Marketing sieciowy. Nie taki straszny, jak go malują

uścisk ręki

Marketing sieciowy od wielu lat pozwala przedsiębiorcom osiągać imponujące zyski ze sprzedaży. Przedstawiciele firmy docierają z ofertą bezpośrednio do klientów, a następnie w ich imieniu składają zamówienie u producenta, ograniczając koszty wynajmu czy prowadzenia sklepu, a nawet reklamy. Jak wskazują dane Światowej Federacji Stowarzyszeń Sprzedaży Bezpośredniej w 2019 roku 50 największych na świecie firm działających w systemie sprzedaży bezpośredniej wygenerowało łączny dochód prawie 169 miliardów złotych po przeliczeniu wartości z dolarów amerykańskich2. Dobra kondycja branży widoczna jest także na polskim rynku: w 2020 szacunkowa sprzedaż całej branży wzrosła o 2,1% w stosunku do roku 2019, co przyniosło prawie 3,5 miliarda złotych obrotu3. Coraz więcej osób jest także zainteresowanych pracą w tym segmencie. W 2020 roku liczba osób współpracujących z firmami sprzedaży bezpośredniej wzrosła o 6% w porównaniu z rokiem 20194.

Witold CasettiPandemia COVID-19, utrata pracy na etacie, a także więcej czasu wolnego, spędzanego w domu, spowodowała wzrost zainteresowania pracą w obszarze network marketingu i direct selling – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Taki sposób sprzedaży był dla niektórych jedyną szansą na uzyskanie jakichkolwiek dochodów w tej trudnej sytuacji.

Sprzedaż bezpośrednia oczywiście kojarzy się słusznie z wizytami i spotkaniami face-to-face. Jednak MLM opiera się także w dużej mierze na dystrybucji online, jest elastyczny. Spotkania przeniosły się do świata wirtualnego, a dzięki temu biznesy opierające się na takiej sprzedaży nie poniosły strat. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się branża kosmetyczna i wellness, a także firmy zajmujące się produkcją suplementów diety.

Witold Casetti, ekspert, członek zarządu spółki CSC Global Education SA

W Polsce mimo imponujących wyników i coraz większej rzeszy zwolenników pracy w tym segmencie, branża nadal boryka się z wieloma krążącymi stereotypami, niepochlebnymi opiniami oraz brakiem zaufania.

Marketing sieciowy to piramida finansowa

Jaki związek ma marketing wielopoziomowy z piramidą finansową? Odpowiedź brzmi: żaden. To jeden z najczęściej powielanych stereotypów na temat branży MLM i direct sellingu.

Witold CasettiFirmy działające w oparciu o strategię multi-level marketingu czy direct sellingu nie mają nic wspólnego z nielegalnymi operacjami finansowymi. Nie ma mowy o piramidzie finansowej w momencie, gdy dochodzi do faktycznego przekazania zakupionego towaru, a osoby przystępujące do sieci nie wpłacają tzw. opłaty inicjującej.

Witold Casetti z CSC Global Education SA

Piramida finansowa jest nielegalną w wielu krajach Europy, w tym w Polsce, strukturą, której działanie opiera się na rekrutowaniu na szeroką skalę nowych członków i pobieraniu od nich wysokich opłat wstępnych. Opłaty te docelowo nigdy nie zwrócą się osobom na niższych poziomach piramidy, a jedynie zasilą te wyższe.

Obecnie wiele firm działa pod przykrywką, nie pierwszy rzut oka wydają się być uczciwymi biznesami. Kiedy powinna zapalić się nam czerwona lampka? Zwłaszcza wtedy, gdy ktoś oferuje nam przy wpłacie X gwarantowany duży zysk. Dokonywanie takiej wpłaty wielokrotnie służy jedynie do zasilania kieszeni osób będących na szczycie drabiny. Kolejny sygnał świadczący o tym, że mamy do czynienia z nieuczciwym graczem to brak towarów lub usług, a w zamian za dokonanie wpłaty ktoś oferuje nam np. udziały w firmie.

Witold Casetti z CSC Global Education SA

W Polsce Komisja Nadzoru Finansowego walczy z piramidami finansowymi. Każdą firmę budzącą wątpliwości można zweryfikować na liście ostrzeżeń publicznych KNF.

Oferty nie do odrzucenia od koleżanki z dawnych lat

Innym bardzo często wskazywanym problemem branży MLM w Polsce jest nachalne zachowanie nieprofesjonalnych sprzedawców, szczególnie tych znajdujących się na niskich poziomach dystrybucji. Nowicjusze nierzadko wysyłają mnóstwo wiadomości związanych z firmą, której produkty dystrybuują, do rodziny i znajomych, a kiedy spotykają się z odmową nawiązania współpracy, wypowiedzi stają się coraz bardziej ponaglające. Takie działania zniechęcają potencjalnych konsumentów i dystrybutorów do dołączenia do sieci, a także do zakupu produktów.

