...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Maska 2.0. O tym jak powstają innowacje ewolucyjne

maski

Z dnia na dzień maska stała się nieodłącznym przedmiotem życia codziennego. Podobnie jak telefon i klucze, obecnie nie ruszamy się bez niej z domu. I choć już maska materiałowa czy chirurgiczna ogranicza rozprzestrzenianie się koronawirusa, technologiczne startupy zajęły się jej ulepszaniem. Warto poznać kilka obiecujących innowacji przedmiotu, który w 2020 roku jest na ustach wszystkich.

Maska transparentna

W momencie kiedy noszenie maski stało się obowiązkowe, osoby niesłyszące i niedosłyszące napotkały problem: niemożność odczytania słów z ruchu ust. Wkrótce rozwiązanie znalazły 3 dziewczyny, które stworzyły maskę przezroczystą. Tzw. „maska inkluzywna” ma wbudowaną transparentną wkładkę PET, która odsłania usta. W przedsprzedaży jest już podobna maska, wymyślona też we Francji, o nazwie „Civility”. Maska chroni, a jednocześnie pozwala na korzystanie z całego spektrum możliwości komunikacyjnych, jak zobaczenie „emocji i uśmiechów” na twarzach naszych rozmówców.

Maska samoczyszcząca

Żeby skutecznie chronić się przed wirusem, bawełniane maski powinniśmy prać w temperaturze nie mniejszej niż 60 stopni. Istnieje jednak bardziej zaawansowany sposób na zabicie wirusów. Firma Yanko Design stworzyła maskę, która czyści się sama, dzięki wyposażeniu w system lamp UV-C, które eliminują patogeny znajdujące się na masce i sterylizują jej powierzchnię. Wynalazek został zatwierdzony już w USA, ale można go zamówić jedynie w przedsprzedaży. Nad podobnym rozwiązaniem pracuje też jedna ze spółek należących do Xiomi. Inna firma, LIGC Applications, opracowała z kolei samoczyszczącą maskę, używając systemu filtracji grafenu, maska Guardian G-Volt wkrótce ma być prowadzona na rynek.

Maska ekologiczna

Maska, choć w czasach pandemii niezbędna, to kolejna rzecz, która w pewnym momencie stanie się śmieciem. Firma Sum Studio, z troski o planetę, stworzyła maskę w całości biodegradowalną, wykonaną z pozostałości z trzciny cukrowej. Taka maska chroni nas i ziemię.

maski ochronne
źródło: Newsletter Publicis Groupe

Maska szyta na miarę

Odstająca, albo za ciasna? Problem niedopasowanej maski rozwiązała firma LuxMea Studio, która na co dzień zajmuje się w tworzeniem produktów łączących design, AI, big data i druk 3D. Pracownicy firmy dodali do swojej oferty maskę Nuo 3D, która jest tworzona pod konkretny rozmiar, dzięki temu maska idealnie dopasowuje się do twarzy. Głowna część maski wyprodukowana jest za pomocą drukarki 3D, a do tego ma wymienialny filtr.

Maska LED

No cóż, ta maska nie rozwiązuje „wielkich” problemów, jednak jest najbardziej efektowna. Za 95 dolarów możemy kupić maskę z wbudowanymi światłami LED. Możemy na niej umieścić np. proste hasło „6 stóp” by informować o konieczności zachowania dystansu. Pewien twórca gier, zaprojektował też maskę, która zapala się w momencie kiedy zaczynamy mówić.

SmartMaska łącząca się z telefonem

Stworzona przez japoński startup Donut Robotics, plastikowo-silikowa maska przez wbudowany mikrofon
łączy się z aplikacją w telefonie i jest w stanie przetłumaczyć to, co mówimy na 8 języków: japoński, chiński, koreański, wietnamski, indonezyjski, angielski, hiszpański i francuski. Maska nie chroni sama w sobie przed wirusem, zaprojektowana jest tak, aby nosić ją na standardową maseczkę.

Błyskawiczne powstawanie nowych wersji maseczek to przykład innowacji ewolucyjnej czyli takiej, która istniejący i znany już produkt dostosowuje do wymagań nowych użytkowników. Pandemia i zagrożenie z nią związane spowodowało, że maseczki z produktu przeznaczonego dla wąskich i jednolitych w miarę grup (korzystał z nich właściwie tylko personel medyczny czy osoby pracujące w mocno zapylonym otoczeniu), stały się czymś powszechnym. Takie sytuacje to dla innowatorów idealny motywator do działania, czyli szukania rozwiązań, które zaspokoją potrzeby nowych grup użytkowników (np. osób niesłyszących) oraz wezmą pod uwagę nowe warunki korzystania (noszenie maseczek długo i wszędzie). Na tym właśnie polega innowacja ewolucyjna – można zmienić produkt/usługę, którą znamy od lat by dawała wartość nowej grupie odbiorców.

innowacje
źródło: Newsletter Publicis Groupe

Obecnie ważne jest jedno, czy samoczyszcząca, świecąca, czy prosta materiałowa, nośmy ją!


Autor: Marta Goltz, autorka: Publicis Groupe

Źródło: Informacja prasowa Newsletter Publicis Groupe

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Potrzeba matką wynalazków, czyli o gadżetach reklamowych w dobie koronawirusa

Nagły wybuch pandemii spowodował prawdziwą rewolucję: z dnia na dzień przestaliśmy uczestniczyć w konferencjach, koncertach, festiwalach, szkoleniach czy imprezach targowych. Sporo już napisano na temat tego, jak wspomniana sytuacja wpłynęła na branżę MICE. Co jednak z branżą artykułów reklamowych? Jak radzą sobie dystrybutorzy, dostawcy czy producenci gadżetów, kiedy nie odbywają się żadne eventy i wydarzenia? Na jakie obszary kierunkują swoje działania?

Od potrzeby do biznesu

Według wyników badań przeprowadzonych przez PIAP ponad 90% firm z rynku reklamowego odnotowało w marcu spadki obrotów. Zahamowanie wszelkiego rodzaju imprez pociągnęło za sobą wstrzymanie produkcji gadżetów i materiałów reklamowych, które zwykle towarzyszyły eventom. W tej sytuacji można albo rozłożyć ręce i czekać aż wróci zapotrzebowanie na smycze, kubki, antystresy czy inne popularne artykuły promocyjne albo spróbować jakoś zaadaptować się do nowych warunków, co też uczyniło większość firm z tego sektora, uruchamiając produkcję lub sprzedaż maseczek i wszystkich innych materiałów służących ograniczeniu pandemii.

Ale to był dopiero początek!

Oprócz maseczek ochronnych (Ba! Całej ich gamy – od tych jednorazowych po wielokrotnego użytku, jedno, dwu i wielowarstwowych, z certyfikatem i bez, aż w końcu te z indywidualnym nadrukiem!) w ofercie firm z sektora gadżetów reklamowych pojawiły się (albo raczej wyszły na światło dzienne) specjalnie linie produktów ‘BeSafe’, czyli wspomniane maseczki, ale też przyłbice ochronne, rękawiczki jednorazowe, środki do dezynfekcji i żele antybakteryjne.

Część z tych produktów z pewnością na stałe wejdzie już do kanonu gadżetów reklamowych. A ponieważ od niespełna miesiąca, decyzją rządu w ramach IV etapu odmrażania gospodarki, możemy już organizować wydarzenia, póki co do 150 osób (oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa), należy się spodziewać, że przybędzie nam jeszcze nowości i wynalazków z kategorii „artykuły higieniczne i BHP”.

 

Gadżety pierwszej potrzeby

Przy organizacji wydarzeń, event managerowie muszą postępować teraz zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju z Głównym Inspektorem Sanitarnym dla organizatorów spotkań biznesowych, szkoleń, konferencji i kongresów w trakcie epidemii SARS-CoV-2., które regulują zasady zapewnienia bezpieczeństwa w miejscu realizacji wydarzenia oraz zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom, pracownikom obsługi, dostawcom itp. Co to oznacza w praktyce? A no np. to, że należy zapewnić w miejscu realizacji spotkania odpowiednią liczbę dozowników z płynem czy też obowiązkowe stosowanie przez uczestników / pracowników obsługi / dostawców wydarzenia środków ochrony osobistej – maseczek / przyłbic i jednorazowych rękawiczek.

Te wytyczne niejako wskazują, na które artykuły będzie zatem największy popyt.
Firmy z sektora artykułów promocyjnych stale poszerzają swoją ofertę, np. w zakresie środków do dezynfekcji mamy już nie tylko żele czy chusteczki antybakteryjne do indywidualnego użytku (które świetnie posłużą jako gadżet z logo firmy wydawany na recepcji powitalnej), ale też specjalne stojaki na dozowniki do dezynfekcji rąk, które w połączeniu z możliwością umieszczenia na nich dodatkowych treści reklamowych staną się ‘must have’ każdego eventu.

 

Z kolei z wytyczną zachowania fizycznej odległości między uczestnikami min. 2 metry świetnie poradził sobie Burger King, zmieniając wygląd swojego najpopularniejszego gadżetu – papierowych koron. Zostały znacznie zwiększone, aby przypominać klientom o zachowaniu bezpiecznej odległości od innych osób.

Źródło: https://haps.pl/Haps/7,173951,25979091,burger-king-powieksza-slynne-papierowe-korony-maja-przypominac.html, Facebook / BurgerKing.Deutschland

 

Czy tego typu gadżety zagoszczą też w branży eventowej i będą rozdawane uczestnikom spotkań? – czas (i finezja organizatorów) pokaże! Ale trzeba przyznać, że kryzys zdecydowanie pobudza kreatywność!

A jakie inne gadżety będą ‘królować’ w tym specyficznym czasie?

 

Gadżety na miarę naszych czasów

Wbrew pozorom wynalazków i nowinek jest stosunkowo niewiele, wiele natomiast produktów przeżywa swoją drugą młodość.

Które produkty mają więc szansę stać się HITAMI sprzedażowymi (naturalnie oprócz wspomnianych wyżej maseczek, żeli, chusteczek bakteryjnych itp.)?

Poniżej przedstawiamy nasze typy:

  1. Buff – zwany też kominem czy po prostu – chustą wielofunkcyjną. Obecnie reklamowany głównie jako chusta OCHRONNA, zastępująca MASKĘ.
  2. Długopisy antybakteryjne – wykonane ze specjalnego tworzywa z dodatkiem antybakteryjnym sprawiają, że możemy pisać bez obawy o swoje zdrowie.
  3. Wizytówki / ulotki z powłoką przeciwbakteryjną i przeciwwirusową – wszystko dzięki antybakteryjnemu i antywirusowemu lakierowi dyspersyjnemu Lock 3, który niszczy bakterie, wirusy, grzyby i pleśnie.
  4. Butelki na wodę, kubki termiczne – najlepiej personalizowane imionami uczestników imprezy. Skąd ten wybór? Bo w dobie reżimu sanitarnego wyposażenie pracowników (w ramach bezpiecznego powrotu do pracy) czy uczestników eventu w spersonalizowany kubek/butelkę to nie tylko doskonałe działanie reklamowo – promocyjne, ale także dostosowanie się do obecnej sytuacji i zaleceń bezpieczeństwa.
  5. Sterylizator UV do telefonów z ładowarką bezprzewodową – czyli zestaw 2w1 – nie tylko odkazi (bo, jak ostrzegają mikrobiolodzy, na naszych smartfonach czai się więcej bakterii niż na desce klozetowej!), ale i naładuje Twój telefon (ze względu na koszt – powyżej 100 zł – może być to gadżet typu premium).
  6. A skoro o smartfonach mowa – wszelkie środki i ściereczki do czyszczenia ekranów – nie tak skuteczne jak sterylizator UV, ale z pewnością tańsze!
  7. Na koniec – prawdziwa wisienka na torcie – brelok ochronny MY-KEY-DISTANCE, reklamowany jako niezbędny pomocnik w czasach zwiększonego ryzyka infekcji. Zgodnie z instrukcją, ma być używany w miejscach, z którymi chcemy uniknąć bezpośredniego kontaktu, np. klamki, przyciski w windzie lub w transporcie publicznym.

 

Lista nie jest oczywiście zamknięta, wszak branża ta udowodniła nam już, że jest kreatywna i szybko adaptuje się do nowych okoliczności, dopasowując swoją ofertę produktową do aktualnych wymagań oraz potrzeb klientów.

Jedno jest pewne – branża gadżeciarska nie raz nas jeszcze zaskoczy! I oby tak dalej!

Cyrek Events to agencja eventowa, która powstała by łączyć dwie rzeczywistości: offline i online, zamiłowanie do nowych technologii i miłość do eventów. Wiemy, że coraz trudniej zaskoczyć czymś uczestników, dlatego uważnie śledzimy, (a czasem wyprzedzamy!) bieżące trendy, aby zapewnić naszym klientom niepowtarzalne doznania i efekt WOW! cyrekevents.com

Cyrek Events