosek, że może nie być to najbardziej kompetentny lekarz dla Twojego dziecka. Co pomyślisz o zasięgu firmy, którą reprezentuje człowiek bez odwagi i charyzmy w komunikacji? Jak odbierzesz słabe merytorycznie wystąpienie dyrektora spółki technologicznej, która wdraża skomplikowane systemy?

A co powiesz jeśli fryzjer, w którego ręce chcesz się oddać, ma fatalną fryzurę i zniszczone włosy? Twoje wyobrażenie o jego kwalifikacjach nie będzie dla niego korzystne. A psycholog, któremu na scenie trema odbiera siłę głosu? Dietetyk, który pali papierosy? Przekonają Cię?

Nie jest nam łatwo uwolnić się od oceniania. Jest odruchem. Prawda jest taka, że dla rozwoju komunikacji brak oceniania byłby bardzo cenny.

Postrzeganie wolne od oceny – pozwoliłoby poznawać bezinteresownie, bez poczucia zagrożenia i w konsekwencji uprzedzeń wobec innych ludzi. Uprzedzenia to właśnie spontaniczne, podświadome negatywne oceny, niezgodność obrazu z oczekiwaniami i niepokój, jaki budzi się wobec czegoś, co nam teoretycznie może zagrażać.

Czy wiesz jaka grupa społeczna nie ocenia?

Tak, to domena dzieci. One kierują się czystym zaciekawieniem. Dorośli czasem są do tego zdolni poprzez tak zwane postrzeganie kontemplacyjne.

Dzieje się tak wtedy, gdy przedmiot lub osoba oddziałują na nas, nie budząc skojarzeń z niczym innym. Nie ma porównania. Można powiedzieć, że postrzegający nie przytłacza tego, co postrzega. Raczej pozwala się owładnąć, temu, co jest przedmiotem jego uwagi. Tak patrzysz na dzieła natury, sztuki, tak też słuchasz wspaniałej muzyki.

No cóż, nie mamy takiej cechy i dlatego ludzie Cię ocenią. Czas na pytanie, które należy sobie zadać:
Jeśli możesz mieć wpływ na to, jak Twoja marka i wizerunek przekładają się na biznes, to co powstrzymuje Cię od świadomego działania?


Autorka: 

Joanna JanowiczJoanna Janowicz – doradca biznesowy w zakresie komunikacji interpersonalnej, budowania strategii marki i personal brandingu. Jako trener rozwoju osobistego pomaga osiągać założone cele i podnosić standardy w biznesie i życiu osobistym. Odkrywa osobowości i inspiruje. Specjalizuje się w tematach budowania autorytetu i pewności siebie, work & life balance, wystąpień publicznych i motywacji zespołów do realizacji celów.

Praktyk komunikacji od 15 lat. Wyróżniona nominacją do tytułu „Człowiek Roku BRIEF” za profesjonalną komunikację związaną z UEFA FAN ZONE w Poznaniu. Za projekty PR realizowane dla EURO Poznań 2012 otrzymała nagrodę Złotych Spinaczy i 3 wyróżnienia ZFPR. Laureatka nagrody specjalnej PRoton „TERAZ POLSKA” za zmianę wizerunku Stadionu Narodowego w Warszawie.

Autorka niestandardowych działań promocyjnych i wizerunkowych. Przygotowuje personalizowane strategie dla firm i pracuje z osobami indywidualnymi nad ich marką osobistą. Wspiera kobiety w biznesie i Drużynę Szpiku.

Współpracowała z TVN, Polsatem, TVP, ZET, RMF. Wystąpiła w dokumencie dla stacji Discovery i Al Jazeera. Współpracuje m.in. z BZ WBK, Alfavox, SiePomaga, INEA Stadion, Blow Up Hall 5050 Stary Browar, MTP, Siostry Hybiak z TVP The Voice of Poland.

Autorka audiobooków „Wizerunek w biznesie. Zarabiasz na nim czy tracisz”oraz „Pewność siebie. Bądź jak diament”. Założycielka projektu Akademii Szczęścia [ze słonikiem].