Witold CasettiNieprofesjonalne zachowanie początkujących, niedoświadczonych dystrybutorów często spowodowane jest zbyt krótkim i niedokładnym szkoleniem zrekrutowanych sprzedawców. Problem dotyczy zazwyczaj mniejszych firm MLM, chociaż nieodpowiednio wyszkoleni konsultanci zdarzają się także w większych organizacjach.

Kluczem jest tutaj odpowiednie i regularne uczestniczenie w szkoleniach, które uwzględniają efektywne techniki sprzedaży oraz wytyczne dotyczące zachowań, jakich w branży należy unikać. Nachalne zachowanie i wypowiedzi o napastliwym tonie są skrajnie niepożądane w każdym sektorze sprzedaży, nie tylko MLM i direct sellingu.

Witold Casetti z CSC Global Education SA.

Network marketing jest efektywnym i opłacalnym modelem biznesowym zarówno dla producenta czy usługodawcy, jak i konsultanta. Niestety – ilość błędów popełnianych przez lata oraz brak odpowiednich szkoleń sprawiły, że cała branża nie cieszy się dobrą opinią. Zmiana postrzegania wymaga dużego zaangażowania uczestników tej części rynku oraz edukowania i profesjonalizacji branży.

1   Raport Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej za 2020 rok, https://pssb.pl/industry-information/wyniki-branzy-sprzedazy-bezposredniej-za-2020-rok
2  DSN 2019 Global 100 List of Top Direct Selling Companies in the World Based on 2018 Revenue, https://www.directsellingnews.com/global-100-lists/
3  Raport Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej za 2020 rok, https://pssb.pl/industry-information/wyniki-branzy-sprzedazy-bezposredniej-za-2020-rok
4  jw.


Źródło: CSC Global Education

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Zarabianie na poleceniach klientów biznesowych? To możliwe i opłacalne!

Początki marketingu afiliacyjnego i programów partnerskich sięgają lat 90., kiedy sklep internetowy z muzyką CDNow znalazł swoją niszę w serwisach muzycznych i tam promował płyty. Do upowszechnienia się tego systemu przyczynił się jednak Jeff Bezos, wprowadzając program partnerski na Amazon.com. Dziś rynek afiliacyjny ma potężną wartość, Rakuten Affiliate Network szacuje, że w 2020 roku osiągnie prawie 7 miliardów dolarów.

W marketingu sieci

Programy partnerskie są skierowane do osób lub firm, które wykorzystując swoje kanały i treści mogą pomóc w pozyskaniu klientów dla danej marki. Marketing afiliacyjny to świetne narzędzie wsparcia sprzedaży, zwłaszcza internetowej. Sklepy internetowe zlecając promowanie usług i produktów partnerom, zyskują dodatkowe źródło klientów, do których być może sami nie byliby w stanie dotrzeć, a stanowią dla nich ważną grupę odbiorców. Najczęściej partnerami zostają twórcy treści internetowych i osoby chcące zarobić dodatkowe pieniądze.

Przystępując do takiego programu, partner staje na pozycji win-win w stosunku do reklamodawcy. Partner decyduje, w jaki sposób dociera do klientów oraz ma możliwość dostosowania czasu pracy do swoich potrzeb, a co najważniejsze, może zarabiać na pasji. Natomiast reklamodawca zyskuje dodatkowy kanał promocji i zdobywa nowych klientów, a przy tym możliwość budowania pozytywnego wizerunku i świadomości marki wśród odbiorców płacąc partnerowi tylko wtedy, kiedy firma zarabia.

Program partnerski dla biznesu

Programy afiliacyjne w Polsce są nastawione przede wszystkim na klienta indywidualnego. Jak zatem skorzystać z możliwości dodatkowego zarobku wykorzystując swoje kontakty biznesowe? Warto zajrzeć na SecondJob.pl. Jest to jedna z pierwszych platform partnerskich, która swoje produkty kieruje do klienta biznesowego. Za tym modelem sprzedaży stoi distripark.com, sklep internetowy oferujący chemię przemysłową i gospodarczą dla wielu branż.

Brzmi ciekawie? Jest jeszcze ciekawiej. SecondJob.pl nie wymaga od Partnera zamieszczania reklam w Internecie, choć takiej możliwości nie wyklucza. Partner, przystępując do programu, może równie dobrze wybrać marketing szeptany jako formę docierania do nowych klientów, wykorzystując przy tym swoje kontakty biznesowe.

Co więcej, do programu mogą przystąpić także instytucje nienastawione na zysk. Daje im to nietypową i bardzo cenną okazję do pozyskania dodatkowych środków na działalność. – Partnerem może tak naprawdę zostać każdy, osoba fizyczna lub prawna: fundacja, stowarzyszenie, OSP, twórca internetowy, specjalista wykonujący wolny zawód, handlowiec, który chce dodatkowo zarobić. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie — komentuje Łukasz Ujma, Specjalista ds. E-commerce w distripark.com.

Jak działa SecondJob.pl i co go wyróżnia?

