Wiedza o uprawie jabłek przekazywana jest z pokolenia na pokolenie

Jednym z bohaterów kampanii PKN Orlen „Pij polskie soki” jest firma „Bracia Sadownicy”. Zapytaliśmy Adama Jędrzejewskiego - jednego ze współwłaścicieli firmy - dlaczego zdecydował się wziąć udział w projekcie PKN Orlen.

Sady są w naszej rodzinie od początku XX wieku i to właśnie wokół nich toczy się niemal całe nasze życie. Wiedza o uprawie jabłek przekazywana jest w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie, a my  właściwie wychowaliśmy się w sadzie. Powstanie marki „Bracia Sadownicy” było więc kontynuacją rodzinnej tradycji.

Jest to pierwsza w Polsce marka jabłek i przetworów z jabłek. Chcemy dostarczać konsumentom wysokiej jakości produkty na bazie tych owoców, które są wytwarzane w szczery i uczciwy sposób. Oprócz świeżych jabłek oferujemy również soki, które sami nazywamy po prostu Tłoczonym Jabłkiem. Dodajemy do nich również inne owoce i warzywa z polskich sadów i ogrodów. Poszliśmy jednak o krok dalej i stworzyliśmy w pełni naturalny napój na bazie naszego soku tłoczonego, czyli Musujące Jabłko. Dodaliśmy tylko wodę i bąbelki, ale dzięki odpowiednim proporcjom otrzymaliśmy zdrową wersję gazowanych napojów, ale bez dodatku cukru, barwników czy konserwantów. Stale jednak rozwijamy portfolio naszych produktów, kierując się zasadą „im mniej, tym lepiej”, bo wierzymy, że to co dobre i naturalne, nie musi być dodatkowo ulepszane. Już wkrótce na rynek wejdzie nasz kolejny produkt, o którym mogę jedynie powiedzieć, że będzie w szklanej butelce.

 

Nasze jabłka, soki i napoje kierujemy do świadomych konsumentów, czytających etykiety i doceniających polskie, naturalne i rzemieślnicze produkty wytwarzane w uczciwy sposób. Dla konsumentów ważne jest, by to, co spożywają było naturalne i jak najmniej przetworzone. My właśnie kierujemy się tymi samym wartościami. Dlatego też nasza etykieta jest przejrzysta i czytelna , a produkty mają  krótkie listy składników. Myślę, że nasza siła tkwi również w tym, że mamy pełną kontrolę nad każdym etapem produkcji – od sadzonki jabłoni aż po finalny produkt, jakim jest sok czy napój.

Cieszymy, że nasze produkty są coraz bardziej dostępne. Byliśmy dostawcą  PKN Orlen zanim rozpoczęła się akcja „Pij polskie soki” , a udział w niej to właśnie efekt naszej wcześniejszej współpracy. Klienci stacji Orlen już wcześniej mogli kupić nasze produkty, ale dzięki temu projektowi ich dostępność na pewno się zwiększyła. To bardzo ciekawa inicjatywa dająca możliwość dotarcia do szerszej grupy odbiorców, co dla nas, jako młodej marki, jest bardzo istotne.  Na rynku zdominowanym przez dużych graczy, niezwykle trudno jest zaistnieć w świadomości konsumentów, a promowanie polskich produktów jest bliskie naszej filozofii działania, dlatego z przyjemnością uczestniczymy w tej akcji.

Według nas polskie produkty mogą skutecznie promować nasz kraj – zresztą już tak się dzieje. Mamy nadzieję, że coraz więcej rodzimych produktów wypłynie na międzynarodowe wody, bo swoją wysoką jakością, naturalnością i dobrym smakiem przekonają  do próbowania wyrobów polskich marek.

 

Nowoczesny gracz na rynku paliw i energetyki, największa firma w EŚW notowana w światowych zestawieniach Platts TOP250 czy Thompson Reuters TOP100. Dysponuje zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton ropy rocznie, a sprzedaż detaliczna prowadzi poprzez największą w regionie EŚW sieć blisko 2800 stacji paliw. PKN ORLEN jest również największym przemysłowym producentem energii elektrycznej o mocach na poziomie 1,9 GWe, zaś w obszarze wydobycia dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P) w Polsce i Kanadzie, które na koniec 2017 r. wyniosły 153 mln boe.

PKN ORLEN

Po produktach ich poznacie

PKN ORLEN rozpoczął właśnie - bardzo godną polecenia - kampanię promowania polskich produktów dystrybuowanych na stacjach tego koncernu. Piszę o tym z wielką satysfakcją, bo być może również inne firmy i na coraz większą skalę wezmą sobie do serca, jak ważne jest budowanie polskich i regionalnych marek.

Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7,15-20) – słowa Ewangelisty, które wskazują w jaki sposób oddzielić dobro od zła. Są one bliskie idei, która przyświeca naszej platformie Brief for Poland już od 15 lat.

Kiedy mówimy o budowaniu silnych marek i rozpoznawalności poszczególnych krajów oraz kiedy mówimy o kreowaniu pozytywnego wizerunku regionów mamy do wyboru dwie drogi.

Pierwsza, to konstruowanie symbolu, znaku, logo lub sloganu, które będą charakteryzowały państwo. Ta droga zazwyczaj prowadzi na manowce. Bardzo dużo w niej deklaracji, które niekoniecznie da się udowodnić. Bo cóż z tego, że powiemy o sobie, że jesteśmy „kreatywnie napięci” albo „sprężyści”… Jak tego dowieść?

Na szczęście jest droga, którą w swojej ewangelii wskazał święty Mateusz. Dziś powiedzielibyśmy: „po produktach ich poznacie” albo „poznacie ich po markach”. Przeciętny Polak, poproszony o scharakteryzowanie niektórych krajów – jest w stanie z pamięci i natychmiast wymienić około dziesięciu charakterystycznych dla tych krajów produktów lub marek. Dotyczy to Niemiec, Francji, Hiszpanii, USA, Włoch czy nawet Węgier lub Rosji.

A jakie polskie marki zna przeciętny Polak (a co dopiero obcokrajowiec!)? Czy jest w stanie z pamięci i natychmiast wymienić produkty i marki, które przynoszą nam sławę na świecie? Albo takie, o których wie z jakich regionów Polski pochodzą?

Chcemy być pozytywnie rozpoznawani jako kraj! Chcemy, żeby polskie firmy miały ułatwiony start na rynkach zagranicznych. Chcemy, żeby inwestorzy z całego świata mieli zaufanie do polskich kontrahentów. Aby przekonać innych, że umiemy robić wartościowe produkty oraz stworzyć silne, rozpoznawalne marki, musimy być najpierw sami o tym przekonani. Musimy znać „owoce”, dzięki którym rozpozna i zapamięta nas świat.

Po produktach nas poznacie! – oto główne przesłanie regionów w takich krajach jak Niemcy, Włochy, Francja, Szwajcaria, Korea Południowa, USA, Szwecja… Skuteczna sprzedaż produktów i usług jest w dużym stopniu uzależniona od miejsca ich pochodzenia (place of origin).

Stąd idea „Pij polskie soki”, którą urzeczywistnia już PKN ORLEN zasługuje nie tylko na pochwałę, ale również na wsparcie i rządu i nas wszystkich…

Nowoczesny gracz na rynku paliw i energetyki, największa firma w EŚW notowana w światowych zestawieniach Platts TOP250 czy Thompson Reuters TOP100. Dysponuje zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton ropy rocznie, a sprzedaż detaliczna prowadzi poprzez największą w regionie EŚW sieć blisko 2800 stacji paliw. PKN ORLEN jest również największym przemysłowym producentem energii elektrycznej o mocach na poziomie 1,9 GWe, zaś w obszarze wydobycia dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P) w Polsce i Kanadzie, które na koniec 2017 r. wyniosły 153 mln boe.

PKN ORLEN