Występuje na konferencjach w Polsce, Włoszech i UK. Pracuje w języku polskim i włoskim. Pracuje kompleksowo wykorzystując narzędzia z obszarów psychologii humanistycznej, pozytywnej, mindfulness oraz nowoczesnej komunikacji interpersonalnej i public relations.

Motto: Twoja marka jest wartością, którą dajesz światu. Twój rozwój jest sposobem na to, by świat umiał to odczytać.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

12 gotowych wzorców osobowości w budowaniu marki własnej. Jak korzystać z archetypów

archetypy wzorce osobowości

A to żadna zagadka.

Sprawa jest prosta – chodzi o spójność. Spójność w tym, jak się zachowujemy, jak wyglądamy, jak mówimy i jaki styl życia prowadzimy. Spójne połączenie wszystkich obszarów, w jakich funkcjonujemy, buduje harmonię w postrzeganiu naszej osoby. Można powiedzieć, że wszystko się składa, pasuje do siebie. Powstaje przyjemne wrażenie z odbioru takiego człowieka, „czytacie go” niejako i można powiedzieć, że w krótkim czasie jesteście w stanie określić przynajmniej jedną pozytywną wartość, jaką kieruje się ta osoba w życiu. Jeśli tę wartość rozpoznajecie, a dodatkowo jest Wam ona bliska – barometr pozytywnego wrażenia skacze w górę.

Zatem dlaczego jesteście w stanie tak szybko określić ludzi jako tych, z którymi chcecie kontynuować relacje lub uprzedzacie się do nich? Zauważcie, o ile łatwiej jest nam w komunikacji, gdy od pierwszej chwili zyskujemy aprobatę i sympatię, a jak wiele pracy musimy włożyć, by przełamać złe wrażenie.

W naszych umysłach funkcjonują archetypy – gotowe wzorce osobowości, które w konkretnych sytuacjach odpalają się w sposób automatyczny. Odgrywają one bardzo ważną rolę w świadomym kształtowaniu wizerunku nie tylko marki osobistej, ale marek w ujęciu ogólnym. Canon, Mc Donald ‘s, Mercedes, Orange, Apple i właściwie każda popularna marka, o której pomyślicie, będzie miała archetypowe cechy i cele. Wielcy gracze wykorzystują ten fakt w przekazach marketingowych i w ten sposób nadają kierunek Waszym myślom, by w Waszych głowach budował się bardzo spójny obraz brandu. Dlaczego tak reagujecie? Bo macie do czynienia z czymś, co jest Wam dobrze znane.

Kiedy coś lub kogoś postrzegamy, przywołujemy w umyśle znany już obraz, szukamy podobieństw, bo to wzbudza sympatię i upewnia nas w tym, że znane jest znane. Poprzez archetypy w umyśle odbiorcy przywoływane są emocje , które wiążą się z marką. Te praobrazy, tak zwane dominanty zbiorowej świadomości, to gotowe wzorce funkcjonujące w umysłach. Do nich automatycznie przypisujecie pewne cechy. W języku marketingowym używa się określenia matryca archetypów – stanowi ona podstawę budowania tożsamości brandów firm i osób. Doskonale sprawdza się w personal brandingu. Archetypy stanowią świetny wskaźnik kierunków w komunikacji i na pewno już teraz sami się domyślicie, że marka Dody powstała na Buntowniku, a Robin Williams spełniał publicznie wszystkie warunki archetypu Błazna. Barack Obama i Michael Jordan natomiast, to Bohaterzy.

A zatem kto jest kto?

Marki IBM, CNN, czy Harvard budowane są na archetypie Mędrca (Guru), który odkryjecie w osobie Stephena Hawkinga, Alberta Einsteina, czy Marie Curie – Skłodowskiej. Celem Mędrca jest dowieść lub odkryć prawdę za pomocą nauki i konkretnych faktów. Korzysta on z twardych i wiarygodnych danych, a cechuje go obiektywizm i zamiłowanie do zestawień, analiz i raportów.

Transparentne, czyste działania i bycie dobrym, po to, by być idealnym to cechy Niewinnego (Innocent, Idealist). Cechuje go otwartość, dobroć, serdeczność, uczciwość. Ten archetyp to Matka Teresa lub Mahatma Gandhi, a w świecie marek globalnych wykorzystuje ten archetyp na przykład Dove, Shiseido lub kościół wiary katolickiej.

