...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Duże marki wydają miliony na SEO Jak mali przedsiębiorcy mogą przebić się ze swoją ofertą?

W dobie cyfryzacji potrzeba zwiększenia widoczności swojej oferty w internecie staje się jednym z kluczowych elementów efektywnego prowadzenia biznesu. Szacuje się, że globalny rynek SEO nadal będzie dynamicznie rósł i do 2028 r. przekroczy wartość 12 mld dol. O ile duże marki już teraz przeznaczają wielomilionowe nakłady na zwiększenie widoczności swoich stron internetowych, to dla małych i średnich przedsiębiorców inwestycja w SEO może stanowić obciążenie budżetu. Czy, aby na pewno?

Jak duże marki inwestują w SEO?

Analitycy ResearchAndMarkets podkreślają, że w ostatnich pięciu latach znacząco wzrosła częstotliwość wyszukiwań w sieci. Internet stał się podstawowym narzędziem łączącym klienta z usługą lub produktem. Duże marki już dawno odkryły potencjał, który drzemie w wyszukiwarkach internetowych, wykorzystując narzędzia SEO do wyróżnienia swojej oferty.

– Zdecydowana większość odwiedzin naszych użytkowników pochodzi z wyszukiwarki Google, dzieje się tak dzięki naszym działaniom SEO, jak i płatnej reklamie (SEM) w wyszukiwarce. W Oferteo na wyniki SEO pracuje sztab specjalistów, prowadzimy szereg spotkań strategicznych i kreatywnych, a to przekłada się na nasze działania. Dbamy o pozycjonowanie i optymalizowanie struktury serwisu, przykładamy dużo uwagi do treści, które prezentujemy. Ważnym jest dla nas to, by użytkownik dostał jak najbardziej dopasowane i jakościowe do swoich zapytań treści. W swoim wachlarzu narzędzi posiadamy takie, które pozwalają nam na monitorowanie pozycji, sprawdzanie trendów i sezonowości. Prowadzimy mnóstwo testów AB, które badają np. zachowanie użytkowników na stronie, czy też skuteczność naszych działań. Każde z tych narzędzi pomaga nam w naszej codziennej pracy i na nich opieramy strategie – komentuje Dagmara Marszałek, SEO Product Owner w Oferteo.

Jak ostatnie zmiany w Google wpływają na działania SEO?

Należy pamiętać jednak o tym, że SEO cały czas ewoluuje. Wraz z aktualizacjami wprowadzanymi przez wyszukiwarki, modyfikacjom ulegają również działania pozycjonujące witryny internetowe. W efekcie nawet po osiągnięciu bardzo dobrych rezultatów można szybko spaść z wysokich miejsc. Kluczowa jest zatem regularność i stałe monitorowanie zmian. Na co obecnie trzeba być przygotowanym?

– Google z początkiem roku ogłosił faktory rankingowe, które są najważniejsze pod kątem widoczności w przeglądarce. Najważniejszym z nich jest content, który powinien być jakościowy, unikalny i wyczerpujący. Oczywiście pamiętając, że aspekty techniczne nadal są bardzo ważne. Z największymi zmianami z reguły wiążą się update’y algorytmu Google, których w ciągu roku jest kilka i każdy z nich dotyczy innego obszaru SEO (Core całego serwisu, content, Page Speed). Dodatkowo widzimy trend, który stawia na większą “naturalność” w SEO, gdzie treści powinny być user friendly, szybkość ładowania się strony nienaganna, a samo “spacerowanie” po stronach powinno być dla użytkownika wygodne i jak najbardziej intuicyjne. Idziemy z trendem: To co dobre dla użytkowników, jest dobre dla Google.

– dodaje Dagmara Marszałek.

Czy mali i średni przedsiębiorcy stoją na straconej pozycji?

Dysponując dużym budżetem można podjąć szereg działań oraz zatrudnić ekspertów, którzy skutecznie wypozycjonują stronę w internecie. Nie każda firma ma jednak tyle pieniędzy, aby systematycznie inwestować w SEO. Czy zatem mniejszy przedsiębiorca może własnymi siłami zwiększyć widoczność swojej oferty w internecie?

– Myślę, że dla każdego przedsiębiorcy, który poważnie myśli o sprzedaży przez internet oczywistym jest to, że musi zainwestować w SEO. Ruch organiczny zdobywa się zdecydowanie ciężej i wolniej, jak np. przy ruchu płatnym, ale przy odpowiednio dobranej strategii, analizach i ciągłym optymalizacjom serwisu wyniki przełożą się na przychód. Nie ma się co oszukiwać – celem każdego przedsiębiorcy jest to, by jego najbardziej przychodowe frazy były na pozycjach TOP3. A czy jest to możliwe? Z odpowiednim budżetem, narzędziami i ludźmi pełnymi pomysłów jak najbardziej. Jeżeli miałabym wskazać jeden z najważniejszych kroków na starcie, to zdecydowanie byłoby to zbadanie najbliższej konkurencji, oszacowanie potencjału i zaplanowanie budżetu na działania SEO. Bo wyniki są w zasięgu ręki, pytanie jak szybko chcemy je osiągnąć

– podsumowuje ekspert z Oferteo.