Partner, rejestrując się w programie, dostaje swój unikatowy kod rabatowy, który może przekazywać klientom. Od każdej transakcji, którą przeprowadzi nowy klient, w ciągu 5 lat od użycia kodu, partner otrzymuje prowizję niezależnie od wielkości zamówienia. Prowizja wynosi od 2,25% do 15% wartości zamówienia netto (uzależniona jest od asortymentu) i wypłacana jest raz w miesiącu. Od każdej wypłaconej kwoty odprowadzony jest należny podatek i składka ZUS, w przypadku osób fizycznych. Natomiast w przypadku przedsiębiorstw, które również mogą przystąpić do programu partnerskiego Secondjob.pl, rozliczenie następuje na podstawie faktury VAT.

Prowizja jest wypłacana przez pięć lat za zakupy każdego klienta, który po raz pierwszy użyje kodu rabatowego jako zarejestrowany użytkownik. Gwarantuje to Partnerowi poczucie bezpieczeństwa i możliwość długofalowego zarabiania na każdym nowo pozyskanym kliencie. – mówi Karol Kowalczuk, Sales Development Manager w distripark.com

Do największych zalet SecondJob.pl należy zaliczyć merytoryczne wsparcie ekspertów distripark.com. Partner, nie czując się pewnie w danym temacie, może polecić kontakt ze specjalistą, który dobierze odpowiednie rozwiązanie dla klienta. Oznacza to, że wcale nie trzeba być ekspertem w danej branży, by móc zarabiać polecając produkty, które wykorzystuje kupujący. Ponadto dostawca oferuje dostęp do obszernego (3,5 tysiąca produktów), wciąż rozwijanego portfolio.

distripark.com jest platformą, którą działa 24/7, a dzięki prostemu i intuicyjnemu systemowi, klient może dosłownie wszędzie i o każdej porze dokonać zakupu. Jest to ogromna zaleta, biorąc pod uwagę fakt, że większość sklepów oferujących podobny asortyment, to punkty stacjonarne o ograniczonych godzinach otwarcia.

Partner ma stały dostęp do panelu online prezentującego wszystkie naliczone i przygotowane do naliczenia prowizje w czasie rzeczywistym. Nie ma określonego progu wypłaty prowizji, co pozwala na bieżąco kontrolować dodatkowe zarobki, których źródłem jest program.

Spółka distripark.com poza aktywnością na rynku polskim rozwija sprzedaż na rynkach zagranicznych, m.in. w Niemczech, Czechach, Holandii, Danii, Szwecji, Finlandii, Francji i Włoszech. Daje to ogromne możliwości zarobkowe partnerom, którzy będą chcieli rozwijać swoją działalność również za granicą.

Drobne sukcesy, duży zysk

Wydawać by się mogło, że firma działająca w tym segmencie rynku, niewiele może zyskać na modelu biznesowym opartym o afiliację. Pozory jednak mylą, spółka distripark.com ma się świetnie i odnotowuje coraz większe przychody. Pozytywne doświadczenia Partnerów również pokazują, że warto dołączyć do tego nietypowego programu.

Przykładów nie trzeba szukać daleko. „Jeden z naszych partnerów, nawiązał kontakt z polskim przedsiębiorcą, który na co dzień, od kilku lat pracuje za granicą i opowiedział mu o naszym programie partnerskim. Przedsiębiorca ten przystąpił do Programu z rekomendacji naszego partnera. Po kilku miesiącach skontaktował się z nim, by przekazać bardzo dobrą wiadomość. Znalazł klienta, który chciał kupić 24 tony (cały TIR) produktu przemysłowego, jakim jest wodorotlenek sodu. Udało się sfinalizować transakcję z klientem, a zamówienie opiewało na kilkadziesiąt tysięcy złotych, z czego partnerzy zarobili kilka tysięcy złotych do podziału. Proszę zwrócić uwagę, że to była prowizja tylko za jedno zamówienie, jednego klienta. Takich klientów nasi partnerzy mogą znaleźć wielu w całej Europie.” – opowiada Karol Kowalczuk.

Dla osób, które chciałyby dołączyć jako Partnerzy, a nie wiedzą do końca, w jaki sposób i komu polecać asortyment sklepu, zostały przygotowane filmy ze wskazówkami. Co więcej, na platformie użytkownik znajdzie pakiet wyczerpująco opisanych, najczęściej zadawanych pytań i inspiracji do rozmów w kontekście każdej branży, do której firma kieruje swoją ofertę. Dołączając do programu, zyskuje gwarancję nie tylko wypłaty prowizji przez 5 lat, ale także fachowej pomocy przy promowaniu marki i jej produktów. Należy zaznaczyć, że potencjał programu partnerskiego SecondJob.pl jest ogromny, ze względu na znikomą ilość podobnych modeli biznesowych. To oznacza, że program z biegiem czasu zyska na rynku dużą popularność i przyczyni się w znacznym stopniu do popularyzowania w Polsce marketingu afiliacyjnego skierowanego do klientów biznesowych.

 

Anita Florek