Krzysztof Kolumb, Jacques Cousteau, firma Amazon, czy North Face to Odkrywca (Explorer). To ten archetyp cechuje zamiłowanie do ryzyka, zwalczanie nudy, cieszy zmiana i wszystko, co nowe. Jego celem jest poznawanie, uczenie się i rozumienie świata poprzez zmianę i ruch. Poprzez zmianę także uczy się on tego, co w życiu ma największą wartość.

Jokera (Klown, Jester) poznacie po tym, że wszystko, co robi, robi po to, by Was rozbawić. Nawiązuje i buduje relacje poprzez zabawę, żart i wyjątkowe poczucie humoru. Wśród marek, które wykorzystują archetyp Jokera, jest Virgin Richarda Bransona, Fanta lub Coca Cola. Ten archetyp świadomie i z humorem sam deprecjonuje swoją wartość. Jokerowe postaci to obok Robina Williamsa na przykład Szymon Majewski lub Michał Sadowski.

AXE, Walt Disney, czy FedEx budowane są na archetypie Magika (Catalyst). Przenoszą w inny świat, transformują, dostarczają niezwykłych przeżyć. Cechuje je ciekawość, zafascynowanie, wiara. Magik to Steven Spielberg lub Harry Potter.

Buntownik (Rebel, Outlow) to osobowość dynamiczna, która konsekwentnie i z zaangażowaniem walczy o wolność, swobodę i niezależność. Na tym archetypie bazują Harley Davidson, Diesel, czy MTV. Rozpoznacie go też w Giuseppe Garibaldim, czy Jonie Bon Jovi lub Dodzie. Buntownik prowokuje, atakuje, konfliktuje i z zasady otwarcie nie zgadza się z tym, co nie jest mu po drodze.

Buduje relacje przez serdeczność, skromność, przyjazne podejście i ciężką pracę. To Zwykły Gość lub „dziewczyna z sąsiedztwa” (Everyman). Nie wychodzi przed szereg. Jest zupełnie normalny, przeciętny, bezpretensjonalny i sympatyczny. Na tym archetypie bazuje IKEA, Walmart, czy Visa. Znajdziecie go, obserwując Kasię Bujakiewicz, Ewę Chodakowską, czy Księżnę Dianę.

Opiekun (Caregiver) jest dobry, pomaga i sprawia, że inni czują się obdarzeni ciepłym uczuciem. Dzięki niemu mają też świadomość, że realizowane są ich największe potrzeby. Opiekun wspiera. Cechuje go spokój, cierpliwość, wyrozumiałość, opiekuńczość. Na tym archetypie budowane są marki Nestle, Pampers, czy bezpieczne Volvo. Odnajdziecie go w postaci Sierotki Marysi z bajek Braci Grimm lub Matce Teresie z Kalkuty, czy Angelinie Jolie.

Przyjemność ponad wszystko. Jej zaspokajanie stanowi cel nadrzędny Kochanka (Seducer). Jaki jest? Seksowny, otwarty, odważny, zmysłowy, namiętny. Miłośc jest dla niego bardzo ważna. Te cechy wykorzystuje Victoria Secret, E. Wedel, Häagen-Dazs, czy Alfa Romeo. Kochanka odnajdziecie także w wizerunku Monici Bellucci albo Madonny.

Steve Jobs, Franklin Delano Roosvelt, Donald Trump, czy Rafał Dutkiewicz Prezydent Wrocławia – siłą, konsekwencją, wpływami i pewnością siebie prowadzą ludzi do wspólnego celu. To liderzy, ludzie z charyzmą. To archetypy Władcy (Ruler). Dominują i imponują. Cechuje ich jakość, klasa i dążenie do najwyższego poziomu, najlepszość jest tym, co cenią. Władcy to Rolex albo Mercedes.

Staje w obronie, chroni, wspiera, broni przed złem i niedogodnościami, służy i motywuje. Jest odważny i silny. To autorytet. Archetyp Bohatera (Warrior) wykorzystują marki Nike, U.S. Army, Marlboro. Na tym archetypie bazują też Michael Jordan, Barack Obama i Robin Hood.