Coraz częściej przedsiębiorcy, którzy nie są gotowi na działania SEO korzystają z usług platform typu marketplace, które swoimi działaniami gwarantują większą ekspozycję produktu lub usługi wśród dużych grup klientów. Obecnie ekosystem platform w pewnym stopniu może zastąpić podstawowe narzędzia, takie jak strona internetowa czy pozycjonowanie oferty w wyszukiwarkach. Jest to rozwiązanie, które pozwala w krótszym czasie osiągnąć zamierzone rezultaty bez angażowania czasu i dużych budżetów.

###

O spółce

Oferteo.pl to wiodący internetowy marketplace w Polsce dla szerokiego spektrum usług, działający w modelu reverse, gdzie zlecający określa potrzebę, a wykonawcy składają dostosowane oferty. Od blisko dekady Oferteo jest zdecydowanym liderem w kraju pod względem liczby wizyt użytkowników w porównaniu do bezpośredniej konkurencji. Od początku swojej działalności Oferteo połączyło ze sobą ponad 10 mln zlecających i wykonawców. W ostatnim roku obrotowym obsłużonych zostało 1,35 mln zleceń. Platforma Oferteo.pl łączy zleceniodawców z wykonawcami w prawie 900 kategoriach. Wiodące z nich dotyczą usług budowlanych (m.in. budowa domów, odnawialne źródła energii, remonty i wykończenia wnętrz), usług finansowych i prawnych (m.in. kredyty, leasing i porady prawne) oraz usług dla firm (m.in. księgowość, strony internetowe i sprzątanie).

Sebastian Nowak

Duże marki wydają miliony na SEO Jak mali przedsiębiorcy mogą przebić się ze swoją ofertą?

W dobie cyfryzacji potrzeba zwiększenia widoczności swojej oferty w internecie staje się jednym z kluczowych elementów efektywnego prowadzenia biznesu. Szacuje się, że globalny rynek SEO nadal będzie dynamicznie rósł i do 2028 r. przekroczy wartość 12 mld dol. O ile duże marki już teraz przeznaczają wielomilionowe nakłady na zwiększenie widoczności swoich stron internetowych, to dla małych i średnich przedsiębiorców inwestycja w SEO może stanowić obciążenie budżetu. Czy, aby na pewno?

Jak duże marki inwestują w SEO?

Analitycy ResearchAndMarkets podkreślają, że w ostatnich pięciu latach znacząco wzrosła częstotliwość wyszukiwań w sieci. Internet stał się podstawowym narzędziem łączącym klienta z usługą lub produktem. Duże marki już dawno odkryły potencjał, który drzemie w wyszukiwarkach internetowych, wykorzystując narzędzia SEO do wyróżnienia swojej oferty.

– Zdecydowana większość odwiedzin naszych użytkowników pochodzi z wyszukiwarki Google, dzieje się tak dzięki naszym działaniom SEO, jak i płatnej reklamie (SEM) w wyszukiwarce. W Oferteo na wyniki SEO pracuje sztab specjalistów, prowadzimy szereg spotkań strategicznych i kreatywnych, a to przekłada się na nasze działania. Dbamy o pozycjonowanie i optymalizowanie struktury serwisu, przykładamy dużo uwagi do treści, które prezentujemy. Ważnym jest dla nas to, by użytkownik dostał jak najbardziej dopasowane i jakościowe do swoich zapytań treści. W swoim wachlarzu narzędzi posiadamy takie, które pozwalają nam na monitorowanie pozycji, sprawdzanie trendów i sezonowości. Prowadzimy mnóstwo testów AB, które badają np. zachowanie użytkowników na stronie, czy też skuteczność naszych działań. Każde z tych narzędzi pomaga nam w naszej codziennej pracy i na nich opieramy strategie

– komentuje Dagmara Marszałek, SEO Product Owner w Oferteo.

Jak ostatnie zmiany w Google wpływają na działania SEO?

Należy pamiętać jednak o tym, że SEO cały czas ewoluuje. Wraz z aktualizacjami wprowadzanymi przez wyszukiwarki, modyfikacjom ulegają również działania pozycjonujące witryny internetowe. W efekcie nawet po osiągnięciu bardzo dobrych rezultatów można szybko spaść z wysokich miejsc. Kluczowa jest zatem regularność i stałe monitorowanie zmian. Na co obecnie trzeba być przygotowanym?

– Google z początkiem roku ogłosił faktory rankingowe, które są najważniejsze pod kątem widoczności w przeglądarce. Najważniejszym z nich jest content, który powinien być jakościowy, unikalny i wyczerpujący. Oczywiście pamiętając, że aspekty techniczne nadal są bardzo ważne. Z największymi zmianami z reguły wiążą się update’y algorytmu Google, których w ciągu roku jest kilka i każdy z nich dotyczy innego obszaru SEO (Core całego serwisu, content, Page Speed). Dodatkowo widzimy trend, który stawia na większą “naturalność” w SEO, gdzie treści powinny być user friendly, szybkość ładowania się strony nienaganna, a samo “spacerowanie” po stronach powinno być dla użytkownika wygodne i jak najbardziej intuicyjne. Idziemy z trendem: To co dobre dla użytkowników, jest dobre dla Google.

– dodaje Dagmara Marszałek.

Czy mali i średni przedsiębiorcy stoją na straconej pozycji?

Dysponując dużym budżetem można podjąć szereg działań oraz zatrudnić ekspertów, którzy skutecznie wypozycjonują stronę w internecie. Nie każda firma ma jednak tyle pieniędzy, aby systematycznie inwestować w SEO. Czy zatem mniejszy przedsiębiorca może własnymi siłami zwiększyć widoczność swojej oferty w internecie?

– Myślę, że dla każdego przedsiębiorcy, który poważnie myśli o sprzedaży przez internet oczywistym jest to, że musi zainwestować w SEO. Ruch organiczny zdobywa się zdecydowanie ciężej i wolniej, jak np. przy ruchu płatnym, ale przy odpowiednio dobranej strategii, analizach i ciągłym optymalizacjom serwisu wyniki przełożą się na przychód. Nie ma się co oszukiwać – celem każdego przedsiębiorcy jest to, by jego najbardziej przychodowe frazy były na pozycjach TOP3. A czy jest to możliwe? Z odpowiednim budżetem, narzędziami i ludźmi pełnymi pomysłów jak najbardziej. Jeżeli miałabym wskazać jeden z najważniejszych kroków na starcie, to zdecydowanie byłoby to zbadanie najbliższej konkurencji, oszacowanie potencjału i zaplanowanie budżetu na działania SEO. Bo wyniki są w zasięgu ręki, pytanie jak szybko chcemy je osiągnąć

– podsumowuje ekspert z Oferteo.

Coraz częściej przedsiębiorcy, którzy nie są gotowi na działania SEO korzystają z usług platform typu marketplace, które swoimi działaniami gwarantują większą ekspozycję produktu lub usługi wśród dużych grup klientów. Obecnie ekosystem platform w pewnym stopniu może zastąpić podstawowe narzędzia, takie jak strona internetowa czy pozycjonowanie oferty w wyszukiwarkach. Jest to rozwiązanie, które pozwala w krótszym czasie osiągnąć zamierzone rezultaty bez angażowania czasu i dużych budżetów.

 

 

 

###

 

 

O spółce:

 

 

Oferteo.pl to wiodący internetowy marketplace w Polsce dla szerokiego spektrum usług, działający w modelu reverse, gdzie zlecający określa potrzebę, a wykonawcy składają dostosowane oferty. Od blisko dekady Oferteo jest zdecydowanym liderem w kraju pod względem liczby wizyt użytkowników w porównaniu do bezpośredniej konkurencji. Od początku swojej działalności Oferteo połączyło ze sobą ponad 10 mln zlecających i wykonawców. W ostatnim roku obrotowym obsłużonych zostało 1,35 mln zleceń. Platforma Oferteo.pl łączy zleceniodawców z wykonawcami w prawie 900 kategoriach. Wiodące z nich dotyczą usług budowlanych (m.in. budowa domów, odnawialne źródła energii, remonty i wykończenia wnętrz), usług finansowych i prawnych (m.in. kredyty, leasing i porady prawne) oraz usług dla firm (m.in. księgowość, strony internetowe i sprzątanie).

Sebastian Nowak

Jak Polskie firmy wspierają Ukrainę

wsparcie dla Ukrainy

W obliczu tragedii, jakiej jesteśmy świadkami, zaraz za naszą granicą Polskie firmy wspierają naszych sąsiadów na wszelkie możliwe sposoby.

Panek CarSharing przekazuje samochody

Firma zdecydowała się skierować 1000 swoich pojazdów na pomoc potrzebującym przy granicy. Samochody wraz z wolontariuszami będą pomagały w transporcie uchodźców w bezpieczne miejsca. Akcja trwać ma cały weekend z możliwością przedłużenia o kolejne dni.

#TechForUkraine

Pod takim hashtagiem prowadzona jest inicjatywa rozpoczęta przez Tech To The Rescue. Celem jest zebranie organizacji technologicznych, które chcą i mogą wesprzeć technologicznie Ukrainę. Do akcji dołączyły również polskie firmy takie jak LemonMind, DAC.Digital czy Netguru.
Wsparcie firm z sektora IT w aktualnych czasach potrafi zdecydowanie pomóc. Mimo braku obecności na froncie, wsparcie w zakresie zarządzania danymi, rozprzestrzeniania informacji czy ułatwienie komunikacji może być kluczowe dla działań zarówno wojskowych jak i humanitarnych.

Koleo udostępnia darmowe bilety na przejazdy Intercity

Dystrybutor biletów na przejazdy PKP Intercity przygotował dla obywateli Ukrainy wsparcie w postaci bezpłatnych przejazdów ze stacji Chełm, Jarosław, Medyka, Radymno, Przemyśl, Przeworsk do dowolnej stacji kolejowej w Polsce. Równocześnie Intercity zapowiedziało zwiększenie ilości przejazdów na trasach szczególnie uczęszczanych przez Ukraińskich uchodźców.

CD Projekt Red wspiera i namawia do pomocy

Również branża gier pomaga oraz promuje pomoc ofiarom wojny na Ukrainie. Studio zdecydowało się przekazać milion złotych na Polską Akcję Humanitarną, która organizuje wsparcie dla ofiar konfliktu. Zachęca ona również społeczność graczy do wspierania Ukrainy na każdy możliwy sposób.

Brand24 w walce z fake newsami

Dostawca narzędzia do monitoringu internetu udostępnia swoje narzędzie organizacjom walczącymi z fake newsami dotyczącymi wojny na Ukrainie. Chcąc w ten sposób pomóc w walce z antyukraińską propagandą oraz szerzeniem dezinformacji w sieci.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Tania Książka budzi w Internecie więcej pozytywnych emocji niż Empik, a o modzie najczęściej rozmawiamy na Twitterze. Nowy ranking popularności marek w polskim Internecie od SentiOne [RAPORT]

SentiOne SocialIndex2021

Rozmowy polskich Internautów w 2021 r. zdominowała tematyka motoryzacyjna, sprzęt RTV oraz eCommerce. Jednak najbardziej pozytywnie postrzegane branże to AGD, zdrowie i uroda oraz moda. Najwięcej negatywnych emocji budzi telekomunikacja. Polski SentiOne po raz piąty prezentuje ranking Social Index, który, dzięki użyciu zaawansowanej sztucznej inteligencji, pozwala porównać popularność wśród Internautów największych firm obecnych na polskich rynku.

SentiOne, polska firma wspierająca marki w monitoringu Internetu i automatyzacji obsługi klienta z pomocą zaawansowanej sztucznej inteligencji, opracowała autorski wzór, kompilujący najważniejsze parametry: liczbę wzmianek i artykułów o danej marce, liczbę ich udostępnień i retweetów oraz wydźwięk wypowiedzi na jej temat. Algorytmy SentiOne codziennie analizują ponad 40 mln wypowiedzi z domen publicznych z całego świata i są w stanie rozpoznać ludzkie intencje z trafnością na poziomie 96 proc., a także wskazać towarzyszące im emocje – radość, smutek, złość, rozczarowanie, a nawet sarkazm. Efektem ich pracy jest Social Index 2021, który pozwala na porównanie ze sobą̨ internetowej obecności największych firm na polskim rynku w ciągu całego ostatniego roku. W tegorocznym raporcie SentiOne wskazał 10 kategorii: AGD, eCommerce – sklepy internetowe, Finanse – bankowość, ubezpieczenia i płatności, Moda, Motoryzacja, RTV, Seriale, Telekomunikacja – sieci operatorów komórkowych, Zdrowie i uroda oraz Żywność i napoje.

Polacy najwięcej rozmawiają o motoryzacji, ale głównie w kontekście wypadków

Motoryzacja niezmiennie przez cały rok pozostawała najpopularniejszą ze wszystkich kategorii, zarówno ogólnie, jak i wśród mężczyzn, którzy stanowili ponad 86 proc. wszystkich osób wypowiadających się na ten temat. Duża część rozmów dotyczyła wypadków, szczególnie tych powodowanych przez osoby publiczne, oraz bezpieczeństwa na drogach. Najwyższy wskaźnik Social Index w tej kategorii uzyskała marka BMW, za nią znalazły się Mercedes i Volkswagen. Najważniejszym źródłem wzmianek były portale internetowe.

Największy pik o dyskusji o marce BMW wygenerowało zachowanie sędzi Pawłowicz, która jeszcze na początku roku, w czasie covidowych obostrzeń przebywała w hotelu, z którego ewakuowano ją rządową limuzyną. BMW Służby Ochrony Państwa, choć w niezbyt pozytywnym kontekście, pojawiło się w dyskusji jako synonim luksusu

Daniel Kajak, Chief Revenue Officer w SentiOne

Druga najczęściej omawiana kategoria to RTV, która zajęła też drugie miejsce pod względem popularności wśród mężczyzn (ponad 83 proc. wypowiadających się). W tym wypadku również najważniejsze źródła wzmianek stanowiły portale internetowe i recenzje smartfonów oraz dyskusje o zawodach e-sportowych. Niekwestionowanym liderem kategorii jest Apple.

W eCommerce podium zajęli giganci, ale najbardziej lubiana jest Tania Książka. Trzecia pod względem popularności w polskim Internecie 2021 jest kategoria sklepów internetowych. Liczba wypowiedzi na ich temat w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo wzrosła, niezmiennie jednak największe zainteresowanie przypada na końcówkę roku za sprawą Black Friday i Bożego Narodzenia. Pierwsza trójka to zestawienie gigantów – Allegro, Amazon, OLX – za to na miejsce tuż za podium, dzięki zaangażowanej społeczności, szturmem wdarło się Vinted. Najwięcej pozytywnych wzmianek w tej kategorii wygenerowała Tania Książka. To efekt wielu poleceń na forach, ale także sprawnej współpracy z mikroinfluencerami. Właśnie odsetek wzmianek pozytywnych pozwolił marce wskoczyć do TOP10 i zostawić w tyle m.in. takiego giganta jak Empik

Agnieszka Uba, Head of Product Marketing w SentiOne

Rozmowy o żywności i napojach zdominował podatek cukrowy

Warto też spojrzeć uważniej na czwartą pod względem popularności kategorię Żywność i napoje, na której wynikach bardzo wyraźnie odbiło się wprowadzenie podatku cukrowego na początku 2021 r. Trzy pierwsze miejsca zajęły CocaCola, Pepsi i RedBull, choć ten ostatni był częściej wymieniany w kontekście Formuły 1.

Top3_Zywnosc_i_Napoje_SocialIndex21_SentiOne (1)

Zajmujący 5. miejsce Snickers to z kolei przykład tego, jak jedna wybitna kreacja może na długie lata zapaść w pamięć społeczeństwa. Na przestrzeni roku batonik zanotował stałą, wysoką liczbę wzmianek na poziomie 2-4 tysięcy miesięcznie. Jednocześnie najczęściej używanym w tym kontekście słowem kluczowym było „zjedz”, które padło aż 16 404 razy. Slogan marki „zjedz Snickersa” pojawiał się więc w aż połowie wypowiedzi. Z kolei Winiary zawdzięcza swoje 7. miejsce majonezowi i nawracającemu pytaniu „Winiary czy Kielecki?”. Rzut oka na natężenie wzmianek w czasie i już wiemy: obu markom ta rywalizacja może wyjść na dobre, zwłaszcza w okresach świątecznych

Martyna Gostomska, Product Owner w SentiOne

Piąte miejsce wśród tematów najczęściej poruszanych przez polskich Internautów w 2021 r. zajmuje kategoria finansów. Niemal 70 proc. dyskutujących stanowili mężczyźni. Jest to kategoria dość mocno związana z polityką i wahaniami społecznymi, czego przejawem jest między innymi jej duża popularność na Twitterze, portalu mocno przesiąkniętym tematami politycznymi i gospodarczymi. Najbardziej pozytywnie postrzegane branże to AGD, zdrowie i uroda oraz moda. O tej ostatniej najwięcej rozmów toczyło się na… Twitterze. Natomiast w pierwszej kategorii, chociaż najważniejszym źródłem wzmianek są portale porównujące sprzęty gospodarstwa domowego pod kątem ceny i jakości, to lider – marka Thermomix – osiągnął swoją pozycję dzięki poleceniom influencerek i celebrytek w social media.

Użytkownicy Internetu w Polsce stanowią już 87 proc. populacji, a mediów społecznościowych 72 proc., jak podaje w swoim raporcie kanadyjska agencja Hootsuite. W Internecie Polacy spędzają średnio ponad 6,5 godziny dziennie. Do szukania informacji o firmach i produktach social media wykorzystuje 37 proc. polskich Internautów. Dla firm prowadzenie aktywnej i atrakcyjnej komunikacji w Internecie jest więc kluczowe.

POBIERZ PEŁNY RAPORT


Źródło: Rocket Science

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Budżet na mobilność benefitem pracowniczym

Pandemia zmieniła zwyczaje transportowe Polaków. We FREE NOW znany jest profil potrzeb pasażerów biznesowych. W miastach przesunął się on ze spotkań firmowych, w kierunku indywidualnych dojazdów do biura. Wśród firm zmieniają się priorytety, jeśli chodzi o benefity dla pracowników. Wielu pracodawców decyduje się na sponsorowanie swoim pracownikom dojazdów do pracy.

Badania potwierdzają, że jeśli chodzi o rodzaje świadczeń, które pracownicy uważają za bardzo ważne w miejscu pracy, mobilność utrzymuje się w czołówce, zajmując miejsce tuż obok świadczeń zdrowotnych, czy szkoleń i dalszej edukacji.

Dlatego coraz więcej firm decyduje się na założenie Konta Firmowego FREE NOW: dzięki niemu pracownicy mogą samodzielnie zamawiać i opłacać przejazdy służbowe przez aplikację. W ramach Konta Firmowego pracodawca rozlicza koszty na podstawie zbiorczej faktury na koniec miesiąca. Użytkownicy mogą korzystać z opcji Lite z niskimi cenami znanymi z góry oraz opcji Lite+Screen, w której każde auto jest wyposażone w przesłonę ochronną oddzielającą kierowcę od pasażera, co ma szczególne znaczenie w czasach pandemii.

Dodatkowo FREE NOW for Business rozszerza swoje portfolio usług o Budżet Mobilności dla firm. Pracownicy będą mogli skorzystać z miesięcznego budżetu, który przeznaczą na wszelkie środki transportu dostępne w aplikacji FREE NOW w ich mieście – czyli nie tylko na taksówki, ale także e-hulajnogi, a w przyszłości też e-skutery, czy też samochody na minuty. Budżet Mobilności FREE NOW to zatem nie tylko wygoda dla pracowników, ale też benefit, jakim firmy będą mogły przyciągnąć nowe talenty.


Źródło: Rafał Czerniawski, Head of Sales, FREE NOW for Business

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Czterodniowy tydzień pracy w Japonii

Japoński koncern elektroniczny - Panasonic poinformował w rozmowie dla japońskiego magazynu NIKKEI o zerwaniu z kulturą pracoholizmu i wprowadzeniu czterodniowego tygodnia pracy.

Japonia słynie z intensywnej kultury pracy. Od najmłodszych lat każdemu obywatelowi wpajano szacunek do pracy i pieniądza, który jest niezwykle ważny dla tego narodu. Po ukończeniu stosownych szkół młody Japończyk wkracza na ścieżkę zawodową, która niejednokrotnie może okazać się zabójcza dla jego zdrowia. Lokalne media alarmowały swoich czytelników i władze kraju kwitnącej wiśni o niepokojącym wzroście zgonów wśród pracowników korporacyjnych.

Jak pokazują oficjalne statystyki, w Japonii z powodu przepracowania, umiera co 3 pracownik, a z powodu presji społecznej życie odbiera sobie co czwarty z nich.  Ten niepokojące zjawisko Japończycy nazywają ,,Karoshi”, czyli śmierć z przepracowania.

Japonia zrywa z pracoholizmem

Japoński rząd zdaje sobie sprawę z tego, że mimo utworzenia perfekcyjnego systemu pracy poziom niezadowolenia młodych obywateli rośnie, a coraz częściej wprowadzany w ostatnim czasie czterotygodniowy tydzień pracy może okazać się obiecującym krokiem w zerwaniu z nękającym kraj pracoholizmem. Dlatego od kilku lat rząd stara się dążyć do wprowadzenia optymalnej równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym, modernizując ten kontrowersyjny dla Europejczyków model pracy (cztery dni pracy, trzy odpoczynku).

Rząd wprowadza realne zmiany

W czerwcu 2021 roku rząd Japonii zalecił korporacjom i firmom, aby umożliwiły swoim pracownikom wybór czterodniowego tygodnia pracy, jako stały model pracy. Jednak jeszcze rok temu tylko osiem procent japońskich spółek oferowało więcej niż dwa dni wolne od pracy w tygodniu. Jedną z takich firm jest największy producent i dystrybutor elektroniki na świecie – Panasonic.

Panasonic w dążeniu do elastycznego modelu pracy

W rozmowie dla serwisu Nikkei dyrektor generalny Panasonic Yuki Kusumi ogłosił, że w trosce o swoich pracowników firma wprowadza czterodniowy tydzień pracy. Nowy system ma za zadanie wesprzeć dobre samopoczucie pracowników.

Musimy wspierać dobre samopoczucie naszych pracowników

Yuki Kusumi

Wprowadzając tę zmianę korporacja dąży do bardziej elastycznego modelu pracy. Firma planuje także wprowadzić dość nietypowy pomysł, który może zadziwić niejednego europejskiego pracownika. Mowa tutaj o możliwości wyboru przez osobę zatrudnioną czy chce przenieść się w związku z podjętą pracą do miasta bez rodzin.

Jakiś czas temu tego typu polityka była nieodpuszczalna, jednak idąc z duchem czasu Panasonic, odkrył, że przenoszenie bezpytania o zgodę z miasta do miasta swoich pracowników może okazać się męczącym procesem, który wpłynie na jego dobre samopoczucie i kontakt z rodziną.

Polska też chce czterodniowego tygodnia pracy

Z najnowszego badania Personnel Service, wynika, że już 68 procent polskich pracowników uważa, że wprowadzenie popularnego czterodniowego tygodnia pracy pozytywnie wpłynęłoby na samopoczucie, jak i zdrowie zatrudnionych. Badacze wskazują, że 53% wypowiadających się zaliczają się do grupy wiekowej od 25 lat do 34 lat. Z kolei pozostałe 45% to osoby w wieku 35-44 lat.

Eksperci uważają, że tego typu zmiany popiera coraz więcej osób. Doświadczenie pochodzące z innych krajów tj.: Islandia, Norwegia, USA, Kanada,  gdzie taki model pracy funkcjonuje już od kilku miesięcy, wskazuje, że czterodniowy tydzień pracy faktycznie pozytywnie wpływa na funkcjonowanie pracownika.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Polski biznesmen pokazuje jak to się robi

Kiedyś małe przedsiębiorstwo teraz przodujący producent specjalistycznych maszyn spożywczych na świecie. Kim jest OVO -TECH i jak osiągnął wielki sukces?

Polska firma OVO-TECH należąca do Piotra Drapejkowskiego powstała w 2003 roku. Od początku firma specjalizowała  się w obróbce jaj, jak i również w tworzeniu specjalistycznych maszyn, dzięki którym można umyć, zdezynfekować oraz wybić do 25 600 jaj w ciągu godziny, w tym czasie separując białka od żółtek. Z tejże technologi korzysta wiele polskich, jak i światowych przedsiębiorstw.

Wszystko zaczęło się od makaronu

Początki nie były łatwe, jak wspomina Piotr Drapejkowski – to właśnie garażowa produkcja makaronu dała początek firmie, która dzisiaj ma zasięg międzynarodowy. Maszyny do mechanicznego rozbijania jaj były trudno dostępne na rynku, gdyż trzeba było je sprowadzać z Włoch. W tym samym czasie Pan Piotr i jego ojciec skonstruowali pierwszy sprzęt do automatycznego rozbijania jajek. Obecnie firma posiada ich w swojej ofercie aż 20 wariantów tego urządzenia. Znajdą się wybijarki do jaj z funkcją separacji białek od żółtek, wirówki do produkcji świeżej masy jajecznej, pneumatyczne filtry do filtracji masy jajecznej, myjki do jaj czy maszyny do dezynfekcji jaj światłem UV-C i wiele więcej.

Products

Firma ,, z prowincji” na światowym rynku

Od  powstania OVO-TECHU minęło już 19 lat. Obecnie firma aktywnie współpracuje ze setkami przedsiębiorstw  z branży spożywczej na całym świecie, w tym z: chińskim UNITECHEM, egipskim SANA itp. Co ciekawe,  polska firma co roku uczestniczy w kilku targach czy wystawach w Europie i na świecie, podczas których pozyskują nowych klientów lub światowych pośredników.

Nasze maszyny pracują dziś w Nowej Zelandii, USA, Rosji, Republice Południowej Afryki, pływają na promach, gdzie są wielkie kuchnie. To wszystko dzieje się naprawdę a byłoby ostatnio jeszcze lepiej, gdyby nie koronawirus. Po prostu pandemia przeszkodziła nam w transporcie naszych produktów, do czego najczęściej używamy samolotów.

Piotr Drapejkowski

Polak potrafi

To niewielkie przedsiębiorstwo udowadnia, że przy 40-osobowej załodze, można stworzyć firmę o światowym formacie. Stawiają na potencjał regionalnego rynku pracy oraz wykształcenie wyższe pracowników.

Przede wszystkim uważam, że mamy świetne szkolnictwo wyższe. Sam zatrudniam kilku absolwentów Politechniki Świętokrzyskiej i jestem z nich bardzo zadowolony.

Piotr Drapejkowski

W firmie zatrudnieni są także pracownicy w wieku emerytalnym, którzy byli fachowcami w dawnej Fabryce Samochodów Ciężarowych i mają wykształcenie inżynieryjne lub rzemieślnicze. Drapejkowski podkreśla, że takie połączenie nowoczesności z dawną solidnością przynosi firmie rewelacyjne rezultaty nie tylko w sprzedaży, ale i w konstruowaniu nowych maszyn specjalistycznych.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Maciej Sikorski obejmuje funkcję dyrektora zarządzającego Cyberwolves

Maciej-Sikorski

Z początkiem roku 2022 Maciej Sikorski obejmuje funkcję nowo utworzonego stanowiska - dyrektora zarządzającego Cyberwolves. Do jego najważniejszych zadań będzie należeć rozwój działalności organizacji oraz pozyskiwanie nowych klientów na polskim i zagranicznym rynku.

Sikorski będzie odpowiadał także za tworzenie i wdrażanie strategii biznesowych najważniejszych produktów Cyberwolves tj. Esport Tour oraz platform związanych z gamingiem i streamingiem, które organizacja zamierza wprowadzić w 2022 r.

Z Maćkiem współpracujemy przy różnych formatach od dłuższego czasu. Dlatego zaproszenie go do stałej współpracy było dla nas naturalnym krokiem w dalszym rozwoju firmy. W nowym roku stoi przed nami sporo wyzwań. Stawiamy bardzo mocno na rozwój swoich produktów i świadczeń, by zaproponować swoim partnerom biznesowym możliwe atrakcyjne platformy do lokowania ich marek i produktów. Maćka doświadczenie będzie w tym obszarze bardzo pomocne.

Aleksandra Chojnowska Co-founder Cyberwolves

Maciej Sikorski posiada ponad 15-letnie doświadczenie w branży marketingowo-reklamowej. Współpracował z największymi markami, współtworząc i komercjalizując wiele projektów z pogranicza sportu i rozrywki. Ostatnio związany z agencją reklamową Brand New Heaven, gdzie pełnił funkcję Head of Business Development, m.in. współtworzyć nowy dział BNH Events.

W okresie 2019-2021 realizował projekty z zakresu gaming marketingu we współpracy z agencjami Gameset oraz Kool Things. W latach 2017–2019 zajmował stanowisko commercial&sales directora w Runmageddonie, gdzie odpowiadał za komercjalizację oferty produktowej organizacji i sprzedaż praw sponsoringowych. Przez trzy lata był senior account managerem w Havas Sports&Entertainment (Havas Media). Realizował projekty m.in. dla takich klientów jak: Grupa adidas, Coca-Cola, Kia, Polpharma, Sony Computer&Entertainment. Wcześniej pracował m.in. w Sport Management Polska, gdzie był odpowiedzialny za realizację projektu sponsoringowego T-Mobile Ekstraklasa.

Bardzo się cieszę, że Ola i Piotr Chojnowscy zaprosili mnie do współpracy. Przed nami sporo pracy, ponieważ cele, jakie wspólnie wyznaczyliśmy na 2022 r. są niezwykle ambitne. Jestem jednak przekonany, że wspólnie z zespołem Cyberwolves jesteśmy w stanie je osiągnąć i pokazać nową jakość na rynku esportowym.

Maciej Sikorski dyrektor zarządzający


Źródło: Cyberwolves 

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Nowy CEO Simens Mobility w Polsce

Od początku stycznia 2022 r. Hubert Meronk przejął obowiązki prezesa zarządu Siemens Mobility w Polsce, zastępując na tym stanowisku Krzysztofa Celińskiego, odchodzącego po ponad 40 latach pracy zawodowej na emeryturę.

Hubert Meronk posiada dużą wiedzą z zakresu kolejnictwa, modelowania procesów, budowania oraz wdrażania strategii cyfryzacji i systemów informatycznych na rynku polskim i zagranicznym. Realizował m.in. projekty informatyczne dla kolei norweskich, a w ostatnich latach był członkiem zarządu w Metrze Warszawskim.

Posiada także cenne doświadczenie samorządowe jako radny w gminie Konstancin-Jeziorna w komisji poświęconej zagadnieniom smart city. Doświadczenie managerskie oraz zawodowe zdobywał również, pracując na czołowych stanowiskach dla CapGemeni w Norwegii, VincCard w USA oraz w Polsce Banku PKO BP, Banku BOŚ Bank, Polskie Linie Lotnicze LOT, T-Systems Polska oraz Banku Pocztowego. Ukończył studia informatyczne w Norwegii i USA.

– Ogromne podziękowania dla Krzysztofa Celińskiego za całokształt jego 5-letniej pracy i rozwoju na rzecz Siemens Mobility w Polsce i Europie. Polska jest kluczowym rynkiem w regionie z ogromnym potencjałem zwłaszcza w obszarze taboru i infrastruktury kolejowej. Dogłębne zrozumienie przez Huberta zarówno branży kolejowej, jak i cyfryzacji będzie cennym atutem, aby z powodzeniem kontynuować ścieżkę rozwoju Siemens Mobility w Polsce i Europie. Transfer zaawansowanych technologii i bliższa współpraca z silnymi polskimi partnerami są w tym procesie kluczowe.

Gerhard Greiter, CEO regionu NEE w Siemens Mobility GmbH.

Nowe kierunki rozwoju firmy w Polsce

Siemens Mobility funkcjonuje na polskim rynku od ponad 30 lat, realizując projekty z zakresu taboru, infrastruktury kolejowej, serwisu oraz komponentów. Spółka dostarczyła m.in. pierwsze pojazdy metra Inspiro w Warszawie, tramwaje Combino do Poznania, a od ponad 10 lat jest dostawcą komponentów dla producentów taboru i systemów kolejowych w całej Polsce.

Siemens Mobility jest także największym w Polsce dostawcą i lokomotyw wielosystemowych (Eurosprinter, Vectron oraz Smartron), z których na co dzień korzystają m.in. PKP Intercity, PKP Cargo, DB Cargo Polska, CARGOUNIT, Lotos Kolej oraz Laude Smart Intermodal.

Teraz nadszedł czas na kolejny krok. Chcemy utrzymać pozycje lidera w obszarze lokomotyw wielosystemowych, a także na szeroką skalę wdrożyć inne nasze rozwiązania taborowe obejmujące pociągi regionalne i dużych prędkości oraz systemy elektryfikacji i sterowania ruchem kolejowym, co przyczyni się do modernizacji całego systemu transportu kolejowego w Polsce. Długofalowo kładziemy także nacisk na cyfryzację, cyberbezpieczeństwo i pojawienie się w Polsce nowoczesnych systemów umożliwiających bezpieczniejsze, łatwiejsze i bardziej wydajne planowanie podróży zarówno dla pasażerów, jak i operatorów kolejowych.

Hubert Meronk, nowy prezes Siemens Mobility w Polsce

Stabilna sytuacja finansowa firmy

Pomimo ogromnych zawirowań makroekonomicznych powodowanych pandemią koronawirusa firma Siemens Mobility odnotowała bardzo wysoki wzrost zamówień i przychodów w całym 2021 r. Wartość globalnych zamówień w roku finansowym 2021 wyniosła 12,7 mld euro (41 % wzrost), a przychód 9,2 mld euro (3 % wzrost). Zatrudnienie na całym świecie sięgnęło blisko 40 tysięcy pracowników.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Allegro podwyższa ceny dostaw na 2022 rok. Podano cennik

Najnowszy cennik opublikowany przez portal Allegro wskazuje, że korzystanie z serwisu bez subskrypcji Smart będzie droższe w 2022 r. ze względu na wyższe koszty dostawy towarów.

Kilka dni temu Allegro poinformowało o zmianach w cenniku dostaw. Według niego konsumenci, którzy zdecydują się na popularną usługę Allegro One Punkt, zapłacą do 8,49 zł. Jednak w przypadku wyboru usług Allegro One Box  cena wyniesie 7,99 zł. Podane opłaty dotyczą tylko użytkowników, którzy nie korzystają z popularnej subskrypcji Smart – programu dostaw w abonamencie serwisu.

Cennik obejmuje także zamówienia złożone w okresie 3 stycznia 2022 roku, jak i w późniejszym terminie. Co ciekawe, w przypadku zamówienia, które zostało złożone wcześniej, nie zostanie pobrana żadna opłata, nawet gdyby przesyłka zostałaby wysłana później.

Jak informują dziennikarze portalu cashless.pl – w przypadku gdy w wyniku błędu (który może wystąpić) pieniądze za dostawę zostaną pobrane, to Allegro zobowiązuje się zwrócić je do końca miesiąca.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF