...

BRIEF dociera do polskich firm i ich pracowników – do wszystkich tych, którzy poszukują inspiracji w biznesie i oczekują informacji o ludziach, trendach i ideach.

Skontaktuj się z nami

Ponad 90 proc. polskich studentów przy wyborze pracodawcy zwraca uwagę na kwestie różnorodności [RAPORT]

Studenci

Pierwsze kroki na rynku pracy młodzi ludzie stawiają już podczas studiów. 47 proc. badanych z Europy Środkowej deklaruje, że uczelnie wyższe dobrze lub bardzo dobrze przygotowały ich do wykonywania zawodu. Ponad jedna trzecia ocenia ten aspekt przeciętnie, a 17 proc. źle lub bardzo źle. Wśród Polaków było to odpowiednio: 36 proc., 40 proc. i 24 proc. W tym obszarze widać więc pole do poprawy. Co niepokojące, tylko 12 proc. wszystkich badanych, a 18 proc. studentów w Polsce dobrze ocenia sytuację na rodzimym rynku pracy. Oznacza to, że czeka ich w najbliższym czasie wiele wyzwań związanych ze ścieżką zawodową .

John Guziak, partner, lider zespołu ds. kapitału ludzkiego w Europie Środkowej, Deloitte

Młodzi skupieni na karierze lub spełnianiu marzeń

Eksperci Deloitte podzielili respondentów na cztery grupy, kierując się ich podejściem do pracy, życia rodzinnego, zarobków, dobrostanu społecznego, sukcesu i sławy. Pierwsza grupa to „fast trackers”, czyli młodzi, którzy skupiają się na karierze, będącej dla nich szansą na awans społeczny i finansowy. Dlatego swój potencjał poświęcają pracy i wybierają ją nawet kosztem czasu wolnego. Wierzą, że gdy tylko podejmą wysiłek, mogą osiągnąć lepsze wyniki niż inni. Wśród badanych zarówno z Europy Środkowej, jak i Polski „fast trackers” stanowią jedną piątą wszystkich studentów.

Druga grupa to „eager beavers”, dla których praca jest nagrodą samą w sobie i nic nie przebije satysfakcji, którą czerpią z udanego dnia w biurze. Chociaż czują, że muszą poświęcić swoje życie prywatne na rzecz pracy, to nie postrzegają tego jako niemiły obowiązek. Podobnie jak w przypadku „fast trackers” kariera to ich zdaniem droga do awansu społecznego i finansowego, natomiast nie poświęcają jej całego swojego czasu. W Polsce do tej grupy należy 27 proc. studentów. Podobny odsetek (31 proc.) zanotowano w przypadku wszystkich młodych z Europy.

All rounders” niemal na równi traktują swoje obowiązki zawodowe i przyjaciół. Praca to dla nich nie tylko szansa na rozwój osobisty, ale również możliwość wypełnienia powinności wobec społeczeństwa. Młodzi z tej grupy pracowaliby nawet wtedy, gdyby nie musieli. Ich życie osobiste ma dla nich duże znaczenie i nie zrezygnowaliby ze swoich zainteresowań na rzecz służbowych zadań. To najliczniejsza grupa wśród młodych ludzi w Polsce (34 proc.). W Europie odpowiedziało tak 31 proc. zapytanych.

Ostatnia grupa to „by standers”, dla których kariera nie jest najważniejsza w życiu. Mają też sceptyczne podejście do edukacji, a praca nie jest dla nich podstawą do rozwoju czy nauki. Nie chcą, żeby obowiązki służbowe przeszkodziły im w realizacji marzeń i spotkaniach z przyjaciółmi. Gdyby mogli poradzić sobie bez pracy, bez wahania złożyliby wypowiedzenie. Zdają sobie jednak sprawę z tego jakie znaczenie mają pieniądze, dlatego praca jest niezbędną częścią ich życia. Takie odczucia ma 19 proc. polskich studentów i 18 proc. wszystkich badanych.

Praca zdalna tylko na czas pandemii

Studentów z Europy Środkowej zapytano także, jak często chcieliby pracować zdalnie.

Wyniki pokazują, że młodzi potrzebują kontaktu ze współpracownikami, bo aż 51 proc. z nich chce pojawiać się w biurze 3-4 dni w tygodniu. Z kolei niespełna jedna czwarta respondentów wskazała, że woli pracować z domu przez więcej niż tydzień w miesiącu, a 14 proc. wybrałoby tylko wizyty w biurze. Najmniej młodych, bo tylko 9 proc. chce pracować zdalnie na cały etat. Przebywanie w grupie, burze mózgów, rozmowy ze współpracownikami to aspekty, które najbardziej cenią sobie wchodzący na rynek pracy.

Anna Sendrowicz, liderka zespołu ds. Employer Branding w Europie Środkowej, Deloitte

W przypadku młodych z Polski wyniki wyglądają podobnie. Prawie połowa najchętniej pracowałaby zdalnie przez 1-2 dni w tygodniu, a 26 proc. więcej niż tydzień w miesiącu. 12 proc. studentów chciałoby pojawiać się w biurze codziennie, a tylko 4 proc. woli pracę z domu.

Badanych zapytano również o preferowane formy pracy. Połowa z nich chciałaby mieć możliwość wyboru lokalizacji i elastyczne godziny pracy (48 proc. w Polsce). 17 proc. respondentów wolałoby pojawiać się w biurze, ale nadal wybierać godziny swojej pracy (18 proc. w Polsce). W ustalonych godzinach, ale z różnych lokalizacji chce pracować 16 proc. badanych studentów w Europie (18 proc. w Polsce). Najmniej, bo 10 proc. z nich przyznało, że odpowiada im praca z biura w ustalonych godzinach (9 proc. w Polsce).

Poszukiwania w Internecie, rozmowa na żywo

Eksperci Deloitte wskazują, że w poszukiwaniach ofert pracy i informacji o potencjalnym pracodawcy młodzi zdecydowanie preferują Internet, a w szczególności portale społecznościowe. Dla 27 proc. z nich to LinkedIn jest pierwszym wyborem, jeśli chcą znaleźć oferty rekrutacyjne. Jedna piąta badanych szuka ogłoszeń na Facebooku, a 16 proc. na stronach internetowych firm. Natomiast w Polsce najpopularniejszą metodą poszukiwania informacji są portale pracy (29 proc.), Facebook (24 proc.) i LinkedIn (23 proc.).

Przy ubieganiu się o pracę większość kandydatów preferuje spotkanie twarzą w twarz z potencjalnym pracodawcą (77 proc.). Natomiast testy online sprawdzające zakres umiejętności zostały wybrane jako najatrakcyjniejszy sposób przez 10 proc. respondentów w Europie Środkowej. Wywiady wideo wybrało 6 proc. badanych. Również studenci w Polsce na pierwszym miejscu wskazali rozmowę z przedstawicielem firmy (69 proc.). Drugą najpopularniejszą formą są testy online (14 proc.).

Kiedy młodzi wybierają pracodawcę najważniejsze jest dla nich to, czy oferuje indywidualny plan rozwoju kariery. Takiej odpowiedzi udzieliło 42 proc. środkowoeuropejskich studentów. Jedna trzecia wskazała, że najistotniejsze jest wynagrodzenie, a 7 proc. wybrało możliwość elastycznego modelu pracy. W Polsce było to odpowiednio: 41 proc., 33 proc. i 6 proc.

Młodzi zwracają uwagę również na kulturę organizacyjną potencjalnego pracodawcy. Aż 92 proc. badanych w Europie Środkowej i 91 proc. w Polsce wolałoby pracować w firmie zróżnicowanej pod względem wieku, płci czy narodowości zatrudnionych osób. 85 proc. wszystkich respondentów i 86 proc. polskich studentów wskazało z kolei, że chciałoby pracować z ludźmi z różnych środowisk kulturowych. Te dwa czynniki najbardziej doceniali młodzi, którzy mają już doświadczenie zawodowe. Oznacza to, że dostrzegają korzyści takiej współpracy. Dla pracodawców to sygnał, że na poważnie traktować muszą kwestie różnorodności, podnoszone chociażby przez ONZ w Celach Zrównoważonego Rozwoju.

John Guziak, partner, lider zespołu ds. kapitału ludzkiego w Europie Środkowej, Deloitte

pobierz pełny raport


Źródło: Deloitte

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Pokolenie Z w Polsce i na świecie

pokolenie Z

Pokolenie Z określane jest również jako „generacja multitaskingowa”, „ciche pokolenie” czy „pokolenie C”. Wychowywane w czasach dynamicznie rozwijających się technologii i łatwego dostępu do mobilnego internetu. Według niektórych źródeł generacja Z to ludzie urodzeni w latach 90. Inni uważają, że do tej grupy należą osoby, które przyszły na świat w latach 1990-1997, a jeszcze inni twierdzą, że ciche pokolenie to osoby, które urodziły się po 2000 roku.

Pokolenie Z – czym się charakteryzuje?

Nie pamiętają świata bez technologii! Od najmłodszych lat wychowywani z telefonem w ręku, połączeni z Internetem 24h na dobę. Wszelkie nowinki technologiczne nie są dla nich żadnym wyzwaniem, ponieważ doskonale odnajdują się w cyfrowej rzeczywistości.

Lubią poznawać nowych ludzi i nawiązywać kontakty społeczne! Jednak komunikują się gównie online. Wykorzystują do tego media społecznościowe i aplikacje takie jak Facebook, Instagram, czy Messenger.

Zetki chcą się stale rozwijać i potrzebują ciągłego dostępu do informacji! W pracy cenią sobie możliwość wykazania się kreatywnością i chętnie podejmują nowe wyzwania. Gdy pojawia się problem, natychmiast szukają rozwiązania w Internecie. Nie lubią czekać, potrzebują mieć wszystko „na już”.

Potrafią skupić się na wielu rzeczach na raz, dlatego multitasking nie jest im straszny! Od najmłodszych lat przyzwyczajeni są do pisania wiadomości, rozmawiania przez telefon i oglądania filmów w tym samym czasie. Potrafią doskonale odnaleźć się w środowisku, w którym przepływ informacji jest bardzo szybki, a pracodawca wymaga od nich wykonywania zadań na tzw. „ASAP”.

Są przedsiębiorczy, posiadają wielkie plany na przyszłość i konsekwentnie je realizują! Ponad połowa respondentów badania przeprowadzonego przez firmę ATERIMA HR deklaruje, że swoje działania planują z kalendarzem w ręku, co może mieć pozytywny wpływ na ich organizację pracy.

Zetki na rynku pracy

Wielu pracodawców obawia się, czy osoby reprezentujące generację Z będą dobrymi pracownikami. Sporo mówi się o braku lojalności młodego pokolenia, o ich lenistwie, trudnościach z logicznym myśleniem i komunikacją, a także o ich roszczeniowości. Jak jest naprawdę?

Według raportu Zawodowy alfabet pokolenia Z:

  • 93% badanych to studenci różnych form studiów, a aż 74% pracuje (zawodowo, ewentualnie dorywczo).
  • Niemal 40% badanych deklaruje, że mogliby pracować w jednej firmie nawet całe życie, gdyby praca była dla nich atrakcyjna.
  • 72% młodych pracowników oczekuje jasnych, konkretnych i bieżących informacji zwrotnych na temat swojej pracy.
  • To mit, że dla młodych ludzi szybka kariera jest priorytetem. Znacznie ważniejsze jest dla nich np. planowanie swoich działań.
  • Trzy tysiące netto, to górna granica oczekiwań finansowych niemal połowy respondentów.
  • Pokolenie Z zanim zdecyduje się na własną firmę, planuje zdobywać doświadczenie: w sektorze MŚP (13%), w dużej firmie, ale nie będącej międzynarodową korporacją (13%), w korporacji międzynarodowej (15%).
  • 56% respondentów chętnie wyjedzie za granicę na wyjazd służbowy w ramach wykonywanych zadań w pracy, ale jedynie 23% planuje lub rozważa wyjazd za granicę na stałe.

Co motywuje młodych do pracy?

Jak pokazuje wcześniej wspomniany raport, najważniejsza dla nich jest atmosfera pracy (92%), w drugiej kolejności wysokość wynagrodzenia (91%), a następnie pewność zatrudnienia (88%). Badani cenią sobie również możliwość brania udziału w szkoleniach (83%) i posiadanie przełożonego, który będzie dzielił się z nimi wiedzą, a także doświadczeniem (87%). Aż 84% respondentów chce powiązać pracę z pasją. Najmniejszą uwagę pokolenie Z przykłada do możliwości pracy w środowisku międzynarodowym (64%), wystroju biura (62%) oraz niestandardowych benefitów takich jak spa, owoce czy masaż w pracy (60%).

motywacja do pracy
źródło: Zawodowy alfabet pokolenia Z

Zachowania konsumenckie generacji Z

Według raportu Jak kupuje generacja Z opracowanego przez firmę Accenture, pokolenie Z najwięcej pieniędzy wydaje na ubrania, a najmniej na kosmetyki.

miesięczne wydatki
źródło: Raport Jak kupuje generacja z

Zetki lubią również kupować produkty luksusowe, które często kojarzone są z wysokim statusem społecznym. Decydują się na zakup tych dóbr z podobną częstotliwością co Millennialsi.

produkty luksusowe
źródło: Raport Jak kupuje generacja z

Generacja Z zwraca uwagę na wysoką jakoś kupowanych przez siebie produktów i jest w stanie zapłacić za nią wysoką cenę! Ważna jest dla nich także postawa społeczna i odpowiedzialność społeczna firm. Zetki są skłonne zapłacić więcej za produkty marek, które wspierają lokalne społeczności i inicjatywy, a także za artykuły, które powstały zgodnie z ideą sprawiedliwego handlu.

społeczna odpowiedzialność marki
źródło: Raport Jak kupuje generacja Z

Kluczowe zakupy młodzi robią w internecie

Jak wynika z raportu Accenture, 56% młodych osób w sklepach online kupuje elektronikę, 52% odzież i obuwie, a 42% kosmetyki.

zakupy online
źródło: Raport Jak kupuje generacja Z

Co ciekawe odwiedzanie sklepów stacjonarnych jest dla nich doświadczeniem społecznym, które traktują jako sposób na spędzenie wolnego czasu. Dlatego, jeśli marki chcą przyciągnąć do siebie pokolenie Z, muszą stać się miejscem, której da im możliwość atrakcyjnego spędzenia czasu ze znajomymi.

odwiedzanie sklepów
źródło: Raport Jak kupuje generacja Z

Co wpływa na decyzje konsumenckie pokolenia Z?

Przede wszystkim wpływ na ich wybory mają inni ludzie! 65% młodych konsumentów pyta o zdanie rodziny i bliskich, 64% szuka odpowiedzi wśród użytkowników Internetu, którzy zamieszczają tam swoje opinie, a 54% prosi o radę znajomych.

Dodatkowo, jak podaje raport Jak kupuje generacja Z, 6 na 10 globalnych przedstawicieli pokolenia Z prosi o opinię osoby, z którymi są w sklepie, a 3 na 10 robi to przez telefon – wysyłając wiadomość, dzwoniąc lub wykorzystując media społecznościowe.

To jak to jest z tymi Zetkami?

Badania pokazują, że pokolenie Z nie jest tak leniwe, jak się o nim mówi. Coraz śmielej wkracza na rynek pracy będąc jeszcze na studiach. Zetki są bardzo ambitne i czują ciągłą potrzebę rozwoju. Cenią sobie miejsca pracy, w których będą mogły być kreatywne. Jeśli młodzi poczują, że mają możliwość ciągłego zdobywania wiedzy, są skłonni zostać w jednej firmie nawet całe życie, więc brak lojalności nie powinien nikogo martwić. Od urodzenia otaczają się elektroniką, dlatego „technologię mają we krwi”, a nawiązywanie nowych kontaktów nie stanowi dla nich żadnego problemu, co może być bardzo przydatne w pracy z klientem. Pokolenie Z jest również bezpośrednie w relacjach i tego samego oczekuje od innych. Chcą otrzymywać informację zwrotną odnośnie efektów swojej pracy. Osoby należące do generacji Z doskonale wiedzą czego chcą, dlatego warto spróbować stworzyć takie miejsce pracy, które będzie dla nich atrakcyjne, a można zyskać wtedy naprawdę dobrego pracownika.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF

Działy HR nadal nie posiadają stosownych narzędzi, aby pozyskać i zatrzymać absolwentów

Panie Marcinie jako jeden z laureatów tegorocznego konkursu „50. Najbardziej Kreatywnych w Biznesie” wybrał Pan wsparcie branży HR dlaczego?

Wielokrotnie wykonując audyty personalne w różnego rodzaju firmach i instytucjach zaobserwowaliśmy niepokojące zjawisko braku młodych „rąk i głów do pracy”. Znacząco obciążone poszczególne działy i brak pomysłów na zmianę tego stanu rzeczy. Słyszeliśmy niejednokrotnie w tłumaczeniach, że problem leży w ambicjach finansowych młodych ludzi. To ukształtowało znacząco moją koncepcję rozpoczęcia dialogu i dotarcia z konkretnymi rozwiązaniami dla branży HR.

Młody człowiek, czy to w trakcie ostatnich lat szkoły średniej, czy studiów z reguły nie ma jasno wyznaczonego kierunku zawodowego i bardzo często błądzi. W czym widzi Pan zatem szansę na ich pozyskanie i zatrzymanie jako pracowników?

Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie zaczęliśmy od badania rynku – zbieraliśmy dane poprzez ankiety i wywiady z osobami zaangażowanymi w procesy kadrowe na rożnych szczeblach organizacyjnych. Był to pierwszy cel projektu BCB. Uzyskane informacje przekonały nas, że wśród pracodawców istnieje olbrzymia chęć finansowania np. wykształcenia wychowanków, ale pod pewnymi warunkami. Typowa forma inwestycji w kapitał ludzki, która musi mieć zabezpieczenie.

O jaki rodzaj zabezpieczenia chodzi? Przecież na ich drodze wiele może się jeszcze wydarzyć?

Owszem. Z pomocą przyszły tu rozwiązania, które wdrażane są z powodzeniem w firmach na rynku zachodnim. Korporacje praktykują tam finansowanie ostatnich lat lub roku studiów oraz szkoły średniej w zamian za zobowiązanie się prawne do wykonywania pracy na rzecz danej instytucji przez określony czas i na określonych z góry warunkach.

O jakie warunki w tego typu umowach chodzi?

To dość skomplikowane i uzależnione od kierunków rozwoju, które na daną chwilę adepci rozpatrują jako swoje miejsce na rynku pracy. Inaczej będą formułowane umowy dla programistów, przyszłych prawników, inżynierów, lekarzy etc. Po szczegóły zapraszam na spotkania Business Collage Brunch, gdzie poza branżą HR zaproszeni prawnicy, wykładowcy i studenci pomogą nam wypracować wspólny mianownik porozumienia.Po wydarzeniu w Warszawie identyczne planujemy w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, gdyż już odbieramy sygnały o dużym zainteresowaniu naszym projektem w tych właśnie lokalizacjach.

Co w przypadku niespełnienia zapisów umów? Jakie konsekwencje ponosi szkoła, osoba i organizacja?

Tu również sprawa jest bardzo indywidualna i uzależniona od kapitału, jaki firma musi w daną osobę zainwestować. Wsparcie projektów naukowych tworzonych, czy współtworzonych przez absolwentów, będzie oceniane najwyżej. Rola szkoły jest objęta inną formą umowy. Warto mieć na uwadze niewątpliwą wartość w postaci kreowania marki szkoły, spod której skrzydeł wywodzą się przyszli profesjonaliści. A oni są tu „cennym nabytkiem” tę wartość potwierdzającym na każdym etapie kariery.

Zatem i taka forma wsparcia jest możliwa? Nie tylko finansowanie wykształcenia?

Możliwości jest znacznie więcej i omówimy je dokładnie na spotkaniach. Na przykład nawet moment wyróżnienia się ucznia na olimpiadzie naukowej może być wstępem do rozpoczęcia z nim rozmowy o jego przyszłości. Head Hunterzy mają tu wiele do zrobienia, a rynek wymusza na nas poszukiwanie nowych rozwiązań i pewną elastyczność w stosunku do pokolenia Y.

Brzmi rzetelnie i innowacyjnie. Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów w rozpowszechnianiu projektu.

Dziękuję, to bardzo pomocne. Zapraszam i pozdrawiam.

Brief.pl - jedno z najważniejszych polskich mediów z obszaru marketingu, biznesu i nowych technologii. Wydawca Brief.pl, organizator Rankingu 50 Kreatywnych Ludzi w Biznesie.

BRIEF