Kreator (Artist) kreuje wyjątkową rzeczywistość i tworzy piękno. Wyraża siebie. Jest niezwykły, wprowadza innowacje, bardziej daje światu, niż bierze. Chce coś zostawić po sobie. Kreator to znane na całym świecie klocki LEGO, ale także William Shakespeare, czy Salvador Dali.

Komu nie zależy na dobrym wrażeniu? Nawet największy luzak i abnegat niedbający o swoje korzyści znajdzie się w sytuacji i towarzystwie, którego opinia jest dla niego ważna. Co dopiero ludzie świadomi siebie i własnych możliwości oraz ich wpływu na to, jak są postrzegani. Jeśli wiemy, że ważne negocjacje, spotkanie biznesowe, autoprezentacja, czy po prostu rozwój biznesu zależą od tego, jak nas ktoś ocenia, to co nas powstrzymuje od działania? Spójna marka buduje wiarygodność, a wiarygodność – zaufanie.

Matryce archetypów wykorzystywanych marketingowo składają się z 12 elementów. Świadomy model budowania własnej marki gwarantuje spójność wewnętrzną i zewnętrzną, a przy kreowaniu marki osobistej archetypy wskazują kierunki w komunikacji, rodzaj przekazów, zachowania, styl, kolorystykę, symbole. Mogą one różnić się nazewnictwem, ale niezmiennie ujmują w ramy psychologiczne postrzeganie, jakie nasz umysł stosuje automatycznie. Archetypy są ułatwieniem, które pozwala stworzyć komunikację, na jakiej nam zależy. Nie będzie z Opiekuna Błazna, a z Kochanka Władcy.

Pozdrowienia i powodzenia w tworzeniu swoich marek.


Autorka: 

Joanna JanowiczJoanna Janowicz – doradca biznesowy w zakresie komunikacji interpersonalnej, budowania strategii marki i personal brandingu. Jako trener rozwoju osobistego pomaga osiągać założone cele i podnosić standardy w biznesie i życiu osobistym. Odkrywa osobowości i inspiruje. Specjalizuje się w tematach budowania autorytetu i pewności siebie, work & life balance, wystąpień publicznych i motywacji zespołów do realizacji celów.

Praktyk komunikacji od 15 lat. Wyróżniona nominacją do tytułu „Człowiek Roku BRIEF” za profesjonalną komunikację związaną z UEFA FAN ZONE w Poznaniu. Za projekty PR realizowane dla EURO Poznań 2012 otrzymała nagrodę Złotych Spinaczy i 3 wyróżnienia ZFPR. Laureatka nagrody specjalnej PRoton „TERAZ POLSKA” za zmianę wizerunku Stadionu Narodowego w Warszawie.

Autorka niestandardowych działań promocyjnych i wizerunkowych. Przygotowuje personalizowane strategie dla firm i pracuje z osobami indywidualnymi nad ich marką osobistą. Wspiera kobiety w biznesie i Drużynę Szpiku.

Współpracowała z TVN, Polsatem, TVP, ZET, RMF. Wystąpiła w dokumencie dla stacji Discovery i Al Jazeera. Współpracuje m.in. z BZ WBK, Alfavox, SiePomaga, INEA Stadion, Blow Up Hall 5050 Stary Browar, MTP, Siostry Hybiak z TVP The Voice of Poland.

Autorka audiobooków „Wizerunek w biznesie. Zarabiasz na nim czy tracisz”oraz „Pewność siebie. Bądź jak diament”. Założycielka projektu Akademii Szczęścia [ze słonikiem].

Występuje na konferencjach w Polsce, Włoszech i UK. Pracuje w języku polskim i włoskim. Pracuje kompleksowo wykorzystując narzędzia z obszarów psychologii humanistycznej, pozytywnej, mindfulness oraz nowoczesnej komunikacji interpersonalnej i public relations.

Motto: Twoja marka jest wartością, którą dajesz światu. Twój rozwój jest sposobem na to, by świat umiał to odczytać.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF